W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-09-10 12:00
Jazz

Dodano z komputera:
izl122.internetdsl.tpnet.pl
.
A ja od lat praktycznie nie interesuję się poczynaniami reprezentacji. Póki Kuba był wiodącym graczem to jeszcze jakoś to było (mam wrażenie, że on jest ostatnim piłkarzem, który jeździł na reprezentację po to by dawać z siebie więcej niż 100%). Teraz to jest zlepek indywidualności, nie ma drużyny. W kadrze rządzi Lewandowski, któremu żaden trener kategorii Brzęczek nie podskoczy. Jestem pewien, że Lewandowski chce jak najlepiej dla kadry, ale taka hierarchia w ktorej wielka gwiazda jest wyżej niż trener do niczego dobrego nie prowadzi. Druga sprawa to Zieliński, z którego na siłe wszyscy robią lidera środka pola, a który przez te wszystkie lata chyba jednego naprawdę meczu dobrego w reprezentacji nie zagrał. Jak to jest, że Engel czy nawet Janas potrafili z przeciętnych graczy sklecić niezłą reprezentację (przynajmniej na czas eliminacji, bo Engel uwierzył w swoją boskość po awansie, a Janas miał więcej szczęścia niż rozumu) a od kilku lat mając do dyspozycji graczy znacznie lepszych, żaden selekcjoner nie potrafi zbudować efektywnego systemu gry. Problem zapewne zaczyna się już od szatni. Jakby atmosfera była taka jak w Wiśle kiedy chłopaki za darmochę wypruwali z siebie 120% to reprezentacja w tej grupie każdy mecz kończyłaby z co najmniej 3-0.
Ocena postu: 3  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (izl122.internetdsl.tpnet.pl):

2019-09-10 12:00
Jazz
.
A ja od lat praktycznie nie interesuję się poczynaniami reprezentacji. Póki Kuba był wiodącym graczem to jeszcze jakoś to było (mam wrażenie, że on jest ostatnim piłkarzem, który jeździł na reprezentację po to by dawać z siebie więcej niż 100%). Teraz to jest zlepek indywidualności, nie ma drużyny. W kadrze rządzi Lewandowski, któremu żaden trener kategorii Brzęczek nie podskoczy. Jestem pewien, że Lewandowski chce jak najlepiej dla kadry, ale taka hierarchia w ktorej wielka gwiazda jest wyżej niż trener do niczego dobrego nie prowadzi. Druga sprawa to Zieliński, z którego na siłe wszyscy robią lidera środka pola, a który przez te wszystkie lata chyba jednego naprawdę meczu dobrego w reprezentacji nie zagrał. Jak to jest, że Engel czy nawet Janas potrafili z przeciętnych graczy sklecić niezłą reprezentację (przynajmniej na czas eliminacji, bo Engel uwierzył w swoją boskość po awansie, a Janas miał więcej szczęścia niż rozumu) a od kilku lat mając do dyspozycji graczy znacznie lepszych, żaden selekcjoner nie potrafi zbudować efektywnego systemu gry. Problem zapewne zaczyna się już od szatni. Jakby atmosfera była taka jak w Wiśle kiedy chłopaki za darmochę wypruwali z siebie 120% to reprezentacja w tej grupie każdy mecz kończyłaby z co najmniej 3-0.
Ocena postu: 3  
2019-06-22 07:55
Jazz
.
Za Wdowczyka miał super okres. Wziął się w garść i grał naprawdę dobrze oprócz pamiętnego gola z Piastem mi się zapamiętała też jego akcja bodajże z meczu z Cracovią, kiedy po stracie zawodnik rywala ruszył sprintem skrzydłem z groźną kontrą, a Mały nie dość, że zdołał go dogonić biegnąc przez całe boisko to jeszcze czyściutko wyłuskał mu piłkę. Wydawało się wtedy, że dojrzał, że zamknął buzię krytykom. Nie wiem co się stało potem, już za Kiko zaczął gasnąć, a potem to juz był zjazd po równi pochyłej. Coś musiało się stać w szatni kiedy przegrywał walkę o miejsce w składzie z Kostalem, bo najpierw to nagłe wypożyczenie, a potem zamknięta droga powrotu. Pisałem o tym kiedyś, że szkoda, że nie dostał tego powołania do repry jak był w formie (bo był brany pod uwagę wg Bogdana Zająca), może tego mu zabrakło by ustabilizował tamtą formę, a tak to wrócił stary, niesforny Patryk i koniec przygody. Teraz to już jednak bez znaczenia.
Ocena postu: 23  
2019-06-18 09:42
Jazz
.
Niestety ostatnie wydarzenia transferowe wyraźnie wskazują na to, że w dalszym ciągu walczymy o przetrwanie. Kolar wiosną pokazał, że stać go na bycie liderem w drużynie, niestety odchodzi do jednej ze słabszych drużyn w Eredivisie, bo nie stać nas było na zaproponowanie mu lepszego kontraktu. Co do kwoty odstępnego, to raczej jest bardzo niska, stąd ta cała tajemnica. Kwotą pojawiającą się nieoficjalnie w mediach bym się nie sugerował. być może ona jest specjalnie przekazana (że niby nieoficjalnie) informatorom. No cóż walczymy dalej, szacunek dla Marko za jego postawę w poprzednim sezonie.
Ocena postu: 2  
2019-05-23 09:45
Jazz
.
Tyle, że Arsenic jesienią zapieprzał na boisku i do niego pretensji mieć nie można. Halilovic jesienią z tego co pamiętam to grał jakieś ogony, chyba że mi coś umknęło, bo nie wszystkie mecze widziałem.
Ocena postu: 13  
2019-05-20 13:18
Jazz
.
Nie rozumiem tych, co martwią się, że Piast to pewna kompromitacja w Pucharach, a Legia niby jest gwarantem sukcesu? Przypomnijcie sobie kto w zeszłym roku był mistrzem i z kim przegrał. No i dwa lata temu to samo. Gorzej nie będzie.
Ocena postu: 8  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.017 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »