W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Piątek, 13 września 2019 r.
Maciej Stolarczyk przed meczem z Koroną: - Spodziewam się męskiej i twardej gry
A- A+

- Po meczach reprezentacji Broda, Buksa i Błaszczykowski wrócili z urazami. Brak tej ostatniej osoby to dla nas duża strata, bo stanowi on o sile ofensywnej i na pewno jest to również kluczowa postać reprezentacji. W tym momencie zmieniłem plany, jeżeli chodzi o obsadę tej pozycji i musiałem zweryfikować trochę przygotowania - mówił na konferencji prasowej, przed meczem z Koroną Kielce, trener zespołu Wisły Kraków, Maciej Stolarczyk.

- Zespół Korony jest po zmianie trenera i w takiej sytuacji zawodnicy dostają "białą kartę" i będą mocno zmobilizowani, żeby się zrehabilitować. Zdaję sobie sprawę, że będzie to ciężki bój. Spodziewam się męskiej i twardej gry. Na to jesteśmy nastawieni, ale mamy swój plan jak strzelać bramki i na tym będziemy się koncentrować - zapewnia szkoleniowiec.

- Na pewno zmiana trenera to inna wizja, inne myślenie i inne kierowanie zespołem. To na pewno będzie inny zespół, niż ten, który był pod wodzą Gino Lettieriego. Musimy być gotowi na wszystkie elementy, które są stosowane. Jesteśmy pierwszym rywalem po przerwie reprezentacyjnej, dlatego spodziewamy się, że zespół Korony będzie mocno zmobilizowany. Dla nas jest to utrudnienie, bo nie znamy tego zespołu, ale kluczowym jest moja drużyna i to jak chcemy rozegrać to spotkanie. Będziemy chcieli - i taki mamy plan - aby przede wszystkim realizować swoje założenia - powiedział Stolarczyk.

Opiekun zespołu "Białej Gwiazdy" został zapytany o uraz Jakuba Błaszczykowskiego, w tym o to, jak długo trzeba będzie czekać na jego powrót na murawę.

- Walczymy z czasem. Kuba jest w procesie rehabilitacji. Mowa tu o przywodzicielu, który został naderwany. Wierzę w to, że sztab sobie poradzi i Kuba szybko do nas wróci. Tak jak wspomniałem wcześniej, to dla nas ważna postać i zawodnik, który umiejętnościami wyrasta ponad naszą ligę. Mam nadzieję, że będzie do naszej dyspozycji na derby. Czy tak będzie, to czas pokaże - powiedział.

Kolejne pytanie dotyczyło Vullneta Bashy, który pauzował od meczu z Górnikiem Zabrze, a więc od początku sierpnia.

- Vullnet jest zdrowy i od początku tego tygodnia trenuje z zespołem i jedzie z nami do Kielc. Bardzo się cieszę, że wrócił do zdrowia i jest z nami. Jest brany pod uwagę i jutro okaże się czy wystąpi w pierwszym składzie - stwierdził Stolarczyk.

- Przerwa na kadrę to zmiana rytmu. Mieliśmy kilka dni przerwy, aby doleczyć mikrourazy, które pojawiły się po kilku kolejkach. Na mini zgrupowaniu rozegraliśmy mecz w Przemyślu. Zespół z Kielc też miał taką przerwę, rozegrał sparing z Rakowem. Obie drużyny są w podobnej sytuacji i teraz tylko od nas zależy to, jak to spotkanie się potoczy. Jesteśmy tego świadomi i musimy kontynuować tę pracę i grę ze zwycięskich meczów - dodał.

Kolejny poruszony temat dotyczył faktu słabszej gry wiślaków poza Reymonta.

- Liczby pokazują, że punktujemy na swoim boisku, a mecze wyjazdowe nie układają się po naszej myśli. Zdaję sobie z tego sprawę i trzeba to zmienić. Mam swój plan i mam nadzieję, że pójdziemy z tym planem razem. Żeby być regularnym musimy zachować tę regularność poza swoim domem. Moja rola w tym żeby temu sprostać - powiedział trener.

Na zakończenie poruszono jeszcze kwestię zespołu rezerw oraz tego, że już w niedzielę zespół ten zagra spotkanie małych derbów Krakowa.

- Uważam, że zespół rezerw jest bezcenną drużyną. Mogą tam grać regularnie zawodnicy, którzy gdy nie występują w podstawowym składzie musieliby mieć pauzę. Zajęcia wyrównawcze nie oddadzą tej rywalizacji. Szczególnie dla młodych te mecze są bardzo ważne. Moja filozofia jest taka, żeby grali tam zawodnicy jak najmłodsi. Chcę żeby grali tam uzdolnieni juniorzy, bo to najlepsze pole do doświadczeń. Jest ogromna różnica między piłką juniorską, a seniorską. W niedziele jest mecz derbowy, gramy na głównej płycie i będzie to ciekawe widowisko. Po spotkaniu w Kielcach podejmę decyzję kto tam będzie grać. Nie ukrywam, że cieszę się z tej okazji, by rozgrywać takie mecze i z tego, że nasz drugi zespół funkcjonuje - zakończył Stolarczyk.


Dodał: KK
Tagi: Maciej Stolarczyk |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2019-09-13 15:11
~~~Heerooy
Panie Trenerze
Mam nadzieję, że "twarda i męska gra" to tylko truizm dla mediów. Dobrze wiemy, że w Kielcach będzie polowanie na Wiślaków, festiwal chamstwa i brutalności.
64
1
Ocena postu: 63
Komentarzy na tej stronie: 1.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.021 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »