W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2018-02-27 13:01
~~~Gammay

Dodano z komputera:
188.146.44.204.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
piłka w szponach telewizji
Rozgrywanie meczów w więcej niż 10 stopniowym mrozie ma taki skutek, że widownia telewizyjna będzie duża a widownia stadionowa mała. I o to telewizji chodzi, bo jej interes polega na dbałości o jak największą oglądalność przed ekranem (reklamy!!!) a nie na stadionach. I telewizja starannie dba o swój interes. Czy to jest także interes klubów? Obawiam się, że jest to tyeż interes klubów. Kluby dostają przecież od telewizji jakieś, zdaje się że całkiem niemałe pieniądze. Owszem stadion pełen kibiców to rzecz miła i utarg z biletów pewnie też miły, ale organizacja meczu wymaga pracy i wydatków, a pieniądze dostaje się od telewizji bez takich wysiłków. Więc niektórym klubom "wisi" frekwencja na stadionie i organizacja meczu (patrz stadion Piasta z ostatniej niedzieli, gdzie nawet nie chciało im się uprzątnąć śniegu z płyty boiska - nb. sędzia powinien zagrozić walkoverem i zażądać posprzątania boiska). To wszystko sprawia, że kluby pokornie godzą się np. na rozgrywanie meczów w niedziele o godz. 20.30 choć wiedzą, że jest to pora absolutnie nie sprzyjająca dużej frekwencji na stadionie.
Ocena postu: 9  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (188.146.44.204.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl):

2018-02-28 22:49
~~~Gammay
czy kibic wie lepiej niż trener?
wielu kibiców wierzy w magię zmian. Co drugi na tym forum postuluje aby trener zmieniał zawodników w trakcie meczu i to znacznie wcześniej niż to robi. Z tym wiąże się dziwne przekonanie kibiców, że trener trzyma na ławce zawodników lepszych od tych którzy są na boisku. Dlaczego jednak miałby to robić? Kibic krytykujący pracę trenera powinien zdać sobie sprawę z tego, że jego wiedza o zawodnikach, założeniach meczowych i wielu innych ważnych detalach jest zbyt mała aby poważnie traktować jego uwagi. A wreszcie, trener jest fachowcem który jednak ma na ogół dużo większą wiedzę o piłce nożnej niż najbardziej napalony kibic. Dyskutujmy więc o rzeczach które jesteśmy w stanie ogarnąć jako kibice a nie o "kuchni" zawodów o której mało co wiemy. Trener Korony wymienił bardzo szybko po przerwie aż 3 zawodników i co? Wygrał mecz? Korona zaczęła grać jeszcze lepiej? To powinno dać krytykom do myślenia bo od samego mieszania w składzie przez trenera gra nie musi być lepsza.
Ocena postu: 9  
2018-02-27 13:01
~~~Gammay
piłka w szponach telewizji
Rozgrywanie meczów w więcej niż 10 stopniowym mrozie ma taki skutek, że widownia telewizyjna będzie duża a widownia stadionowa mała. I o to telewizji chodzi, bo jej interes polega na dbałości o jak największą oglądalność przed ekranem (reklamy!!!) a nie na stadionach. I telewizja starannie dba o swój interes. Czy to jest także interes klubów? Obawiam się, że jest to tyeż interes klubów. Kluby dostają przecież od telewizji jakieś, zdaje się że całkiem niemałe pieniądze. Owszem stadion pełen kibiców to rzecz miła i utarg z biletów pewnie też miły, ale organizacja meczu wymaga pracy i wydatków, a pieniądze dostaje się od telewizji bez takich wysiłków. Więc niektórym klubom "wisi" frekwencja na stadionie i organizacja meczu (patrz stadion Piasta z ostatniej niedzieli, gdzie nawet nie chciało im się uprzątnąć śniegu z płyty boiska - nb. sędzia powinien zagrozić walkoverem i zażądać posprzątania boiska). To wszystko sprawia, że kluby pokornie godzą się np. na rozgrywanie meczów w niedziele o godz. 20.30 choć wiedzą, że jest to pora absolutnie nie sprzyjająca dużej frekwencji na stadionie.
Ocena postu: 9  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 1.364 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »