|
Kokoszka w Torino? Piłkarz zaprzecza
| |
W internecie pojawiły się pogłoski, jakoby
Adam Kokoszka miał odejść do włoskiego AC Torino za użyciem prawa Webstera. Oznacza to, że za transfer reprezentanta Polski, "Biała Gwiazda" otrzymałaby zaledwie kilkadziesiąt tysięcy euro. Sam zawodnik, jak i rzecznik prasowy
Adrian Ochalik dementują te plotki.
- W wypadku Adama Kokoszki nie może być mowy o zastosowaniu prawa Webstera. Z prostej przyczyny - zawodnikowi nie skończył się jeszcze tzw. okres ochronny - podkreśla Ochalik.
Rzecznik prasowy potwierdził, że Wisła Kraków dostała od piłkarza
Adama Kokoszki pismo, w którym zawodnik informuje klub o zamiarze odejścia na zasadzie prawa Webstera. Przepis ten zezwala zawodnikom związanym z pracodawcą długoletnią umową na zmianę barw klubowych po wygaśnięciu trzyletniego tzw. okresu ochronnego.
- Według nas trzyletni okres jeszcze nie minął, gdyż Adam jest związany profesjonalnym kontraktem dopiero od pół roku - podkreśla.
- Nie wiem, być może Adam i jego prawnicy biorą pod uwagę okres, w którym piłkarz grał u nas na stypendium sportowym. Tymczasem w prawie Webstera jest wyraźnie zaznaczone, że liczy się profesjonalny kontrakt.
Głos w tej sprawie zabrał również
Kokoszka.
- Chciałbym zdementować pogłoski mówiące o moim transferze do klubu Torino. Bardzo proszę o nie publikowanie niepotwierdzonych informacji. Nie chciałbym, aby kibice Wisły Kraków byli wprowadzani w błąd - powiedział młody wiślak.
- Torino to plotka, chociaż całkiem sensacyjna. W tym momencie jestem zawodnikiem Wisły Kraków. W przypadku zmiany poinformuję o tym wszystkich, a na pewno w pierwszej kolejności media - dodał popularny
"Kokos".
Źródło: interia.pl
Dodał: Q (2008-06-19)
Dodaj komentarz »