W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-08-09 08:59
~~~Cerberu

Dodano z komputera:
pronat.wincor-nixdorf.com
Młodzieżowiec: Grabowski
Jako młodzieżowiec pewnie zagra Grabowski, no bo Plewka z obencym mindsetem, no bez jaj. Plewka niestety w Wiśle wydaje się być spalony, nikt mu nie da środka pola, bo jest zbyt elektryczny (pot. "obesrany"), jak ma grać w pierwszym składzie. Jak wchodzi z ławki, to widać, że jest lepiej, bo ma mniejsze ciśnienie. Ja chciałbym, by zagrał Balicki lub Buksa w ataku, skoro Bałaniuk dostał szansę, to dlaczego nie oni. Na pozycji napastnika nic się nie ryzykuje, a taki młodzieżowiec niczym starszy z Buksów może mieć dzień konia, dobry mecz i kopa motywacyjnego na dalszą część sezonu.
Ocena postu: 0  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (pronat.wincor-nixdorf.com):

2019-09-30 09:28
~~~Cerber89
Podsumowanie gry na szybko
Basha - miał takie 5 minut, gdzie zaliczył 4 straty z rzędu. Oddychał rękawami po 30 minutach, absolutnie bezużyteczny. Savicević - paradoksalnie, to jego jedna strata zadecydowała o meczu. Aczkolwiek on takie odpały ma rzadko, ale jak już, to są bolesne. Sadlok - WSZYSTKIE piłki ze stałych fragmentów gry poszły w maliny. Chłopie, czy Ty w ogóle to trenujesz? Czy Ty masz już w dupie? Nie wierze, że jakbyś codziennie 100 razy wykonał trening SFG to nadal byś kopał tak durno. Klemenz - bezsensowne faule, nie umie się ustawiać do gry. Mak - jedyny który coś robił, ale dośrodkowania też do nikogo i ze słabą siłą. Wojtkowski - kilka dryblingów, ponadto za każdym faulem (swoim lub przeciwnika na nim) od razu z ryjem do sędziego. Chłopie, to jest męska gra, weź się w garść i przestań pyskować, co?
Ocena postu: -3  
2019-09-26 13:45
~~~Cerber89
Powody dwóch karnych
~~~Rozpierducha2 019 Pierwszy karny, strata Boguskiego, dłuższa piłka w pole karne, Pawłowski w polu karnym dopuszcza do przyjęcia i daje się nabrać na zwód. Hak, haczyk i karny. Drugi karny, rajd Wojtkowskiego, idzie piłka w środku pola, wysoko ustawiony Szota biegnie 40 metrów z zawodnikiem Błękitnych który jest wyraźnie szybszy i półszczupakiem powala go w polu karnym.
Ocena postu: 4  
2019-09-26 13:41
~~~Cerber89
Obaj zrobili po karnym - świetny debiut
No nie da się ukryć, zagrali dramatycznie słabo. To jak Szota 30-40 metrów gonił piłkarza Błękitnych, by go powalić w polu karnym. To smutne. Ale przynajmniej reszta meczu poprawnie. Pawłowski za to zagrał kryminał. Nieobecny totalnie.
Ocena postu: 1  
2019-09-26 13:38
~~~Cerber89
Byłem na meczu po 2 latach
Mieszkam niedaleko Stargardu, więc wykupiłem bilet na mecz by obejrzeć Wisłę z bliska po dwóch latach. Wisła prowadziła grę i miała bardzo dużo wolnego miejsca na skrzydłach. Jednak albo piłki były wrzucane na spóźnionego Zdybowicza, albo na nieistniejącego w powietrzu Drzazgę. Boguski na boku obrony - to on stracił piłkę, co spowodowało szybką akcję i karnego Pawłowskiego. Drugi karny to już wynik tego, że Szota oddychał płucami - 40 metrów próbował powalić przeciwnika, no i udało mu się dopiero w polu karnym. No ale straty chodziły od doświadczonych zawodników i ciężko mi wytłumaczyć tę nonszalancję. Boguski na boku obrony to nigdy nie powinno się powtórzyć, straty i brak zabezpieczenia strony były skandaliczne. Pawłowski NIC nie ogarniał w środku, nie umiał nawet na czas podchodzić pod obrońców. Grabowski WSZYSTKIE piłki ze stałych fragmentów jakie miał, wykopał w maliny. Wojtkowski tak jak w lidze - z ryjem do sędziów i poza tym nic nie pokazuje. Jedynym plusem meczu jest Kummah - jako o jedynym mogę powiedzieć w tym meczu, że umiał i chciał - chociaż dobrą sytuację też zmarnował, 12 metrów do bramki, ale na pełnym wślizgu, to przestrzelił. Savicević i Mak wyraźnie rozruszali grę, natomiast Wojtkowski - który mam wrażenie w ogóle nie trzyma z resztą grupy, bo przed meczem słuchał sobie muzyki, kiedy reszta grupy trzymała się razem - nie umiał znaleźć sobie pozycji na boisku i podchodził pod obrońców, robił dryblingi, no i cóż. Jedna taka zabawa z Savicevicem i idzie akcja na drugiego karnego. Dramatycznie to wygląda. Prowadzenie gry po stronie Wisły, ale w klarownych sytuacjach po równo. Błękitni mieli słupek po rożnym, jedną sam na sam i 3 albo 4 sytuacje strzału tuż przed szesnastką.
Ocena postu: 14  
2019-08-09 08:59
~~~Cerberu
Młodzieżowiec: Grabowski
Jako młodzieżowiec pewnie zagra Grabowski, no bo Plewka z obencym mindsetem, no bez jaj. Plewka niestety w Wiśle wydaje się być spalony, nikt mu nie da środka pola, bo jest zbyt elektryczny (pot. "obesrany"), jak ma grać w pierwszym składzie. Jak wchodzi z ławki, to widać, że jest lepiej, bo ma mniejsze ciśnienie. Ja chciałbym, by zagrał Balicki lub Buksa w ataku, skoro Bałaniuk dostał szansę, to dlaczego nie oni. Na pozycji napastnika nic się nie ryzykuje, a taki młodzieżowiec niczym starszy z Buksów może mieć dzień konia, dobry mecz i kopa motywacyjnego na dalszą część sezonu.
Ocena postu: 0  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.133 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »