Serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Aby w pełni z niego korzystać zakceptuj poniżej naszą politykę prywatności, w tym politykę pilków cookies »
Więcej informacji o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce znajdziesz tutaj »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2017-02-17 11:20
GrzegorzS

Dodano z komputera:
bjws134.bj.uj.edu.pl
Każdy punkt się liczy
walczymy o pierwsza ósemkę i to trzeba pokazać na boisku. Mecz meczowi nie równy do tego z jesieni bym się nie odnosił, bo wówczas Wisła chciała iśc doprzodu a rywalowi zdarzył się dzień konia. Teraz oba kluby sa w różnej sytuacji. Sląskowi zagląda w oczy widmo degradacji i bedą grali o życie, ale to czasem pęta nogi i odciska się na sposobie myślenia i podjętych decyzjach Wisła musi zagrac dobry mecz. Trzy punkty to była by naprawde cenna zdobycz i w perspektywie układu meczy w tej kolejce może nam daćrealny kontakt punktowy z piątym miejscem w tabeli i znaczną przewagę nad zespołami z miejsc poniżej 8-ego. Fajnie by było, ale... Jazda Jazda Jazda Biała Gwiazda!
Ocena postu: 8  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (bjws134.bj.uj.edu.pl):

2018-02-20 09:55
GrzegorzS
Analiza pokazuje, że tendencją stałą jest wysokie ustawienie
naszej lini obrony i gra na połowie rywala, to poparte byc musi i jest dobrym przygotowaniem motorycznym. Wisła tez co pokazały oba mecze na tle rywali charakteryzuje się dobrym przygotowaniem szybkościowym. Zobaczymy jak to bedzie wyglądało w dwu kolejnych meczach, które dzielić bedzie od siebie trzy dni. Tu powinna procentować długa ławka. Narazie bym chyba należało by się wstrzymać od ocen startu i porównań z Ramirezem. Rok do tyłu grając na dzień dobry u siebie pokonaliśmy Korone 2-0 po dość podobnym meczu potem ze Slaskiem Wisła na wyjeździe przegrała, ale obraz obu spotkań i poziom gry Lechi i Śląska był rok do roku podobny. Oczywiście widać inna taktykę obu trenerów. Carillo dysponuje mocniejszym i ogranym tez przez Ramireza skłądem gra inną taktyką. Zobaczymy co pokaża kolejne mecze. Jedno mozna stwierdzic obaj trenerzy w porównaniu z polskimi fachowacami prowadzacymi Wisłę przed laty trafili z formą fizyczna i mentalem na ligowy start i wtop z tytułu przemęczenia po okresie przygotowawczym nie było. Carillo ma mocniejszy skład i ławe do dyspozycji niz Ramirez rok do roku. Liga gra nie dzieląc punktów i chyba w związku z tym nie ma takiego wyścigu szczurów. Wszyscy wiedzą, że decydować się wszystko w temacie spadku będzie w siedmu meczach dogrywkowych. Porównywając też rok do roku praktycznie po wynikach tej kolejki jeśli nie będzie jakiś wielkich załamań formy walka o pierwszą ósemke ograniczy sie tylko do wyścigu miedzy zespołami z lokat 5-9 rok wcześniej na tym etapie zangażowanych było więcej sezpołów. Zagłebie lubin pierwszy zespół, który nie awansował do górnej połówki tabeli miał 39 punktów i tracił trzy oczka do ósmych w tabeli Pogoni i Niecieczy. Wisła zrobiła w tej fazie rozgrywek w poprzednim sezonie 44 punkty. Do tej bariery ligowej przyzwoitości brakuje nam na ten moment 9 punktow. Zarazem patrząc na postęp naszej gry rok do roku. Proponował bym zwrócić już na ten moment uwagę, że poprzedni sezon skończyliśmy z dorobkiem 14 zwycięstw 6 remisów i 17 porażek przy 54 bramkach strzelonych i 57 straconych . Na ten moment czyli na 14 meczy do rozegrania mamy już 10 meczy wygranych przy 5 remisach ośmiu porażkach i dodatnim bilansie bramkowych 34-29. Czyli ten sezon w porównaniu z poprzednim jest już na plus. Oczywiście mam nadzieję,że nie nastąpi jakies wielkie załamanie formy Wisły a wręcz licze na poprawę wszystkich statystyk. Przy czym czy starczy tego na puchary. By tak sie stało musimy złapać serię 8/9 zwycięstw przy np. 3/4 remisach i maksymalnie 2/3 porażkach. Patrząc boiem rok do roku trzeci w Tabeli Lech wygrał 20 meczy zremisował 9 przegrał 8. Niestety my juz mamy na liczniku te 8 porażek inna sprawa, że Legia przegrała 7 meczy przy 14 zwyciestwach i jedynie 2 remisach. By coś osiągnąc po prostu musimy wygrywać taktyka nowego trenera, mocniejszy niż rok do roku skład daje na to na ten moment szanse. Za dwie/trzy kolejki bedziemy mądrzejsi.
Ocena postu: 9  
2018-02-19 14:38
GrzegorzS
Analizując sytuację po tej kolejce widać
bardzo szybki w porównaniu z poprzednimi sezonami podział tabeli na te dwie walczące o tytuł lub byt ósemki. Patrząc relnie na poziom gry prezentowany przez poszczególne zespoły w pierwszych dwóch kolejkach to jeśli nie zajda jakieś wielkie wachania formy to w tym roku ten podział dokonany zostanie dość szybko. Patrząc realnie wiele musiało by się stać aby do pierwszej ósemki dostał się ktoś z z trójki Śląsk, Srakowia, Lechia. Patrząc zaś na poziom gry Zagłębia wydaje się, że szybko strtaci ono dystans do zespołów je wyprzedzających. Wiele pokaże ich następny mecz z Arką jeśli znowu przegrają to potem mają serię meczy z drużynami, ktry widmo spadku zagląda w oczy i będa musieli włożyć wiele charakteru, bo każdy mecz będzie w życie ich rywali. Z naszego pnktu widzenia dwa następne mecze przy ukłądzie innych spotkań mogą byc dla nas dzwignią w góre tabeli. Zobaczymy co przyniesie trzecia kolejka, ale narazie widać prawidłowość, że drużyny z pierwszej ósemki ogrywają te z drugiej połówki tabeli. Windą do realizacji wyznaczonych celów stanowia punkty zdobyte w meczach wyjazdowych Każdy bowiem punkt w meczu wyjazdowym procentuje w tej fazie rozgrywek i przybliża do celu głównego. Strata zaś punktu na własnym boisku mocno komplikuje sytuację. W tej fazie rozgrywek wygrywając mecze u siebie praktycznie możemy sobie zapewnić awans do górnej ósemki a punkty pywiezione z wyjazdów będą dawały podstawę do marzeń to udziale jesienia w europejskich pucharach.
Ocena postu: 12  
2018-02-19 14:02
GrzegorzS
Trzeba pogratulować chłopakowi
powoli rośnie dobry stoper potrafiący równie dobrze zagrać na wszyskich pozycjach w linii obrony. Brakuje mu jeszcze doświadczenia i spokoju, widac czasem brak spokoju co sprowadza się do zbyt ielu ipulsywnych decyzji, ale to przydzie z czasem i doświadczeniem. Zoran ma przewagę nad wieloma naszymi ligowcami dzięki dobrej technice. Jego problemem jest natomiast jak na stopera brak masy i mówiąc wprost siły fizycznej. Na szczęście ma z boku Wasilewskiego lub jak będzie potrzeba Głowackiego więc ma się przy kim uczyć. Fajnie, że wreszcie strzelił bramki, bo tego brakowało miewał w wielu meczach sporo okazji, ale nie chciało wpadac zawsze coś stało na przeszkodzie. W sobotę rywal dał mu szanse i sa dwie bramki. Co do innych ocen to jak zwykle wychodza u wielu pretensje i stereotypy. Moim zdaniem w meczu z Arką noty wszystkich zawodników powinny zaczynac się od 5 w górę bo siła naszego zespołu w meczu z Arką była zsumowaną siłą wszystkich graczy. Nikt nie odbiegał walką formą technika od kolegów. Nikt nie chował się za plecami rywali nie unikał piłki, gry nie chował się za plecami kolegów.Widac jeszcze brak zgrania, ale na to trzeba dużo czasu.
Ocena postu: 16  
2018-02-16 09:33
GrzegorzS
Brak zwycięstw z Arką może mocno skomplikować
nasze plany remis pewni przy układzie kolejki pozwoli wrócic do ósemki ale możemy stracić dystans do czołówki. Zarazem przewrotnośc naszej ligi polega na tym, że ona daje i odbiera w nieokreślonym czasie i momencie. Dlatego mnie nie zdziwi punkt Slaska w Warszawie czy porazka Korony z Sandecją. Ale też jak się patrzy na układ meczy w tej kolejce to 100% faworytami wydają się na teraz być Korona, Legia, Jagielonia, Górnik większe szanse na zwycięstwa niż ich rywale mają też obie Wisły i Lechia, zaś duży znak zapytania to mecz Lecha z Pogonia bo jak utrzyma się forma z inauguracji to Pogoń wygra a jak wróci normalnośc to Lech ich ogra czyli wyjdzie remis i flustracja w Poznaniu.
Ocena postu: 15  
2018-02-16 09:17
GrzegorzS
Paranoiczna zmiana polegająca na tym, by
przygarnąc szybko ciut więcej kasy. Ale ta kaska nie pójdzie na podniesienie poziomu na promowanie młodych polskich piłkarzy, tylko na spłate długów kaskę dla ściąganych z zagranicy pewniaków lub starzejących się repów, którzy zapewniają obecnym prezesom szybki ciut większy wpływ a przede wszystkim przepływ kaski. Nasza Liga więcej piłka potrzebuje stabilizacji wytworzenia pewnego stabilego środka tabeli pewnego utrzymania, ale tez chętnego by esperymentować dawać szansę młodym piłkarzom. Spadek z 16 zespołowej ligi trzech drużyn to co najwyżej zwiększenie presji i przyspieszenie wyścigu szczurów. Kto z tego wyniesie jakąs korzyść napewno polegli, bo oni beda liczyć, że taka nienormalna organizacja organizacja Ligi zapewnia im handicam w pierwszej części sezonu bo przy pewnym potencjale punkty nadrobia w dogrywce sezonu. Normalnośc w Europie to 18 zespołowa liga spadek dwóch zespołów baraż dla trzeciej ekipy. Mnożenie meczy między kilkoma zespołami nie daje niczego co nawyżej rozwadnia cukier w cukrze. . Co zwtciężyło ano "tu i teraz" Szybko kaskę zawinąc i szybko ją przepuścić przy zerowych nakładach na przyszłośc na rozwój. Zamiast polskiej ligi będziemy miec obcą Ligę w Polsce. Za chwile składy drużyn w 70% będa stanowili tani obcy gracze. Jaki zreszta sens będzie miało promowanie polskich młodych piłkarzy jeśli to będzie prosta droga do odpadniecia w szybszym wyścigu szczurów. Kadry zespołów ekstralkasy juz są w większości takim obcym cyrkiem. Obrana od paru lat droga to droga do stagnacji naszej piłki. Kiedy przyjdzie otrzeżwienie niestety dopiero gdy reprezentacja dostanie kilka razy lanie odejdą podstażali Lewandowski, Błaszczykowski. Czyli musimy czekac ze 4/5 sezonów i zbierzemy efekty obecnej organizacji ligi. Piłka, liga, kluby potrzebują stabilnej ligi 18 zespołowej, w której 5/6 drużyn będzie walczyć o miejsce w Europie, 8 zespołów będzie stabiline pracowac a pozostałe będa walczyc o utrzymanie ligowego bytu. Gdy w 12/14 klubach będzie można mówic o stabilizacji perspektywy na przeciag 35 sezonów to będzie mozna robic normalną piłke. Obecnie idziemy w kierunku ligi koszykówki, w której mozna w maju rozwalić zespół a w sierpniu zbudowac go na nowo z nowych zawodników, co powala przez kilka miesięcy zmniejszyć koszty. Za chwile nie będzie nikogo dziwic zatrudnianie zawodników zadaniowych na jedną góra dwie rundy. Ale wszyscy będą pleśc frazesy o mistrzostwie walce w pucharach konieczności promowania polaków a rzeczywistośc będzie inna. Brak stabilizacji owocuje tym, że zawodnicy tacy jak Carlitos będą szukac tej stabilizacji gdzie indziej. Zamiast więc inwestowac s szkolenie trenerów trzeba inwestować w dyrektorów sportowych skauting i będziemy miec w kolejnym okienku hutrową wymianę składów zespołów. I to bedzie się nasilać.
Ocena postu: 2  


« Wstecz
 
© 1998-2018 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.019 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »