W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-04-06 21:30
~~~Gienio

Dodano z komputera:
pool-71-190-16-239.nycmny.east.verizon.net
Stolarczyk jak Smuda. Niereformowalny.
Stolarczyk jak Smuda (Głowacki tak już do niego mówił). Niereformowalny. On wręcz dosłownie mówi, że Lis nie zawalił dwóch bramek. To reszta zespołu zawaliła, bo nie strzeliła więcej. I to nie Lisa wina!!! Co??? To już nawet nie jest śmieszne. Ile już meczów i ile punktów zawalił Lis, i ile razy bronił go w taki sposób Stolarczyk? Stolarczyk coraz mniej mi się podoba. Co to za choroba u trenerów? Szajba im odbija, kiedy uda im sie utrzymywać Wisłę na średnim poziomie. Myślą, że to oni to zrobili. Nawet trzecioligowemu Hiszpanowi na stołku trenera odbiło. Nawet taki Kikuś miał wybujałe ego i pozwalał sobie na bezczelność i bufonadę. Ci trenerzy nie wiedzą, że to klub i kadra jest odpowiednia na takie miejsce, a nie oni to zrobili? Trenerzy tacy nigdzie indziej sobie nie radzili, ale akurat w Wiśle odbija im mitomania. To wina kibiców i dziennikarzy, którzy załugi za zwycięstwa dają trenerowi ("zrobił coś z niczego", "zrobił drużynę", itp.) Trener nie może być dyktatorem i działać wg swojego widzi-mi-się. To dosłownie choroba trenerów. W Niemczech trener nie pozwala sobie na takie numery. Tylko w fatalnych strukturach futbolu PZPN, gdzie w klubie nie ma nikogo poza prezesem i trenerem. Prezes na niczym sie nie zna i daje władzę trenerowi, który ma niby wynik zrobić. Teraz wywalili Kuźbę i Głowackiego. No i kto tam będzie? Ebebenge będzie rozsyłał cyrkowe listy z Leśnodorskim?
Ocena postu: -54  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (pool-71-190-16-239.nycmny.east.verizon.net):

2019-04-06 21:30
~~~Gienio
Stolarczyk jak Smuda. Niereformowalny.
Stolarczyk jak Smuda (Głowacki tak już do niego mówił). Niereformowalny. On wręcz dosłownie mówi, że Lis nie zawalił dwóch bramek. To reszta zespołu zawaliła, bo nie strzeliła więcej. I to nie Lisa wina!!! Co??? To już nawet nie jest śmieszne. Ile już meczów i ile punktów zawalił Lis, i ile razy bronił go w taki sposób Stolarczyk? Stolarczyk coraz mniej mi się podoba. Co to za choroba u trenerów? Szajba im odbija, kiedy uda im sie utrzymywać Wisłę na średnim poziomie. Myślą, że to oni to zrobili. Nawet trzecioligowemu Hiszpanowi na stołku trenera odbiło. Nawet taki Kikuś miał wybujałe ego i pozwalał sobie na bezczelność i bufonadę. Ci trenerzy nie wiedzą, że to klub i kadra jest odpowiednia na takie miejsce, a nie oni to zrobili? Trenerzy tacy nigdzie indziej sobie nie radzili, ale akurat w Wiśle odbija im mitomania. To wina kibiców i dziennikarzy, którzy załugi za zwycięstwa dają trenerowi ("zrobił coś z niczego", "zrobił drużynę", itp.) Trener nie może być dyktatorem i działać wg swojego widzi-mi-się. To dosłownie choroba trenerów. W Niemczech trener nie pozwala sobie na takie numery. Tylko w fatalnych strukturach futbolu PZPN, gdzie w klubie nie ma nikogo poza prezesem i trenerem. Prezes na niczym sie nie zna i daje władzę trenerowi, który ma niby wynik zrobić. Teraz wywalili Kuźbę i Głowackiego. No i kto tam będzie? Ebebenge będzie rozsyłał cyrkowe listy z Leśnodorskim?
Ocena postu: -54  
2019-04-06 20:13
~~~Gienio
Marciniak chciał Wisłę orżnąć
Sędzia Marciniak chciał Wisłę orżnąć. Faul na Peszce na karnego ewidentny. Ani Marciniak, ani VAR nie zareagowali. Jakoś też powtórki nie pokazywali od razu w Canal+. A po jakimś czasie pokazali i było widać ewidentne zahaczenie i spowodowanie upadku, to komentatorzy Wolski i Mielcarski siedzieli ciho. Za zahaczenie ostatnio był karny przeciw Wiśle. A teraz nic. Następnego karnego też Marciniak nie chciał gwizdać, ale teraz chyba to Mielcarski wymusił interwencję VAR w tej sytuacji (sędziowie chyba słuchają komentarza w wozie). Mielcarski się skapował, że to już przesada. No i Pietrzak spieprzył karnego. Do tego główny winowajca przegranej - Lis. Taki bramkarz to po prostu tragedia. Ile już punktów on zawalił? Buchalik kontuzjowany, Stolarczyk musi coś z tym zrobić.
Ocena postu: 32  
2018-08-09 18:44
~~~Gienio
Świetnie.
Mam przeczucie, że to będzie dobry powrót. Sporo bramek przeciw Ległej. Wisła potrzebuje takiego drugiego napastnika, bo Ondraszek jest bardziej do przepychania się, a nie do grania wiślackiej piłki. Kolar to na razie rezerwa. No ale trole-marudy dalej jędzują. Nic się nie podoba. "Wisła słaba, na spadek czeka", ale powrót Brożka zły, bo go niby inni nie chcieli.
Ocena postu: 9  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 1.129 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »