W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2018-11-03 15:57
~~~~ja

Dodano z komputera:
89-64-63-94.dynamic.chello.pl
!
Byłem sceptycznie nastawiony do zatrudnienia Stolarczyka. Jednak po jego wypowiedziach, i kilku meczach tego sezonu, zaczęło mi się to podobać. Wiem i zdaję sobie sprawę, że nie mamy zespołu na mistrzostwo, nie mamy pieniędzy na osiąganie jakichkolwiek sukcesów w tym momencie i nie oczekuję, że będziemy na koniec sezonu na miejscach premiowanych awansem do eliminacji europejskich pucharów. Nie rozumiem natomiast pewnych zachowań trenera. Z jednej strony promujemy Lisa, bo jest "młody i można na nim zarobić" a z drugiej podpisujemy kontrakt z Brożkiem. Nadal, mimo naszej trudnej sytuacji nie mamy pomysłu na funkcjonowanie klubu. Mieli być młodzi perspektywiczni Polacy, a na boisku widzimy starego Brożka, delikatnego Rafała i wyciągającego z siebie ostatnie tchnienia Wasyla. Dlaczego na tych pozycjach nie promujemy "młodych, na których można zarobić"? Czy w prawie milionowym mieście, czy województwie, nie można znaleźć 23 chłopaków reprezentujących w miarę przyzwoity poziom piłkarski, że kurczowo od lat musimy się trzymać Brożka i Boguskiego? Jest dla mnie rzeczą niepojętą, że Boguski, który oprócz biegania nie ma praktycznie żadnych umiejętności pozwalających zaistnieć w dzisiejszej piłce od tylu lat trzyma się w pierwszym składzie drużyny ekstraklasowej. Jego przyjęcia na 1.5 a czasem na 2 metry, ciągle odskakująca piłka, brak pomysłu na rozegranie piłki, są tak irytujące jak machanie rękami Pawła Brożka. Boguski miał w życiu jeden dobry sezon, na wypożyczeniu u Lenczyka, i po epizodach w reprezentacji, od tego momentu i kontuzji jedynym jego atutem jest bieganie w poprzek boiska. Nie chce wierzyć w teorie spiskowe, ale wygląda mi to na kolesiostwo pełną gębą. Po co Panu Trenerze Stolarczyk te wypalone jednostki? Mówicie, że w klubie zostali piłkarze, którym brak terminowych wypłat nie spędza snu z powiek, to czym skusiliście Brożka do powrotu? Jest jakiś długofalowy plan związany z tym Panem? Po stokroć wolałbym zająć 9 miejsce w lidze, piłkarzami młodszymi, niż 7 czy 8 Brożkami i Boguskimi. Ile jeszcze czasu będziemy się na tym opierać? To jest żadna strategia. Ile jeszcze pociągnie Wasilewski? Tacy zawodnicy powinni siedzieć na ławce, być w klubie, pełnić rolę mentorów młodszych piłkarzy, a nie opierać na nich drużynę. Zero pomyślunku w tym wszystkim. Za chwilę jeszcze będziemy się łudzić, że być może wróci Błaszczykowski. Że pomoże, że pociągnie ten wózek, sezon, może pół. A potem co? Liczyłem na to, że w każdym meczu będzie grał Wojtkowski, Halilović, Arsenić, Palcić, Kolar, Kostal, a Boguski czy Brożek mogą być co najwyżej na dokładkę, albo na ostatnie 10 minut. Na prawdę musimy zmienić priorytety bo nie uciągniemy tego za długo.
Ocena postu: 8  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (89-64-63-94.dynamic.chello.pl):

2018-11-03 15:57
~~~~ja
!
Byłem sceptycznie nastawiony do zatrudnienia Stolarczyka. Jednak po jego wypowiedziach, i kilku meczach tego sezonu, zaczęło mi się to podobać. Wiem i zdaję sobie sprawę, że nie mamy zespołu na mistrzostwo, nie mamy pieniędzy na osiąganie jakichkolwiek sukcesów w tym momencie i nie oczekuję, że będziemy na koniec sezonu na miejscach premiowanych awansem do eliminacji europejskich pucharów. Nie rozumiem natomiast pewnych zachowań trenera. Z jednej strony promujemy Lisa, bo jest "młody i można na nim zarobić" a z drugiej podpisujemy kontrakt z Brożkiem. Nadal, mimo naszej trudnej sytuacji nie mamy pomysłu na funkcjonowanie klubu. Mieli być młodzi perspektywiczni Polacy, a na boisku widzimy starego Brożka, delikatnego Rafała i wyciągającego z siebie ostatnie tchnienia Wasyla. Dlaczego na tych pozycjach nie promujemy "młodych, na których można zarobić"? Czy w prawie milionowym mieście, czy województwie, nie można znaleźć 23 chłopaków reprezentujących w miarę przyzwoity poziom piłkarski, że kurczowo od lat musimy się trzymać Brożka i Boguskiego? Jest dla mnie rzeczą niepojętą, że Boguski, który oprócz biegania nie ma praktycznie żadnych umiejętności pozwalających zaistnieć w dzisiejszej piłce od tylu lat trzyma się w pierwszym składzie drużyny ekstraklasowej. Jego przyjęcia na 1.5 a czasem na 2 metry, ciągle odskakująca piłka, brak pomysłu na rozegranie piłki, są tak irytujące jak machanie rękami Pawła Brożka. Boguski miał w życiu jeden dobry sezon, na wypożyczeniu u Lenczyka, i po epizodach w reprezentacji, od tego momentu i kontuzji jedynym jego atutem jest bieganie w poprzek boiska. Nie chce wierzyć w teorie spiskowe, ale wygląda mi to na kolesiostwo pełną gębą. Po co Panu Trenerze Stolarczyk te wypalone jednostki? Mówicie, że w klubie zostali piłkarze, którym brak terminowych wypłat nie spędza snu z powiek, to czym skusiliście Brożka do powrotu? Jest jakiś długofalowy plan związany z tym Panem? Po stokroć wolałbym zająć 9 miejsce w lidze, piłkarzami młodszymi, niż 7 czy 8 Brożkami i Boguskimi. Ile jeszcze czasu będziemy się na tym opierać? To jest żadna strategia. Ile jeszcze pociągnie Wasilewski? Tacy zawodnicy powinni siedzieć na ławce, być w klubie, pełnić rolę mentorów młodszych piłkarzy, a nie opierać na nich drużynę. Zero pomyślunku w tym wszystkim. Za chwilę jeszcze będziemy się łudzić, że być może wróci Błaszczykowski. Że pomoże, że pociągnie ten wózek, sezon, może pół. A potem co? Liczyłem na to, że w każdym meczu będzie grał Wojtkowski, Halilović, Arsenić, Palcić, Kolar, Kostal, a Boguski czy Brożek mogą być co najwyżej na dokładkę, albo na ostatnie 10 minut. Na prawdę musimy zmienić priorytety bo nie uciągniemy tego za długo.
Ocena postu: 8  
2018-11-03 15:01
~~~~ja
@~~~Fanatyk1906TS
źródło własne dot. Pietrzaka
Ocena postu: 0  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 1.073 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »