W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-05-15 10:38
Kosmaty

Dodano z komputera:
87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl
@~~~Kibol zReymonta
Nie byłoby to lepsze, o ile w ogóle wykonalne. najpierw dla czego może być to niewykonalne. Po pierwsze: co byłoby zabezpieczeniem? Przy tak długim kredycie bank będzie chciał zabezpieczenia, a co nim może być? Ośrodek treningowy nie należy do Wisły Kraków S.A, stadion także nie, karty zawodników? Jak go później wytransferować? I tak dalej. A może chcesz zrobić kolejną cesję praw TV tym razem na bank? Po drugie Wisła ostatnio nie płaciła za leasing (czy to autokaru, czy też zwykłej kosiarki do trawy), a to mogło skutkować umieszczeniem Wisły w BIK jako dłużnika który nie spłaca zobowiązań, co już dziś utrudnia wzięcie kredytu. Nie, samo wzięcie kredytu na pokrycie długów to nie taka prosta sprawa, zwłaszcza że klub piłkarski to w Polsce kredytobiorca wysokiego ryzyka, nie wspominając o Wiśle, w końcu to banki zmusiły Cupiała do sprzedaży klubu, jako zbędnego obciążenia. Po zawirowaniach ostatnich 3 lat notowania Wisły u banków raczej nie wzrosły (rzekłbym, że nawet spadły i to nawet biorąc pod uwagę udaną akcję ratunkową. W końcu kłopoty były od dawna, a ratunek to sprawa świeża i jeszcze uznawana za krótkoterminową). Nie mówię, że to nie jest możliwe, tyle że byłoby bardzo trudne. A teraz kwestia opłacalności. Po pierwsze miastu zawsze zapłacisz mniej niż bankowi (nawet biorąc pod uwagę jakieś karne odsetki za spóźnioną płatność czy inne tego typu rzeczy). Mowa tu o odsetkach od 5 milionów złotych... jesteś pewien, że to kasa warta spokojnej głowy (tym bardziej, że przecież nie oznacza to zniknięcia długu, a de-facto jego powiększenie). Zwróć uwagę jak bierzesz kredyt na mieszkanie/dom na 20 lat i ile bierzesz, a ile musisz oddać. Druga kwestia odnośnie opłacalności: weźmiesz kredyt teraz, ale oznacza to, że trudniej będzie ci wziąć kredyt w przyszłości, na przykład na rozbudowę bazy treningowej (o takich planach była mowa już w styczniu, że baza treningowa w Myślenicach jest mała i jeśli warunki na to pozwolą, to powinna zostać rozbudowana), akademii czy cokolwiek innego. Gdyby kredytowanie spłaty zadłużenia wobec miasta było sprawą łatwą i opłacalną, to byłaby zrobiona już dawno (w końcu to dług, który wisi nad Wisłą jak katowski miecz i jest to bodaj największa część przeterminowanego długu i to mogąca skutkować najpoważniejszymi konsekwencjami (co pokazało ostatnie lato i rozważania na temat "gdzie grać domowe spotkania". Generalnie jak sam przyznałeś: Leśniodorski stwierdził, że Wisła dobrze zarządzana nie ma prawa przynosić strat. Tyle że dobre zarządzanie to tu warunek konieczny, a nabijanie kolejnego długu czy blokowanie perspektywy rozwoju długoterminowego "bo tak jest łatwiej i szybciej" zdecydowanie nie podchodzi pod kategorię "dobrego zarządzania". Lepiej się pomęczyć przy negocjacyjnym stole z miastem (nawet jeśli ma się to zakończyć fiaskiem... bo może jednak uda się coś ugrać) niż z marszu wybierać prostszą opcję, korzystną na dziś, ale niekorzystną w dłuższej perspektywie. Królewski na początku roku powiedział, że w tej chwili prowadzenie Wisły to tak naprawdę zarządzanie długiem (w skrócie chodzi o przesunięcie długu w tabelkach by mieć czas na bardziej konkretne ruchy), ale takie coś ma swoje granice i obecne władze klubu doskonale zdają sobie z tego sprawę.
Ocena postu: 9  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl):

2019-05-24 18:18
Kosmaty
@Maxi, @Waldi2
@Maxi Fakt, ostatni sezon miał słaby... jak calutki Lech, ale jeszcze sezon wcześniej miał całkiem niezły. Tu masz rację. Ale Stolarczyk potrafi wyciągać z piłkarzy dobrą formę. Klemenz (2x z rzędu w 11 kolejki), Drzazga (5 bramek i 7 asyst, a przecież wszyscy postawili na nim krzyżyk), Bartkowski (uwieżyłbyś przed sezonem że będzdie jednym z filarów Wisły i wszystkim będzie bardzo szkoda że odszedł zimą - choć Burliga fajnie go zastąpił), Ondraszek (niby dobry piłkarz, ale jakoś nigdy nie potrafił się do końca spełnić, najpierw kontuzje, później przegrał rywalizację z Carlitosem... a jesień skończył z 11 golami), Kort (Pogoń oddawała go z wielką radością i wdzięcznością, że ktokolwiek go chce) itd. Może uda mu się dokonać tego samego z Janickim. @Waldi2 z określeniem Klemenza jakoby pod okiem Stolara stał się "jednym z najlepszych" to przesadziłeś. Do najlepszych w lidze mu sporo brakuje, jednak pokazał, że potrafi grać i być solidndym punktem drużyny, a o to nikt go wcześniej nie podejrzewał. I tu się z Tobą zgodzę, Janickiego nie możemy skreślać po ostatnim sezonie w Lechu, ponieważ teraz będzie grał pod okiem Stolara, a ten może go wyciągnąć na potrzebny nam poziom.
Ocena postu: 14  
2019-05-24 14:22
Kosmaty
@~~~WislaNaZawsze
Akurat Sadloka posadziłbym na ławce. Sorki on się nie nadaje na stopera, to lewy obrońca (choć tam raczej Grabowski ze względu na przepis o młodzieżowcu). Także z Wasylem może być ciężko w podstawowym składzie... oczywiście nie chodzi tu o jego wartość sportową, ale o zmęczenie organizmu i możliwości regeneracji. To wojownik, nie będzie się skarżył, ale jeśli nie da mu się co pewien czas odpocząć i dobrze wyleczyć drobnych urazów, to znowu wypadnie na najważniejsze kolejki, a to byłaby duża strata. Czy Drzazga do wyjściowej jedenastki... trudno powiedzieć. To napastnik i musi być znacznie bardziej skuteczny niż w zakończonej rundzie. Z drugiej strony niewątpliwie pokazał, że ma możliwość by to zrobić. W kilku spotkaniach nawet jeśli nie strzelał i nie asystował, to i tak był pożytecznym trybikiem drużyny. Poprostu musi wskoczyć na wyższy poziom jeśli ma utrzymać miejsce w podstawowym składzie, ponieważ jeśli nie pójdzie do przodu, to usiądzie na ławce. Savicevicia przesunąłbym wyżej, tam gdzie będzie mógł lepiej wykorzystać swoje walory ofensywne, a jego straty nie będą aż tak niebezpieczne jak obecnie). Osobiście skład widzę bardziej taki (X to pozycje wymagające wzmocnienia z zewnątrz): Buchalik - Burliga, Wasilewski, X, Grabowsksi - Błaszczykowski, Basha, X, Mak - Savicević - Kolar.
Ocena postu: 2  
2019-05-24 14:03
Kosmaty
Terminarz
Znowu kolejki w środku tygodnia... cóż, patrząc na to, że w przyszłym roku mamy Mistrzostwa Europy to pewnie wymogiem UEFA było zakończenie ligi w konkretnym terminie i tego nie przeskoczy. Na szczęście to tylko 2 kolejki w ciągu całego sezonu... tyle że znowu dali taką kolejkę w rundzie finałowej, kiedy wszyscy są już zmęczeni, zdziesiątkowani kartkami i kontuzjami... jakby nie można było przesunąć tego na terminy jesienne (no czy ktoś wierzy, że nasi ligowcy będą mieli pozajmowane terminy przez europejskie puchary? A nawet jeśli tak się stanie, to można przestawić wtedy tylko jedno spotkanie i po kłopocie. Ale to i tak znacznie lepszy terminarz niż ten z dopiero co zakończonego sezonu.
Ocena postu: 12  
2019-05-23 12:10
Kosmaty
@Maxi
Za co gratuluję? Eeeeee... za zdobycie pucharu? No nie mów, że dla zawodnika zdobycie trofeum nie jest osiągnięciem godnym gratulacji. To ile i jak grał dla Wisły nie ma tu znaczenia, był naszym zawodnikiem, teraz zdobył puchar, to mam prawo mu pogratulować. Oczywiście wolałbym by trofeum zdobył w barwach Wisły. A że zmienił barwy w trudnym dla Wisły okresie... Dla mnie żaden z tych piłkarzy co odeszli nie zasługuje na miano uciekającego szczura. Pamiętajcie, że oni mają rodziny na utrzymaniu, względnie jakieś własne zobowiązania. Idź do pracy i wytrzymaj tam pół roku bez choćby grosza z należnej Ci pensji. Praktycznie wszyscy piłkarze mogli rozwiązywać umowy już w okolicach października czy listopada... słyszałeś by którykolwiek się choćby poskarżył w mediach (dla kontrastu w Lechii, liderze ligi w styczniu piłkarze protestowali po 3 miesiącach opóźnienia)? Dopiero w grudniu niektórym zaczęły puszczać nerwy, ale i tak grali do końca, do ostatniego spotkania. Później przyszło jeszcze większe zamieszanie ze zmianą właścicieli i odebraniem licencji... Rozumiem, że Ty nie dość, że wytrzymałbyś pół roku bez pensji, to kiedy na dokładkę Twój pracodawca byłby na krawędzi upadku... ty wciąż twardo stałbyś za nim murem i chciał dalej dla niego pracować? Oczywiście ci, którzy zostali mają u mnie jeszcze większy szacunek, ale to nie znaczy, że ci którzy odeszli zasługują na jego brak i miano "szczurów uciekających z tonącego okrętu".
Ocena postu: -2  
2019-05-21 12:43
Kosmaty
Bardzo dobra informacja.
Lewe skrzydło w Wiśle wymagało wzmocnienia, zwłaszcza po odejściu Peszki (muszę przyznać, że obronił się i nie tylko nie odwalił żadnego wybryku, ale co ważniejsze dał też wartość na boisku). Jeśli Mak nawiąże do swojej wysokiej formy z wcześniejszych lat, to będzie mocnym punktem i motorem napędowym ataków Wisły... a Stolarczyk potrafi wyciągać z zawodników ich potencjał. Co ważniejsze Michał będzie z drużyną od samego początku przygotowań, a to bardzo ważne, bo widzieliśmy wiosną jak długo drużyna się rozpędzała gdy przygotowania były jakie były, a zawodnicy dochodzili z opóźnieniem i je tracili... nadrobili i stanowili ważne elementy układanki (np. Burliga, Peszko i przede wszystkim Vukan). Mam jednak nadzieję, że klub postara się w sposób szczególny zadba o obronę, która w tym sezonie była jedną z najsłabszych w lidze (paradoks polega na tym, że to formacja, która najmniej ucierpiała na zimowej burzy, a jednocześnie była najmniej stabilna formą i personaliami na wiosnę). I chodzi zarówno o wzmocnienie defensywy transferami, jak i wzmożoną uwagę sztabu dla gry obronnej ogólnie i samej formacji w szczególności.
Ocena postu: 22  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.034 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »