W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2018-04-06 09:03
Kosmaty

Dodano z komputera:
188.147.224.238.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Swoją drogą uczciwie stawia sprawę:
Nie wie gdzie będzie grał, ewentualne miejsce w pucharach będzie stanowiło poważny argument dotyczący jego przyszłości w Wiśle. Nie wyklucza odejścia, a nawet kontynuacji kariery w innych barwach, ale wciąż w naszej lidze, jednocześnie na równi z tym stawia możliwość grania jeszcze 6 lat w Wiśle. My zupełnie nie wiemy na czym stoimy, ale chłopak nie mydli nam oczu i uczciwie stawia sprawę. Jednocześnie skoro w kwietniu nawet w przybliżeniu nie zna swojej przyszłości (koniec ligi za 6 tygodni, to niewiele ponad miesiąc), to znaczy że rzeczywiście skupia się teraz tylko na grze... co zresztą widać także na boisku. Z Lechem średnio mu wyszło (jako całość spotkania), ale fakt że w ostatnich 3 spotkaniach strzelił 5 goli i dorzucił asystę jest najlepszym wyznacznikiem tego, co pochłania jego całkowitą uwagę w chwili obecnej.
Ocena postu: 25  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (188.147.224.238.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl):

2018-04-08 10:20
Kosmaty
Co tu dużo mówić... mecz słaby w wykonaniu Wisły.
Niestety martwi to, że Sandecja to przecież ostatnia drużyna ligi. I to, że zremisowali z Górnikiem nie zmienia tego faktu, bo i Zabrzanie już od końcówki zeszłego roku są w dużym dołku i "nie zachwycają". Nie przegrać z Sandecją to żaden wyczyn (nie wygrali już 21 czy 22 spotkań z rzędu), ale nie wygrać... cóż to już jest problem. A tym co martwi szczególnie, jest sam przebieg spotkania. Zrozumiałbym, gdyby Wisła była nieporadna w ataku, ponieważ Sandecja by się zamurowała na własnej połowie i tylko przeszkadzała, Wisła nigdy nie lubiła grać przeciwko takim drużynom. Zrozumiałbym też, gdyby Wisła cisnęła przez cały mecz, ale miała pecha przy samych strzałach, bramkarz Sandecji miał mecz życia, albo kosmici przerwali mecz. Jednak nie tak to wyglądało. Owszem, Sandecja pilnowała się z tyłu, ale nie bała się zaatakować i niestety potrafiła zagrozić bramce Wisły w większym stopniu niż Wisła zagrażała im, to martwi. To jeszcze nie koniec ligi, jest jeszcze 7 kolejek, ale Wisła musi się zdecydowanie poprawić i nabrać więcej elastyczności na boisku.
Ocena postu: 6  
2018-04-06 09:03
Kosmaty
Swoją drogą uczciwie stawia sprawę:
Nie wie gdzie będzie grał, ewentualne miejsce w pucharach będzie stanowiło poważny argument dotyczący jego przyszłości w Wiśle. Nie wyklucza odejścia, a nawet kontynuacji kariery w innych barwach, ale wciąż w naszej lidze, jednocześnie na równi z tym stawia możliwość grania jeszcze 6 lat w Wiśle. My zupełnie nie wiemy na czym stoimy, ale chłopak nie mydli nam oczu i uczciwie stawia sprawę. Jednocześnie skoro w kwietniu nawet w przybliżeniu nie zna swojej przyszłości (koniec ligi za 6 tygodni, to niewiele ponad miesiąc), to znaczy że rzeczywiście skupia się teraz tylko na grze... co zresztą widać także na boisku. Z Lechem średnio mu wyszło (jako całość spotkania), ale fakt że w ostatnich 3 spotkaniach strzelił 5 goli i dorzucił asystę jest najlepszym wyznacznikiem tego, co pochłania jego całkowitą uwagę w chwili obecnej.
Ocena postu: 25  
2018-04-06 08:54
Kosmaty
@~~~the realthomas
Ja to widzę zupełnie odwrotnie. Tchórz - bez względu na to co zamierza - powiedziałby, że podpisze kontrakt z Wisłą. Miałby spokój, byłby wielbiony, a jakby odszedł (zwłaszcza poza granice Polski), to i tak byłby już nieosiągalny dla hejterów. To człowiek odważny powie, że nie wie, bo życie piłkarza jest ciężkie do przewidzenia. Tym bardziej odważny, że - po ostatniej historii z Mączyńskim - ma odwagę rzucić stwierdzenie "nie wiem czy nie zagram w innym polskim klubie" (a przecież wiadomo, że tylko dwa kluby poza Wisłą mają zarówno kasę, jak i pozycję sportową by mieć choć cień szansy na przekonanie Hiszpana do siebie. Tylko Lech i Legia mogą być uważane za krok do przodu w karierze (choć niewielki i mam nadzieję, że niedługo będzie odwrotnie). Wszyscy jesteśmy bardzo wyczuleni na deklaracje dotyczące kariery w Polsce poza Wisłą i on musi to wiedzieć, nie żyje w próżni i z pewnością wie co i jak wydarzyło się rok temu, tym bardziej że był świadkiem wszystkiego bo był już w klubie, więc musi mieć odwagę by przed kamerami przyznać, że nie wyklucza takiej ścieżki kariery (choć na ile jest ona rzeczywiście prawdopodobna, to już zupełnie inna sprawa). Inna sprawa, że jak sam powiedział: to sprawa szacunku, do końca sezonu zostały same finały i na tym trzeba się skupić, to one są teraz najważniejsze.
Ocena postu: 16  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 1.266 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »