W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2020-01-11 13:52
Kosmaty

Dodano z komputera:
87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl
Hmm
To, że wypożyczenie mnie nie zniechęca. Nawet jeśli bez opcji. Mam tylko nadzieję, że on zdoła strzelić kilka bramek tym samym pomagając nam się utrzymać. Przy naszej sytuacji nie można robić pewnych rzeczy (jak np. zwiększać zadłużenia w jakimkolwiek celu... w końcu to właśnie takie postępowanie było jedną z głównych przyczyn dzisiejszego kryzysu finansowego, a w bezpośredniej konsekwencji także sportowego), ale z drugiej strony pewne rzeczy trzeba przełknąć. Np. wypożyczenie, które może (choć nie musi, bo nie znamy jego warunków) oznaczać ogrywanie piłkarza dla innych, bez nadziei na korzyści finansowe dla Wisły. Narzekanie, że to tylko wypożyczenie i nie będzie z niego korzyści finansowych dla Wisły przywodzi mi na myśl przysłowie o tym kogucie, co to już myślał o niedzieli... Choć można tu jeszcze wziąć pod uwagę opłatę solidarnościową (w końcu przed 23 rokiem życia zagra w Wiśle, nawet jeśli to tylko półroczne wypożyczenie). Inna sprawa, to wspomniane warunki wypożyczenia. Nie znamy ich. Możemy być tylko pewni, że jest ono bez opłat (bo Wisły na to nie stać i nie wydawałaby pieniędzy na jedynie wypożyczenie), a koszty utrzymania zawodnika będą niskie. Ale nie wiemy na ile (pół roku, czy półtora roku), czy będzie opcja wykupu i jeśli tak to za ile (o ile możemy spokojnie założyć, że jakakolwiek by nie była to w połowie 2020 nie będzie na to kasy, o tyle w połowie 2021 nie byłbym już pewien, czy Wisła - nawet idąc dzisiejszym torem - nie byłaby w stanie wyłożyć kilkuset tysięcy euro... choćby i tylko po to by dzień później go odsprzedać z zyskiem powiedzmy za milion euro). Nie wiemy nic, poza doniesieniami włoskiej prasy.
Ocena postu: 14  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (87-205-16-109.static.ip.netia.com.pl):

2020-01-25 13:38
Kosmaty
@Wiktor1994
To nie jest problem. Na zgrupowaniu jest 26 zawodników, w tym 3 bramkarzy. Pozostaje więc aż 23 piłkarzy z pola. Mamy więc po 10 piłkarzy z pola na każdy mecz i jeszcze pozostaje 3 na zmianę. To praktycznie jak w lidze. Pewnie kilku piłkarzy zagra w obydwu spotkaniach, ale żaden z nich nie musi przekroczyć 90 minut gry. To sumie nie są 2 sparingi jednego dnia, tylko po jednym sparingu dla każdego zawodnika na zgrupowaniu.
Ocena postu: 8  
2020-01-21 15:35
Kosmaty
@GrzegorzS
Osobiście mam nadzieję, że temat naszej walki o utrzymanie szybko zniknie z czołówek gazet i portali. Wisła na czołówkach będzie tak długo, jak długo utrzymanie będzie na krawędzi, zacznie szybko znikać gdy tylko Wisła wybrnie z kryzysu, a utrzymanie stanie się raczej formalnością niż celem. Nakrętka na Wisłę skończy się zupełnie, gdy utrzymanie stanie się oficjalne. Tak czy siak wystarczy gdzieś między 9, a 12 punktów w 5 najbliższych kolejkach i Wisła przestanie elektryzować prasę tak mocno jak obecnie.
Ocena postu: 6  
2020-01-21 14:45
Kosmaty
@~~~Stefan Tak, chodzi o bazę w Myślenicach.
Swoją drogą to tu nie ma kolizji z planami powstania nowej, własnej bazy, ani w wypadku powstania tej nowej nie oznacza, że dziś wydane pieniądze na utrzymanie/modernizację/remont bazy w Myślenicach będą zmarnowane. I to z kilku powodów. 1. Nawet jeśli dziś zapadnie decyzja o budowie nowej bazy dla S.A, to minie sporo czasu, zanim będzie ona oddana do użytku. Przygotowanie lokalizacji, przygotowanie całej dokumentacji, zabezpieczenie środków finansowych na inwestycję, fizyczne wybudowanie, wykończenie, przygotowanie i odbiory obiektów do użytku... to trwa, a w tym czasie obecnie użytkowana baza wciąż musi spełniać standardy. 2. Baza to wizytówka klubu (nawet bardziej niż stadion). Chodzi mi tu o wizytówkę w oczach piłkarzy. Jeśli do Myślenic przyjedzie zawodnik mający nas wzmocnić, to chętniej się zgodzi widząc odpicowaną i wymuskaną bazę, niż taką, gdzie na boisku treningowym murawa jest w złym stanie, ściany w szatni poobijane, a płytki pod prysznicem tu i ówdzie pęknięte. Oczywiście to przerysowane skrajności, ale generalnie im lepiej utrzymana baza tym łatwiej przekonać piłkarzy do podpisania umowy. To baza treningowa jest głównym miejscem pracy piłkarza, w niej spędzają kilka razy więcej czasu niż na stadionie i to jej stan jest dla nich najważniejszy (na nasze szczęście, bo bazę treningową mamy o kilka klas lepszą od stadionu). Nie ma dla nich znaczenia, czy ta baza jest wynajmowana, czy własna. 3. Wydatkować te pieniądze można na różne sposoby, także takie, które można "przenieść" ze sobą na nowe obiekty (jeśli/kiedy takie powstaną). 4. Dość odległą relacja, ale także istniejąca: lepsze warunki treningu obecnie =" lepsze wyniki =" więcej pieniędzy za bilety, miejsce w lidze na koniec sezonu i za sprzedaż wypromowanych piłkarzy =" więcej pieniędzy w kasie klubu =" szybciej spłacone zadłużenie =" łatwiejsze zabezpieczenie środków na powstanie własnego ośrodka klubowego.
Ocena postu: 16  
2020-01-20 11:47
Kosmaty
@~~~spceman
Zupełnie bez znaczenia jak wygląda w treningu, ważne jak wygląda na meczu. Mieliśmy już kilku takich, co na treningu robili cuda, a jak przyszło do meczowego egzaminu oblewali totalnie (np. Barrientos), albo zdawali, ale najwyżej poprawnie, z rzadka pokazywali swoją mityczną magię, którą to na treningu czarowali (np. Jirsak). Natomiast zgodzę się, że Janicki już jakiś czas temu powinien odpocząć od meczów (zwyczajnie gra za słabo) i w to miejsce należało wstawić kogoś innego, choćby po to by się przekonać co się stanie (w końcu czy zawali Janicki, czy Szota to nie ma znaczenia, a być może by nie zawalił i się wybił). Ale takiego stanu rzeczy nie ma co zwalać na układy, bo gdyby tak było, to Wasyl nie straciłby jesienią miejsca na rzecz Janickiego. Ot poprostu trener tak to widział i tyle w temacie.
Ocena postu: 6  
2020-01-18 10:41
Kosmaty
@~~~ZaWsZe TS
Zupełnie się nie zgadzam. 1. Herbert. Napisałeś bzdurę. On nie musi się "odbudowywać", nie ma po czym. Nie miał kontuzji, cały czas grał jako podstawowy obrońca i zbierał pozytywne recenzje, czyli cały czas grał i był w dobrej formie. 2. Tupta. Klub nie chce na niego zrzucać całego ciężaru strzelania. Dopiero co Skowronek stwierdził, że Wisła chce pozyskać jeszcze napastnika i rozmowy z nim są prowadzone: link » wywiad z czwartku i w nim zawarta także ocena już pozyskanego Tupty, nie mogło więc chodzić o niego. Nagranie wideo, więc nie ma też "błędu z przedruku", przeinaczenia przez redaktora czy błędu/nieścisłości w przekazie. Co ciekawe Tupta zdaniem Skowronka może grać także na skrzydle. 3. Sprawa Peszko się wysypała i są małe szanse na powodzenie. Jest ku temu kilka przesłanek. Po pierwsze klub mówił oficjalnie o tym, że chce pozyskać napastnika, skrzydłowego i stopera... wszystko w liczbie pojedynczej. Skoro wciąż chcą pozyskać napastnika, a Skowronek powiedział co powiedział o Tupcie, to nie spodziewałbym się jeszcze Peszki. Po drugie zauważ, że wstrzymywano się z ogłoszeniem pozyskania Tupty, dziwnym trafem zrobiono to czasie, gdy pojawiły się informacje o komplikacjach w sprawie Sławka. Po trzecie koszty, których wciąż nie możemy nadmiernie nabijać. Wisła pozyskała na chwilę obecną 3 piłkarzy, 2 kolejnych jest finalizowanych (znowu słowa trenera), a kolejny jest szykowany (znowu słowa trenera, na temat napastnika). To razem da 6 nowych kontraktów, tymczasem z klubu odszedł tylko Grabowski. Wychodzi z tego, że lista płac jest mocno rozbudowana, a przecież długi magicznie nie zniknęły, czyli Wisła cały czas musi zaciskać pasa. Dorzucenie Peszki (który nawet schodząc z pensji wciąż nie jest tani) mogłoby przeciążyć budżet. Oczywiście to moje domysły i mogą być nietrafione, ale moim zdaniem są logiczne i mają mocne podstawy. Poza tym jest jeszcze smaczek w kwestii Tupty. Wisła ma udział w przyszłych transferach i choćby to sprawia, że to korzystna transakcja, podpisując niedrogie wypożyczenie (wątpię, by koszty były tu duże, najpewniej tylko część pensji i prowizja agenta) zyskujemy sporą szansę na zarobek w przyszłości.
Ocena postu: 7  


« Wstecz
 
© 1998-2020 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.017 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »