W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-01-10 12:57
GrzegorzS

Dodano z komputera:
bjws134.bj.uj.edu.pl
open mind nie masz racji
nawet jeśli doszło by do podobnej zapaści przy założeniu, że nie doszło by w Wiśl do wydarzeń jakie miały miejsce mniej więcej w ostatnich 6 latach i pewne środowiska nie weszły by tak ścisle do TS, tylko były by wspierającym z daleka satelita tak na prawdę żyjacym własnym życiem to sytuacja była by zupełnie inna. Nie było by Jadczaka i wojny TVN-u z kibolami na terenie klubu. Nie było by odium patologii w TS, nie było by trwającej od pamiętnego protestu w obronie Litara wojny między kibicami, a środowisko było by zwarte. Moze klubem zarządzali by fachowcy a nie osoby, którym wydawało się, ze to potrafią. Nie było by konfliktu z miastem i przedewszystkim całego odium negatywnego postrzegania Wisły w mediach. Dużo latwiej było by integrowac wokół klubu środowiska biznesu, co więcej wielu nie miało by argumentu, że tu mafia to tu nie wejde z inwestycją. Naprawdę było by dużo łatwiej, bo nie było by potrzeby zrywania tak jak sie to teraz robi całej masy umów z usługodawcami. Teraz się wumowy porozwiązuje, ale za chwilę w tym natłoku dziaań, które podjąc trzeba dojda dodatkowe, ktoś musi sprzątać na stadionie, musi być jakiś catering, musi być jakas ochrona, musi być jakaś organizacja widowiska i widowni. Co więcej nowy inwestor musi sie ułozyc też ze środowiskami, które sa na stadionie i będą, a które utraciły wpływy. A przed nami takie mecze jak Legia i derby. Napewno więc było by łatwiej ratować S.A.
Ocena postu: -6  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (bjws134.bj.uj.edu.pl):

2019-01-21 18:19
GrzegorzS
Biorąc pod uwagę, że obaj zawodnicy przyszli jako wolni
zawodnicy Wisła zarobiła konkretne tak potrzebne na utrzymanie zespołu pieniądze.
Ocena postu: 2  
2019-01-21 18:17
GrzegorzS
Suma sumarum po przyjściu Klemenza i Burligi
będziemy mieli w sumie ten sam skład zawodników odpowiedzialnych za obronę bramki. Trzech stoperów, po dwóch zawodników na bokach obrony dwóch piłkarzy na defensywnym stopreze i status quo na bramce. Stolarczyk a przede wszystkim Głowacki musza popracowac nad wzmocnieniem gry ofensywnej. Tu straciliśmy dwóch decydujacych o jej jakości zawodników Ondraszka i Imaza iraz dwu obiecujacych choc jeszcze na sporym dorobku Halilovicia i Kostala plus wahadłowgo Korta. O ile Imaza z powodzeniem moim zdaniem zastąpi Błaszczykowski Wojtkowiak powinien spokojnie dac sobie rade na pozycji Kostala to mamy deficyt w postaci grających do przodu środkowych pomocników. Tu Wisła potrzebuje solidnego wzmocnienia. Co do lini ataku to Drzazga Kolar i Brożek powinni dawac radę, ale dobrze było by ściągnąc przynajmniej jednego doświadczonego silnego fizycznie napastnika, który będzie zdolny do walki ze stoperami rywala. Na rynku jest paru ciekawych piłkarzy.
Ocena postu: -32  
2019-01-21 14:36
GrzegorzS
Licencja licencją, ale naprawde to jest kluczowe
wydażenie, dla wejścia nowego inwestora. Kończy to trwający ponad miesiąc kryzys wynikający z nieumiejętnie przeprowadzonej operacji sprzedania klubu. Praktycznie zmayka to sprawe roszczeń byłych inwestorów i może byc podstawą do roszczeń wobec nich ze strony TS-u o zwrot w tym momencie nielegalnie posiadanych przez nich akcjie. Jełsi tego nie zrobia szybko to TS powinien wystąpiś do prokuratury z wnioskiem o sciganie inna sprawa, że prokuratura powinna te sprawę wszcząc z urzedu. To jest kluczowe dla ewentualnego procesu w sprawie wyegzekwowania od obu niedoszłych inwestorów kar umownych wynikających z tytułu niedopełnienia przez nich warunków umowy. Moim zdaniem TS po uregulowani sytuacji i sprzedaży spółki powinien wkroczyć w tym wupadku na drogę sadową i odzyskać określone w umowie kary umowne, by choc w pewnym stopniu wyrównac straty poniesione przykładowo w wyniku utracenia Arsenica.. Dla S.A to bardzo ważna moment, bowiem prawnie nikt juz nie będzie podważał układu włascicielskiego spółki i z z tego tytułu znika całkowicie podstawa do wstrzymywania licencji. Jest tez drugi póxniejszy powód zawieszwenia licencji. Po uregulowaniu spraw finansowych wbec piłkarzy, sztabu szkoleniowego kwestii zaległych wypłat ten drugi powód zawieszenia licencji tez traci racje bytu co zas do prognoz realizacji wypłat w kolejnych miesiacach to w podobnej sytuacji jak Wisła jest jeszcze kilka klubów w lidze, które kasy na wypłaty nie maja jdą na pożyczkach i nadziejach, ze jak zacznie się liga to kibice kupia bilety a potem spłynie kasa z C+ i z tego regulowane beda wypłaty. Z tego typu sutuacją mamy chyba na ten moment do czynienia w 10 na 16 klubów biorących udział w ligowych zmaganiach. Róznica polega jedynbie na skali zaległości i potencjale budżetów naszych ligowców. W porównaniu z wieloma z nimi Wisła ma na ten moment dużo prosztsza syutuację, bo skalę zadlużenia i potrzeb zainteresowani znają i w zwiazku z tym ułatwiony jest proces pozyskiwania środków przez pospolite ruszenie kibiców, biznesu, itd. W sumie nasza obecna sytuacja jest o wiele prostsza niż by daleko nie szukac sytuacja Śląska Wrocław. Ale nasza liga niewiele się uczy na przykładach to co siędzieje obecnie np. w Sosnowcu, gdzie na potęgę zatrudnia się zawodników, którzy mają uratować byt klubu, który ekonomicznie i sportowo nie był gotowy na ekstraklasę, ale ma "cele" pokazuje, że nasza liga jest niereformowalna. Zreszta w całej lidze znowu przyszła moda na nowy zaciąg woltyrzerów z całego Świata. Mam nadzieję, że my jednak będziemy inwestowac w swoich a rodaków, akademię a z zagranicy ściągniemy potencjał na miarę conajmniej Arsenica. Bo to on powinien wyznaczac poziom zagranicznych wzmocnień. Ale to są moje pragnienia a prawdę i real pokarze życie. Celem dla Wisły powinno byc wywalczenie w 10 meczach rundy zasadniczej 12/13 punktów bo to powinno gwarantowac załapanie się do pierwszej ósemki nie mówiąc, ze z taka ilościa punktów nie będzie mowy o spadku. Od maja zaś będzie całkowicie nowe rozdanie. Oby był juz nowy inwestor.
Ocena postu: 0  
2019-01-18 10:25
GrzegorzS
Mączyński zagra wiosną w Sląsku
przechodzi testy medyczne i podpisze kontrakt i tak skończyły sie sny o reprezentacji MS i pucharach a opowieści, że go siłą wyganiano z Wisły to między bajki włożyć. On by teraz tak chciał by tak to postrzegac. Prawd jest zas taka, że parł do tego transferu on i jego menago.
Ocena postu: 0  
2019-01-18 10:07
GrzegorzS
Tak sie przyglądam tej wymianie zdań
jest ona bezprzedmiotowa, bo o tym, że odejdzie Imaz i zostanie wytransferowany przy pierwszej sposobności jeśli ktoś wybóli na niego 400 tysięcy euro było wiadomo od roku. Zreszt od przynakmniej czerwca mówi o tym sam zawodnik. Zdechlak z Poznania czeka przebierając nogami, by go brac z karta na ręku za darmo. Kostal to zaś opcja last minut i to takie sprzedawniae kota w worku i nadzieji na jakąś karierę. Jeśli Wisłą dostanie za obu rzeczywiście 750 tysiecy euro do ręki plus jakieś bonusy w przypadku tego drugiego zawodnika tonas to nie osłabi a wręcz ułatwi wychodzenie z finansowej zapaści. 3 miliony złotych to dla nas wraz z ewentualnym powodzeniem opcją emisji akcji równa się spłacenie zadłużeni licencyjnego a to równa sie otrzymanie licencji na grę w kolejnym roku. I to jest zadanie kluczowe. Gdyby półroku wcześniej za tyle kasy odszedł np. Carlitos to nie było by az takiej zapaści. Inna sprawa, że tamat zapaś może owocuje dobra zmiana dla przyszłości Wisły. Wisłą by ułożyc ład korporacyjny i zapewnić sobie grę w kolejnym sezonie musi miec dochody. Jeśli te brakujące na ten moment 8 baniek z naddatkiem zostanie znalezionych (akcje, transfery, wpływy od sponsorów, składki kibiców), to Wisła bedzie mogła spokojnie grać o punkty w tym i następnym sezonie. I to jest warunek kluczowy i tu nie ma co płakac, że będziemy słabsi. Cała liga będzie słasza. Ale czy aby na pewno Wisął będzie tak słaba jak się boją tu wpisujący komenty. Jeden do jeden to Błaszczykowski jest zawodnikiem mocniejszym i kapletniejszym niz Imaz, co zreszta pokaże się w grze Wisły wiosna. Co do Kostala, Arsenicia, Ondraszka, Halilovica, to jeszcze rok do tyłu moze poza Arseniciem na tych stronach nie napisze wyzywano tych zawodników, ale co najmniej po nich jechano i mało kto doceniał ich jakośc i wkład. Naprawde proponuję uspokoic głowy, bo owszem pod Stolarczykiem i w okresie kryzysu Ondraszek błyszcza dwaj inni mieli przebłyski. Sprawa zas z Arseniciem ułozyła się jak ułozyła i nie ma co tu wracac do tematu. Na ten moment Wisąl ma wystarczający potencjał by sie w lidze obronic i nawet powojowac o tę ósemke, i cos zagrac w tej ósemce. Czy nas stac na puchary narazie nie i nawet jak wejdzie nowy inwestor to będziemy potrzebowac rok czasu na zbudowanie zespołu, który się w do tych pucharów dobije i w nich powalczy a nie wróci jak Zabrzanie czy wiele innych ekip z podkulonym ogonem w sierpniu do gry w samej lidze. Wisły nie stac w 2019 roku na puchary więc lepsiej skupic sie na zaprowadzeniu ładu i porządku w szeregach i zbudowaniu zespołu, który za rok może dawac wiele satysfakcji. Jak czytam te płacze bo ktoś odchodzi to przyjdzie inny zawodnik, sa obiecujący młodzi zawodnicy na zapleczu pierwszego zespołu muszą dostać szanse. Na rynku jest pełno graczy teraz anonimowych, ktróych mozna zatrudnic a magia Wisły i praca trenerów może z nich wykreowac gwiazdy. Trzy lata temu Carliotos był nieznanym nikomu kopaczem z Hiszpani, cztery lata temu komu coś mówiło nazwisko Ondraszek, Arsenic, Halilovic. Naprawdę nie zrozumiały jest dla mnie ten lęk, że nie będzie kim grac, ze jakoś będzie mniejsza lub większa. My may grac w naszej lidze, by sie w niej utrzymac i powojowac naprawde nie trzeba wiele. Przy założeniu, że Kostal i Imaz odejdą a Boguski będzie się zbierał jeszcze przez jakiś miesiąc dwa to i tak Wisłe stac obecnie na wystawienie takiej jedenastki: Lis - Palcić Wasilewski, Sadlok, Pietrzak - Basha, Wojtkowiak, Plewka - Kolar, Błaszczykowski, Brożek. Na ławie: Buchalik, Burliga (podpisze kontrakt), Drzazga, Bartosz, Grabowski, Laskoś, Boguski. To wystarczająca jakość przy dobrym przygotowaniu by w 17 meczach wywalczyć 17/20 punktów, co w poprzednim sezonie dało 8 miejsce w tabeli. A przeciez jest okienko transferowe, które w Polsce tak naprawdę otwiera się 1 lutego. Wisła spokojnie w tym okienku wzmocni się trzema /czterema piłkarzami i nie będa to zawodnicy słabsi niż ci, ktrórzy są w kadrze pierwszego zespołu, co wraz z paroma juniorami da całkiem ciekawy skład na walkę o ligowe punkty. Ekonomicznie ten zespół będzie tańszy sportowo nie gorszy. Proponowałbym nie labidzić tylko pozwolic ludziom spokojnie pracować. By Wisła była mocna misi stanąć na organizacyjne i ekonomiczne nogi bo to odwalina siły sportowej. Innej drogi nie ma, by ja zrealizowac trzeba zyskac czas, potem pieniądze, inwestora i wprowadzic spokój i ład w szeregach. Ta baza jest potrzebna by zrobić wymierny sukces.
Ocena postu: 1  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.021 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »