W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2019-09-11 12:14
Kosmaty

Dodano z komputera:
87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl
Gratuluję 2 występu w meczu o stawkę.
Szkoda, że nie od początku, ani nie odmienił wyniku kiedy już wszedł na zmianę... Ale może następnym razem się uda. Powodzenia Vukan.
Ocena postu: 9  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl):

2019-09-19 15:19
Kosmaty
@~~~l
Przypomnij mi kiedy to było? Ah tak, w 1947 roku (decyzja o dzieleniu stadionu), czyli jakieś... 72 lata temu, dość by mogły się do tego przyzwyczaić 3-4 pokolenia a kibiców. Nawet wtedy nie była to łatwa decyzja... ale tuż po wojnie były - powiedzmy - troszkę inne standardy. Wiesz, po takiej traumie jaką była II wojna światowa patrzono na pewne sprawy "troszkę" inaczej i mała "wojna domowa o stadion" była kpiną wobec tego co dopiero co się zakończyło, więc nikt nie zawracał sobie głowy konfliktowaniem się o obiekt piłkarski, także kibice obu klubów. No i generalnie mentalność ludzi sprzed 70 lat była inna niż obecnie, a piłka była rywalizacją sportową i kibicowanie było sprawą sportu. W Krakowie dzielenie stadionu Wisły z Cracovią nie jest usprawiedliwione ani ekonomią (jak napisałem wyżej u nas potrzeby co do pojemności obiektu dla obu klubów są całkowicie odmienne, podczas gdy w Mediolanie są na tyle zbliżone by różnice można było uznać za marginalne), ani nie są usprawiedliwione społecznie (warunki w których zrobiono to w Mediolanie, a jakie mamy w Krakowie są całkowicie odmienne), ani nie usprawiedliwia ich utrzymanie bezpieczeństwa (w Mediolanie kibole nigdy nie latali za sobą z maczetami usprawiedliwiając to (choćby tylko na zewnątrz, bo wiadomo, że w Krakowie chodzi o porachunki mafijne) barwami klubowymi, jakkolwiek ***ycznie to brzmi wobec prawdy), a przecież dobrze zaprojektowany i zbudowany stadion żyje kibicami także poza meczami (stadionowe kawiarenki/bary, oficjalne sklepiki klubowe, klubowe muzea, zwiedzanie obiektu itp). Pogódź to na jednym obiekcie wśród tak skonfliktowanych grup i spróbuj zapobiec wszystkim incydentom.
Ocena postu: 4  
2019-09-19 13:49
Kosmaty
@~~~l
W Mediolanie grają na jednym stadionie od zawsze, więc dochodzi czynnik "wychowania" w takiej sytuacji. Inna sprawa, że teraz zarówno Inter jak i Milan chcą zbudować nowy stadion, ale każdy klub skłania się ku budowie własnego obiektu (choć wciąż rozważają współpracę, to preferują opcję "każdy na swoim". Ponadto pozostaje kwestia "konfliktu interesów". Cracovia potrzebuje kurnika, nie stadionu. Przy ich frekwencji wystarczy obiekt na 10 tysięcy, obecne 15 tysięcy to już jest dla nich za dużo (średnia frekwencja w obecnym sezonie na poziomie 7,4 tysiąca). Będą więc optowali za małym stadionem, a najlepiej zostawieniem marketu. Bo po co płacić więcej za utrzymanie większego obiektu, skoro z ich punktu widzenia to zbędne. Tymczasem Wisła potrzebuje trybun niemal 3x większych od tego co wystarczy pasiakom (średnia frekwencja z bramek jest 2x większa (15 tysięcy), a sprzedażowa 2,5x większa (grubo ponad 18 tysięcy i to bez hitowych spotkań, które dopiero przed nami i bez doliczania najbliższych derbów, które już się wyprzedały w całości czym samaym zdecydowanie powiększą te dysproporcje na korzyść Wisły) niż u sąsiadki) i każdy stadion poniżej 20 tysięcy to duże straty finansowe na sprzedaży biletów. W przywołanym przez Ciebie Mediolanie nie ma tego problemu, bo frekwencję oba kluby mają bardzo podobną (w zeszłym roku Inter około 62 tysiące/mecz przy 55 tysiącach Milanu). Nie dość, że w wypadku Mediolanu mowa o mniejszej wartości bezwzględnej (7 tysięcy w Mediolanie przy 10 tysiącach w Krakowie), to nawet w wartościach względnych to ledwie ułamek pojemności obiektu. Czyli na dobrą sprawę Inter i Milan potrzebują stadionu tej samej wielkości, a w Krakowie Wisła potrzebuje stadionu realnie 2-3 razy większego od Cracovii (o czym mówią liczby powyżej) i nigdy nie dojdzie do porozumienia w tym względzie (oprócz niższych kosztów za mały stadion ze strony Cracovii nie mniej ważne będzie "dowalenie" lokalnemu rywalowi przez uderzenie w jego wpływy z dnia meczowego ze względu na zbyt mały obiekt, z drugiej strony Wisła mając perspektywę znacznie większych przychodów za sprzedane bilety będzie chciała większy obiekt, bo różnica w kosztach utrzymania 10 a 25 tysięcznego obiektu jest znacznie mniejsza niż różnica we wpływach za bilety jakie może generować Wisła na większym stadionie.
Ocena postu: 25  
2019-09-19 12:14
Kosmaty
@Maxi
Też tego słuchałem i mało z krzesła nie spadłem. Takich bzdur to bardzo dawno nie słyszałem.
Ocena postu: 32  
2019-09-18 10:25
Kosmaty
Po derbach
średnia frekwencja na Wiśle wskoczy do prawie 19 tysięcy, czyli wskoczymy na 2 miejsce. I to najlepiej pokazuje sensowność "pomysłu" jaki ostatnio się pojawił z kasacją stadionu na Reymonta i grą Wisły na Kałuży... Średnia 19 tysięcy przy pojemności marketu 15 tysięcy (minus bufor). A przed nami wciąż spotkania tradycyjnie przyciągające dużo widzów jak Legia, Lech, Jagiellonia, Lechia oraz drużyny z czuba tabeli w tym sezonie czyli na dzień dzisiejszy Pogoń. Średnia frekwencja Wisły na koniec tego sezonu z całą pewnością będzie sporo wyższa niż obecne 15 tysięcy... realna jest średnia sporo powyżej 18 tysięcy (i to z bramek, sprzedażowa będzie jeszcze wyższa).
Ocena postu: 22  
2019-09-13 17:00
Kosmaty
Cóż, strata Kuby jest oczywiście bardzo poważna...
Niemniej wraca Vullnet, a to równie ważne. Miejmy nadzieję, że Kubę zdołają zastąpić Silva (poznał już ligę, a w końcu zostanie przesunięty na swoją nominalną pozycję) lub Chuca (powinien się już zaaklimatyzować, a ostatnie 2 tygodnie spokojnej pracy w czasie przerwy na kadrę powinno pozwolić mu nadrobić zaległości po braku okresu przygotowawczego z drużyną). Oczywiście nikt nie będzie zastąpić Kuby charakterem oraz jego rolą serca i duszy zespołu, ale taktycznie mogą to zrobić. Z drugiej strony dla Bashy nie mamy zastępców, o których można powiedzieć, że zdołają go zastąpić i skutecznie wypełnić jego zadania taktyczne bez względu na rywala.
Ocena postu: 14  


« Wstecz
 
© 1998-2019 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.017 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »