W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-08-09 08:50
GrzegorzS

Dodano z komputera:
bjws134.bj.uj.edu.pl
Wygląda to tak, że w tym dwumeczu graja pod
dyktando trenera zespołu greckiego. Gośc przyjechał po remis wyszedł z pięcioma obrońcami dwoma defezywnymi pomocnikami i spokojnie powiózł do Hellady remis. Jest on na tyle korzystny dla Legii, że bramki nie straciła i promuje ją każdy remis bramkowy. Ale problemem Legii jest, to, ze jeżeli stracą jako jedną/dwie bramki to się nie przebija przez drużune grecką. Jedyna na dzieja że to im uda sie strzelić pierwszą bramkę. Szykuje sie mega cięzki dla Legii mecz wyjazdowy, bo tam rywal umiejętnie zatakuje i wówczas zobaczymy wartośc obrony Legii i to od jej gry w obronie będzie zależało czy przejdą do kolejnej rundy. Ja tego nie widze, ale na pewno Legia ma szansę przeczołgać sie przez tę rundę.
Ocena postu: 4  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (bjws134.bj.uj.edu.pl):

2020-01-28 09:15
GrzegorzS
Jeśli dwa ostatnie doniesienia medialne
łączące Wisłę z Cabrerą i Bustsem zmaterializuja się w postaci rzeczywistych transferów to można będzie powiedzieć, że działacze wykonali swoja pracę. Reszta w głowch i nogach zawodników i pracy trenerów. Wiadomo, że transfery sprawdzają się dopiero w lidze i na boisku, nie na łamach mediów. Ale na tle ruchów personalnych innych drużyn w lidze Wisła już teraz na papierze urośnie do rangi faworyta wiekszości ligowych meczy. Poza bramka, która jest obsadzona jak na nasza ligę w przyzwoity sposób, do każdej formacji doszli lub dojdą piłkarze mogący w niej grać na dobrym ligowym poziomie, a nie tylko zajmować miejsce na ławce rezerwowych. Trudno wymagać by od pierwszego drugiego czy piątego tygodnia wiosennej fazy rozgrywek wszyscy nowi piłkarze rzucili nas i ligę na kolana (w to nie wierzę, ale im tego życzę), ale w decydującym momencie w drugiej połowie marca, kwietniu i maju po prostu Wisła będzie mocnym zespołem. Jeśli przygotowania, wypalą formą obecnego składu personalnego na pierwsze pięć spotkań i przełoży się to na komplet punktowych zdobyczy. To załapanie się do pierwszej ósemki wcale nie musi być mrzonką, choć nadal będzie zadaniem trudnym, ale wykonalnym.
Ocena postu: 21  
2020-01-27 19:06
GrzegorzS
Edi ulegasz mitom
i politycznej poprawności, lansowanej przez dedia i dla mediów jeszcze za czasów PRL-u. Te wizje np. o podziale Kraowa na 2 części co przeczy faktom. Te mity o tym jak to się kibice pięknie spierali przy wódeczce. Taka mitomania szkodzi i utrudnia problem realnego spacyfikowania sytuacji . Zniweczyła m.in. możliwość odzwierzęcenia relacji miedzy stronami po śmierci Wojtyły. Wówczas z odolnego gestu pismaki rozkręciły medialna akcje godzenie się wszystkich ze wszystkimi. Gdyby tego nie było (odebrano akcji autentyczności spontaniczności zrobiono z tego cyrk medialny) to może by paru zabójstw z ostatnich 15 lat nie było. Pismaki wykoślawiły coś co mogło na fali nastroju uspokojenia doprowadzić do jako takiej normalnosci i koegzystenci oddolnej. Z autentycznej próby wypracowania jakiegoś oddolnego rozejmu zrobili cyrk ogólnopolskiego jednoczenia się kibiców. Zupełny bez sens. Szkoda. Jak zas w to jeszcze weszły narkotyki, mafijne interesy to mamy co mamy. Na bazie budowanych medianych i społecznych mitów mogą po prostu kwitnąć zwyrodnienia.
Ocena postu: -12  
2020-01-27 15:58
GrzegorzS
do yachter co do tych historii to
ja tam nie pamientam, by kibice obu zespołów siadywali koło siebie a tym bardziej łamali się preclami (kto zreszta był w stanie połamac te suchelce roznoszone przez charakterystycznego dziadka z workiem po trybunach), czy pili wodę ognistą. To są jakieś bajki z okresu przed potopowego. Od spadku sraksy z ligi w latach 50-dziesiątych do meczy derbowych przeciwko sobie dochodziło sporadycznie. Jeśli te mecze się odbywały to z relacji rodzinnych wiem, że zawsze jak przyszli na R22 to siedzieli osobno. Jak my nawiedzaliśmy ten torwyścigowy to tez zajmowaliśmy pół stadionu przeważnie od strony północnej. Za mojej pamięci w meczach derbowych (mecz styczniowe i sporadnycznie liga) jak były derby lata 70-dziesiątych i później) jak się jakiś sraks zapędził na sektor zajmowany przez kibiców Wisły lub i odwrotnie to szybko taki kibic zmieniał miejsce. Może tam i sobie Mazan z Czumą siadywali na "lożach", ale od kiedy pamiętam to każdy pilnował swoich. I jak był np. gol to jedna strona stadionu się cieszyła druga siedziała cichu lub wyzywała. Zawsze jak były derby na Kałuży to Wisła wypełniała pół obiektu a jak były przy R22 to ich góra ze dwa trzy tysiące na mecz przyszło. Pożądku zaś pilnowała Milicja. Z relacj zaś rodzinnych wiem, że jak na jakiś derbach w latach 50-dziesiątych jedna z moich śp. ciotek połamała sobie parasol na plecach takiego jednego co to zasiadł w nie tym, sektorze, w którym powinien siedzieć. On poszedł tam gdzie było jego miejsce a parasol poszedł na straty Po co tworzyć mity.
Ocena postu: 2  
2020-01-27 14:45
GrzegorzS
To wszystko to medialne
spekulacje. Z drugiej strony oawy Cabrery o to jak przywitaliby go kibice Wisły w sumie są bezpodstawne. To zawodnik zagraniczny i nikt od niego nie wymaga miłosci do barw czy klubu. Jeśli juz to miał by problem z wiecznie przegranymi człapaczmi z Kauflandu. Za mojego zycia w kierunku Wisły były z tamtąd jedynie dwa transfery K.Kmiecika i M.Jelonka i nikt przy R22 na tych piłkarzy nie wydziwiał a były to transfery Polaków i to w sumie bezpośrednie. Myślę, że takie obawy były bez podstawne. Co innego zdrowie jeśłi jest a umiejętności na poziomie naszej ligi pokazał. To był by to dobry transfer wzmacniający nas w perspektywie walki o utrzymanie a może i w perspektywie walki o cos więcej w kolejnym roku. Bo Wisła patrzeć musi pewrspektywiczne by nie stanąć w czerwcu przed faktem konieczności kolejnego zadanowiego sprowadzania graczy. O ile w koszyówce to może sie sprawdzić to w piłce nie wypali.
Ocena postu: 9  
2020-01-22 15:57
GrzegorzS
Fajnie z relacji wynika, że było
kilka okazji bramkowych. Wynik neutralny nie będzie więc presji na chłopaków i beda mogli spokojnie przygotowywac sie do startu ligi. W obu sparingach zadebiutowali juz wszyscy pozyskani zawodnicy. Obyło się chyba bez urazów. Z relacji tez wynika, że pojawienie sie Hołowni zmobilizowało Macka Sadloka to korzystne dla niego i zespołu.
Ocena postu: 17  


« Wstecz
 
© 1998-2020 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.022 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »