W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          
Niedziela, 10 listopada 2019 r.
Michał Buchalik: - Nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie
A- A+

- Po stracie bramki odpłynęliśmy i nie wiedzieliśmy co się dzieje. Do jej straty stwarzaliśmy sobie sytuacje i myślę, że gdybyśmy strzelili jako pierwsi bramkę, to ten mecz byśmy wygrali, ale jakby stare przysłowie się sprawdziło, że gdy nie strzelasz, to sam ją dostajesz. I tak właśnie było - mówił po kolejnej porażce zespołu Wisły Kraków, tym razem 0-1 z Arką Gdynia, bramkarz naszej drużyny, Michał Buchalik.

- Chłopaki grali bardzo ambitnie, walczyli. Było inaczej, niż w poprzednich meczach, bo było parę naprawdę dobrych sytuacji, ale mogę mówić, że próbowaliśmy coś robić, ale znów bramki nie strzeliliśmy, a sami ją dostaliśmy. Nie mamy nic na swoje usprawiedliwienie. Nie wiem co mamy zrobić, żeby było lepiej - dodał.

- W meczu z Rakowem oddaliśmy jeden strzał na bramkę, a tutaj te sytuacje były. Kreowaliśmy je, próbowaliśmy grać od tyłu piłką, ale możemy sobie o tym gadać, ale znów nic nie wykorzystaliśmy i nic z tego - powiedział Buchalik.

- Jesteśmy w fatalnej sytuacji i choć dwa sezony temu byliśmy w podobnej, to teraz jest jeszcze gorzej. Potrzebujemy punktów, jak tlenu i nie wiem czy dla nas dobre jest to, że jest przerwa na kadrę. Zobaczymy, czas pokaże, ale my w tym ciężkim okresie musimy przede wszystkim wyjść na trening i dalej robić swoje, bo jeśli tego nie zrobimy, to nic z tego nie będzie - zakończył wiślak.


Dodał: AG, Redakcja
Tagi: Michał Buchalik |

    Dodaj komentarz »
    Zanim skomentujesz »
 
    Komentarze:

2019-11-10 00:32
~~~robin100
Ja wiem co zrobić...
żeby było lepiej. Wymienić was na prawdziwych piłkarzy, takich, którym się chce grać, zapieprzać, którzy mają ambicję i szacunek dla swoich kibiców, tj. wszystkie te cechy, których wam brakuje.
28
7
Ocena postu: 21
2019-11-10 00:37
~~~FanWisły
...
Bier swoich kolegów i won z Wisły. Pozoranci i nieudaczniki. Rzygać się chce jak się na was patrzy.
26
10
Ocena postu: 16
2019-11-10 08:13
~~~ZW
Ty...
To nawet piłki nie umiesz wykopać daleko,walisz po autach w panice.W pierwszej połowie grałeś chyba na czas.Do dośrodkowań nie umiesz wyjść,raz wyszłeś i pogubiony byłeś.Ucz się od Majeckiego z Legii bo ten chłopak przerasta cię o 3 klasy w każdym elemencie bramkarskiego rzemiosła!!!!!
10
8
Ocena postu: 2
2019-11-10 10:43
Kosiarz
odpłynęliśmy po bramce...
Jak zwykle nie dopłynęliście na mecz, bo już tradycyjnie zaczynacie od paniki pod swoją bramką, potem w środku 1 połowy było przyzwoicie, ale pod koniec połówki znów odpłynęliście do szatni a po przerwie już wyszły tylko koszulki...
5
2
Ocena postu: 3
2019-11-10 13:02
~~~erwin
Próbowaliśmy?????
W sporcie profesjonalnym nie ma czasu na próbowanie podczas zawodów. Podczas zawodów się realizuje, wykonuje założone zadania.
7
1
Ocena postu: 6
Komentarzy na tej stronie: 5.
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.021 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »