W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2018-07-06 08:22
Jazz

Dodano z komputera:
izl122.internetdsl.tpnet.pl
.
Nie rozumiem tego wybielania Carlitosa, dobrze wie jak na Wiśle odbierana jest Legia a jednak za wszelką cenę chciał tam iść, odrzucając inne oferty, tym bardziej że tutaj były jeszcze działania zakulisowe z inicjatywy Lopeza i jego menago, zapewne nie obeszło się bez szantażu. Pytanie kiedy on już wiedział, że będzie w Legii? Ja mam nieodparte wrażenie, że wówczas gdy mówił "nie jestem w stanie obiecać, że nie zagram w innym polskim klubie" już dobrze wiedział w którą stronę sprawy zmierzają. Dziwne też było, że dwa miesiąca mówiło się w mediach niemal wyłącznie o transferze do Lecha, albo klubu zagranicznego, a tu nagle bomba, Carlitos dogadany z Legią. Moim zdaniem to było szykowane od dawna, a działania menago odnośnie unieważnienia przedłużenia kontraktu, były robione pod kątem osłabienia stanowiska negocjacyjnego Wisły. Inna sprawa, że zarząd się kompletnie skompromitował, nawet jeśli menago Carlitosa miał w kieszeni jakieś "haki" to zarzadzający klubem musieli mieć coś na sumieniu skoro się ugięli. Przykre jest też to, że Legia pokazuje, że może wziąć każdego, pewnego Krzysia, Carlitosa, co jeszcze bardziej potęguje arogancję Legionistów, którzy już i tak twierdzą, że marzeniem każdego piłkarza w Polsce jest gra w Legii, tylko nie każdy ma szanse dostąpić takiego "zaszczytu". No cóż, mają kolejny argument...Wolałbym rywalizację Wisły i Legii w stylu Real-Barcelona, niż układ niemiecki, gdzie jest przede wszystkim Bayern i potem daleko nic...
Ocena postu: 24  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (izl122.internetdsl.tpnet.pl):

2019-05-23 09:45
Jazz
.
Tyle, że Arsenic jesienią zapieprzał na boisku i do niego pretensji mieć nie można. Halilovic jesienią z tego co pamiętam to grał jakieś ogony, chyba że mi coś umknęło, bo nie wszystkie mecze widziałem.
Ocena postu: 13  
2019-05-20 13:18
Jazz
.
Nie rozumiem tych, co martwią się, że Piast to pewna kompromitacja w Pucharach, a Legia niby jest gwarantem sukcesu? Przypomnijcie sobie kto w zeszłym roku był mistrzem i z kim przegrał. No i dwa lata temu to samo. Gorzej nie będzie.
Ocena postu: 6  
2019-05-16 13:17
Jazz
.
Współczuję Lechowi Gdyby to Wisła grała z Piastem to nie wyobrażam sobie, by ten mecz mogła odpuścić, kwestia honoru. Zresztą już widzę to oburzenie w mediach jakby Lech odpuścił mecz. Z drugiej struny trudno grać na 100% ze świadomością, że jak się wygra to się załatwi najbardziej znienawidzonemu rywalowi Mistrzostwo Polski i przedłuży jego hegemonię. Jedno jest pewne, ewentualne czwarte z rzędu mistrzostwo warszawki wywalczone w bólach w ostatniej kolejce dzięki słabości głównego rywala świadczyłoby tylko o totalnej słabości naszej ligi.
Ocena postu: 18  
2019-05-14 13:31
Jazz
.
Albo przeciwnicy znaleźli super sposób na nasza taktykę, albo coś jest pochrzanione w ustawieniu naszego środka pola. Kolejny mecz trwa ostrzeliwanie naszej bramki, mnóstwo strat w środku pola itp. Albo po prostu nie radzimy sobie kompletnie z drwalami. Brakuje solidnego defensywnego pomocnika, bo Basha jak ma słabszy dzień albo nie gra to nie ma go kto zastąpić, a Savicevic to jest pozycja "8".
Ocena postu: 7  
2019-05-13 08:17
Jazz
.
Ja mam sentyment do Lechii, ale trzeba jasno powiedzieć - to najwięksi frajerzy od lat. Legia niestety wygra, jak zwykle. Po prostu muszą wygrać, za dużo kasy zostało w nią wpompowane. Będą się bohatersko czołgać do przodu, a jak będzie ciężko to przyjdzie z pomocą sędzia albo zawodnik przeciwnika, jak Furman w zeszłym roku. Tak jest co roku i nie widzę powodu by teraz miało się to zmienić. A Piast dopiero zacznie czuć presję i "miękkie nogi", można uznać, że zapowiedzią tego są dwa karne sprokurowane w końcówce meczu z Jagiellonią.
Ocena postu: 9  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.015 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »