W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2020-01-11 08:04
Kosmaty

Dodano z komputera:
188.147.159.252.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Widzę i słyszę sporo narzekania na fakt,
że to miałoby być tylko wypożyczenie. Mi to zupełnie nie przeszkadza. Oczywiście zgodzę się, że lepiej byłoby mieć każdego piłkarza na własność, wypromować go dla siebie i odsprzedać z zyskiem. Jednak w tej chwili najważniejsze kryterium (w zasadzie jedyne jakie się liczy) to przydatność piłkarza do osiągnięcia celu jakim jest utrzymanie. Jeśli przyjdzie, strzeli kilka goli i dorzuci kilka asyst, dzięki którym się utrzymamy to wszystko gra, bo to jest celem nadrzędnym. Ponadto trzeba zauważyć, że koszty wypożyczenia są zwykle wielokrotnie niższa niż sprowadzenia i utrzymania takiego piłkarza "na stałe". Wypożyczenia często są bez opłat dla klubu za kartę zawodniczą, pensja zwykle jest dzielona między kluby itd. W ten sposób można pozyskać piłkarza, który w zwykłych warunkach jest poza zasięgiem finansowym klubu. Co do Tupty to nie wiem czy akurat jego warto wypożyczać (to niech oceniają w klubie), ale sama forma transferu (jakiegokolwiek) jako wypożyczenie - nawet bez opcji transferu definitywnego - choć mnie nie cieszy, to w tej chwili zupełnie mi nie przeszkadza.
Ocena postu: 12  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (188.147.159.252.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl):

2020-01-12 11:25
Kosmaty
Zaledwie 9 piłkarzy sklasyfikowanych
Kolejnych 4 będących w Wiśle cały rok ledwo uniknęło sklasyfikowania, a następnych 8 ma po kilkanaście spotkań w Wiśle, choć grali u nas tylko jedno półrocze. Do tego zaledwie 29 na 37 spotkań zaliczyli najczęściej grający piłkarze (a zarówno Sadlok, jak i Klemenz mieli okresy, gdy grali tylko dla tego, że nie było nikogo innego). To pokazuje jak mało stabilny personalnie był skład Wisły w mijającym roku. To też dobre wskazanie na jedną z przyczyn słabych wyników jesienią. Ciągłe wymuszone zmiany i rotacje. Ciężko znaleźć 4 spotkania pod rząd, rozegrane z tą samą, optymalną wyjściową jedenastką, zawsze ktoś wypadał spośród kluczowych zawodników i jak nie jeden, to dwóch innych. Generalnie na palcach jednej ręki można policzyć spotkania w ciągu całego roku, w których Wisła zdołała wystawić najmocniejszy skład, a jeszcze mniej spośród tych spotkań wyróżniło się tym, że wszyscy grający byli w pełni zdrowi i w 100% przygotowani do gry (bez środków przeciwbólowych, antybiotyków i nie wyleczonych kontuzji (często były jedynie powierzchownie zaleczone)). Mam nadzieję, że w tym roku sytuacja znacznie się poprawi, bo to jest klucz do osiągania pożądanych wyników.
Ocena postu: 23  
2020-01-12 09:40
Kosmaty
ciekawe...
Wisła ma kłopoty, wiec zainteresowanie kimkolwiek - kto jest dostępny i niedrogi - wygląda prawdopodobnie. Ale co do tego konkretnego transferu... są 3 opcje. 1. Ten transfer to albo kaczka dziennikarska, ma nabijać zainteresowanie, bo w Wiśle za spokojnie w ostatnich dniach, a kilka dni bez konkretnego info w dziennikarstwie to już wieczność, trzeba więc czymś zapchać "ramówkę". 2. Gra agentów na podbicie ceny w innym miejscu. 3. Rzeczywiście coś jest na rzeczy, ale raczej jako wykorzystanie okazji na transfer "ponadplanowy". Dopiero co była mowa (w oficjalnych wywiadach), że Wisła poszukuje napastnika, stopera i skrzydłowego, to są priorytety i bez tego ani rusz. Hołownia nie gra na żadnej z tych pozycji, on jest lewym obrońcą, a o pozycjach innych niż 3 wymienione wyżej gdzieś tam przebąkiwano, ale najwyżej nieoficjalnie lub jako dywagacje wśród dziennikarzy zajmujących się Wisłą. Jeśli rzeczywiście jest coś na rzeczy, to raczej jako uzupełnienie składu i zapewnienie Sadlokowi konkurencji (teraz ma ją tylko na papierze, realnie nie ma żadnej). Tak czy siak nie przywiązywałbym do tego transferu wielkiej wagi, nie jest on kluczowy w walce o utrzymanie i raczej nie będzie nawet istotnym w ustalaniu wyjściowej jedenastki. Jest bardzo wątpliwe, by w klubie rozważali przesunięcie Sadloka na środek obrony, już zeszły sezon pokazał, że to nietrafiony pomysł i Maciek rozgrywający dobre mecze jako stoper to kwestia sporadyczna, znacznie częściej na tej pozycji zawala bramki. Jednocześnie w klubie nie zapowiadaliby oficjalnie transferu stopera.
Ocena postu: 16  
2020-01-11 08:04
Kosmaty
Widzę i słyszę sporo narzekania na fakt,
że to miałoby być tylko wypożyczenie. Mi to zupełnie nie przeszkadza. Oczywiście zgodzę się, że lepiej byłoby mieć każdego piłkarza na własność, wypromować go dla siebie i odsprzedać z zyskiem. Jednak w tej chwili najważniejsze kryterium (w zasadzie jedyne jakie się liczy) to przydatność piłkarza do osiągnięcia celu jakim jest utrzymanie. Jeśli przyjdzie, strzeli kilka goli i dorzuci kilka asyst, dzięki którym się utrzymamy to wszystko gra, bo to jest celem nadrzędnym. Ponadto trzeba zauważyć, że koszty wypożyczenia są zwykle wielokrotnie niższa niż sprowadzenia i utrzymania takiego piłkarza "na stałe". Wypożyczenia często są bez opłat dla klubu za kartę zawodniczą, pensja zwykle jest dzielona między kluby itd. W ten sposób można pozyskać piłkarza, który w zwykłych warunkach jest poza zasięgiem finansowym klubu. Co do Tupty to nie wiem czy akurat jego warto wypożyczać (to niech oceniają w klubie), ale sama forma transferu (jakiegokolwiek) jako wypożyczenie - nawet bez opcji transferu definitywnego - choć mnie nie cieszy, to w tej chwili zupełnie mi nie przeszkadza.
Ocena postu: 12  


« Wstecz
 
© 1998-2020 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 1.141 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »