W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2018-09-30 09:37
Kosmaty

Dodano z komputera:
188.147.230.104.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Na spokojnie.
Wrócił problem z początku sezonu. Skuteczność. Ok, wczorajszy mecz nie był tak dobry jak ten z Lechem, czy ligowy z Lechią. Ba nie był nawet tak dobry jak te zremisowane z Arką i Wisłą Płock. W środku ewidentnie widać było brak Bashy, Wiślacy bardzo często startowali do piłki z opóźnieniem, jakby mieli "laga". Ze zmienników tylko Bartosz zasługuje na bezdyskusyjną pochwałę. Halilović przeciętnie, a Brożek niestety słabo. Ok, to wszystko prawda, a jednak mimo to Wisła nie zagrała złego spotkania. Korona przez cały mecz może i oddała 11 czy 12 strzałów... ale groźne były tylko dwa, w tym ten po którym padła bramka (a i ona przy poprawnej interwencji bramkarza nie musiała paść). Z drugiej strony Wisła miała kilka bardzo groźnych sytuacji: Imaz oddał 2 bardzo groźne strzały (w 3 idealnej sytuacji skiksował i nie uderzył poprawnie, ale to też była wyśmienita okazja), Boguski kolejną... Generalnie Korona punkty zawdzięcza bramkarzowi. Ok, po 2 ligowych porażkach i odpadnięciu z PP nie można jeszcze mówić o dużym kryzysie, ale jest dołek formy. Zobaczmy jak sztab wyciągnie z niego drużynę.
Ocena postu: 16  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (188.147.230.104.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl):

2018-09-30 09:37
Kosmaty
Na spokojnie.
Wrócił problem z początku sezonu. Skuteczność. Ok, wczorajszy mecz nie był tak dobry jak ten z Lechem, czy ligowy z Lechią. Ba nie był nawet tak dobry jak te zremisowane z Arką i Wisłą Płock. W środku ewidentnie widać było brak Bashy, Wiślacy bardzo często startowali do piłki z opóźnieniem, jakby mieli "laga". Ze zmienników tylko Bartosz zasługuje na bezdyskusyjną pochwałę. Halilović przeciętnie, a Brożek niestety słabo. Ok, to wszystko prawda, a jednak mimo to Wisła nie zagrała złego spotkania. Korona przez cały mecz może i oddała 11 czy 12 strzałów... ale groźne były tylko dwa, w tym ten po którym padła bramka (a i ona przy poprawnej interwencji bramkarza nie musiała paść). Z drugiej strony Wisła miała kilka bardzo groźnych sytuacji: Imaz oddał 2 bardzo groźne strzały (w 3 idealnej sytuacji skiksował i nie uderzył poprawnie, ale to też była wyśmienita okazja), Boguski kolejną... Generalnie Korona punkty zawdzięcza bramkarzowi. Ok, po 2 ligowych porażkach i odpadnięciu z PP nie można jeszcze mówić o dużym kryzysie, ale jest dołek formy. Zobaczmy jak sztab wyciągnie z niego drużynę.
Ocena postu: 16  
2018-09-28 20:34
Kosmaty
Nie rozumiem tych minusów pod postem @ddd
Gość tylko odpowiedział @Mario i podał statystyki Bałaniuka z obecnego sezonu (tyle że w tytule zamiast "do Marko" powinno być "do @Mario".
Ocena postu: 11  
2018-09-28 20:31
Kosmaty
Trzymaj Się Marko i wracaj do zdrowia i gry.
Ale swoją drogą Marko to ma pecha. Zeszły sezon stracił z powodu kontuzji, w tym zaczął grać i dawać liczby, w 3 kolejnych występach bezpośredni udział w golu... i kontuzja. Na szczęście operacja operacji nie jest równa, to "tylko" kontuzja barku. To znaczy nie deprecjonuję jej szkodliwego wpływu na formę piłkarza. Ale choć przy kontuzji barku powrót do gry w meczach swój czas musi zając, to do treningów będzie mógł wrócić dość szybko. Bieganie, treningi z piłką... nawet jeśli nie będzie w "pełnym treningu", to i tak znacznie lepsza sytuacja niż zupełny brak zajęć i tylko rehabilitacja.
Ocena postu: 14  
2018-09-28 09:09
Kosmaty
Cóż, z e-klasy odpadły już 4 kluby...
3 z nich z z zespołami z niższych lig (no zwłaszcza Zagłębie Lubin się "popisało" przegrywając z najsłabszym rywalem już w regulaminowym czasie gry). Cóż, bywa i tak. Jednak w porównaniu do nich (Wspomniane Zagłębie, a także po karnych Pogoń i Zagłębie Sosnowiec) Wisła nie ma się tu czego wstydzić. Ok, przegrała i odpadła... ale z równorzędnym przeciwnikiem (Lechia w obecnej formie należy do ścisłej czołówki w kraju) i po walce. Fakt, że Wisła w tym meczu była słabsza od gości, ale nie była "skazańcem czekającym na ścięcie", Wiślacy chcieli wygrać to spotkanie i stawiali opór przeciwnikowi z krajowej czołówki. Ok, to jest za mało by się cieszyć (od Wisły zawsze wymagamy wysokiej jakości, a ten mecz w naszym wykonaniu taki nie był), ale można z czystym sumieniem stwierdzić: rozczarowanie było, ale wstydu drużyna nie przyniosła. To był inny styl odpadnięcia niż ten z ostatniego sezonu, nie ma więc co rozdzierać szat i rozpaczać.
Ocena postu: 16  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 1.518 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »