W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-01-11 13:04
Kosmaty

Dodano z komputera:
87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl
@Julian
Nie. Kasa od Socios została rozdysponowana po równo między 34 zawodników i członków sztabu szkoleniowego (173 tysiące, tyle zostało przelane co daje po 5 tysięcy na głowę). Spłacenie Kostala w całości to prywatna inicjatywa Królewskiego. Tu masz link: link » 3768215554 określenie: "dodatkowo spłacony", a tu drugi link do wywiadu z Królewskim: link » rakow-najpozniej-w-weekend-bede-wiedzial-czy-mozem y.html i odpowiedź na jedno z pytań: "To że zdecydowaliśmy się w czwartek na opcję: mniej pieniędzy, ale dla dużej grupy piłkarzy i sztabu nie oznacza, że w międzyczasie nie załatwimy sprawy Martina Kostala. Powiem więcej: nam już udało się spłacić pana Kostala."
Ocena postu: 28  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl):

2019-06-08 13:36
Kosmaty
@~~~goal
Czy ja wiem, czy średnia ocena poniżej 7 słaba? Raczej powyżej 7 to rewelacyjna ocena. Pamiętaj o 2 rzeczach. 1. po zwycięstwach (nawet całkiem niezłych) ocena około 6 to norma. 2. tymczasem nawet po nikłych porażkach normą są oceny na poziomie 1/2. Przykład? Carlitos (wiem jest na cenzurowanym, ale przykład doskonały). Strzelał gola za golem, zawodnik rundy, największa gwiazda ligi... tymczasem ocenę za półrocze ledwo przebił 6, a jako król strzelców całego sezonu na wiosnę nie przebił nawet 6,5. W tych ocenach jest jeden zgrzyt: Mocno skąpimy dobrych ocen, ale baaaardzdo chętnie rzucamy na prawo i lewo bardzo słabymi ocenami.
Ocena postu: 7  
2019-05-30 16:23
Kosmaty
@~~~Jarek + ogólny komentarz.
Majecki gra teraz na mistrzostwach świata u-20, więc do u-21 i tak by nie mógł dostać powołania. Bułka w tym sezonie był rezerwowym w juniorach. Fakt, że Chelsea, ale trudno tu porównywać ławkę w juniorach do sezonu ligowego w dorosłej piłce, nawet jeśli to juniorzy w Anglii vs seniorzy w naszej małej ekstraklasie. Mowa też o pozycji 2 bramkarza (Garbara ma niepodważalną pozycję u Michniewicza), a tu doświadczenie i idąca z nim odporność psychiczna są szczególnie istotne, może nawet bardziej od rzeczywistych umiejętności (nie mylić tego z zarzucaniem Lisowi braku umiejętności, czy stwierdzaniu że ma je niższe niż Bułka). Lis nawet jeśli potrafi puścić babola, to jednego można być pewnym: nie spali się psychicznie jeśli będzie musiał wskoczyć do bramki w środku meczu, co nie jest łatwe nawet dla dorosłego bramkarza, a co dopiero dla około 20-letnich chłopaków. ----- Co do samego powołania, to działa ono zdecydowanie na korzyść Wisły. 1. Być może Lis czegoś się tam nauczy, nawet jeśli to tylko kadra młodzieżowa i najprawdopodobniej treningi, to wciąż najważniejsza impreza dla młodzieżowców. To wciąż kadra narodowa i samo doświadczenie imprezy mistrzowskiej to cenne doświadczenie, którego żadne starcie ligowe nie będzie w stanie zastąpić. 2. Być może jednak złapie możliwość występu (małe szanse, ale to możliwe, w końcu ze względu na taką możliwość w ogóle powołuje się 2 czy 3 bramkarzy. W końcu popatrzcie na sytuacje z bramkarzami na imprezach mistrzowskich naszej dorosłej kadry). Taki ewentualny występ to także istna gwiazdka z nieba w kwestii promocji (nawet jeśli sam Lis popełnia czasem błędy, to akurat polscy bramkarze na świecie mają bardzo wysoką renomę i ktoś się jednak skusi, a Lis talent z pewnością ma). Powodzenia Mateusz.
Ocena postu: 15  
2019-05-28 16:20
Kosmaty
@bart
Czy Pietrzak zostanie... Wątpię. Czy to konieczne... to już sprawa bardziej złożona. Oczywiście Pietrzak był ważnym zawodnikiem w ostatnim sezonie (co zważywszy na przedsezonowe przewidywania było zaskakujące, choć już w trakcie sezonu generalnie spisał się pozytywnie) i przydałby się w kolejnym. Jednak zarówno piłkarz jak i klub już są nastawieni na jego odejście i tylko brak konkretnych ofert mógłby sprawić, że Rafał zostanie w Wiśle (a że miał całkiem udany sezon z powołaniami do kadry i ma kartę w ręku, to chętni się znajdą. Może bez szaleństw co do ich renomy, ale z pewnością będą). Inna sprawa to konieczność pozostania Rafała, albo raczej czy utrzyma miejsce nawet jeśli pozostanie w klubie. I tu się wszystko komplikuje. Chodzi z jednej strony o przyjście Janickiego (i prawdopodobne "uwolnienie" Sadloka z gry na stoperze i powrót Maćka do rzeczywistej walki o miejsce na swojej optymalnej pozycji), a z drugiej (i to ważniejsza sprawa) o przepis o młodzieżowcu. Taki piłkarz na boisku jest teraz niezbędną koniecznością. Zatem miejsce na boisku zależy tu nie tylko od bezpośredniej konkurencji na danej pozycji, ale także od tego, jak między sobą konkurują młodzieżowcy na różnych pozycjach. Nie ma sensu co tydzień wystawiać innego zawodnika jako młodzieżowca, to za dużo motania w składzie i znacznie utrudnia ustabilizowanie gry drużyny jako całości. Moim zdaniem z obecnie posiadanych młodzieżowców najbliżej miejsca na boisku jest Grabowski grający na lewej obronie. Buksa jest za młody by grać co tydzień, to samo Hoyo-Kowalski, Wojtkowski nie pasuje Stolarczykowi, zresztą nie zrobił w zeszłym sezonie postępu, Plewka w tym sezonie dostał wielką szansę, ale jej nie wykorzystał (przynajmniej na chwilę obecną nie wskoczył na odpowiedni poziom, choć miał dość czasu by udowodnić swoją przydatność). Zatem mamy 2 piłkarzy, właśnie Grabowski i Balicki. Jednak o ile Grabowski jak grał i pokazał że nie odstaje na minus od reszty zespołu, o tyle o Balickim nic nie wiemy, bo nie grał (występy po minucie nic nie mówią). Choć na korzyść tego drugiego niewątpliwie przemawiają 4 atuty: 1. mniejsza konkurencja do wyjściowej jedenastki w ataku niż Grabowski ma po lewej stronie defensywy (pod kątem jakości, nie liczebności). 2. mniej "stresogenna" pozycja (wpadka obrońcy jest o wiele bardziej widoczna i może mieć znacznie gorsze konsekwencje, a napastnik może marnować na potęgę, ale jak raz odpali to już jest na plus). 3. Dłuższa styczność z dorosłą piłką, choć w przeciwieństwie do Grabowskiego nie dostał choćby kilkunastu minut w ekstraklasie, to pełne półtora sezonu grał w dorosłej lidze w Ruchu. 4. Promocja pod sprzedaż. Coś co dla nas ma niebagatelne znaczenie. Łatwiej wypromować napastnika i jeśli to się uda, to uzyskać za niego wyższą cenę niż w wypadku obrońcy. Mimo to wydaje mi się, że Grabowski jest bliżej składu niż Balicki. To z kolei sprawia, że nawet jeśli Pietrzak jest niewątpliwie lepszym piłkarzem od Grabowskiego (na chwilę obecną, nie biorę tu pod uwagę potencjału Marcina, a jedynie chwilę obecną), to może siedzieć na ławce ponieważ Grabowski (lewy obrońca) jest lepszy niż Balicki (napastnik) czy Plewka (pomocnik). Zresztą ten sam problem co Pietrzak ma Sadlok (w walce o grę na boku obrony), który w najbliższym sezonie też może usiąść na ławce z tego samego powodu. Wystarczy, że Marcin wygra rywalizację z innymi młodzieżowcami i już sadza na ławkę zarówno Rafała jak i Maćka.
Ocena postu: 0  
2019-05-28 12:46
Kosmaty
No i super. Najważniejsza informacja w kwestii
zatrzymania obecnych zawodników. Brawo Wisła! Brawo Vullnet!
Ocena postu: 42  
2019-05-27 18:06
Kosmaty
@Stint i inni narzekający na kontrakt Boguskiego...
No pewnie, zwolnić. W końcu mamy tak szeroką kadrę, pełną wyłącznie doświadczonych zawodników i to tak doskonałych i niezniszczalnych (żadnych kontuzji, żadnych kartek, żadnego zmęczenia długim sezonem), że nie jest nam potrzebny. Najlepiej tą głębie kadry i nieograniczony wybór było widać w końcówce sezonu, szczególnie w obronie, ale i z przodu nie było żadnych problemów. Ogarnijcie się. Dobra tyle sarkazmu z mojej strony, a teraz poważnie. Boguski jest nam potrzebny. Jasne, nie jest najjaśniejszą gwiazdą w naszej kadrze, są lepiej wyszkoleni technicznie, bardziej efektowni i efektywni piłkarze od Rafała. To się zgadza. Jednak nie stać nas na sprowadzanie zawodników hurtowo, a każdy nowy zawodnik to większe koszty od zatrzymania obecnych. Tym bardziej, że Boguś podpisał kontrakt z niższą pensją niż otrzymywał dotychczas. Co więcej Rafał zna tą szatnię, jest jej integralną częścią. Nawet jeśli nie widzimy go w wyjściowej jedenastce (także ja mam już w obecnej kadrze innych faworytów do gry na pozycjach, na których może grać Rafał), to wciąż jest nam potrzebny choćby jako zmiennik, a przecież nie da się rozegrać pełnego sezonu ligowego i jeszcze do tego walczyć w krajowym pucharze (najłatwiejsza przepustka do pucharów, co pokazała już choćby Arka, która zdobyła puchar i wywalczyła prawo gry w LE poprzez puchar, choć w lidze ledwo się utrzymała) mając 13 czy 15 doświadczonych piłkarzy i kilku młodzików z CLJ. Nie da się wywalczyć dobrego miejsca w lidze (a każde wyższe miejsce to kilkaset tysięcy złotych do klubowej kasy), jeśli jedynym nominalnym zmiennikiem na daną pozycję jest kilkunastoletni junior dopiero wchodzący do dorosłej piłki. Nie da się też zbudować drużyny na samych nowych zawodnikach (wiadomo, zgranie, wypracowanie taktyki, zbudowanie szatni związanej ze sobą wzajemnie, ale także czującą dla jakiego klubu grają), nie da się zbudować mocnego zespołu wyłącznie na piłkarzach "z zewnątrz" nie czujących klubu, choćby nawet każdy z nich był lepszy od reszty ligowców (co pokazuje od dawna Legia, gdzie piłkarze indywidualnie mają wysokie umiejętności, ale i tak nie są drużyną... nawet jak zdobywają mistrzostwo, to przegrywając prawie 30% spotkań i przypadkiem mając szczęście, że konkurencja jest jeszcze słabsza). Poczekajmy cierpliwie na kolejne informacje. Wiadomo, że wiadomość o kontrakcie Bashy jest teraz najważniejsza, jednak rozmowy z najlepszymi piłkarzami drużyny nigdy nie są łatwe (choć zarówno klub jak i sam piłkarz twierdzili, że nie ma dużych rozbieżności i porozumienie jest bardzo blisko) i znacznie szybciej można dogadać się z piłkarzem, który już zapuścił korzenie w mieście i klubie będącym u schyłku kariery niż kluczowym zawodnikiem, mającego przed sobą jeszcze kilka lat gry na wysokim poziomie i nienarzekającym na brak zainteresowania na rynku.
Ocena postu: 36  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.022 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »