W związku ze zmianą prawa i wprowadzeniu przepisów RODO, czyli Rozporządzenia Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016 r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia dyrektywy 95/46/WE - aby nadal móc aktywnie i w dotychczasowy sposób korzystać z naszego serwisu - musisz zaakceptować naszą uaktualnioną politykę prywatności.
Jej pełna treść dostępna jest tutaj »

W jej ramach informujemy również, że serwis wislaportal.pl do swojego prawidłowego działania wykorzystuje pliki cookies »
Korzystając z naszej strony wyrażasz zgodę na używanie cookies, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.

Akceptuję, zamknij!
główna   piłka   kosz   siatka   kalendarz   kadra   tabela   archiwum   foto   multimedia   live   typer   rss   szukaj   zaloguj się          

Informacje dotyczące zapisanego komentarza:

2020-02-10 14:07
GrzegorzS

Dodano z komputera:
bjws134.bj.uj.edu.pl
Janicki za mało, on w przeciwieństwie do Klemenza
nie wsadza Buchalika na konia źle dogrywając piłki do bramkarza. Co do Zukowa to jak by mu zmienic czuprynę na blond to by przypominał z daleka Mirka Szymkowiaka. Zasłużone zwycięstwo w tym plebicsycie. Cichym bohaterem tego meczu był Błaszczykowski drugim Burliga mało kto zauważył, że to im plus Savicevicovi zawdzięczamy gola na jeden zero. Po takim meczu drodzy kibice noty wszystkich zawodników zaczynając od bramkarza powinny zaczynać się od 7 w górę. Zawodnicy potrafili unieść presję własnych oczekiwań, presje sytuacji w tabeli, presje trybun, mediów i przycisnąć mocnego rywala. Smiem twierdzić, że w walce o utrzymanie był to kluczowy mecz, ale trzeba go potwierdzic kolejnymi punktami. Zarazem trzeba studzić głowy, bo juz widac po wpisach i po głosach hura nawiedzonych, że idziemy na...... Drodzy kibice my nadal walczymy o oby spokojne utrzymanie. Kolejne mecze będa super cięzkie. Bo juz nie zagramy z rozluźniona nie wiedząca co robic Jagiellonią, tylko przeciwko nam wychodzić beda zdeterminiwani pilnujący tyłów rywale, którzy będą wiedziec że Wisła może zabić grą z kontry. Dobrze że przed wczorajszy mecz pokazał, że dobrze razimy sobie przy stałych fragmentach, że fajnie wygląda pressing na rywalu, że nie przeszkadza nam atak pozycyjny. Tem mecz pokazał, że siła będzie druga linia potrafiąca odbierać piłke, regulowac tempo gry, walczyć i dawac ostatnie podanie. Zarazem Wisła gra bezpiecznie, rywal nie wyszedł z żadnym szybkim grożnym atakiem, nie był w stanie prostopadle podać. Brakowało nam jeszcze ograia zdecydowania w grze we własnym polu karnym, ale naprawdę wyglądało to fajnie gdy rywal grał otwarta piłke. Ale w kolejnych meczach mało kto z nami tak zagra. Może legia może Lech może w co wątpię ustawiana na obronę i gre z kontry sraksa. czeka nas mozolna walka o potrzebne punkty z rywalami, którzy będa grac 7/8 zawodnikamia z tyłu, będa liczyć na 0-0 kontrę, grę na zająca, stały fragment i walkę. I tak to będzie wyglądac zawsze dopuki nie wyjdziemy na dwubramkowe prowadzenie, któr rywala zmusi do grania do przodu lub pozbawi wszelkich nadzieji. Wisła musi być w pierwszych okazjach do bólu skiteczna. Musi otwierac wyniki będzie musiała walczyc sercem. Wielu juz nam dopisuje punkty ile to ich będzie my zdobywac. Nie będzie tak łatwo, co nie znaczy, że nie będziemy ich zdobywac, ale nasze wejście to pierwszej ósemki nadal jest w granicach marzeń. Nie rzeczywistości. Bowiem zależy nie tylo od nas, ale przede wszystkim od gry innych zespołów. Jak wszyscy będa się podgryzac odbierać sobie punkty a my będziemy wygrywac to i tak może byc ciężko. By Wisłą przy własnych zwycięstwach weszła do pierwszej ósemki musi się spełnic taki scenariusz. Zespoły z dorobkiem na tem moment od 28 do 31 punktów muszą miec bardzo pod górę a wręcz ze dwa muszą ciułać te punkciki i zdobyć ich góra 10 a Wisła musi wygrać conajmniej 7 z 9 meczy. Wówczas marzenie przkuje sie w rzeczytwistość. Bardziej realnym scenariuszem chociaż trudnym do w realizacji jest to, że Wisła może w 9 meczach rundy zasadniczej zapewni sobie utrzymanie w lidze. Jeśli my będziemy wygrywać, a Korona, Arka, ŁKS i kilku innych rywali będą utrzymywać jakość wyników z pierwszej kolejki to temat utrzymanie mozemy miec juz po 30 kolejce. W poprzednich latach w tej fazie sezonu o punkty było ciężko wszystkim zespołom. Wieć nie dopisujcie ich sobie przed mecami a dopiero po ich zakończeniu.
Ocena postu: 8  


Ostatnie pięć komentarzy, dodanych z tego komputera (bjws134.bj.uj.edu.pl):

2020-02-21 14:15
GrzegorzS
Tu się nie ma co bać tu trzeba
grać. Wisła zaczęła dobrze więc nie rozumiem tych lęków i dmuchania na zimne. Zespół wie co musi i jakie ma cele. Jest zdrowie, jest forma są umiejętnosci. Zagramy na własnym stadionie pięć z ośmiu meczy. W domu zagramy na ten moment z 14, 10, 9, 5 i 1 zespołem w tabeli jedziemy do 2, 7, 15 drużyny. Wliczając derby w krakowie zagramy 6 spotkań. Czego się mamy bac trzeba iśc jak po swoje narzucić swoje warunki i wygrać ile się da zdobyc tyle ile da rady punktów. Mecz meczowi nie równy pewnie, że wyniki moga byc różne, ale bac się czarnego luda, ze sie zapeszy, że nie pójdzie. No to nie pójdzie. Ale ja wierzę, że po prostu będzie dobrze bo to widze na boisku. Jak którys z rywali będzie lepszy będzie miał więcej szczęścia to to stracimy punkty, ale nie rozumiem bania się. My musimy do kazdego meczu iśc na swoich warunkach i starać się realizować własne cele. By to zrobił potrzebuje silnego wsparcia na trybunach przy R22 w rundzie zasadniczej zagramy tu 5 meczy zróbmy jako kibice na każdym ponad 20 000 frekwencje. To nasze zadanie i pokaz naszej siły. Idzcie po bilety. Na ten moment zeszło ponad 14.500 wejścówek co pewnie z darmowymi, Vipowskimi biletami i SkayBoksami już daje widownię rzędu 16/17 000. Więc po prostu Niedziela 15.00 stadion R22 wiara w zespół i walczymy a nie boimy się, że będzie żle. Będzie dobrze.
Ocena postu: 5  
2020-02-21 14:01
GrzegorzS
I bardzo dobrze
będzie normalna liga.
Ocena postu: -2  
2020-02-21 09:40
GrzegorzS
ŁKS drogi jarku za chwile będzie dla wszystkich
bardzo niebezpieczny. Oni są świadomi, że w lidze już mają porobione. Odpadnie czynnik stresu, będą grać na luzie, by się pokazac w lidze. Będą spokojnie przygotowywac sie pod kontem walki o kolejny awans. Więc tak u siebie czy na wyjeżdzie będą grać bez zbędnego balastu i stresu. Moskala napewno nie wywala bo po co a on doskonali pewnien system grania. Co mają przegrać w lidze przegrają. Utrzymanie to powoli sfera literackiej fokcji, ale mogą wielu zabrać cenne punkty nawet zwykłym remisem. Moim zdaniem dla naszych planów to plus a nie minus. Więc bym tym się nie przejmował co inni dla nas. Najpierw my musimy dla siebie. Dlatego w niedzielę trzeba przyjść na stadion i tak zmobilizować zespół by trzy potrzebne punkty zostały na R22. Te punkty pomogą nam zrealizować cel podstawowy na ten moment. Trzeba się zbliżyć do środka tabeli, by dać sobie szansę na walkę o coś więcej niż ligowy byt. Na osiem meczy przed końcem sezonu zasadniczego cztery to mecze z zespołami z miejsc 8-16 i to trzeba za wszelka cenę wygrać nie ogladając się na to co zrobia inni. To da 35 punktów pozostałych 7/8 trzeba poszukać w pozostałych 4 spotkaniach.
Ocena postu: 3  
2020-02-21 09:26
GrzegorzS
Wydawalo się, że poprzednie dwie kolejki
to dla nas najważniejsze mecze w tym sezonie, a tu znowu jeszcze ważniejszy. Tak to los i przebieg rozgrywek wyznaczył, że w tej kolejce możemy doskoczyć do zespołów z pozycji 8-12 na dystans dwumeczowy. Jeśli by się to udałowalka o pierwsza ósemkę naprawdę bedzie realnym wyzwaniem. Ta kolejka da odpowiedz na kilka pytań całej lidze. Jeśli bowiem Arka nie pokona Rakowa to można powiedziec, że zakopie się w bagienku po uszy. Jełsi ŁKS nie wygra to ich szanse by wyjśc przed 30 kolejke z ostatniego miejsca w lidze będa tylko iluzoryczne. Zabrze przegrywając moze stracić konfort poduszki bezpieczeństwa. Raków jak przegra to zacznie się tam nerwówka bo stanie w pełnym blasku losów beniaminka, któremu jesienia szło a potem zgasło światło i została walka o ligowy byt. Zabłebie jeśli polegnie to stanie w obliczu kryzysu i zacznie się taniec by zmieniając trenera uratowac awans do pierwszej ósemki. Jagiellonia tez jest w sytuacji przymusu zdobycia punku a tu wyjazd do Warszawy. Dla Płotczan tez wyzwanie bo za chwilę jak punktów nie będzie to pojawią się głosy niezadowolenia z pracy Sobola. Co do zespołów z miejsc 1-7 to one narazie walcza o inne cele, ale jednak zespoły z miejsc 4-7 muszą patrzeć za plecy, bo w sumie każdej z tych drużyn na razie brakuje przynajmniej 8 punktów by zaklepac sobie walkę o tyuł. I jak się tych punktów szybko nie zrobi a drużyny z drugiej połowy tabeli tak zrobia po tych 8 ligowych oczek to wszystkim sie woda zagotuje w chłodnicach i nie będzie spokojnych zespołów. jaki z tego wniosek. Moim zdaniem taki, że zacznie rządzić zasada byle nie przegrać bo jeden punkt to utrzymanie status quo w tabeli i kolejka mniej do końca zasadniczej fazy rozgrywek. Niby więc będzie ciekawie, ale tez pytanie do wszystkich jak w takich warunkach zespoły ze środka tabeli mają budowac składy i inwestowac w młodzych polskich zawodników, gdy na osiem kolejej do końca rozgrywek grozi im udział w rzeźni walki o ligowy byt a dwie trzy porażki moga bużyć plany budowania zespołu pod wodza danego trenera w ramach danej koncepcji rozwoju zespołu. Dlatego nowy system rozgrywek moim zdaniem nie natychmiast, ale w pewnej perspektywie wbrew zdaniu redakcji przyniesie pozytywny skutek w postaci poprawienia wyników w rozgrywkach międzynarodowych. Dlaczego. Bo za rok o tej porze zespoły z miejsc 5-12 będa mogły w spokoju pracowac nad budowaniem zespołu na kolejny rok i to nie na zasadzie ściąganiu drugorzednych obcokrajowców, ale będa mogły dawać szansę młodym tańszym wychowankom. I to nie dlatego, że PZPN ich zmusza by wstawiać ich do składu. Cyrk już zbodowano arena jest teraz czas na zapełnienie go własnymi artystami.
Ocena postu: -10  
2020-02-20 15:55
GrzegorzS
No może przez jakis czas będzie normalna
liga. Przy czym z tego co słysze chca przyjąc wariant angielski czyli spadek trzech zespołów moim zdaniem w naszej lidze sprawdził by sie wariant organizacji ligi w stlu niemieckim, czyli barażowy dwumecz między 16 zespołem ekstraklasy a trzecim zespołem pierwszej ligii. Realizacja takiej organizacji ligi powinna zapewnic wytworzenie się stabilnego środka tabeli, który będzie mógł w spokoju popracowac nad rozwojem drużyn. Zarazem wprowadziłbym mocny system nagradzania finansowego dla zespołów, w których gra większa liczba Polaków dalej dodatkowa kasa dla druzyn wprowadzających młodych piłkarzy przy zniesieniu obowiązku grania młodzieżowcem. bardziej zróżnicował finansowo nagrody za zajmowanie poszczególnych miejsc w tabeli
Ocena postu: 13  


« Wstecz
 
© 1998-2020 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków    |    Strona wygenerowana w 0.019 sek.   |    Kontakt: redakcja@wislaportal.pl
Korzystając z portalu akceptujesz jego politykę prywatności & politykę cookies »