W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-04-15 19:49
Kosmaty

Dodano z komputera:
188.147.238.86.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Kuba dużo zdrowia życzymy. Wykuruj się na spokojnie
do końca i wracaj w przyszłym sezonie w pełni zdrowy i gotowy do gry na pełnych obrotach. Coraz mocniej wychodzi problem Wisły z wąską kadrą. W chwili obecnej nominalni środkowi obrońcy dostępni w Wiśle na najbliższe spotkanie to juniorzy z CLJ. Jestem bardzo ciekaw jak to poukłada Stolarczyk, bo stoi przed dużą łamigłówką (może wystawić Szota obok Burligi, ale może też Palcicia, i przestawić Pietrzaka na prawą robiąc miejsce Grabowskiemu po lewej, a może wymyśli jeszcze coś innego). Paradoksalnie szczęście Wisły polega na tym, że obrona u Stolarczyka nigdy nie była zbyt szczelna, więc drużyna i tak jest do tego przyzwyczajona i głupio stracona bramka nie sparaliżuje całego planu drużyny na spotkanie (patrzcie co się stało z Lechią, w której wypadł Augustyniak i z marszu stracili 4 bramki i drużyna sobie z tym nie poradziła, nie potrafili nacisnąć w ofensywie i nadrobić braków dotychczas szczelnej obrony). Z drugiej strony nieobecność Kuby to duży problem (zwłaszcza, że pod nieobecność Wasyla nie mamy tak charyzmatycznego lidera na boisku). Ale to też szansa dla młodych. Na boku można wystawić Kumaha, Słomkę czy Wojtkowskiego Słomkę i dać im szansę na złapanie doświadczenia w dość dużym wymiarze (zwłaszcza dla tych dwóch pierwszych). Choć moim zdaniem dobrym rozwiązaniem byłoby przesunięcie tam Kolara (dobrze sobie radził na skrzydle pod koniec zeszłego roku), a za plecy Drzazgi wystawić Wojtkowskiego (niech potwierdzi swój potencjał) lub Kumaha, albo obok Krzyśka wystawiać Balickiego lub Buksę. Generalnie z przodu choć w większości to młokosy bez jakiegokolwiek doświadczenia, to opcji zestawienia ofensywy pod nieobecność Kuby jest całkiem sporo. Zwłaszcza, że dla Wisły obok utrzymania jak najwyższej lokaty (kasa) nie mniej ważnym celem (albo nawet ważniejszym na obecną chwilę) jest przygotowanie kadry na kolejny sezon i mocne przetestowanie dzisiejszych rezerwowych jest ważnym elementem tych przygotowań. Inna sprawa, że cokolwiek by się nie stało w kwestii inwestora (pojawi się, czy też nie), to latem transfery będą już zupełnie inaczej przygotowane niż te zimowe (można je już solidnie przemyśleć i przeprowadzić na spokojnie), co jest dobrym prognostykiem przed kolejnym sezonem.
Ocena postu: 27  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (188.147.238.86.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl):

2019-04-28 11:40
Kosmaty
@~~~zbyszek
To wszystko fajnie brzmi, ale to wcale nie takie łatwe. Chrapek w Śląsku zarabia całkiem spore pieniądze, a to wydaje się najłatwiejszy cel transferowy (był już związany z Wisła i może przez sentyment wrócić do Krakowa, nawet za mniejsze pieniądze), ale o Udovicicia czy Sanogo z pewnością będą się starać kluby mocniejsze od nas finansowo (przynajmniej na chwilę obecną, bo wciąż trwa poszukiwanie inwestora/właściciela i kiedy takowy się znajdzie (kwestia czasu) to może (nie musi, ale może) się to diametralnie zmienić.
Ocena postu: 3  
2019-04-26 21:38
Kosmaty
@~~~Kuba
Zakładamy, że zmiana młodzieżowca co kolejkę jest bez sensu, bo wyklucza stabilizację składu (zmiana młodzieżowca na innego pociąga za sobą tak naprawdę co najmniej jedną kolejną roszadę), więc najprawdopodobniej będzie to jeden zawodnik + ewentualny "zmiennik" w sytuacji, gdy ten pierwszy nie będzie mógł wystąpić i zmiana będzie potrzebna by spełnić warunek o młodzieżowcu. Czyli kolejno: 1. Wojtkowski co prawda będzie jeszcze miał wciąż status młodzieżowca, ale wątpię by on miał pełnić tą rolę, jeśli dotychczas nie zdobył uznania w oczach Stolarczyka, a do tego ma dość "szklane" zdrowie, to wątpię by pełnił rolę tego "pierwszego młodzieżowca". 2. Buksa jest zbyt młody, by co tydzień grać w wyjściowej jedenastce. 3. Plewka tak sobie się sprawdza, musi się jeszcze sporo nauczyć, by można było na niego bez strachu postawić. Poza tym, zgodnie z Twoim postem, zakładamy, że nikt nie odejdzie, a Plewka nie będzie w stanie wygryźć ani Savicevicia, ani Bashy, którzy zdrowi na chwilę obecną mają niepodważalną pozycję wyjściowej jedenastce... prędzej młodzieżowiec zajmie miejsce na innej pozycji niż Stolarczyk zdejmie kogoś z duetu Basha - Savicević. Z potencjalnych młodzieżowców którzy są obecnie w kadrze zostają nam nam Słomka, Balicki i Grabowski. 4. Słomka gra jako skrzydłowy, a nie wiadomo co się urodzi w sprawie Peszki. Przede wszystkim chodzi o koszty. Co prawda nie gra słabo (choć ma przeplatankę, co ogólnie daje dość przeciętny obrazek), ale to wciąż dość kosztowny zawodnik. Nawet jeśli kasa idzie z kieszeni sponsora, to wciąż nie wiadomo czy ten będzie skłonny utrzymywać Peszkę w dłuższej perspektywie (Wisły bez pomocy na to nie stać), a nawet jeśli będzie chciał łożyć pieniądze na kontrakt zawodnika Wisły, to nie jest powiedziane, że wciąż musi to być Peszko. Wobec tego miejsce na skrzydle BYĆ MOŻE otworzy się w sposób naturalny i to całkiem szeroko, dzięki czemu Słomka przepchnie się by wypełnić tą lukę. Poza tym Słomka dał bardzo fajną zmianę w w Gdańsku na początku roku i całkiem dobrą w ostatnim meczu w Sosnowcu. 5. O Balickim tak naprawdę niewiele wiemy. Młodziutki napastnik, który grał regularnie w Ruchu (1 i przede wszystkim 2 liga) i strzelił tam kilka bramek. Jeśli się rozwinie może zająć miejsce "etatowego" młodzieżowca, zwłaszcza że konkurencja nie przytłacza jak w wypadku środka pomocy (Drzazga i Kolar potrafią grać i strzelać, ale niestety na chwilę obecną są bardzo nierówni w swojej formie), ale to narazie tylko przewidywania na podstawie opinii, nie wiemy ile jest wart w zestawieniu z ekstraklasą, ponieważ jeszcze nic nam nie pokazał. 6. Grabowski na koniec. O nim Stolarczyk mówił, że szykują go jako piłkarza mogącego grać w wyjściowej jedenastce. To tym ważniejsze jakoby Pietrzak chciał spróbować sił poza Polską Z drugiej strony Pietrzak może nie otrzymać satysfakcjonującej go oferty i zostać w Krakowie, co mimo wszystko utrudni Grabowskiemu przebicie się do wyjściowej jedenastki. ---- Podsumowując: Jeśli w Wiśle nikt nie wpadnie na pomysł transferu dedykowanego pod przepis o młodzieżowcu i pozostawi tych, którzy obecnie są w kadrze, to największe szanse zostania etatowym "młodzieżowcem" będzie ktoś z trójki: Słomka, Balicki, Grabowski. Oczywiście sporo może się jeszcze pozmieniać ze względu na transfery, ale także pozostało wciąż 5 kolejek i może któryś z obecnych młodzieżowców jeszcze wyskoczy jak filip z konopi.
Ocena postu: 1  
2019-04-26 07:57
Kosmaty
Pozytywnie.
Zaczął bez kompleksów przerywając akcję rywali faulem, do tego dorzucił bardzo przytomny i świetnie wykonany przerzut na drugą stronę boiska i następnie... przygasł. Ale znowu się rozkręcił i pod koniec spotkania znów był bardziej widoczny. Faktycznie ma nad czym pracować taktycznie, ale z drugiej strony jest szybki, chętny do gry, potrafi wypatrzeć ciekawe rozwiązanie akcji i lubi grać szybkie akcje z krótkimi podaniami, a to bardzo pasuje do stylu Wisły. Oby się sprawnie rozwijał, myślę że warto na to czekać w kolejnych tygodniach/miesiącach.
Ocena postu: 41  
2019-04-26 07:46
Kosmaty
Na tym przykładzie najlepiej widać
dysproporcję fizyczną między takimi skrzatami, a otrzaskanymi ligowcami. Jednocześnie u niego widać było, że to jedyna drastyczna różnica. Oczywiście ma znacznie mniej doświadczenia, ale i tak radził sobie całkiem nieźle... niestety to właśnie jego aspekt fizyczny zaważył na stracie jednej z bramek. Jednak warto mu dawać szansę i powoli ogrywać, bo rzeczywiście widać po nim niemałe możliwości do rozwoju. Powodzenia.
Ocena postu: 48  
2019-04-25 06:40
Kosmaty
@~~~Maxel
Zawsze zdarzą się wyjątki: Wojtkowski zawsze łapał kontuzje, więc bez znaczenia gdzie by grał, to takie kontuzje by łapał. Bardziej mnie martwi sytuacja Bartosza. Nie ukrywam, że mocno liczyłem na jego rozwój w tej rundzie, a tu na dobrą sprawę od kilku miesięcy nawet nie wiadomo co mu jest. Ale popatrz na Wasilewskiego: prawie 40-letni zawodnik, a gra wszystko od deski do deski i nigdy nogi nie odstawia, to oczywiste że coś się przypałęta... albo przeciążeniowe, albo drone urazy po walce niezaleczone nawarstwią się. Sadlok znacznie młodszy, ale to samo. Kuba pół roku nie gra praktycznie wcale, po czym kolejny gra wszystko od deski do deski i jest jednym z najbardziej faulowanych zawodników w Wiśle (w myśl zasady: "powstrzymaj Kubę, a powstrzymasz Wisłę". Wyciągnij te kontuzje, których można było uniknąć czasem dając im odpocząć i trochę zdejmując z radaru przeciwnikom i z 8 kontuzji robi się 5, w tym szklany Wojtkowski, pechowy Buchalik i tajemniczy Bartosz... to już nie poraża tak bardzo.
Ocena postu: 2  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.041 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »