W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2020-02-08 00:02
~~~Janko Buszewski

Dodano z komputera:
31-179-32-223.dynamic.chello.pl
zbyszek nie pękaj
w tym mieście jest tylko jedna Wielka drużyna piłkarska.Co prawda chwilowo na lekkim zakręcie,ale tylko chwilowo.Pomyśl co icki musiały znosić przez ostatnie 70 lat...??Ile naszych tytułów,ile pięknych spotkań,ile goli...??Niezapomniane mecze,niezapomniane chwile,niezapomniane fety na krakowskim Rynku.A u nich co?Spadki,afery,korupcja,rokroczna obrona przed spadkiem,utrzymania przy zielonym stoliku,gra na klepiskach w Boguchwale,Biłgoraju czy Proszowicach.Nie ma powodu do paniki,bo garbacze zagrali przyzwoitą tylko JEDNĄ rundę.Owszem,w tym sezonie będą od nas wyżej,ale już w następnym ......powalczymy.Fakt,Filipiak podniecony obecnym "sukcesem" może wyłożyc trochę kasy i spróbować zbudowac drużynę,ale pieniądze nie grają.Przykładem Lechia,gdzie juz od kilku lat sciaga sie naprawdę przyzwoitych ligowych graczy i nic z tego nie wychodzi.Jak garbaci zagraja dwa,trzy przyzwoite sezony osiągając w nich jakis sukces,będę zaniepokojony.Tymczasem,nie w smak mi ich miejsce w tabeli,ale mówię sobie że...raz do roku to i wąż pierdnie !!
Ocena postu: 31  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (31-179-32-223.dynamic.chello.pl):

2020-02-27 20:02
~~~Janko Buszewski
Niczego tak nie jestem pewien jak tego
że Radek Sobolewski zostanie właściwie przywitany na Reymonta.Swoją wieloletnią grą i póżniejszą pracą w roli trenera zapracował sobie na dozgonną wdzieczność i szacunek publiki.To jeden z wielu Prawdziwych Wiślaków.Powodzenia Radek, ale ......wybacz.....nie w sobotę.
Ocena postu: 45  
2020-02-26 09:13
~~~Janko Buszewski
Kosmaty pod Twoim postem
mogę podpisać się obiema rękami.Mam kropka w kropkę,takie samo zdanie .Podtrzymuję zdanie,że lepiej byłoby nie iść na te derby a potem w jesieni zagrać bez garbatych przy pełnym stadionie,ale jęsli jednak dostaniemy te bilety i pójdziemy na Kałuży,musimy być zmotywowani na maksa do pozytywnego dopingu i zachowania na meczu.Oczywiście jak znam ten pasiasty zwierzyniec,to będą nas prowokować w kazdy możliwy sposób.Musimy to przetrwać i nie ulegać owym prowokacjom.Tak bandzie na trybunach jak i działaczom w gabinetach po gorszej stronie Błoń ,zależy na tym abyśmy dali się sprowokować,coś zniszczyli,odpalili pirotechnikę.Będzie potem okazja do wymądrzania się,że mieli rację bo "Wisła to jednak zrobiła", jak i pociągnąć nasz klub do konsekwencji prawnych i finansowych.Jeśli tam się znajdziemy i zaliczymy ten "wyjazd",to liczę na tylko pozytywny,wiślacki doping przez cały mecz.Zadnech ekscesów,zadnych zniszczeń,zadnej pirotechniki i zadnych aktów agresji.Bądżmy ponad to i ponad pasiastą bandę,pokażmy że potrafimy.Nie dajmy wody na medialny młyn tym,co to zawsze zmagali się z garbatą dolą a jeśli jeszcze uda się,wywieść korzystny rezultat,to będziemy królem tego polowania na długi,długi czas.Tylko Wisła !!!
Ocena postu: 11  
2020-02-25 22:15
~~~Janko Buszewski
Tak na marginesie
to oczekiwanie przez Wisłę na respektowanie przepisów przez garbaczy,to takie wołanie gołego na puszczy.Jeśli nie dostaną prikazu z góry tzn PZPN-u,komisji ligii czy kto tam jest temu władny,to sami nic w tej spawie nie kiwną palcem.Mozna ich lubić bądż nie,ale jedno jest pewne-to klub bez ambicji i bez honoru budujący od lat swoje ego nie poprzez własne zdobycze,ale poprzez historię Wisły.Tam kompleksy wobec nas,deprecjacje naszych osiągnięć i teorię anty-wisły kultywuje sie mocniej niż własne "sukcesy".Cracovia to nie klub a stan umysłu.Tak na trybunach jak i w gabinetach.Na szalikach i flagach przekreslona gwiazda,3/4 dopingu to przyspiewki o naszym klubie,w połowie wywiadów zaś włodarze z Kałuży perorują- "nie będziemy tak jak Wisła..."," w przeciwienstwie do Wisły","odwrotnie niż w Wiśle....." etc.Kompleksy,kompleksy i nic poza tym.Jak można wymagac respektowania przepisów od klubu,gdzie puszcza sie doping z playbacku ,który ma zagłuszyć doping DZIECIAKÓW wspierających Wisłę...!?? I to gdzie...na ich własnym stadionie !!!Tak jak łapiąc za ręke złodzieja usłyszysz ,że to nie jego ręka lub plując k....ie w twarz ta powie ,że deszcz kropi,tak ten klub od którego wymagamy tylko poszanowania przepisów,zrobi cokolwiek by iść nam na rękę.Przecież Probierz w swej zawiści juz pewnie po nocach spać nie może....???Ależ bym chciał zobaczyć jego minę po porażce we wtorek... Szkoda ze nie zagra Turgeman.Liczyłem że załatwi "swoich" !!!
Ocena postu: 16  
2020-02-25 14:32
~~~Janko Buszewski
Małostkowość,zazdrość
mściwość,kompleksy.Małostkowość,zazdrość,mściwość, kompleksy.Małostkowość,zazdrość,mściwość,kompleksy ....i tak bez końca.Ponad 70 lat wciąż ta sama śpiewka.Każda metoda jest dobra żeby uderzyć w rywala.No bo przecież mocniejszy,bo bardziej utytułowany,bo bardziej medialny,bo z przeważającą większością kibiców,bo bardziej znany w świecie,bo sportowo bardziej elegancki itd.Ileż można....!?Ani honorowo przegrać,ani honorowo się zachować,ani honorowo zmierzyć się z lokalnym rywalem...Nic,co ma jakąkolwiek klasę.Kazdy chwyt dozwolony.Albo kupić awans,albo przy zielonym stoliku się utrzymać,albo obejśc przepisy,albo skorumpować sędziego,albo jak teraż wymyślać absurdalne przepisy.Masakra !!!!Ja bym wypiął na nich cztery litery i nie pokazał się w tym kurniku i tak uważam,winni zrobić wiślaccy ultrasi.W nastepnym sezonie zrobimy tak samo jak oni,zagramy przy 33 tys zadowolonych i rozśpiewanych kibiców,będziemy świętować zwycięstwo a po meczu wszystkie krzesełka,pisuary,grzejniki i muszle klozetowe pozostaną na swoich miejscach.Boże...jak ja Ci jestem wdzięczny,że nie uczyniłeś mnie kibicem tego zaściankowego i śmiesznego klubiku z gorszej strony krakowskich Błoń....!!!
Ocena postu: 71  
2020-02-17 22:19
~~~Janko Buszewski
stary Wiślaku żeby zakończyć wątek
powiem tak.Nie ma sensu przepychanka między nami,czy było tak czy inaczej,bo to ma sie nijak do sytuacji obecnej Wisły.Ale dwa twoje argumenty muszę poddać pod rozwagę.Piszesz o "kontrahentach" tamtego meczu i o tym ,że pusciliby farbę oraz o tym,że mecze robione rozstrzygają się grubo przed koncowym gwizdkiem.Oba argumenty mnie nie przekonują.W wielu wywiadach i biografiach można przeczytac jak to zawodnicy puscili mecz i szlag ich trafiał ,bo zblizała sie 90 minuta a rywal nie był w stanie raz prosto kopnąć na bramkę a bardziej ordynarnie nie dało się mu już pomagac.To częsty wątek w wielu książkach byłych piłkarzy.Drugi temat ten o przecieku po latach także dla mnie nietrafiony.Wiślacy nie mieli się czym chwalić (przeczytaj biogarfię Kowala,on do dziś twierdzi ze owe 0-6 było czyste,choć "cała Polska widziała..") a Knurowianie....hmmmm...no cóż dla nich to mogła byc normalka a nie żadna spektakularna akcja.Mecz puscili działacze a oni mieli tylko "nie zagrac o zwycięstwo".Na ekstraklase byli zbyt słabi organizacyjnie,finansowo,marketingowo,kibicowsko i...pewnie sportowo.Wielu piłkarzy po awansie nie miałoby miejsca w klubie a gra w tamtych czasach w górniczym klubie 2 ligi,to była tez niezła kasa i górnicze dodatki (przeczytaj w biografii Iwana jakie kokosy zastał w Zabrzu po transferze z Wisły) poza tym owczesny hegemon z Zabrza chciał miec zaplecze dla swej drużyny w Knurowie a nie konkurenta w lidze.Uwierz mi,że w wielu klubach piłkarze z różnych powodów, wolą grać w niższej klasie rozgrywkowej a działacze prowadzić "klubik" a nie "klub".W tamtych czasach było to,jeszcze bardziej wytłumaczalne bo system był taki,jaki był.Poza tym centrala,jak napisał Grzegorz,tez wolala miec w lidze Wisłę z historycznego piłkarskiego Krakowa,niz kolejny klubik z górniczej pipidówy.Logiczne tez jest to,że nacisk mógł iść z góry.Zamiast Bałtyków czy Stalówek i Siarek (klubów z branży przemysłowej) dla równowagi w lidze powinien grac klub resortu siłowego.W lidze były wojskowe Legia i Sląsk a z milicji, można było liczyc tylko na słabiutką pod kazdym względem Olimpię z Poznania.Gwardia Wawa czy Szczytno,to były niskie pokłady.Tak czy siak,można mnożyc za i przeciw...tylko po co...!??Cieszmy sie z kolejnej czwartej wygranej naszego kochanego klubu i czekajmy na piątę zwycięstwo.A o niego łatwo nie będzie.Korona to "ogóry" na papierze,ale w realu gra się z nimi zawsze bardzo ciężko.To już nie klub rzeżników,gdzie Kuzi czy Korzym łamali nog rywalom,a jest tam kilku ciekawych piłkarzy a oni sami mają o co grać.Kto wie jak zachowają się niemieccy włodarze klubu i sponsor z Japonii w razie spadku z ligi...!??To będzie trudny dla nas mecz !!!
Ocena postu: 0  


« Wstecz
 
© 1998-2020 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.018 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »