W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-01-09 17:40
Kosmaty

Dodano z komputera:
87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl
Jakkolwiek sytuacja się nie rozwinie, to Kuba
na zawsze będzie tytanem Wisły. Grał u nas stosunkowo krótko, ale za wszystko co zrobił będąc w Wiśle i za to co robił dla nas będąc już w innych klubach... jest legendą Wisły nie mniejszą od Sobola, Głowy, Kmiecika, Reymana i innych. Dziękuję Kuba, mam nadzieję, że jednak wszystko potoczy się pozytywnie i jeszcze będziemy mogli podziwiać Twoją grę w naszej koszulce.
Ocena postu: 23  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl):

2019-01-22 18:06
Kosmaty
Powodzenia Tibor. Dzięki za grę w Wiśle.
Ma duży potencjał. Mam nadzieję, że zrobi dużą karierę.
Ocena postu: 16  
2019-01-22 17:50
Kosmaty
@GrzegorzS
Nawet jeśli odwieszenie licencji było spodziewane... to do momentu oficjalnego ogłoszenia decyzji nic nie jest gwarantowane. Przelew też już wyszedł, a nie doszedł, wcześniej audyt też miał być formalnością (na zasadzie sprawdzenia czy nie ma jakichś dodatkowych dużych niespodzianek ponad to co już było ogólnie wiadome). Tak czy siak teraz wszystko wiadomo oficjalnie, więc jest jak należy. Choć walka o przyszłość Wisły tak naprawdę dopiero się zaczęła. Najwyraźniej udało się zbudować budżet na dogranie sezonu, ale to wcale nie oznacza, że problemy zniknęły. 1. Trzeba zorganizować jeszcze pieniądze na dług licencyjny i trzeba się wyrobić jeszcze przed końcem marca (czyli jest ciut ponad 2 miesiące). Jeśli nie dostaniemy licencji na kolejny sezon, to spadniemy z ligi bez względu na zajęte miejsce, a wtedy problemy zaczną narastać zamiast się zmniejszać (odpadnie fura pieniędzy od ekstraklasy, sponsorów i tv, a zadłużenie wciąż trzeba będzie spłacać). 2. Trzeba znaleźć inwestora. Obecni decydenci mają wysokie wymagania w tym względzie co zdecydowanie podnosi skalę trudności. Jak sami mówią nie chodzi im o kogoś, kto będzie tylko sypał kasę z myślą przewodnią "im więcej tym lepiej". Im chodzi o kogoś, kto przedstawi kilkuletni plan na rozwój klubu. Jednocześnie sami nie planują długodystansowego zaangażowania w klub, więc całość musi się to stać dość szybko (szybko w skali takiego biznesu). Taki inwestor w kilkanaście tygodni, góra kilka miesięcy (zapewne będą chcieli się z tym wyrobić przed końcem obecnego sezonu, jako w czasie optymalnym do przygotowania całej sprawy) będzie musiał nie tylko sprawdzić dokładnie klub i przeanalizować jego perspektywy biznesowe, ale także w oparciu o to sporządzić optymalną koncepcję rozwoju dla każdego elementu klubowej działalności i to biorąc pod uwagę całkiem sporo zmiennych (i to niektórych powodujących drastyczne odchylenia od planowanych przychodów... jak choćby wyniki zespołu, od których bezpośrednio zależą wpływy z biletów, klubowych pamiątek i od podmiotów zarządzających rozgrywkami). To dwa najważniejsze zadania stojące teraz przed Wisłą. 3. Im dłużej nie ma inwestora tym większą wagę zyskuje spłacenie także pozostałej części zadłużenia (nie licząc cesji), która przecież nie może trwać w zawieszeniu do momentu sprzedaży klubu, tylko trzeba się tym zajmować na bieżąco. Choć dzisiaj Leśniodorski stwierdził, że zbudowanie budżetu na poziomie 30 milionów to żaden problem, to należy pamiętać, że Wisła nie startuje z czystą kartą, tylko znacząco spod kreski. 4. I na koniec (choć zastanawiam się czy po pierwszym domowym spotkaniu nie wysunie się to na szczyt listy problemów) wciąż nie wiemy jak zareagują świnie odsunięte od koryta. Kilka lat temu, gdy klub nie chciał się przed nimi ugiąć to ogłosili bojkot (wymuszany bez względu na metody także na innych kibicach), a kulminacją było ostrzelanie stadionu petardami. Powtórka z rozrywki zdecydowanie popsułaby dotychczasowe osiągnięcia w ratowaniu klubu, a za nic się nie założę, że spokojnie przyjmą to co się dzieje. Im w żaden sposób nie zależy na klubie, a jedynie na tym by dalej ciągnąć łatwą kasę.
Ocena postu: 13  
2019-01-22 15:36
Kosmaty
Sparing, sparingiem, ale najważniejsza informacja dnia
właśnie została podana i jest zdecydowanie pozytywna. Teraz czas na karnety.
Ocena postu: 60  
2019-01-22 15:22
Kosmaty
Niestety nie miałem możliwości oglądania sparingu...
ale patrząc na wyniki... nasuwa się refleksja, że mimo znacznie większych ubytków w ofensywie (przede wszystkim Ondraszek, Kostal, Imaz) to z defensywą mamy problem. W 3 dotychczasowych sparingach strzeliliśmy 7 goli (1 z nich Imaza, którego już nie ma), a pozytywnie wyróżniają się przede wszystkim Drzazga (pierwszy mecz słabo, ale później gol i asysta) oraz Buksa (2 gole). Oby zdołali przenieść to na ligę i także w meczach o punkty dorzucili punkciki z goli i asyst. Tak wiem: to tylko sparingi, w dodatku z zespołami z niższych lig, ale chłopaki mają jeszcze trochę czasu, a w całej lidze nie ma lepszego wzoru do naśladowania niż Błaszczykowski. Może zdołają wchłonąć na tyle jego wskazówek, że i w lidze dadzą radę. Skoro jednak jesteśmy przy fakcie, że gramy z zespołami z niższych lig, to martwi ilość traconych goli. Ok, to etap układania zespołu praktycznie od nowa i to po dużych perturbacjach, w dodatku wyniki sparingów nie są zbyt istotne. A jednak jeśli traci się aż 8 goli w 3 sparingach z takimi rywalami, to znaczy że w grze obronnej czeka nas jeszcze cała masa pracy. Usprawiedliwieniem może być fakt, że choć personalnie blok obronny nie zmienił się szczególnie mocno (wciąż mamy Sadloka, Wasilewskiego, Pietrzaka, a i Palcić choć grał mało, to nie jest nowy w zespole), to perspektywa zmienia się kiedy zagłębimy się dokładniej i zobaczymy, że Sadlok jest kontuzjowany, a resztą obrony trener rotuje szukając optymalnego ustawienia na każdą sytuację (chce mieć gotowy plan gdyby wypadł któryś z obrońców... już nie ma komfortu w którym bez względu kto z obrony wypadł, to zawsze doskonałą odpowiedzią był Arsenić). Mam nadzieję, że Stolarczyk szybko znajdzie odpowiedzi na swoje pytania i zdoła to wszystko poustawiać zanim wystartuje liga (nasz pierwszy mecz za 20 dni).
Ocena postu: 3  
2019-01-22 14:01
Kosmaty
Witamy ponownie na pokładzie.
Życzymy powodzenia i sukcesów z Wisłą. Teraz czekamy jeszcze na oficjalne potwierdzenie najważniejszego powrotu.
Ocena postu: 19  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.018 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »