W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2018-07-05 22:04
Willem de Zwijger

Dodano z komputera:
83.5.205.248.ipv4.supernova.orange.pl
@RobakTS
Pytasz, jak rozumiem, retorycznie, bo sprawa jest oczywista. Redakcja Portalu od dawna utrzymuje bardzo bliskie kontakty towarzyskie (co jest sprawą powszechnie znaną) z ludźmi, którzy są obecnie we władzach klubu, a byli wcześniej wierchuszką SKWK. Gdy zmieniły się władze klubu w 2016, Redaktorzy przestali identyfikować się z kibicami, a stali się tubą propagandową władz klubu.
Ocena postu: 41  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (83.5.205.248.ipv4.supernova.orange.pl):

2018-07-06 13:35
Willem de Zwijger
@~~~~ja
Jeśliby w grę wchodziły zaległości płacowe wynoszące co najmniej dwa miesiące (bo tyle potrzeba do tego, by zawodnik mógł złożyć oficjalne wezwanie w klubie do zapłaty, które w konsekwencji może prowadzić do jednostronnego rozwiązania kontraktu z winy klubu), to Carlitos mógłby bez problemu wypowiedzieć umowę i Legia miałaby go za darmo. Z drugiej strony, możesz mieć rację i jednak powodem przyjęcia przez Wisłę ochłapu z Łazienkowskiej są co najmniej dwumiesięczne zaległości w wypłatach. Sama procedura rozwiązania umowy przez piłkarza w sytuacji, gdy klub nie płaci, jest czasochłonna, a Legii zależało na tym, by mieć Carlitosa u siebie jak najszybciej, dlatego władze Wisły, obawiając się, że i tak stracą zawodnika i zostaną bez pieniędzy, zaakceptowały układ z Legią i Hiszpanem. Smutne. PS Twoja ocena kondycji klubów Ekstraklasy, choć przedstawiona w dosadnych słowach, wydaje się być bardzo trafna. Pozdrawiam.
Ocena postu: 8  
2018-07-06 12:29
Willem de Zwijger
@GrzegorzS
Zarząd NIE musiał Carlitosa sprzedać Legii. Nikt ich na muszce przy podpisywaniu kontraktu nie trzymał. Ten ochłap, który klub z Łazienkowskiej rzucił Wiśle, naszego klubu nie zbawi. Jeśli Hiszpan uparł się, że chce tylko do Warszawy, to nasi działacze mogli podyktować realną cenę, przebijającą oferty innych klubów, a nie godzić się na ośmieszającą Wisłę jałmużnę. Gdyby Legia owej podyktowanej przez Wisłę ceny nie chciała zaakceptować, a Carlitos nadal obstawał przy tym, że chce tylko do Legii, to należało piłkarza zesłać do rezerw: albo zmiękłaby Legia, albo Carlitos. W to, że Legia dopuściłaby do sytuacji, w której Hiszpan trafiłby do niej po roku, nie grając cały sezon w piłkę, nie uwierzę. Jak im tak bardzo na Carlitosie zależy, to z pewnością nie dopuściliby do takiej sytuacji. Z drugiej strony, również dla Hiszpana roczna karencja mogłaby oznaczać tylko same straty: wizerunkowe i sportowe oraz pieniężne (po roku lub pół roku, w przypadku podpisania kontraktu, Legia mogłaby się rozmyślić), więc i on musiałby przemyśleć swoje nieelastyczne stanowisko. Wiele klubów w ten sposób z Wisłą negocjowało (vide: ostatnie przypadki z bałkańskimi piłkarzami Arseniciem i Suljiciem), wystarczyło więc je naśladować. Zdumiewającą rejteradę działaczy naszego klubu w kwestii transferu może tłumaczyć niepewność, co do zapisów umowy Wisły z Carlitosem pomimo zapewnień, że nawet PZPN uznał, iż Wisła miało prawo do automatycznego przedłużenia kontraktu o kolejny rok. Najwyraźniej ta prolongata umowy nie była wcale taka pewna i władze Wisły, by nie skompromitować się totalnie pozostaniem bez zawodnika i pieniędzy, ochoczo zaakceptowały ochłap rzucony z Warszawy. Jeśliby tak było (co wydaje mi się całkiem możliwe), to byłby kolejny kompromitujący kamyczek (czy raczej głaz) wrzucony do ogródka naszego Zarządu.
Ocena postu: 30  
2018-07-05 22:04
Willem de Zwijger
@RobakTS
Pytasz, jak rozumiem, retorycznie, bo sprawa jest oczywista. Redakcja Portalu od dawna utrzymuje bardzo bliskie kontakty towarzyskie (co jest sprawą powszechnie znaną) z ludźmi, którzy są obecnie we władzach klubu, a byli wcześniej wierchuszką SKWK. Gdy zmieniły się władze klubu w 2016, Redaktorzy przestali identyfikować się z kibicami, a stali się tubą propagandową władz klubu.
Ocena postu: 41  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.014 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »