Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2017-02-17 10:30
@Edward Kung_Fu

Dodano z komputera:
nat-185-157-12-98.fiberway.pl
@Edward Kung_Fu
no właśnie nie bardzo. Mąka z Brlekiem to dwie ósemki. W teorii wygląda to super ale w rzeczywistości, gdy nie ma za nimi szóstki to już tak dobrze nie jest.
Ocena postu: 3  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (nat-185-157-12-98.fiberway.pl):

2017-03-29 22:36
~~~Misioł
@Realista80
Jasne, Wdowczyk we wszystkich aspektach jest lepszym trenerem od Pawłowskiego, dzięki czemu zespół mógł ruszyć z miejsca, mimo, że nie prezentował żadnej myśli taktycznej, tylko żerował na indywiduwalnej formie trzech zawodników (a nie, jak piszesz, jednego, który w połowie rundy zniknął - i tutaj właśnie zakłamujesz rzeczywistość). Mimo to pisać, że W. to dobry trener można tylko, gdy weźmie się pod uwagę także mecze, które kupił. Dobra forma zespołu na jesień to w dużej mierze wypadkowa dobrej formy Brleka, ale tego nie przyznasz bo Ty widzisz tylko jak mu piłka podskakuje przy przyjęciu, nawiasem mówiąc nie widzisz też, że on jej mimo to nie traci. A zakochany jesteś w chłopaku, który ma wybitny talent i jest przy tym okrutnym leniem jadącym przez życie na luzie, z ambicją wystarczającą na pokazanie w jednym meczu na trzy kilku fajnych zagrań, aby ludzie mówili jaki on to wybitny.
Ocena postu: 1  
2017-03-29 21:21
~~~Misioł
@Realista80
ale trochę zakłamujesz obraz rzeczywistości. Nie tylko Wdowczyk z Wolskim, ale także Małecki z Ondraszkiem ciągnęli zespół za uszy - zwłaszcza kiedy po świetnych meczach W POŁOWIE RUNDY WOLSKI ZGASŁ i zaczął plątać się po boisku. Wdowczyk nie był żadnym cudotwórcą. Gdy objął posadę w Wiśle, cała myśl taktyczna opierała się na graniu długiej piłki na zbierającego wszystkie górne piłki Czecha i czekanie, aż Mały z Wolskim coś z tym zrobią. Za to w grze obronnej nie było zupełnie żadnej myśli taktycznej. Po sezonie W. chciał coś na to zaradzić, więc wymyślił system z piątką obrońców, do tego dostał wykonawcę do gry tym systemem którego chciał (Adam M., kojarzycie?, skutkiem czego był fatalny początek sezonu. Owszem, były ogromne zawirowania i brak pieniędzy, ale wiecie - znamy przykłady innych klubów ekstraklasowych na przestrzeni ostatnich 10 lat, w których wielkie problemy scalały szatnie i chłopaki grali jak z nut. U nas nic z tych rzeczy, a W. nie tylko nie pomagał, a wręcz torpedował grę najpierw wspomnianą zmianą taktyki, a później dziwnymi ruchami jak choćby notoryczne wstawianie na siłę niedoleczonego, grającego na zastrzykach, potykającego się wówczas na piłce Brożka, mimo że miał innych napastników w składzie a sam Brożek poziomem gry prosił się o spokojne wyleczenie i dojście do formy. Do dziś ta seria odbija nam się czkawką i o ile głównym winowajcą jest tu Jakub M. , to W. dołożył niestety do tego sporą działkę.
Ocena postu: 1  
2017-03-28 18:28
~~~Misioł
Wdowczyk prawdopodobnie liczył na ofertę Legii
rozwiązując kontrakt. Być może była na to szansa, bo albański pasterz delikatnie mówiąc nie zachwycił, a W. dwukrotnie podniósł Wisłę z kolan (że raz między innymi ze swojej winy, próbując przeforsować system z gry z wahadłowymi typu Mójta, to już inna sprawa). Że jedno mówi, chwilę potem drugie robi, to akurat nie jestem zaskoczony. Piłkarskie środowisko w Warszawie jest pełne dwulicowych ludzi. Podstawę do rozwiązania kontraktu miał, choć akurat nam to wyszło na dobre. Jeszcze nie tacy trenerzy jak W. będą chcieli być częścią projektu nowej Wisły.
Ocena postu: 19  
2017-03-25 17:30
~~~Misioł
@asdf
mówisz o tym Furmanie, który zaliczył kluczowe podanie przy bramce Stilicia w ostatnim meczu ligowym?
Ocena postu: 11  
2017-03-24 21:57
~~~Misioł
@Optyk
nie wyciągaj zbyt daleko idących wniosków. To tylko sparing, więc cieszą się tylko ci, którzy są akurat blisko strzelca. Sparing to nie mundial. W meczu z Płockiem była widoczna chemia i radośc całego zespołu.
Ocena postu: 13  


« Wstecz
 
© 1998-2017 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.021 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »