W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2020-01-08 11:52
Kosmaty

Dodano z komputera:
87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl
@zbyszek
Musimy zrobić porządne transfery, co do tego zgoda... ale w żadnym wypadku nie może być to kosztem powiększenia zadłużenia. Spadek to śmierć, tu ponownie zgoda, ale powiększenie zadłużenia to w 99% przypadków także śmierć!!! Narośnięcie długów licencyjnych = brak licencji i spadek. Powstania długów skarbowych nawet nie warto rozważać, wiadomo jak kończy się podpadnięcie skarbówce. Opóźnienia w płaceniu miastu za ten bubel nazywany stadionem też nie wchodzą w rachubę, bo wypowiedzą umowę za niedotrzymanie warunków = wyrzucenie z ligi. Naruszenie ustalonych harmonogramów spłat dłużników zewnętrznych to proszenie się o kłopoty i w konsekwencji lawinowego napływu wezwań do natychmiastowego spłacenia zadłużenia = upadek. Jedyne co można by uznać za "bezpieczne" zwiększenie zadłużenia w celu wzmocnienia drużyny to dosypanie pieniążków przez trio ratunkowe, ale nie wiem czy po grudniowych perturbacjach będą skłonni to zrobić przy niewyjaśnionej sprawie znaków towarowych i kontroli nad "długiem historycznym" (i nie ma się co dziwić czy mieć pretensji o takie podejście do sprawy). Zatem to co napisałeś brzmi fajnie, ale to czysty populizm. Jest to zbyt krótkowzroczne i niestety także prowadzi do upadku (termin w zależności od wersji, w najgorszym wypadku niemalże natychmiastowy). Wzmocnienia konieczne, ale z głową, bez naciągania budżetu "byle szybciej, na już". Już dziś można powiedzieć, że zarząd wyciągnął wnioski z ostatniego okienka i stara się poprawić błędy i sprowadza (Żukow) lub chce sprowadzić piłkarzy regularnie grających w swoich zespołach, piłkarzy potwierdzonych na bieżąco w rozgrywkach, a nie "od odbudowy". Dajmy im czas, zamiast wykrzykiwać populistyczne hasła, których spełnienie także pogrąży klub i to wcale nie wolniej, a być może nawet szybciej.
Ocena postu: 15  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl):

2020-01-21 15:35
Kosmaty
@GrzegorzS
Osobiście mam nadzieję, że temat naszej walki o utrzymanie szybko zniknie z czołówek gazet i portali. Wisła na czołówkach będzie tak długo, jak długo utrzymanie będzie na krawędzi, zacznie szybko znikać gdy tylko Wisła wybrnie z kryzysu, a utrzymanie stanie się raczej formalnością niż celem. Nakrętka na Wisłę skończy się zupełnie, gdy utrzymanie stanie się oficjalne. Tak czy siak wystarczy gdzieś między 9, a 12 punktów w 5 najbliższych kolejkach i Wisła przestanie elektryzować prasę tak mocno jak obecnie.
Ocena postu: 7  
2020-01-21 14:45
Kosmaty
@~~~Stefan Tak, chodzi o bazę w Myślenicach.
Swoją drogą to tu nie ma kolizji z planami powstania nowej, własnej bazy, ani w wypadku powstania tej nowej nie oznacza, że dziś wydane pieniądze na utrzymanie/modernizację/remont bazy w Myślenicach będą zmarnowane. I to z kilku powodów. 1. Nawet jeśli dziś zapadnie decyzja o budowie nowej bazy dla S.A, to minie sporo czasu, zanim będzie ona oddana do użytku. Przygotowanie lokalizacji, przygotowanie całej dokumentacji, zabezpieczenie środków finansowych na inwestycję, fizyczne wybudowanie, wykończenie, przygotowanie i odbiory obiektów do użytku... to trwa, a w tym czasie obecnie użytkowana baza wciąż musi spełniać standardy. 2. Baza to wizytówka klubu (nawet bardziej niż stadion). Chodzi mi tu o wizytówkę w oczach piłkarzy. Jeśli do Myślenic przyjedzie zawodnik mający nas wzmocnić, to chętniej się zgodzi widząc odpicowaną i wymuskaną bazę, niż taką, gdzie na boisku treningowym murawa jest w złym stanie, ściany w szatni poobijane, a płytki pod prysznicem tu i ówdzie pęknięte. Oczywiście to przerysowane skrajności, ale generalnie im lepiej utrzymana baza tym łatwiej przekonać piłkarzy do podpisania umowy. To baza treningowa jest głównym miejscem pracy piłkarza, w niej spędzają kilka razy więcej czasu niż na stadionie i to jej stan jest dla nich najważniejszy (na nasze szczęście, bo bazę treningową mamy o kilka klas lepszą od stadionu). Nie ma dla nich znaczenia, czy ta baza jest wynajmowana, czy własna. 3. Wydatkować te pieniądze można na różne sposoby, także takie, które można "przenieść" ze sobą na nowe obiekty (jeśli/kiedy takie powstaną). 4. Dość odległą relacja, ale także istniejąca: lepsze warunki treningu obecnie =" lepsze wyniki =" więcej pieniędzy za bilety, miejsce w lidze na koniec sezonu i za sprzedaż wypromowanych piłkarzy =" więcej pieniędzy w kasie klubu =" szybciej spłacone zadłużenie =" łatwiejsze zabezpieczenie środków na powstanie własnego ośrodka klubowego.
Ocena postu: 12  
2020-01-20 11:47
Kosmaty
@~~~spceman
Zupełnie bez znaczenia jak wygląda w treningu, ważne jak wygląda na meczu. Mieliśmy już kilku takich, co na treningu robili cuda, a jak przyszło do meczowego egzaminu oblewali totalnie (np. Barrientos), albo zdawali, ale najwyżej poprawnie, z rzadka pokazywali swoją mityczną magię, którą to na treningu czarowali (np. Jirsak). Natomiast zgodzę się, że Janicki już jakiś czas temu powinien odpocząć od meczów (zwyczajnie gra za słabo) i w to miejsce należało wstawić kogoś innego, choćby po to by się przekonać co się stanie (w końcu czy zawali Janicki, czy Szota to nie ma znaczenia, a być może by nie zawalił i się wybił). Ale takiego stanu rzeczy nie ma co zwalać na układy, bo gdyby tak było, to Wasyl nie straciłby jesienią miejsca na rzecz Janickiego. Ot poprostu trener tak to widział i tyle w temacie.
Ocena postu: 6  
2020-01-18 10:41
Kosmaty
@~~~ZaWsZe TS
Zupełnie się nie zgadzam. 1. Herbert. Napisałeś bzdurę. On nie musi się "odbudowywać", nie ma po czym. Nie miał kontuzji, cały czas grał jako podstawowy obrońca i zbierał pozytywne recenzje, czyli cały czas grał i był w dobrej formie. 2. Tupta. Klub nie chce na niego zrzucać całego ciężaru strzelania. Dopiero co Skowronek stwierdził, że Wisła chce pozyskać jeszcze napastnika i rozmowy z nim są prowadzone: link » wywiad z czwartku i w nim zawarta także ocena już pozyskanego Tupty, nie mogło więc chodzić o niego. Nagranie wideo, więc nie ma też "błędu z przedruku", przeinaczenia przez redaktora czy błędu/nieścisłości w przekazie. Co ciekawe Tupta zdaniem Skowronka może grać także na skrzydle. 3. Sprawa Peszko się wysypała i są małe szanse na powodzenie. Jest ku temu kilka przesłanek. Po pierwsze klub mówił oficjalnie o tym, że chce pozyskać napastnika, skrzydłowego i stopera... wszystko w liczbie pojedynczej. Skoro wciąż chcą pozyskać napastnika, a Skowronek powiedział co powiedział o Tupcie, to nie spodziewałbym się jeszcze Peszki. Po drugie zauważ, że wstrzymywano się z ogłoszeniem pozyskania Tupty, dziwnym trafem zrobiono to czasie, gdy pojawiły się informacje o komplikacjach w sprawie Sławka. Po trzecie koszty, których wciąż nie możemy nadmiernie nabijać. Wisła pozyskała na chwilę obecną 3 piłkarzy, 2 kolejnych jest finalizowanych (znowu słowa trenera), a kolejny jest szykowany (znowu słowa trenera, na temat napastnika). To razem da 6 nowych kontraktów, tymczasem z klubu odszedł tylko Grabowski. Wychodzi z tego, że lista płac jest mocno rozbudowana, a przecież długi magicznie nie zniknęły, czyli Wisła cały czas musi zaciskać pasa. Dorzucenie Peszki (który nawet schodząc z pensji wciąż nie jest tani) mogłoby przeciążyć budżet. Oczywiście to moje domysły i mogą być nietrafione, ale moim zdaniem są logiczne i mają mocne podstawy. Poza tym jest jeszcze smaczek w kwestii Tupty. Wisła ma udział w przyszłych transferach i choćby to sprawia, że to korzystna transakcja, podpisując niedrogie wypożyczenie (wątpię, by koszty były tu duże, najpewniej tylko część pensji i prowizja agenta) zyskujemy sporą szansę na zarobek w przyszłości.
Ocena postu: 7  
2020-01-16 10:53
Kosmaty
@Maxi
Nie wiem czy to "pierwszy", czy kolejny wybór na liście napastników... ostatnio zaczęło się zwracać uwagę, że Tupta gra też na skrzydle. To mogłoby mieć sens, że ściągają go na skrzydło. Zwlekali z ogłoszeniem by rozwiązała się sprawa ze Sławkiem Peszką, tam się posypało, to tu ogłosili. Może trochę naciągane, ale możliwe. Inna sprawa, że 21/22 lata to wciąż granica między juniorem, a dorosłym piłkarzem, niektórzy dojrzewają trochę wolniej, a ten w piłce młodzieżowej miał bardzo dobre liczby. Myślisz, że gdyby był bezwartościowy, to Hellas miałby coś przeciwko kwocie odkupu w umowie wypożyczenia? Albo przykładałby uwagę do motywacji Wisły by jednak go wystawiała w meczach. Bo tak można potraktować zapisanie "korzyści gotówkowych w przyszłych transferach". Oni nie tylko wypożyczyli go nam, ale jeszcze nam za to zapłacą jeśli pomożemy mu się rozwinąć (majstersztyk wśród wypożyczeń, chyba pierwsze takie na naszym rynku).
Ocena postu: 12  


« Wstecz
 
© 1998-2020 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.015 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »