W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Sobota, 12 października 2019 r.
Wypowiedzi po meczu: Wisła - Artègo
A- A+

W swoim pierwszym meczu ligowym sezonu 2019/2020 - koszykarki Wisły Kraków pokonały 65-61 zespół Artègo Bydgoszcz. Oto co po tym spotkaniu powiedziały zawodniczki oraz trenerzy obydwu zespołów.

Tomasz Herkt (trener Artègo): - Gratuluję zespołowi Wisły zwycięstwa w dzisiejszym spotkaniu. Cóż mogę powiedzieć, dobrze rozpoczęliśmy, śródmeczowo prowadziliśmy różnicą szesnastu punktów, ale potem ewidentnie zabrakło nam gry inside-outside. Straciliśmy w tym tygodniu naszą główną siłę podkoszową - Shante Evans, która nie mogła grać. Z konieczności Kateryna Rymarenko grała na pozycji numer cztery. Nie najlepiej się czuła, bo nigdy nie trenowała z nami na tej pozycji i myślę, że doświadczenia Evans, jej punktów i zagrożenia w strefie podkoszowej oraz absorbowania gry defensywnej zespołu przeciwnego nam w tym meczu ewidentnie zabrakło. Będziemy się musieli nauczyć grać bez niej i dziś najwyraźniej nie potrafiliśmy konstruować akcji, nie zachowywaliśmy odpowiedniego rytmu oraz tempa w akcjach ofensywnych, a do tego wszystkiego nasz główny gracz "trzypunktowy", a więc Rymarenko, miała zero-sześć w tym elemencie i to ewidentnie przeszkadzało nam w dzisiejszym spotkaniu. Zacięty mecz, dobry dla kibica, ale przyznam, że jestem zawiedziony tą porażką.

Štefan Svitek (trener Wisły): - Gratulacje dla naszego zespołu, dla dziewczyn. Dziś pokazały dużo walki. Na początku - jak powiedział trener - nie układał nam się ten mecz po naszej myśli. Było to typowe pierwsze spotkanie i jego początek był taki, jak często zaczyna się występy ligowe - było dużo błędów, dużo taktycznych pomyłek, ale później - już w drugiej kwarcie - powoli zaczęliśmy wracać do tego meczu. Tylko przez naszą grę w obronie zrobiliśmy to zwycięstwo. Dużo było walki i serca, no i zaczęliśmy trafiać. W drugiej połowie poprawiła się nasza skuteczność, bo w pierwszej była bardzo niska, a bez punktów wygrać się nie da. Cieszę się, bo jest to dla tego młodego i nowego zespołu, który mamy na Wiśle, bardzo ważne, że pokonali tak dobrą drużynę, jaką jest Artègo Bydgoszcz. I to po takim meczu, który na początku nam się nie układał, tak jakbyśmy chcieli. To jest duży plus i wierzę, że da nam to pozytywny efekt do dalszej pracy. Dziewczyny ciężko pracują i myślę, że pokażą to w kolejnych meczach.

Jennifer O'Neill (zawodniczka Artègo): - To był dobry mecz. W pewnym momencie to my zaczęłyśmy przeważać, ale nie udało się tego prowadzenia utrzymać. Popełniałyśmy dużo prostych błędów i nie wykonywałyśmy założeń tak jak powinnyśmy. Nie wywiązywałyśmy się z tego, co założyłyśmy sobie przed tym spotkaniem. Musimy wyciągnąć lekcję z tego spotkania, oglądniemy na pewno analizę i musimy popracować nad błędami, które dziś popełnialiśmy. W kolejnym meczu nie mogą się nam one przytrafiać.

Krystal Vaughn (zawodniczka Wisły): - To było wymagające spotkanie. Jestem zadowolona z tego, że udało nam się wyjść z niego zwycięsko. Podobnie jak przeciwniczki, mamy jeszcze sporo do poprawy. To co najważniejsze to jest to, że udało nam się dziś wyjść na parkiet na mecz domowy. Musiałyśmy pokazać nasz charakter i naszą dumę. Jesteśmy młodym zespołem, więc mamy jeszcze sporo do poprawy. Musimy jednak nadal walczyć, pracować, a wtedy cała drużyna będzie szła do przodu. Perypetie przed tym meczem podbudowały naszą pewność siebie, jak i utwierdziły nas w przekonaniu, że z każdym dniem możemy być lepszymi zawodniczkami. Również dlatego dziś tak zależało nam na tym, żeby pokazać się z jak najlepszej strony. Każdego dnia nad tym pracowaliśmy. Teraz musimy to kontynuować. Jesteśmy szczęśliwe z tego zwycięstwa, ale w poniedziałkowy poranek wracamy do hali, aby nadal pracować nad tym, by z każdym meczem zaliczać progres.



    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2019-10-12 20:33
~~~Woj
Biała Gwiazda
Brawo trener brawo dziewczyny !_
23
1
Ocena postu: 22
Komentarzy na tej stronie: 1.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.112 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »