W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się        

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2018-03-06 09:49
GrzegorzS

Dodano z komputera:
bjws134.bj.uj.edu.pl
ups91
nie wiesz to ci napisze zamiast patrzec samodzielnie słuchają pierdoł komentatorów. Serb ustabilizował nam środek pola daje jakośc i dobre podanie zalicza ważne odbiory. Ma jednak podobnie jak Boguski te przypadłośc, że czasem na oczach wszystkich kamer robi kiksa. A taka juz natura pewnych osób, ze jak innym uchodzi wszystko to im nie. Wczoraj Brlek miał dwie niepokojące straty podając piłke bez presji do rywala, ale o tym cisza. Oberwie Mitrovic, albo Boguski.
Ocena postu: 23  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (bjws134.bj.uj.edu.pl):

2020-03-10 10:56
GrzegorzS
Polityczna pokazówka
i tyle ponoć jesteśmy super przygotowani i wogóle jest świetnie nie to co np. Wielka Brytania. 17 osób trafiło do szpitali. Kurcze pierwsze większa msza stanowi dużo wieksze zagrożenie biorąc pod uwagę peare jej elementów i przekrój uczestników. Może tez odwołajcie wesela i pogrzeby. We włoszech mieli powód to zrobili co trzeba w Plsce mamy pokazówkę kosztem sportu i chyba koncertów, bo jakie inne imprezy podpadaja pod ten paragraf.
Ocena postu: -81  
2020-03-10 10:15
GrzegorzS
Szkoda troche tych punktów zgubionych przypadkowo
z Wisła Płock, ale z drugiej srory gdybyśmy wygrali z Płockiem a przegrali z Lechem to mielibyśmy jeden punkt mniej, więc suma sumarum to te dwa remisy daja nam pierwsze miejsce w tabeli. Jeśli udało by sie utrzymać ten krok i nie przegrać jeszcze przez pare kolejek to zdzyna spokojnie będzie budowac swoja pewnośc sieebie i rozwijac się piłkarsko. Przed nami jeszcze w ostatniej fazie sezonu zasadniczego mecze z 2 i 3 w tej tabeli drużynami Legia i Piastem, 6 Rakowem i 16 Arką. 8/9 punktów to może być maks, który uda się zgarnąć, ale z 6 też nie będzie złym wynikiem. Ważne by nie przegrywać. Fajnie było by zapewnić sobie start w pucharze maja z pozycji wyższej w tabeli niż miejsce 13. Teoretycznie przy poziomie wyników innych zespołów i komplecie naszych wygranych jest jeszcze mozliwy awans do pierwszej ósemki, ale brak wygranej z Lechem raczej minimalizuje takie szanse, choć jeszcze one są praktycznie jeszcze przy założeniu kompletu 12 punktów w czterech meczach, co jednak wydaje się mało prawdopodobne. Ale trzeba powalczyc dopuki są. Jednak wydaje się, ze będziemy wojowali o utrzymanie sie w grupie spadkowej. Na ten moment na 11 kolejek przed końcem sezonu barierą utrzymanialigowego bytu przy zachowaniu na konieć rundy zasadniczej 13 pozycji jest 59 punktów jakie do końca ligi może zgromadzic Korona, każda kolejka będzie ten margines obniżac. Pytanie do jakiej granicy. Wisle na ten moment do tej bariery brakuje bardzo dużo bo aż 28 punktów, ale patrząc realnie na możliwosci ligi podwojenie ilości punktów do tej pory zdobytych na wiosnę powinno nam zapewnic spokojne utrzymanie w lidze. Celem powinno więc być wygranie do końca sezonu minimum 5 meczy i jeszcze ze dwa trzy remisy. Ważnym elementem tej kampani bedzie mecz w Gdynii, każdy stamtąd przywieziony punkt zdemobilizuje Arkę. Ale ważny jest każdy punkt zdobyty do końca rundy zasadniczej i to z kazdym przeciwnikiem. Oby politycy uspokoili atmosferę i wróciła normalność i przestano marudzić o graniu bez publiki, bo to nam znacznie utrudni walkę o nasze cele.
Ocena postu: 0  
2020-03-10 09:53
GrzegorzS
Jak jeden z drugim zwolenniku ligi dzielonej na grupy z
37 meczami w sezonie chcesz chodzic do cyrku opłacanego to zajmin się futbolem amerykańskim lub NBI w koszykówce. Zadziwiający są zwolennicy tych rozwiązań. W czasie ich obowiązywania mamy degrengolade poziomu sportowego, wszyscy pod presja tylko przewalaja kase z której nic nie wynika i ratuja się jakimiś sztucznymi pomysłami o młodzieżowcach w składach. Połowa zespołów to marni obcokrajowcy. Przyjżyj sie jeden z drugim chocby Koronie, która ma na zapleczu drużyne, która wygrała CJL w dużym zapasem punktów i gra w lidze starymi repami z zagranicy. Pytanie dlaczego. Bo od paru lat wszyscy jak te chomiki biegają w kołowrotku. By podnieśc poziom piłki klubowej miec wiecej swoich dobrych piłkarzy trzeba kase zatrzymac w Polsce, trzeba zmniejszyć ciśnienie spadku i wypadnięcia z tego amoku. Jak będzie mniejsza presja w kazdym meczu to będzie wiecej debiutów młodych polaków i racjonalne wydatki i mam nadzieję ruchy kadrowe w większości klubów tak w kadrach piłkarskich jaki i na trenerskich stołkach. Może wielu decydentów zacznie racjonalnie planować sezony lub nawet kilka sezonów. Bo będzie można spokojnie przebudowac rozsądnie zespół a nie sprowadzać badziew z zagranicy, ktory wypiera młodych, ale nie ogranych w seniorskiej piłce Polaków i żeby do pierwszej ligi nie oni wylatują do ligi czwartej lub okregowej. Liga wymaga stabilizacji. Jeśli będziemy miec bezpieczny środek ligowej tabeli to może zacznie on w pewnej perspektywie pracowac dla jakości i poziomu naszej piłki klubowej a kluby mniej beda skłonne sprzedawac na pniu młode talenty, byle zdobyc kasę na ligowy byt. 18 zespołowa liga nawet przez momnet słabsza grana w systemie dwóch rund szybko wygeneruje czołówke kilku zespołów walczących o cos spokojny inwestujący środek tabeli i pewnie szóstke drużnym walczących o utrzymanie. Jaki jest sens przedłużania w nieskończonośc cyrku. W normalnym układzie ligowym przyłożonym do tego sezony ŁKS spokojnie mógłby pracować nad nowym sezonem w lidze nizszej a nie dokonywac głupawych transferów i wydawac niepotrzebnie kase. Korona i Arka walczyły by o utrzymanie Zagłębie, Górnik i Wisła musiały by sie jeszcze starac walczyć by nie dac się wyprzedzić. Reszta mogła by walczyć o puchary lub pracować nad przygotowaniem się do nowego sezonu. A tu przy tym układzie ligi wszyscy poza Legią są zagrożeni spadkiem. Kolejna sprawa co to za pomysł dzielenia ligi. Dlaczego ma być promowania np. Pogoń za gre w połowie sezonu. Oni maja doła, ale za chwilę kakoś koślawo wejdą do pierwszej ósemki i już nie będa mogli spaśc niżej 8 miejsca a grają od paru kolejek kiche i rozdaja punkty. Jeśli dołozy się do ligi dwa zespoły z obecnej pierwszej ligi to liga się ustabilizuje. Szybko powastanie stabilny środek tabeli, który bedzie zapleczem cziłówki i celem dla gry zespołów broniacych sie przed spadkiem. Skończy się cyrk a zacznie stabilna spokojna liga, w której grac się bedzie przez cały rok na mniej więcej równym poziomie a skończy się puchar maja. Kto na tym straci najwięcej Legia, bo tylko dzieki temu systemowi zdobył przyneajmniej ze trzy razy tytuł.
Ocena postu: -31  
2020-03-09 18:23
GrzegorzS
I jeszcze jedno w temacie zamykania stadionów
bo wirus. Jeśli ktoś myśli, że ten problem się ograniczy czy skończy bo na miesiąc zamknie się lige lub będzie pokazywać mecze jedynie w TV. To dla wyjaśnienia, ten wirus jak każdy inny będzie nam towarzyszły pewnie do końca świata i jeden dzień dłużej, a potem pojawi się kolejny. Tego się nie da załatwić w tydzień, dwa, nawet pięc. Ostrożnie licząc WHO zakłada, że może uda się go okiełznać do września, a może dopieri wówczas gdy wyprodukuje się tyle szczepionki (nad która pracują) by by zaszczepić 50% zagrożonej populacji. Czyli co? Nie będzie imprez masowych do września??? Kolejna sprawa, jeśli ktoś myśli, że ciepło i lato zatrzyma rozwój wirusa to się głeboko myli. Latem też będzie zarażał. Tyle tylko, że nie będzie sprzyjających warunków osłabiających organizmy (zimno, mokro, wilgotno) więc podatność na skutki zakażenia będzie mniejsza. Co za chwilę poitycy obrońcy ludzkości zamkną część szkół. Pytanie dlaczego nie wszystkie i na jak długo. To nie jest dżuma. Jest to produk Mkontaktów zwierzeta, kuchnia, zero higieny, człowiek Madein China. Śmiertelny jest dla pewnie dziesiątych części promila populacji (jak grypa) i pewnie procenta lub trzech osób starszych i chorych na inne ciężkie choroby. Może leipie zapewnic ludziom dostęp do środków dezyfekujących, edukowac w kierunku poprawienia higieny, podniesienia kultury osobistej, zapewnic darmowy dostęp do witaminy "C", dobrej żywności, czystego zdrowego powietrza. Utrzymywać porzadek, czystość, a jak ktoś jest na coś chory to niech siedzi w domu a nie łazi do pracy, szkoły peta się po ulicach, itd. Tyfus też kiedyś był i zabijał masowo teraz tego w cywilizowanym świecie nie robi. Bo ludzie mają dostęp do czystej wody i szczepionki. Zamiast siać panikę i prężyć muskuły co dziennie zwoływać rady takie czy siakie bo idą wybory może po prostu robic na spokojnie to co należ a nie straszyć społeczeństwo. Co za problem przy wejściach na stadiony ustawić beczkowozy z czystą woda, mydło ręczniki i zmusić każdego wchodzacego na obiekt, by wymył ręce. Dla niektórych to faktycznie może będzie przezycie bo będzie to jedyne mycie na przestrzeni całego dnia lub paru dni. Co za problem przed i po meczu zdezynfekować stadiony prostymi środkami chemicznymi i utrzymywać na nich czystość. To samo powinno dotyczyć transportu zbiorowego, miejsc urzyteczności publicznej, itd.
Ocena postu: -3  
2020-03-09 15:41
GrzegorzS
Przede wszystkim nie siejcie paniki
bo ten koronowirus to nie jest dżuma. I mamy XXI a nie XIV wiek. Naprawdę trzeba się było w Polsce wykazać sporą głupotą by się załapać na to draństwo. 73 latek, który jedzie na narty do centrum zachorowalności w okresie zimy musi być nieźle walnięty, czuć się jak młody Bóg. Odwoływanie imprez masowych teraz to jakieś szaleństwo. Tysiące ludzi jeździ po mieście komunikacja masową i naprawdę w MPK jest się bliżej osób potencjalnie chorych niż na meczu. Wystarczy wprowadzić pewne zabezpieczenia, środki higieny, poprosić uczestników by jak są chorzy to po prostu nie przyszli na mecz. Na stadionie też nie trzeba się fraternizować i obłapiać ze wszystkimi, mozna zachowac dystans, rozdać maseczki, zadbac o środki dezynfekci przy wejściu na obiekt i spokojnie organizowac imprezy nawet masowe przy zachowaniu środków bezpieczeństwa, wzajemnej samokontroli oraz dbałości o własne i współ oglądaczy bezpieczeństwo. Narazie nasi władcy robią cyrk medialny i pokazuja jak dbają i nas byśmy ich kochali i głosowali. Oby byli tacy sprawni jak ewidentnie przyjdzie coś do czegoś. Kolejna sprawa w większości kibice na takich imprezach jak mecze piłkarskie w większości nie należa do grup najbardziej zagrożonych skutkami tego wirusa. Przeważnie są to osoby zdrowe, w dobrej kondycji fizycznej jak się popatrzy po trybujach to całkiem dobrze odżywione w znacznej części zdezynsekowane alkoholem. Pewnie i podatne na grype czy inne choroby, ale przecież mamy to od wieków. Więc i odporność jest na dużo większym poziomie niż w krajach południa Europy, w których ludnośc jest o wiele bardziej wylewna w codziennych kontaktach niż w Polsce. Chorzy pewnie będą, bo choroba nie wybiera a ludzka głupota jest nieograniczona. Pewnie będzie też i kilka osób, które umrą nawet z tytułu tego wisrusa (oby nie). Ale sianie paniki na dziś to droga do nikad. Owszem przemyślane zabezpieczenia tak, ale nie ma sensu destabilizować życia społecznego kraju. Pogoda na dziś wygląda tak a nie inaczej i jeśli wierzyć prognozom to zaczyna się ciepła wiosna, która będzie siła faku minimalizowac niebezpieczeństwo.
Ocena postu: -33  


« Wstecz
 
© 1998-2020 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.022 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »