W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-01-11 16:48
Kosmaty

Dodano z komputera:
87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl
@~~~~ja, @~~~TS 77
@~~~TS 77 obecny brak licencji to drugie zawieszenie. Decyzja z 3 stycznia została uchylona. Tyle że zaraz potem zawiesili licencję ponownie, ze względu na brak wiarygodnej prognozy finansowej (teraz to nawet nie jest możliwe by taką prognozę sporządzić). Jednocześnie umowę sprzedaży Wisły z grudnia przewertują prawnicy związku (na słowo przecież nie uwierzą, bo tak to nie działa). Poczekajmy, prawnicy PZPN zrobią swoją robotę, jednocześnie sąd wprowadzi zmiany w KRS i kwestie właścicielskie będą wyjaśnione w stopniu dostatecznym by ten punkt licencji został spełniony. @~~~~ja A co ma Leśniodorski do tego, że Arsenić odszedł z klubu? Czy to on miał mu płacić pensję przez ostatnie pół roku? On ma uporządkować dokumentację i doprowadzić ją do ładu by nie wystraszyła chętnego do kupna Wisły już na samym starcie. Za odejście Arsenicia za darmo możemy "podziękować" przede wszystkim sarapacie, dukatowi i miśkowi i ich ekipie drenującej nasz klub. Leśniodorski nie ma tu nic do rzeczy. A to, że Legia ma wielką ochotę by przytulić Arsenicia... dziwisz się? To świetny zawodnik. Tak samo nie ma się co dziwić, że Zoran chce wyjaśnić swoją przyszłość w sensowny sposób w możliwie szybkim terminie i rozważa dostępne opcje... to też normalne. Ostatnie pół roku grał bez pensji, każdy chciałby trochę normalności w życiu zawodowym. Oczywiście wolałbym by był możliwy jego powrót do Krakowa, a jeśli nie, to by wybrał inny klub niż Legię, ale nawet jeśli odejdzie do Legii, to ja do niego nie będę miał żadnych pretensji. W***iony tu jestem na tych, którzy doprowadzili do takiej sytuacji, nie na piłkarza który sam jest tu taką samą ofiarą jak kibice Wisły.
Ocena postu: 38  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl):

2019-06-19 10:06
Kosmaty
@~~~Szogun
Chrienowi nie kończy się umowa, tylko okres wypożyczenia. Umowę z Benficą (macierzystym klubem) ma do 2022 roku.
Ocena postu: 25  
2019-06-18 14:52
Kosmaty
@~~~ZaWsZe TS
Coś w tym jest, jednak przeczytaj ostatnie wywiady Wisłockiego. W jednym z nich mówi on, że Wisła chce zakontraktować jeszcze jednego prawego obrońcę. Jako nowy kontrakt traktuje zarówno zastąpienie Burligi w wypadku jego odejścia, jak i ewentualną nową umowę z samym Łukaszem. A że nie mamy na kontach eldorado, to Wisła na zatrudnienie ewentualnego nowego po musi zaczekać na rozwiązanie się sytuacji Łukasza (tak by nie okazało się, że zakontraktują nowego piłkarza, a Łukasz jednak zostanie i trzeba będzie płacić aż 3 prawym obrońcom, na co nas nie stać). Odszedł lewoskrzydłowy i w jego miejsce sprowadzono Maka. Narazie wygląda to na "utrzymanie stanu posiadania". Są transfery 1:1 (po za po, ls za ls), ale doszedł Janicki (stoper, mimo że nikt z tej pozycji nie odszedł), prowadzone są rozmowy z drugim z braci Maków (mimo, że wakat na skrzydle w wyjściowej jedenastce został uzupełniony pierwszym z braci). Ponadto w wyżej wymienionym wywiadzie Wisłocki stwierdza, że klub chce pozyskać jeszcze jednego napastnika oraz środkowego pomocnika do kreowania gry. Wywiad ukazał się kilka dni temu, zanim okazało się, że Kolar odchodzi. Zresztą sam Wisłocki wymienia Kolara w swojej wypowiedzi stwierdzając, że "Kolar, Drzazga i Brożek to za mało, więc wciąż szukamy jeszcze napastnika" (nie jest to dokładny cytat, ale inaczej tej wypowiedzi nie da się zrozumieć). Nawet jeśli przyjmiemy, że warunek "nowego napastnika" spełni Bałaniuk, to wobec odejścia Marko wracamy do punktu wyjścia, w którym na szpicy jest wakat, który klub chce uzupełnić. No i ten środkowy pomocnik. Wynika z tego, że ponad zastąpienie odchodzących istotnych zawodników (1 lub 2 prawych obrońców, lewoskrzydłowy, napastnik) klub chce poszerzyć skład o 4 piłkarzy: stoper, napastnik, skrzydłowy i środkowy pomocnik. Zatem nie tylko Ty tam myślisz (że trzeba pozyskać 3 piłkarzy: środek pomocy, napastnik i stoper), ale także władze klubu i oficjalnie (ustami prezesa) stwierdzili, że działają w tym kierunku. Nie poruszam tu tematu odejścia Śliwy, Słomki i Weinzettela, bo oni odgrywali w drużynie marginalną rolę i choć trenowali z 1 drużyną to bardziej osłabienie CLJ i można ich swobodnie zastąpić innymi piłkarzami z CLJ. Okres przygotowawczy już się zaczął, ale okienko jeszcze się nie otworzyło, a najlepsze okazje do sprowadzenia "promocyjnych" piłkarzy są dopiero na sam koniec okienka (pod koniec sierpnia). To bardzo późno, ale nie stać nas na to by płacić, musimy więc czekać na okazję przełykając często występujące skutki uboczne w postaci transferu "last minute" i w konsekwencji masy straconego czasu zanim taki zawodnik będzie w pełni gotowy do gry i da pełnię korzyści ze swoich występów (patrz np. Imaz i Savicević, którzy dopiero po kilku kolejkach pokazali ile pozytywów rzeczywiście potrafią wnieść do gry Wisły).
Ocena postu: 5  
2019-06-18 11:26
Kosmaty
Wracając do Bałaniuka (w końcu to o nim post pod którym
komentujemy). Mam nadzieję, że pójdzie on drogą Ondraszka i Kolara. W tym sensie, że kiedy odszedł Carlitos i zastanawialiśmy się, kto teraz będzie strzelał i czy zdoła choć częściowo go zastąpić... to trener doprowadził do odpowiedniej formy Ondraszka, który zaczął regularnie trafiać do siatki. Kiedy z kolei odszedł Zdenek i znowu mieliśmy ten sam problem... to trener doprowadził do odpowiedniej formy Kolara. Obaj już byli w Wiśle, choć wcześniej nie rokowali takiej skuteczności. Teraz idąc prawem serii wypadałoby na Bałaniuka, mam nadzieję, że tak się stanie.
Ocena postu: 11  
2019-06-18 11:01
Kosmaty
@~~~Kibol zReymonta
Zgoda co do tego, że kwota odstępnego została zapewne wpisana bez entuzjazmu ze strony Wisły i przyjęcie tego warunku zostało wymuszone sytuacją (czyli słabymi argumentami jakie klub miał w trakcie negocjacji), ale co do reszty się nie zgadzam. Raków podałem jako beniaminka, ale różnica polega na tym, że Emmen rozegrało już sezon w Eredivisie, a Raków w ekstraklasie jeszcze nie. Czyli Emmen dostało już przelewy za grę w wyższej lidze, a Raków jeszcze nie (przelewy za grę nie są wypłacane z góry, znaczna ich część jest wypłacana dopiero po sezonie, w końcu wcześniej nie wiadomo ile dokładnie przypadnie dla każdego klubu. Być może Emmenn nie chciało wydawać pieniędzy, których nie miało fizycznie na koncie. Teraz pieniądze za poprzedni sezon dostali i okazało się, że w przyszłym sezonie też dostaną (w końcu się utrzymali), w takich warunkach łatwiej zdecydować się na wydanie kilkuset tysięcy euro na transfer, zwłaszcza, że chodzi o zwiększenie szans na kolejne utrzymanie i kolejny rok czerpania pieniędzy z wyższej ligi... jednocześnie cały czas trzymają się podstawowej zasady: nie wydawać ponad stan jaki jest zagwarantowany już posiadaną kasą (moim zdaniem dość rozsądne podejście). Różnica między Novikovasem i jego przejściem do Legii, a Kolarem jest taka, że graczowi Jagiellonii kontrakt kończy się za pół roku (tak, to dość nietypowe, ale jego umowa wygasa w grudniu), zatem te 300 tysięcy to kwota za przyspieszenie transferu o pół roku, który ostatecznie może być przeprowadzony bez jakiejkolwiek kasy (tyle że opóźniony o pół roku). W takiej samej sytuacji przychodził do nas Savicević (tyle że w zimowym okienku) i Wisła za to samo zapłaciła 50 tysięcy euro. Paradoksalnie opisujesz politykę transferową Emmen i ten transfer jako nielogiczny i nieprzystający do obrazka... no to skomentuj mi w takim wypadku wydanie pół miliona złotych na transfer Lisa rok temu. I nie argumentuj tego nierozsądnym zarządem, tylko spróbuj spojrzeć na niego z punktu widzenia kogoś kto zupełnie nie zna Wisły i warunków u nas panujących (znajomość naszej sytuacji tym bardziej poważała logikę wydania pół miliona złotych na ten transfer). No nijak nie składa się to w konsekwentną politykę transferową, a jednak taki transfer się wydarzył. Ciężko też wypowiadać się na temat Holendrów skoro okienko jeszcze się nie otworzyło i nie znamy kolejnych ruchów transferowych Holendrów, więc możemy powiedzieć tylko to co robili pół roku temu i wcześniej, ale nie wiemy czy w związku z większymi pieniędzmi jakimi dysponują nie postanowili wprowadzić zmian w swojej polityce transferowej. Chyba że tak dobrze znasz Eredivisie ogólnie i Emmen w szczególności, że znasz wewnętrzne mechanizmy ich działania... ja ich tak dobrze nie znam, ale wciąż nie widzę tu nic niepasującego do obrazka. Zwłaszcza, że rodzime źródła - zwykle dobrze poinformowane w sprawach naszego runku jak na przykład Janekx i Gazeta Krakowska - podają kwoty w granicach od 600 do 650 tysięcy euro. Mogą mieć niedokładne informacje i podać je nieprecyzyjnie (stąd różne źródła podają kwotę różniącą się o 50 tysięcy euro), ale różnica nie może być tak wielka o jakiej piszesz.
Ocena postu: 8  
2019-06-18 10:11
Kosmaty
@~~~ZaWsZeTS
Odejście Kolara to ma być zły znak czego? Może coś przegapiłem, ale na chwilę obecną nie wiązałbym tego z niczym innym jak pojedynczym osłabieniem (utrata najlepszego strzelca w sezonie to zawsze osłabienie, nawet jeśli mowa o zaledwie 12 golach, z czego znaczna część była po rzutach karnych). 1. Nie znamionuje to ani większej ilości niespodziewanych osłabień. Przynajmniej wśród najważniejszych piłkarzy jak Kuba, Savicević, Basha, Wasilwewski. Z drugiej strony odejścia Pietrzaka i Burligi są spodziewane i wiadomo o nich od dawna, więc klub jest przygotowany na ataki rozwój wypadków. Zapewne piłkarze na ich miejsce są już przygotowani i finalne rozmowy z nimi ruszą z miejsca/zostaną zerwane gdy tylko zajdzie taka potrzeba (czyli poznamy oficjalne decyzje Łukasza i Rafała). Z kolei co do ostatnich doniesień i zainteresowaniu Lisem... jeśli to fake to nic się nie zmienia (czyli zostaje u nas), natomiast jeśli jest prawdziwy i Mateusz odejdzie z Wisły, to nie ma tragedii. Kilka spotkań nam wybronił (pierwszy w pamięci to ten ze Śląskiem na wiosnę), kilka zawalił (pierwszy z brzegu to ten z Piastem na koniec rundy zasadniczej)... generalnie było dla niego tyle samo pochwał co krytyki (może nawet więcej krytyki), zastąpienie go jakościowo na boisku nie powinno być najmniejszym problemem. 2. Nie jest to też oznaka kondycji finansowej Wisły obecnie (może najwyżej kondycji styczniowej gdy Wisła musiała zgodzić się na wpisanie klauzuli odstępnego w ogóle i w wysokości 650 tysięcy euro (bez szaleństw) w szczególności). Została uruchomiona klauzula i klub nie miał nic do gadania. Oczywiście ponad 2,5 miliona złotych dla Wisły jest dużymi pieniędzmi i pozwala w znacznym stopniu ruszyć do przodu kwestie budżetowe, to nawet jeśli Wisła nie widziała potrzeby sprzedaży zawodnika w celu pozyskania pieniędzy i tak nie ma tu nic do gadania. To zupełnie inne okoliczności transferu niż w przypadku Kostala i Imaza zimą, czy Carlitosa latem. Tak czy siak nie widzę w tym żadnego niedobrego znaku.
Ocena postu: 8  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.020 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »