W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2018-12-05 12:52
Kosmaty

Dodano z komputera:
87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl
@~~~wiślak z krk
1. "Moich meksykanów". Jakich moich meksykanów. Gazeta Krakowska napisała, że może będą się reklamować na naszych koszulkach (nie ma tu mowy w żadnym wypadku o inwestorach, czy właścicielach, a jedynie SPONSORACH/REKLAMODAWCACH). Poza tym w informacji na portalu jest podana kwota 1,6 mln złotych za rok reklamy, to ani to wielki sponsor... ani też mały, bo to są niemałe pieniądze w naszych obecnych warunkach. 2. Pod wiadomością o potencjalnych reklamach meksyku na koszulkach Wisły nie ma nawet mojego komentarza. Jak więc mogłem poruszać ten temat (oto link do wiadomości, byś nie musiał szukać link » eksykanie_beda_reklamowac_sie_na_koszulkach_Bialej _Gwiazdy.html). Jeśli znajdziesz w tamtym miejscu mój komentarz to gratuluję sokolego wzroku, jeśli nie, to nie przypisuj mi tekstów, których nie napisałem, ani słów, których nie wypowiedziałem. 3. W swoich ostatnich komentarzach (przynajmniej z tego ip) za każdym razem dość mocno mnie atakujesz, ale w sposób zupełnie bezpodstawny, nie podając żadnych argumentów, poprzestając jedynie na pustym słowotoku nic nie wnoszącym do dyskusji. Bawi cię to? Może brak ci innych rozrywek i nie stać cię intelektualnie na wniesienie czegoś do dyskusji, więc poprzestajesz tylko na takim poziomie? Za każdym razem tylko: "nic nie napisałeś tym razem o swoich Meksykańcach" (o których jak już powiedziałem nie napisałem zupełnie nic i nigdzie, trudno więc o wyrażenie "TYM RAZEM"; "a gdzie jest Kosmaty ??? gdzie są twoi Meksykanie ????? Turcy, Tatarzy i Eskimosi ??? plot dalej nie siejesz ?" (W którym miejscu siałem ploty, za każdym razem jedynie odnoszę się do artykułów/informacji podawanych przez redakcję tego portalu, nie wymyślam nic nowego, nie tworzę żadnych informacji na własną rękę). ---- Zejdź ze mnie, bo ani nie jesteś wart by się tobą zajmować, ani też ja nie zasłużyłem na taką nagonkę z twojej strony. No i dziś "Kosmaty i reszta oprócz pustego słowotoku nic nie napisałeś tym razem o swoich Meksykańcach [...]". Być może dla ciebie to pusty słowotok, ale zdecydowana większość ludzi tutaj, to istoty inteligentne (nawet jeśli mamy różne zdania na jakieś konkretne tematy związane z Wisłą, to można z nimi normalnie dyskutować podając rzeczowe argumenty) i ci udzie zapewne zobaczą w moim poście więcej niż tylko pusty słowotok.
Ocena postu: 14  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl):

2019-05-21 12:43
Kosmaty
Bardzo dobra informacja.
Lewe skrzydło w Wiśle wymagało wzmocnienia, zwłaszcza po odejściu Peszki (muszę przyznać, że obronił się i nie tylko nie odwalił żadnego wybryku, ale co ważniejsze dał też wartość na boisku). Jeśli Mak nawiąże do swojej wysokiej formy z wcześniejszych lat, to będzie mocnym punktem i motorem napędowym ataków Wisły... a Stolarczyk potrafi wyciągać z zawodników ich potencjał. Co ważniejsze Michał będzie z drużyną od samego początku przygotowań, a to bardzo ważne, bo widzieliśmy wiosną jak długo drużyna się rozpędzała gdy przygotowania były jakie były, a zawodnicy dochodzili z opóźnieniem i je tracili... nadrobili i stanowili ważne elementy układanki (np. Burliga, Peszko i przede wszystkim Vukan). Mam jednak nadzieję, że klub postara się w sposób szczególny zadba o obronę, która w tym sezonie była jedną z najsłabszych w lidze (paradoks polega na tym, że to formacja, która najmniej ucierpiała na zimowej burzy, a jednocześnie była najmniej stabilna formą i personaliami na wiosnę). I chodzi zarówno o wzmocnienie defensywy transferami, jak i wzmożoną uwagę sztabu dla gry obronnej ogólnie i samej formacji w szczególności.
Ocena postu: 17  
2019-05-20 15:00
Kosmaty
Mam nadzieję, że do się dogadają.
To byłby bardzo ciekawy transfer, ma duże doświadczenie w lidze i u szczytu formy był czołowym zawodnikiem na swojej pozycji. Dla Wisły to wzmocnienie, a jeśli Stolarczyk wyciągnie z niego max potencjału (w tym sezonie udaje mu się to przy zdecydowanej większości zawodników i jedynym "opornym" jest jak narazie Wojtkowski) to będzie bardzo mocny punkt zespołu, ten zawodnik może nakręcać atak Wisły.
Ocena postu: 44  
2019-05-15 12:24
Kosmaty
@GrzegorzS
Nie wiem czy tak jest, natomiast kwoty chyba by się zgadzały (na początku sezonu kwoty zadłużenia za stadion wraz z odsetkami wynosiły jako całość ponad 5 milionów). Wydaje mi się to logicznym wytłumaczeniem tej kwoty, ale czy tak jest rzeczywiście... nie wiem. Cesje nie przechodzą przez klubowe konta, tylko lecą bezpośrednio na konta odpowiednich podmiotów, ale w klubie w ostatnim półroczu działo się tyle, że bez bezpośredniego wglądu w dokumenty to co było powiedziane wczoraj, dziś może być już zupełnie nieaktualne... a co dopiero informacje prześledzone z początku sezonu czy początku obecnego roku po 4 miesiącach. Co do "korzystania z możliwości stadionu" to chodzi o to, że ten stadion nie ma możliwości. Ma perspektywy na możliwości, bo to dobra lokalizacja by coś się tam działo, jednak w wyniku bubli architektonicznych nie jest to możliwe (była o tym mowa wielokrotnie, że wielu intratnych dla klubu/miasta czy ogólnie pojętego zarabiania na stadionie i finansowania kosztów jego utrzymania... nie da się zrobić, bo obecne specyfikacje techniczne przestrzeni pod trybunami nie spełniają wymagań co nie pozwala tego zrobić). Trudno więc realnie renegocjować umowę (choć zarówno miasto, jak i klub twierdzą, że starają się dogadać), kiedy klub wymaga inwestycji w stadion pozwalających go wykorzystać, a miasto nie chce tego robić, a jednocześnie nie chce obniżyć czynszu do rzeczywistej wartości tego architektonicznego bubla.
Ocena postu: 10  
2019-05-15 10:44
Kosmaty
@GrzegorzS
Z meczu na mecz regulowane są tylko bieżące koszty najmu, nie jest to więc żaden nowy dług. Ponad to dług za stadion nie był jednolity. Wisła wisi kasę za korzystanie ze stadionu 2 podmiotom (ostatecznie oba to w sumie miasto, ale formalnie to wciąż 2 elementy długu określanego przez nas potocznie jako "kasa za stadion". Tylko jedna część z tego długu była objęta cesjami, druga nie. Nie mam pewności czy Wisła na te 25 letnie raty chciała rozłożyć tylko tą drugą część czy może całość, łącznie z renegocjowaniem już wcześniej ustalonej cesji.
Ocena postu: 10  
2019-05-15 10:38
Kosmaty
@~~~Kibol zReymonta
Nie byłoby to lepsze, o ile w ogóle wykonalne. najpierw dla czego może być to niewykonalne. Po pierwsze: co byłoby zabezpieczeniem? Przy tak długim kredycie bank będzie chciał zabezpieczenia, a co nim może być? Ośrodek treningowy nie należy do Wisły Kraków S.A, stadion także nie, karty zawodników? Jak go później wytransferować? I tak dalej. A może chcesz zrobić kolejną cesję praw TV tym razem na bank? Po drugie Wisła ostatnio nie płaciła za leasing (czy to autokaru, czy też zwykłej kosiarki do trawy), a to mogło skutkować umieszczeniem Wisły w BIK jako dłużnika który nie spłaca zobowiązań, co już dziś utrudnia wzięcie kredytu. Nie, samo wzięcie kredytu na pokrycie długów to nie taka prosta sprawa, zwłaszcza że klub piłkarski to w Polsce kredytobiorca wysokiego ryzyka, nie wspominając o Wiśle, w końcu to banki zmusiły Cupiała do sprzedaży klubu, jako zbędnego obciążenia. Po zawirowaniach ostatnich 3 lat notowania Wisły u banków raczej nie wzrosły (rzekłbym, że nawet spadły i to nawet biorąc pod uwagę udaną akcję ratunkową. W końcu kłopoty były od dawna, a ratunek to sprawa świeża i jeszcze uznawana za krótkoterminową). Nie mówię, że to nie jest możliwe, tyle że byłoby bardzo trudne. A teraz kwestia opłacalności. Po pierwsze miastu zawsze zapłacisz mniej niż bankowi (nawet biorąc pod uwagę jakieś karne odsetki za spóźnioną płatność czy inne tego typu rzeczy). Mowa tu o odsetkach od 5 milionów złotych... jesteś pewien, że to kasa warta spokojnej głowy (tym bardziej, że przecież nie oznacza to zniknięcia długu, a de-facto jego powiększenie). Zwróć uwagę jak bierzesz kredyt na mieszkanie/dom na 20 lat i ile bierzesz, a ile musisz oddać. Druga kwestia odnośnie opłacalności: weźmiesz kredyt teraz, ale oznacza to, że trudniej będzie ci wziąć kredyt w przyszłości, na przykład na rozbudowę bazy treningowej (o takich planach była mowa już w styczniu, że baza treningowa w Myślenicach jest mała i jeśli warunki na to pozwolą, to powinna zostać rozbudowana), akademii czy cokolwiek innego. Gdyby kredytowanie spłaty zadłużenia wobec miasta było sprawą łatwą i opłacalną, to byłaby zrobiona już dawno (w końcu to dług, który wisi nad Wisłą jak katowski miecz i jest to bodaj największa część przeterminowanego długu i to mogąca skutkować najpoważniejszymi konsekwencjami (co pokazało ostatnie lato i rozważania na temat "gdzie grać domowe spotkania". Generalnie jak sam przyznałeś: Leśniodorski stwierdził, że Wisła dobrze zarządzana nie ma prawa przynosić strat. Tyle że dobre zarządzanie to tu warunek konieczny, a nabijanie kolejnego długu czy blokowanie perspektywy rozwoju długoterminowego "bo tak jest łatwiej i szybciej" zdecydowanie nie podchodzi pod kategorię "dobrego zarządzania". Lepiej się pomęczyć przy negocjacyjnym stole z miastem (nawet jeśli ma się to zakończyć fiaskiem... bo może jednak uda się coś ugrać) niż z marszu wybierać prostszą opcję, korzystną na dziś, ale niekorzystną w dłuższej perspektywie. Królewski na początku roku powiedział, że w tej chwili prowadzenie Wisły to tak naprawdę zarządzanie długiem (w skrócie chodzi o przesunięcie długu w tabelkach by mieć czas na bardziej konkretne ruchy), ale takie coś ma swoje granice i obecne władze klubu doskonale zdają sobie z tego sprawę.
Ocena postu: 9  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.021 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »