W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-08-12 20:54
Jazz

Dodano z komputera:
185.174.114.200.studiowik.net.pl
.
A ja mam nadzieję że kiedyś wyjaśni się ta cała ustawka z Vanną Ly i dowiemy się kto za tym stał i jaki był cel tego wszystkiego. Zachowanie Majchrowskiego w tej sprawie było bardzo dziwne. On musiał wiedzieć, że to ściema... no bez jaj, okazuje "inwestorowi" całkowity brak szacunku mówiąc o nim "skośnooki" (a o drugim mówił "ten Szwed", a jednocześnie twierdził, że gość jest wiarygodny i ma pieniądze. Przecież to nonsens. Najlepsze, że udawał tak zatroskanego o los Wisełki, a kiedy okazało się, że klub przetrwał to znów miasto zaczęło rzucać kłody pod nogi, mimo, że tak wielu ludzi włożyło mnóstwo pracy i pieniędzy by tę Wisłę ocalić.
Ocena postu: 29  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (185.174.114.200.studiowik.net.pl):

2019-11-11 17:33
Jazz
.
Nie lubię Probierza, ale to jeden z nielicznych trenerów, który honorowo z Wisły odszedł. To tak a`propos....
Ocena postu: 17  
2019-11-09 22:45
Jazz
.
Ktoś pisał coś, o "kluczowym" słówku p. Maćka. Ale widzę, że dalej robimy dobrą minę do złej gry. Powinien pan powiedzieć: "Spieprzyliśmy całe przygotowania do sezonu, ćwiczona taktyka okazała się niewypałem, biorę to na siebie, składam dziś dymisję, zarząd oceni sytuację i ją przyjmie albo nie".
Ocena postu: 42  
2019-11-09 22:38
Jazz
.
Podobno po meczu z Legią Stolarczyk dostał ultimatum - sześć punktów z Rakowem i Arką. Potem miało to być trzy punkty. Na prośbę p. Maćka zmniejszono oczekiwania na 3 pkt. Potem nawet zmniejszono oczekiwania na "nie przegrać obu meczów". W końcu ultimatum brzmiało "zdobyć choć jeden punkt". Ale było to zbyt wiele, dlatego zmieniono to ostatecznie na "zdobyć choć jedną bramkę". Niestety nawet tego nie dało się zrealizować. I wtedy okazało się, że ultimatum wcale nie było...
Ocena postu: 45  
2019-11-09 22:32
Jazz
.
Typowe dla Wisły. Przed meczem Stolarczyk mówi, że Arka groźna jest przede wszystkim na skrzydłach. No i jak gramy? Standard, boczni do przodu, skrzydła odsłonięte, Arka wjeżdża bokiem, Basha biegnie przez pół boiska by zaasekurować. Zresztą bramka to też akcja odsłoniętym skrzydłem, Niepsuj był w środku, nikt nie asekurował. Cała organizacja gry obronnej leży, o ofensywnej nie wspomnę, bo bazujemy wyłącznie na indywidualnych akcjach, albo na błędach przeciwnika (których i tak nie umiemy wykorzystać). Brożek po kontuzji jest cieniem samego siebie, bardzo duża ilość technicznych błędów. Wojtkowski waleczny, zadziorny, ale jak zwykle zero gry zespołowej. Mak dziś słabszy mecz, Silva akurat miał dobre momenty, ale tradycyjnie przydarzyła mu się katastrofalna strata. Basha zupełnie zagubiony. Ustawienie Wiślaków przypomina wielkie koło, w którym wszyscy ustawieni są na jego obwodzie, a jeden Basha w środku, więc się nie dziwię, że chłopina już nie wie gdzie biegać. Stałe fragmenty tradycyjnie - obronne za każdym razem pachną bramką dla przeciwnika, ofensywne nie stwarzają żadnego zagrożenia. Ileż można...
Ocena postu: 23  
2019-11-06 21:49
Jazz
.
I to są dwie dobre wiadomości. Błaszczykowski to wiadomo, a Zdenek...Pamiętam jak rok temu Wisła miała zespół z jajami i wtedy kiedy drużyna zbierała się w "kółeczku" to Zdenek najmocniej motywował kolegów. To jest twardy gość z charakterem i wielkim sercem do walki. Jego obecność to jest taka iskierka nadziei że coś drgnie, że chłopaki jednak uwierzą w siebie. To nie jest gość który chodzi ze spuszczoną głową i boi się spojrzeć w oczy kolegów, czy rywali. Oby natchnął drużynę wolą walki.
Ocena postu: 25  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.026 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »