W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-09-09 12:47
GrzegorzS

Dodano z komputera:
bjws134.bj.uj.edu.pl
Kolejna fajna informacja w tym dopiero co rozpoczętym
sezonie. Powoli krok po kroku wychodzimy na prostą, co więcej rozwijamy bazę a to podstawa. Dodatkowo pojawi sie w budżecie ponad 3 miliony złotych za Carlitosa. Fajnie sprzedają się bilety na derby, co przynosi konkretny dochód. Pan Królewski informował tez, ze udało się klubowi spłacić pare weksli i zadłużenia spadłoo całkiem spora kwotę. To powinno pozwolic klubowi spokojnie pracować i budowac baze pod konkretny sukces.
Ocena postu: 49  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (bjws134.bj.uj.edu.pl):

2020-02-27 16:09
GrzegorzS
Bardzo dobre info przed
trzema meczami, które zagramy w siedem dni. Bo mecze z Wisłą Płock, Srakovią i Lechem trzeba potraktować jak jeden ciąg wydarzeń w trzech odsłonach. Dobrze, że zespół nie musi odbywac dalekich podróży wszystko gramy w Krakowie. Lech przykładowo w ten tydzień zaliczy trasę Poznań-Białysto- Poznań- Kraków. Srakovia pojedzie do Warszawy i będzie sie musiała sprzedać. Ale dla nas najważniejszy jest ten pierwszy mecz z drużyna z Płocka. Chcąc marzyć o ósemce to dla nas będzie kluczowe spotkanie, które trzeba wygrać. Porażka a nawet remis w perspektywie kalendarza poważnie ograniczy nasze szanse na ten awans. Więc nie rozumiem dlaczego bilety idą w sumie cieńko w porównaniu z meczem przeciwko Koronie. Tydzień temu na nie całe dwa dni przed meczem sprzedało sie ponad 3000 wejścówek więcej. Idźcie po bilety, zapowiada się fajny mecz.
Ocena postu: 43  
2020-02-27 10:34
GrzegorzS
Derby derbami, ale
coś marnie schodza wejściówki na sobotni mecz z Wisłą Płock. Na dwa dni przed meczem albo zapowiadają się monstrualne kolejki po bilety w dniu meczu, albo frekwencja zjedzie do 15 tysięcy widzów. Ciekawe jaki jest tego powód. Czy ludzie wystraszyli się wirusa, czy sobota 15.00 nie pasuje ?
Ocena postu: 12  
2020-02-26 15:42
GrzegorzS
Do wszystkich, którzy uważają, ze teraz
Wisła powinna zachowac się jak sraksy i nie wpuścic ich na R22 w razie derbów. Co to za pomysł, co chcecie sie zachowywać jak Ci zakompleksieni ***, którzy nie potrafią zapanowac na d publiana Kauflandzie. Pamiętej jeden z drugim: "Derby bez pasiastych dam, takie derby...." Nic tak nie smakował jak spuszczenmie ich z ligi w obecności ich kibiców i pieczetowanie własnego tytułu. Na naszym stadionie oni sobie i owszem moga ukraść pare grzejników, ale trzeba im dac szanse by to zrobili. Bo jak małpa inaczej nie potrafi tylko musi rzucac kupa w postronnych, to Trzeba na jej przykładzie pokazac światu czym różni sie Małpa od człowieka. Właśnie tym, że rzuca kupą.
Ocena postu: -10  
2020-02-26 15:33
GrzegorzS
Super odpowiedz na to dał
Obidziński podziękował Zagłebiu lubin, że przekazało naszym kibicom bilety równające sie wypełnieniu stadionu w 7%. I przekazał do Legii info, że Wisła przekaże im tyle biletów o ile prosili zarazem wyraził nadzieję, że zachowaja się oni spokojnie. Po prostu brawo. Zaś co do Sraksó, to jedynym słusznym wyjściem wydaje sie protest do władz PZPN, i domaganie się punktów ujemnych za łamanie przepisów. Tak w sumie jak by ich podliczyli jeszcze za korupcję z lat ubiegłych. Tak minus 30 da im szansę na walke o utrzymanie w tym sezonie.
Ocena postu: 49  
2020-02-26 09:57
GrzegorzS
Okres pracy trenera Stolarczyka w Wiśle to czas
trudny niejednorodny. Napewno w pamięci zostana super wyniki z jesieni 2018, gdy to przykładowo w wyniku 2-0 w Poznaniu odwrócono sytuację na 5-2 dla Wisły, w pamieci zostaną super mecze z legia czy odbudowa zespołu wiosna 2019 po traumatycznych przezyciach zimy 2018/2019. Pracujący wówczas tandem Stolarczyk/Sobolewski dali rade podnieśc zespół z paru kryzysów i pokazać jedo najlepsza twarz w czasach organizacyjnego kryzysu. Bez ich prtacy Wisła upadła by sportowo i znalazła sie tam gdzie jest obecnie Ruch. Jednak obraz ten zaciemnia jesień 2019 kiedy to drużyna wpadła w kryzys. Sprzegło sie wówczas kilka powodów. Mało komfortowe i warunki pracy z początku roku 2019 napiszmy to złe przygotowanie zespołu pod względem fizycznym w zimowym okresie przygotowawczym, przy graniu na maksa i ponad maksza wiosna poskutkowało juz w maju urazami kontuzjami, zmęczeniem. Brak wzmocnień latem i zmęczenie przy braku paliwa w letnim okresie przygotowawczym odbiły sie drużynie czkawką. Do tego odejście Sobola pechowo stracone dwa punkty w Kielcach podobna pechowa przegrana w Płocku i przegrane po błędzie Savicievicia debry nakręciły spirale mentalnego załamania, która nakjręcała się a trener nie znalazł remedium na te problemy. Wówczas na wierzch wyszły wszystkie problemy zmęczeniowe, taktyczne, mentalne. Okazało się że trener nie potrafi w ogniu kryzysu zmienic ustawienia taktycznego i na siłę nie mając materiału w optymalnej formie i przy brakach kadrowych nie potrafił przyjąc wariantu zachowawczego grania na utrzymanie wyniku. Drużyna dalej chciała grac to co przynosiło efekt wcześniej. Ta wiara, że to jedynie trudniejszy moment, bo przecież chwilę wcześniej było dobrze przerodziła kilka porażek w pasmo cierpienia. W tym momencie objawiła się ta podstawowa prawda futbolu, że jak nie idzie to nie idzie i trzeba coś przeformatować. Trudność jednak polegała na tym, ze trener tego nie potrafił zespół w to nie wierzył i nie potrafił tego przełożyc na grę. Dwumecz wyzjazdowy Legia Raków to apogełum dramatu. Potem zaczęło się cos wiązać, ale brakło zdrowia formy i nastał czas trenera Skowronka. Jak pokazuje terażniejszośc zmiany ternerów sa czasem potrzebne, ale musza byc przemyślane i wsparte przez władze transferami. Tak czy inaczej cienie, które pojawiły się we wrześniu i październiku ubiegłego roku nie powinny przesłonic wcześniejszego okresu. Inna sprawa, że w obecnej sytuacji bedę się obawiał powtórki z rozrywki przy ewentualnym powołaniu do kadry Jakuba Błaszczykowskiego na mecze marcowe. Bo od jego abicji by przyjąc bazsensownie i złe podanie od Lewandowskiego na stadionie Narodowym zaczęły sie problemy jesienne Wisły Tak czy inaczej trzeba byc Stolarczykowi wdzięcznym za łozone serce i pracę w ratowanie zespołu w trudnym dla klubu momencie. Dalsza praca będzie weryfikacja jego umiejętności. A te są duże, tylko trzeba mu stworzyć optymalne warunki do pracy. Tych w Wiśle nie było.
Ocena postu: 3  


« Wstecz
 
© 1998-2020 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.022 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »