W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2018-07-25 19:22
~~~RS

Dodano z komputera:
host-81-190-204-89.dynamic.mm.pl
APEL
Szanowni Kibice Wisły Kraków. Piszę do Was jako jawny obserwator tego co dzieje się w polskiej Ekstraklasie, polskiej piłce klubowej a tym samym w Wiśle. Nie jestem kibicem Waszego klubu, lecz tak znienawidzonej przez Was Legii Warszawa. Marzy mi się jednak silna Ekstraklasa, silna Legia, silna Wisła, bo tylko w taki sposób możemy podnieść poziom Ekstraklasy - siłą i stabilnością naszych klubów. Mój apel będzie krótki: przejrzyjcie na oczy. Od początku komentowałem, że sprawa z Velezem to sztuczka magiczka i tak naprawdę będzie chodziło o odejście z Wisły i nowy kontrakt gdzieś w Europie. To było do przewidzenia. Zbyt wielu z Was naiwnie myślało, że o wszystkim decydują sprawy rodzinne. Być może, bo córkę ów zawodnik ma chorą. Zapewne potrzebuje pieniędzy na jej leczenie, a tego Wisła mu zapewnić nie mogła. Jako zawodnik otrzymywał 3000 euro wynagrodzenia, tj 12 000 zł. Bardzo niewiele jak na człowieka pracującego po za swoim krajem, który musi utrzymać rodzinę w tym chorą córkę. Niestety, sytuacja w Wiśle jest taka jaka jest, stąd te straty. I z tym się póki co musicie pogodzić, jednakże jest jeszcze jedna kwestia, nad którą należy się zastanowić. Kto w tym wszystkim macza palce i kłamie? Zawodnicy czy ludzie z Wisły?! Sprawy Cierzniaka, Mączyńskiego, Carlitosa, Veleza i jeszcze kilku innych zawodników za czasów Maaskanta, w tym samych trenerów i spraw sądowych jakie klub prowadził i które przegrał powinny Wam otworzyć oczy na to co się tutaj dzieje. Może w końcu zobaczycie, że to nie piłkarze i trenerzy byli winni swoich odejść, tylko klub i sytuacja w jakiej Wisła się znajduję - nie oszukujmy się sytuacja finansowa. Każdy piłkarz poszukuje stabilizacji i dobrego kontraktu. Żyć z czegoś trzeba, a dziś nikt nie chce grać na kredyt, jak to było jeszcze kilkanaście lat temu. Życzę powodzenia. Wyprostowania sytuacji finansowej, organizacyjnej i sportowej. Przede wszystkim jednak życzę abyście przejrzeli na oczy bo naprawdę, kto uwierzył w ten numer klubu z Velezem tego spokojnie i z czystym sumieniem mogę nazwać łatwowiernym.
Ocena postu: 33  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (host-81-190-204-89.dynamic.mm.pl):

2018-07-25 19:22
~~~RS
APEL
Szanowni Kibice Wisły Kraków. Piszę do Was jako jawny obserwator tego co dzieje się w polskiej Ekstraklasie, polskiej piłce klubowej a tym samym w Wiśle. Nie jestem kibicem Waszego klubu, lecz tak znienawidzonej przez Was Legii Warszawa. Marzy mi się jednak silna Ekstraklasa, silna Legia, silna Wisła, bo tylko w taki sposób możemy podnieść poziom Ekstraklasy - siłą i stabilnością naszych klubów. Mój apel będzie krótki: przejrzyjcie na oczy. Od początku komentowałem, że sprawa z Velezem to sztuczka magiczka i tak naprawdę będzie chodziło o odejście z Wisły i nowy kontrakt gdzieś w Europie. To było do przewidzenia. Zbyt wielu z Was naiwnie myślało, że o wszystkim decydują sprawy rodzinne. Być może, bo córkę ów zawodnik ma chorą. Zapewne potrzebuje pieniędzy na jej leczenie, a tego Wisła mu zapewnić nie mogła. Jako zawodnik otrzymywał 3000 euro wynagrodzenia, tj 12 000 zł. Bardzo niewiele jak na człowieka pracującego po za swoim krajem, który musi utrzymać rodzinę w tym chorą córkę. Niestety, sytuacja w Wiśle jest taka jaka jest, stąd te straty. I z tym się póki co musicie pogodzić, jednakże jest jeszcze jedna kwestia, nad którą należy się zastanowić. Kto w tym wszystkim macza palce i kłamie? Zawodnicy czy ludzie z Wisły?! Sprawy Cierzniaka, Mączyńskiego, Carlitosa, Veleza i jeszcze kilku innych zawodników za czasów Maaskanta, w tym samych trenerów i spraw sądowych jakie klub prowadził i które przegrał powinny Wam otworzyć oczy na to co się tutaj dzieje. Może w końcu zobaczycie, że to nie piłkarze i trenerzy byli winni swoich odejść, tylko klub i sytuacja w jakiej Wisła się znajduję - nie oszukujmy się sytuacja finansowa. Każdy piłkarz poszukuje stabilizacji i dobrego kontraktu. Żyć z czegoś trzeba, a dziś nikt nie chce grać na kredyt, jak to było jeszcze kilkanaście lat temu. Życzę powodzenia. Wyprostowania sytuacji finansowej, organizacyjnej i sportowej. Przede wszystkim jednak życzę abyście przejrzeli na oczy bo naprawdę, kto uwierzył w ten numer klubu z Velezem tego spokojnie i z czystym sumieniem mogę nazwać łatwowiernym.
Ocena postu: 33  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 1.071 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »