W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2018-06-15 08:45
Kosmaty

Dodano z komputera:
188.147.237.226.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
To jest kpina.
Nie tak dawno śmialiśmy się z Legii, że bierze działacza zza biurka na trenera... co więcej jak się okazało w tym wyśmiewaniu Legii mieliśmy całkowitą rację, bo gość na ławce był jak dziecko zagubione we mgle. Dziś Wisła chce pójść tą samą drogą. Stolarczyk ma może licencję UEFA Pro, ale to nie znaczy, że jest fachowcem w tej robocie (to jak z prawkiem: taką licencję ma bardzo wielu ludzi, którzy nigdy nie powinni prowadzić samochodu/zespołu, a nawet tacy, których to nie interesuje bo "plastik" zdobyli bez choćby założenia siadania za kółkiem/na trenerskiej ławce). Tylko raz prowadził jakikolwiek zespół i nie dotrwał nawet do końca rundy (w 12 spotkaniach ligowych zaliczył 4 zwycięstwa i aż 6 porażek), co więcej było to... 8 lat temu (sierpień - listopad 2010). Od tamtego czasu nie pracował jako klubowy trener (miał epizod jako selekcjoner kadry U-20, ale to zupełnie inna robota, przez rok siedział na ławce w całych 5 spotkaniach, trochę to inne niż w klubie). Życzę mu jak najlepiej i jeśli zostanie zatrudniony, to mam nadzieję zobaczyć, że się co do niego mylę (jeśli zostanie zatrudniony, a ja mam rację w jego ocenie, to skutki będą katastrofalne). Jednak na chwilę obecną widzę to jako bardzo złą decyzję, jako nieprzemyślany hazard z mikroskopijną szansą na wygraną i przytłaczającą szansą na spektakularną wtopę.
Ocena postu: 19  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (188.147.237.226.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl):

2018-06-15 19:51
Kosmaty
Zdecydowanie szkoda.
Na początku sezonu był "elektryczny", ale wynikało to z braku ogrania. Kiedy załapał odpowiedni rytm meczowy i pewność siebie, to w drugiej części sezonu był już stabilny i stał się bardzo pewnym punktem zespołu niejednokrotnie ratując nas od straty bramki. Z drugiej strony w klubie obawiali się o jego kontuzjogenność, a na pozycji bramkarza jest to szczególnie ważne, by podstawowy bramkarz nie łapał kontuzji. Tak czy siak szkoda. Zobaczymy teraz czy w bramce będzie stał Buchalik czy też Lis. Buchalik jeśli jest w formie, to na linii potrafi notować cudowne interwencje i wywalczyć nam punkty (choćby pamiętny mecz z Lechem), z drugiej strony kiedy nie ma konkurencji potrafi puszczać babole całymi seriami. Do tego o ile na linii jest dobry (momentami bardzo dobry), to na przedpolu jest bardzo słaby. Alternatywą jest Lis. Utalentowany, bardzo chwalony w Częstochowie i coś jednak musiało przekonać Wisłę na wydanie aż 500 tysięcy za tego zawodnika. Z drugiej strony to młodziak i nie ma doświadczenia (to co grał w Częstochowie to za mało, no i to tylko poziom 1 ligi, w sumie w Rakowie i wcześniej Miedzi rozegrał mniej niż 30 spotkań na tym poziomie rozgrywek...), a to bardzo duży handicap na pozycji bramkarza. Oczywiście jeśli trener mu zaufa i postawi na niego, to kwestię doświadczenia może bardzo szybko nadrobić... no a każdy goalkeeper kiedyś zaczyna. Tylko czy nowy trener odważy się ponieść ewentualne koszty "przyuczenia" do ekstraklasy nieopierzonego bramkarza, to przecież pozycja gdzie każdy błąd jest szczególnie bolesny. Pozostaje jeszcze Kacper Chorążka, który z pewnością jest sfrustrowany pozycją wiecznie trzeciego bramkarza i też będzie chciał się włączyć do walki o miejsce na boisku.
Ocena postu: 11  
2018-06-15 08:45
Kosmaty
To jest kpina.
Nie tak dawno śmialiśmy się z Legii, że bierze działacza zza biurka na trenera... co więcej jak się okazało w tym wyśmiewaniu Legii mieliśmy całkowitą rację, bo gość na ławce był jak dziecko zagubione we mgle. Dziś Wisła chce pójść tą samą drogą. Stolarczyk ma może licencję UEFA Pro, ale to nie znaczy, że jest fachowcem w tej robocie (to jak z prawkiem: taką licencję ma bardzo wielu ludzi, którzy nigdy nie powinni prowadzić samochodu/zespołu, a nawet tacy, których to nie interesuje bo "plastik" zdobyli bez choćby założenia siadania za kółkiem/na trenerskiej ławce). Tylko raz prowadził jakikolwiek zespół i nie dotrwał nawet do końca rundy (w 12 spotkaniach ligowych zaliczył 4 zwycięstwa i aż 6 porażek), co więcej było to... 8 lat temu (sierpień - listopad 2010). Od tamtego czasu nie pracował jako klubowy trener (miał epizod jako selekcjoner kadry U-20, ale to zupełnie inna robota, przez rok siedział na ławce w całych 5 spotkaniach, trochę to inne niż w klubie). Życzę mu jak najlepiej i jeśli zostanie zatrudniony, to mam nadzieję zobaczyć, że się co do niego mylę (jeśli zostanie zatrudniony, a ja mam rację w jego ocenie, to skutki będą katastrofalne). Jednak na chwilę obecną widzę to jako bardzo złą decyzję, jako nieprzemyślany hazard z mikroskopijną szansą na wygraną i przytłaczającą szansą na spektakularną wtopę.
Ocena postu: 19  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.991 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »