W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2020-02-09 18:52
~~~ts_maciek

Dodano z komputera:
apn-31-0-40-36.dynamic.gprs.plus.pl
...
Pierwsza połowa z Herbertem w defensywie to stoicki spokój, rozsądna gra obronna. Niestety, gdy pojawiła się konieczność zmiany, pojawiły się te same grzechy przeszłości. Niepewność, problem z wyprowadzeniem piłki... nie będę przez grzeczność mówił o nazwiskach - ciągły strach o to co gramy z tylu. Prawda jest taka, ze przy dwóch okazjach Jagi mieliśmy dużo szczęścia. Całe Szczęście zagraliśmy porządnie z przodu. Btw. Wstyd mi za wszystkich, którzy drą japę na Jagę. Jeszcze kilka lat temu, przynajmniej pod godziliśmy do nich neutralnie... ale jeśli się wąchamy się z „bojącymi się nas chorzowskimi ....”, no to o czym my tu w ogóle mówimy. Jako kibice jesteśmy traktowani w tym momencie niepoważnie.
Ocena postu: 24  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (apn-31-0-40-36.dynamic.gprs.plus.pl):

2020-02-09 18:52
~~~ts_maciek
...
Pierwsza połowa z Herbertem w defensywie to stoicki spokój, rozsądna gra obronna. Niestety, gdy pojawiła się konieczność zmiany, pojawiły się te same grzechy przeszłości. Niepewność, problem z wyprowadzeniem piłki... nie będę przez grzeczność mówił o nazwiskach - ciągły strach o to co gramy z tylu. Prawda jest taka, ze przy dwóch okazjach Jagi mieliśmy dużo szczęścia. Całe Szczęście zagraliśmy porządnie z przodu. Btw. Wstyd mi za wszystkich, którzy drą japę na Jagę. Jeszcze kilka lat temu, przynajmniej pod godziliśmy do nich neutralnie... ale jeśli się wąchamy się z „bojącymi się nas chorzowskimi ....”, no to o czym my tu w ogóle mówimy. Jako kibice jesteśmy traktowani w tym momencie niepoważnie.
Ocena postu: 24  


« Wstecz
 
© 1998-2020 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 1.218 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »