główna    piłka    kosz    siatka    kalendarz    kadra    tabela    archiwum    foto    video    sms    live    rss    szukaj    zaloguj się            




 
Ruch Chorzów - Wisła Kraków 1-3
A- A+

Choć w meczu Ruchu - Wisła pierwsi bramkę strzelili gospodarze, a uczynił to w 59. minucie Andrzej Niedzielan, to ostatnie pół godziny należało już do Wisły. Piotr Brożek z podania Patryka Małeckiego, Marcelo z podania Piotra Brożka oraz Patryk Małecki z podania Júniora Díaza dali Wiśle trzy bramki i jakże ważne trzy punkty. Ważne tym bardziej, że punkty straciły pozostałe zespoły czołówki ligi. Wisła zdobyła więc "twierdzę Chorzów", bo była to pierwsza porażka "Niebieskich" w tym sezonie na własnym stadionie.

Już w 1. minucie groźnie zaatakowali gospodarze. Wysoko ustawiona defensywa Wisły pozwoliła wyjść Andrzejowi Niedzielanowi, ale szybszy przy piłce był od niego Piotr Brożek, który zablokował napastnika gospodarzy, umożliwiając wyjście i interwencję Mariuszowi Pawełkowi.
I choć przez kilka kolejnych minut gra toczyła się głównie w środku pola, to znów "Niebiescy" byli groźniejsi. W 12. minucie po zgraniu Niedzielana strzelał Łukasz Janoszka. Na nasze szczęście piłka minęła bramkę obok dłuższego słupka.
Po 20 minutach gra zaczęła toczyć się pod dyktando podopiecznych Macieja Skorży, tyle że wiślacy poważniej zagrozili bramce Ruchu dopiero w 34. minucie. Do podania za obrońców od Patryka Małeckiego wyszedł Tomáš Jirsák, ale naciskany uderzył wprawdzie dobrze, ale wychodzący Krzysztof Pilarz skrócił kąt i obronił.
Można więc powiedzieć, że choć w I połowie emocji było sporo, to sportowych fajerwerków zwyczajnie zabrakło. Zresztą ze wszystkich prób tylko uderzenie Jirsáka było tym celnym w światło bramki.

II połowę wiślacy zaczęli agresywnie. Na tyle, że w jednej akcji żółte kartki obejrzeli i Júnior Díaz i Tomáš Jirsák. I kiedy wydawało się, że przełoży się to na efekty pod bramką Ruchu... gola zdobył niechciany w Wiśle Andrzej Niedzielan. "Wtorek" dostał długie podanie od Artura Sobiecha, wyszedł szybciej od naszych obrońców i będąc sam na sam z Pawełkiem pewnie uderzył do siatki, strzałem sprzed linii pola karnego.

Skorża szybko reaguje na tą sytuację, wprowadzając Wojciecha Łobodzińskiego i Rafała Boguskiego. No i ten pierwszy przyczynił się do szybkiego wyrównania. Była 66. minuta, gdy "Łobo" zagrał na długi słupek do Małeckiego, a ten zgrał głową do nadbiegającego Piotra Brożka, który mocnym strzałem pod poprzeczkę dał bramkę Wiśle.
Chwilę później znów groźnie było pod bramką gospodarzy, ale Małecki pomylił się nieznacznie.

"Mały" był jednak cichym bohaterem w kolejnej akcji. Poszedł bowiem "na przebój", po czym został sfaulowany. Piłkę ustawił Piotr Brożek i gdy wszyscy spodziewali się strzału, "Pietia" precyzyjnie dośrodkował na głowę Marcelo, a ten zdobył swojego piątego gola w tym sezonie!

Jak można było się spodziewać, Ruch ruszył do ataku i miał swoją szansę. Mariusz Jop dobrze zablokował jednak Sobiecha.
Wiślacy szybko jednak odpowiadają. W 83. minucie strzał Boguskiego odbił Pilarz, a dobitka Andraža Kirma przeleciała obok bramki.

W samej końcówce Ruch przycisnął, ale nie stworzył na tyle groźnej sytuacji, aby wiślacy mieli się czego bać. Bał się za to Ruch, bo po kontrze i podaniu Díaza bramkę na 3-1 zdobył Małecki.

Mikołajki więc dla Wisły, która idealnie skorzystała na wpadkach pozostałych drużyn czołówki. Przypomnijmy, że w tej kolejce zremisowały Legia, Lech i GKS Bełchatów. No i przegrał... Ruch. Brawa panowie. Tym razem na nie zasłużyliście.


Dodał: Redakcja (2009-12-06)
 


    Dodaj komentarz »


 
    Komentarze:
NARESZCZIE !!!!
zagrali jak mężczyźni a nie jak cioty !!! Oj, DŁUGO czekałem na taki mecz. BRAWO WISEŁKA !!!!
Autor: Niewierny Tomasz - [dodano: 2009-12-06 16:42:18 z adresu: bvg88.neoplus.adsl.tpnet.pl] 151564
Ocena postu: 0

wygrana i tyle
to byl wasz obowiazek pilkarzyki i tak czekam na rewanz z kuchenkami ,legla i zydami .jak te mecze wygracie to DOPIERO WTEDY ODKUPICIE SWOJE WINY.
Autor: krak 78 - [dodano: 2009-12-06 16:46:48 z adresu: cc105.multi-play.net.pl] 151565
Ocena postu: 0

A jednak sie da
Naaaaaaareszcie po pol roku mecz Wisly na ktory patrzylem z przyjemnoscia.Walka, zaangazowanie, pomyslowe akcje, kupa sytuacji i naprawde dobra gra!!!!Gratulacje za wygrana i prosze o powtorke w ostatniej kolejce.Mam nadzieje ze to nie byl jednorazowy "wyskok". Tak grajaca Wisle chce ogladac co kolejke.
Autor: piote - [dodano: 2009-12-06 16:48:58 z adresu: 089-100-060205.ntlworld.ie] 151566
Ocena postu: 0

mecz dobry choć momentami wyglądalo to blado
w obronie kiepsko, JOP sie nadaje na 3 lige. w ataku niexle.bardzo dobry mecz Diaza , Catoro i Brożka, niezły Kirma i Małeckiego. niezła zmiana Boguskiego i Łobodzińskiego. ogolnie zagrali lepiej pressingiem , bylo widac walki no i Catoro troche to uspokoil a Diaz lepiej czuje sie przy boku Argentyńczyka
Autor: mario - [dodano: 2009-12-06 16:49:59 z adresu: router-pogodnanet.proxnet.pl] 151568
Ocena postu: 0

2 połowa same pozytywy!! NARESZCIE
zagraliscie tak jak z Baitarem! Dlaczego tak nie graliscie w meczach prestizowych?? Szkoda ze sezon sie konczy bo Wisełka weszła na właściwe tory! Nawet Lobodzinski szalał!!!
Autor: kubson - [dodano: 2009-12-06 16:51:52 z adresu: chello089079193139.chello.pl] 151569
Ocena postu: 0

???????????
Jak oglądaliście mecz to zgodzicie się ze mną : Wisla zaczęla grać dopiero po stracie bramki . DLACZEGO NIE OD POCZĄTKU ? Na efekty nie trzeba bylo dlugo czekać Pietia i Maly ...b.dobrze ! Ale to nie znaczy , że wszystko jest ok. Nie rozumiem tego hamulca ... Grzegorz S pewnie będziesz miał chwilę triumfu , ale spokojnie ....Luca , Bartolomeo , mario też rację mają , też chcą jak najlepiej , a że są krytyczni - chwała im za to , bo widzą to czego inni nie dostrzegają .
Autor: nales - [dodano: 2009-12-06 16:53:26 z adresu: ip-85-198-228-228.broker.com.pl] 151570
Ocena postu: 0

Ruch - Wisła
Ale dlaczego zaatakowali odważniej dopiero jak stracili bramkę??
Autor: Stivi - [dodano: 2009-12-06 16:54:37 z adresu: chello089079175016.chello.pl] 151571
Ocena postu: 0

Bardzo wazna wygrana Wisły!
do 60 minuty Wisła w ataku nie istniala dopiero po strzeleniu gola przez Niedzielana i po wejsciu Lobodzinskiego i Boguskiego cos drgnelo. Piotr Brozek dzis odkupil winy za pyskowke strzelil gola i zaliczyl asyste , z reszta cala druzyna po straconej bramie wziela sie naprawde do roboty , Diaz bardzo ladnie poszedl na wyprzedzenie na prawde brawa za ta akcje. Na minus Jirsak , Cwielong oraz Kirm , lewa strona przez slaba dyspozycje Slowenca praktycznie nie istnieje , ten chlop niech naprawde zacznie sie brac do roboty!!! Cwielong tez slabizna , Boguski przez 30 minut pokazal wiecej niz on przez godzine gry...
Autor: bycun - [dodano: 2009-12-06 16:56:10 z adresu: dtn165.neoplus.adsl.tpnet.pl] 151572
Ocena postu: 0

No nareszcie
Boguś i Łobo rozruszali towarzystwo
Autor: giller - [dodano: 2009-12-06 16:58:32 z adresu: serwer1.desire24.com] 151573
Ocena postu: 0

Pawełek Jop i Mauro
Wszyscy jesteśmy zadowoleni z wyniku, najlepszej 2 połowy w tym sezonie, pierwszej porażki ruchu na własnym stadionie i z przewagi punktowej .. Ale chciał bym zaznaczyć iż bardzo dobrze grał Mariusz Jop, Mauro Cantoro i Mariusz Pawełek też dobrze.. 2 z nich czyli Pawełek i Jop byli przez nas zjechani jak trzeba jam także ich jechałem ale powiedzcie szczerze kto grał dziś lepiej Jop czy Marcelo?? wiadomo Marcelo strzelił bramkę i jest obok Głowy najlepszym środkowym obrońcą w lidze ale Jop go dzisiaj przyćmił to był ten Mariusz Jop z dawnej Wisełki no a co do Cantoro to kontrakt powinien zostać mu przedłużony bo jak by nie on to kto by teraz grał w środku?? Widziałem cały mecz i jestem zadowolony.
Autor: dream - [dodano: 2009-12-06 17:03:29 z adresu: 77-254-203-56.adsl.inetia.pl] 151577
Ocena postu: -1

brawo dla:
Diaza i Cantoro bardzo dobrze w środku boiska. wpowadzili spokój w środku pola. oboje dziś zagrali jak Iniestai i Xavi z Barcy.
Autor: kaz_soprano - [dodano: 2009-12-06 17:06:58 z adresu: 77.236.16.209] 151579
Ocena postu: 0

Ambicja
Nareszcie widziałem Naszych grajków ambitnie walczących, zwłaszcza po utracie gola. Super zmiany, Boguski i Łobodziński najlepsze 30 min w tym sezonie. Piotrek Brożek zastapił dzisiaj Sobola, Głowe i brata Pawła w roli lidera i motywującego zespół, super! Co do Mariusza Jopa to widac było duże nerwy na poczatku, później było lepiej, niestety przy staconym golu powinien krócej kryć Niedzielana. Dzisiaj cały zespół zasłużył na brawa, zwłaszcza za gre po stracie bramki. Taka ambicja i postawa powinny być w każdym meczu, wtedy będzie dobrze!
Autor: Zzz - [dodano: 2009-12-06 17:07:05 z adresu: av2.internetdsl.tpnet.pl] 151580
Ocena postu: 0

1-3
A jednak mają jaja ))
Autor: sm - [dodano: 2009-12-06 17:11:17 z adresu: chello089074025158.chello.pl] 151581
Ocena postu: 0

dream
racja dream kop zagrał najlepszy mecz w wisle marelo popełniał mase głupich błedow jak ten po podaniu do mario a Jop zagrał cały mecz dobrze oprocz branki ale to był tez błysk ,,geniuszu,, Sobiecha
Autor: peper - [dodano: 2009-12-06 17:12:22 z adresu: b113.zabkowice.connectit.pl] 151582
Ocena postu: 0

Jest dobrze
To był mecz walki. Nie było to super widowisko i gdyby Wisła nie wykorzystała swoich sytuacji (tak jak z ległą i ze sraksą) to byłoby mniej miło.. Cieszy to, że Piłkarze walczyli i grali do końca, a dla mnie także to: że to Diaz w głownej mierze zrobił wynik (szkoda że nie zagra z Zagłębiem). Myślę, że jest dobrze !
Autor: Bogus - [dodano: 2009-12-06 17:23:17 z adresu: 195.150.66.198] 151583
Ocena postu: 0

Wreszcie to była Wisła
Jak chca to potrafia.Wczesniej w meczach pozorowali gre,dzisiaj w ostanich 20 minutach grali w piłke jak sie patrzy.Jak sie chce,to sie da,tylko za bardzo sa leniwi.
Autor: lopez - [dodano: 2009-12-06 17:28:24 z adresu: 6.ver.abpl.pl] 151584
Ocena postu: 0

www.koniecGrzegorzaS.pl
___________________________________
Autor: Niewierny Tomasz - [dodano: 2009-12-06 17:34:56 z adresu: bvg88.neoplus.adsl.tpnet.pl] 151587
Ocena postu: 0

Maciej Skorża
Chciał bym jeszcze dodać że wszyscy chyba wypisywaliśmy tu swoje żale na temat Jopa i Pawełka.. zupełnie słuchnie bo grali słabo ja także pisałem ale nigdy nic obraźliwego.. natomiast wielu użytkowników portalu najeżdżało nie słusznie na Macieja Skorżę! Ja zawsze byłem jego zwolennikiem i ufałem mu nawet po porażkach ale wiele osób pisało że trzeba go zwolnić... a teraz wszyło 2 jego zmiany które zmieniły wszystko...
Autor: dream - [dodano: 2009-12-06 17:41:33 z adresu: 77-254-203-56.adsl.inetia.pl] 151588
Ocena postu: 0

do bycun
Myślę, że Kirm nie grał aż tak źle, bo widać było, że się starał, podobnie jak Ćwielong. Tylko, że pepe to zawodnik jeszcze o małych umiejętnościach.Także nie ma co zbytnio wymagać i się spodziewać wiele od niego.Natomiast co do Kirma, to myślę, że on lepiej czuje się jako prawy pomocnik.Ostatnio przecież grał na tej flance z Odrą kosztem Łobodzińskiego i sam też przyznawał się w wywiadach, że lepiej czuje się po tej stronie,choć operuje dwiema nogami.Problem natomiast tkwi w tym, że nie mamy raczej nikogo na dość dobrym poziomie by mógł na tej pozycji grać.Dlatego z niecierpliwością czekam na powrót Garguły, bo on może grać po tamtej stronie i dobrze mu to wychodziło w GKSie, choć wiele osób widzi w nim raczej ofensywnego pomocnika.Także sądzę, że w najbliższym okienku oprócz dodatkowego bramkarza(najlepiej tego Moretto) powinien klub pomyśleć o jakimś lewym pomocniku.Natomiast wracając jeszcze do tematu najsłabszych punktów dzisiejszego meczu naszej drużyny to jest to moim zdaniem niewątpliwie Jop.Nie chcę być złośliwy, ale twierdzę, że to dzięki temu Panu wiele meczy przegrywała Wisła i to tych dość ważnych meczy.Dzisiaj zaś zaspał w obronie i dzięki temu Niedzielan zdobył bramkę, choć trzeba przyznać, że dostał mimo wszystko dobre podanie od Sobiecha.
Autor: Adriano - [dodano: 2009-12-06 17:51:37 z adresu: elk17.neoplus.adsl.tpnet.pl] 151589
Ocena postu: 0

Sobiech do Wisły
młody a juz bardzo dobry napastnik
Autor: mario - [dodano: 2009-12-06 18:18:58 z adresu: router-pogodnanet.proxnet.pl] 151591
Ocena postu: 0

NIby zwyciezcow sie nie sadzi
ale do straty bramki ogladajac gre Wisly mozna bylo dostac bolu zebow. Wystarczylo troche pressingu Ruchu i nasze gwiazdy nie potrafily wyjsc ze swojej polowy inaczej niz kopiac na oslep w przod. Na szczescie Ruchowi sil na pressing starczylo na pol godziny ale z lepszymi druzynami nie mozna na to liczyc. W zasadzie mozna podziekowac Niedzielanowi za bramke bo wtedy wreszcie cos ruszylo. Nawet stale fragmenty zaczely jakos wygladac. Marcelo mimo bramki chyba najslabszy mecz w Wisle - za duzo nonszalancji i ryzyka. Nie wiem za co chwalicie Jopa: mimo swojego wzrostu nie potrafi wyjsc do gornej pilki nie faulujac (przydalyby sie korepetycje u Marcelo), o szybkosci i zwinnosci litosciwie sie nie wypowiem, no i przy bramce dla Ruchu nie utrzymal linii spalonego tylko biegl bez sensu (bo daleko od Niedzielana) w kierunku bramki. Zobaczcie powtorki. Malecki OK, Cwielonga i Kirma nie bylo widac, dobra zmiana Lobo no i wreszcie troche aktywniejsza gra bocznych obroncow w ataku. U Boguskiego przeblyski ale gra jeszcze dosc nierowna. No nic, mam nadzieje, ze uda sie dobrze zakonczyc z Zaglebiem i wtedy... byle do wiosny.
Autor: dzul - [dodano: 2009-12-06 18:21:17 z adresu: ppp-82-84-73-87.dialup.tiscali.it] 151592
Ocena postu: 1

BARDZO DOBRZE
zagrała wisła te 2 zmiany zmieniły oblicze gry wisły dlatego myślę że jak Boguski wyzdrowije Guła , Sobol i Głowa to Wisła bedzie nie do zatrzymania no bo tak bramkarz Moretto potem obrona Alvarez głowa, marcelo,pietia,pomoc małecki,guła, sobol,kirm atak boguski,brozio(albo jakiś nowy)nic tylko klaskać
Autor: wisłak - [dodano: 2009-12-06 18:28:00 z adresu: gor218.internetdsl.tpnet.pl] 151593
Ocena postu: 1

Wygrana cieszy ale tylko wygrana nic więcej
W pierwszych dwudziestu minutach nie istnieliśmy, w ogóle pierwsza połowa w naszym wykonaniu słaba, początek drugiej też taki sobie, dopiero gdy Niedzielan strzelił nam gola to zaczeliśmy super grać, cieszy to że mamy potencjał i że potrafimy grać martwi że nie potrafimy zagrać całego super meczu
Autor: Maxi - [dodano: 2009-12-06 18:29:15 z adresu: 213-199-192-59.tktelekom.pl] 151594
Ocena postu: 0

2 ostatnie zdania artykułu
pełne poparcie
Autor: gtor - [dodano: 2009-12-06 18:41:56 z adresu: abla96.neoplus.adsl.tpnet.pl] 151595
Ocena postu: 0

Tocie, marie, luce i inne kubsony
nikt, nie wierzy w te wasze pochwały. Jak wiem połykacie łzy przez krtań, po zwycięstwie Wisły i porażce Ruchu. Nie udało się Wisła nie przegrała żałoba. Skorża dalej będzie trenował ten zespół. Jak widać dla was nieszczęścia chodzą stadami i nastał czas smutny Nie płaczcie, otrzyjcie łzy jest jeszcze kilka kolejek do końca ligi i może coś tam jeszcze zgubimy, gdzieś się Wisła potknie coś źle zagra i będziecie w raju. Znowu spełnia się wasze pragnienia. Jesteście żałośni. Tyle do was i o was.
Autor: GrzegorzS - [dodano: 2009-12-06 19:34:42 z adresu: chello089079181150.chello.pl] 151601
Ocena postu: 0

brak brożka
Zauważcie że drugi mecz z rzędu brakuje Pawła Brożka i od razu lepiej grają!
Autor: madsen - [dodano: 2009-12-06 19:41:07 z adresu: public12417.cdma.centertel.pl] 151602
Ocena postu: 0

GrzegorzS
Przeczytaj co napisałeś. Chwilę pomyśl i puknij się łbem w ścianę bo widzę, że Ci gorzej. Do tej pory raczej trzymałem Twoją stronę, ale widzę, że jednak jesteś kretynem. To do Ciebie i o Tobie.
Autor: berti - [dodano: 2009-12-06 19:58:30 z adresu: acmd107.neoplus.adsl.tpnet.pl] 151605
Ocena postu: 0

skorza
No niestety, Nie spełniły się marzenia wrogów Skorży i nie przegraliśmy meczu. Pewno będą do poduszki popłakiwać. Chociaż co ja mówię? Wystarczy kolejna wpadka a sfora szczeniaków zaraz będzie obszczekiwać Skorże.
Autor: wiking - [dodano: 2009-12-06 20:04:13 z adresu: aemz215.neoplus.adsl.tpnet.pl] 151606
Ocena postu: 0

Do mario
Nie często się chłopie z Tobą zgadzam, ale tu masz świętą rację. Sobiech musi trafić do Wisły. Rocznik 1990, 187 cm, 6 goli i 3 asysty w tej rundzie. Robi wrażenie. Tym bardziej że Wisła ponoć od lat szuka wysokiego silnego napastnika. Sobiech pasuje do Wisełki idealnie, świetnie uzupełniałby się z Małym, Bogusiem czy Brożkiem.
Autor: Wiking - [dodano: 2009-12-06 20:08:01 z adresu: aemz215.neoplus.adsl.tpnet.pl] 151608
Ocena postu: 0

Niewierny Tomaszu !
Teraz to Ty przeginasz ... takie jest me zdanie .Można się z kimś nie zgadzać , ale trzeba go szanować - nie jesteśmy ulepieni z tej samej gliny . Wszystkim nam o to samo chodzi , ale każdy to widzi po swojemu i ma do tego prawo . Zastanów się .
Autor: nales - [dodano: 2009-12-06 20:11:58 z adresu: ip-85-198-228-228.broker.com.pl] 151609
Ocena postu: 0

A teraz na temat meczu. Moim zdaniem widzieliśmy
dziś pojawienie się nowego lidera tego zespołu. I to bezsprzecznie inkryminowany po ostatnim spotkaniu Pietia Brożek został dziś ojcem tego zwycięstwa. Raz zatrzymał Niedzielana w pierwszej akcji meczu świetnie wywiązał się z zadania asekurowania wysoko grających stoperów i zabrał mu piłkę. Dwa w pierwszej połowie wyłączył swoją stronę z gry rywala, co więcej dobrze wchodził z piłką do przodu. Druga połowa to Pietia poszedł na całość i stał się siłą napędową Wisły po straconej bramce. Zaczął akcję kluczową dla meczu wygrał piłkę poszedł zdecydowanie z piłką do środka rozegrał ją do Łobodzińskiego a potem poszedł za akcją i zamknął środek pola karnego i wykończył akcję nieźle namieszał w całej grze obronne ruchu. Druga bramka. Naprawdę słowa uznania spokój podejście do sędziego wyłożenie sprawy muru zagranie na nos piłki Marcelo. Na pewniaka to było wreszcie to o co biega. Dalej naprawdę świetna gra w obronie i agresywne krycie rywala świetne przesuwanie. Naprawdę to był prawdziwy lider. I tak ma się zachowywać na boisku. Inna sprawa, że nie było na boisku brata bo inaczej by cały czas próbował grać z Pawłem. A tak powoli nam się wyłaniają bo muszą liderzy. Drugi Małecki pierwsza połowa to walka wręcz z rywalami o każdą piędź boiska. To nie była piękna gra to była wymiana ciosów szarpnięć, strat odbiorów. Obie strony wyszły wysoko pod rywala nie było straconych piłek. Te pierwsze 20 minut meczu pokazało, że Mauro powinien zostać, bez niego nie dalibyśmy rady w tym meczu wreszcie przesunąć rywala do tyłu. Pokazały też mankamenty jak niepewność Marcelo, powolność Jopa, ale też świetną asekurację i dobre przesuwanie oraz grę Wisły jako zespołu w obronie. Wisła przetrzymała dosyć bezpiecznie ten szturm Ruchu i zepchnęła rywala do obrony. I zaczęła przejmować ten mecz. Ruch słabł odgryzał się, ale w końcu został zepchnięty do obrony własnej bramki. Robili to dobrze do puki mieli siły by dostosować przesuwanie na naszej gry ale zaczynali robić błędy. Druga połowa to już dominacja Wisły nasz wysoki pressing szybki wysoki odbiór uniemożliwiał Ruchowi wyjście z dobrą akcją. Ten okres naszej przewagi zaowocował jednak naszym taktycznym błędem. Marcelo wyszedł za wysoko próbując przeciąć piłkę po przypadkowej stracie tym nie zaasekurował Piotra Brożka grającego wysoko. Niestety tak wysoko wychodząc i nie przerywając akcji dał rywalowi wolną cała stronę. Mrcelo powinien czekać i starać się zamknąć drogę rywalowi i cofać się do tyłu dając szansę do przesunięcia kolegom całej strefy obrony. Tak grając otworzył rywalowi szansę do dokładnego podania w środek między Jopa i Alvareza. Trudno tu mówić o ich błędzie Niedzielan na prawdę wszedł szybko z drugiej linii w wolną strefę i dostał piłkę na to. To była naprawdę pokazowa akcja jak złapać rywala na wysoką kontrę i wykorzystać błąd obrony w bocznej strefie boiska. Ale Ruch w tym momencie skończył mecz jakby nie przerobili wariantu co robić jak strzela Wiśle bramkę i jedni chcieli grac do przodu drudzy cofali się pod bramkę. W ten taktyczny chaos wpadła zdeterminowana Wisła. Hasło do ataku dał już Alvarez, który w pierwszej akcji po stracie brami poszedł na przebój, zakończony błędem sędziego. Skorża zareagował adekwatnie do sytuacji. Wprowadził ofensywnych piłkarzy i Wisła poszła na całość. Ruch przestał nadążać fizycznie taktycznie mentalnie. Na walką zaczęła dominować gra w piłkę. Mecz się otworzył. I tak obserwacja Wisła pod presją zawsze atakowała w przegranych meczach, ale efektów nie było. Dziś w ataku brali udział wszyscy obrońcy dobrze ich asekurował inkryminowany Jop, Cantoro. Wisła zatrzymywała kontry rywala już na 30 40 metrze od bramki rywala. Ruch nie był wstanie przetrzymać tego tempa, jest fizyczną w sumie drużyną, ale słabsza technicznie i tym razem tego nie umiał nadrobić, ale porównując ten mecz do tego sierpniowego trzeba powiedzieć, że to był dobry mecz z obu stron. Były bramki, walka, determinacja tempo, nikt nogi nie odpuszczał. Jak na naszą ligę to był jeden z lepszych spotkań w wykonaniu Wisły w ostatnim czasie. Co więcej na boisku Wisła nie mogła skorzystać z Głowackego, Sobolewskiego, Pawła Brożka, Garguły, Singlara to zwycięstwo ma swoja wagę.
Autor: GrzegorzS - [dodano: 2009-12-06 20:15:06 z adresu: chello089079181150.chello.pl] 151610
Ocena postu: 0

www.koniecGrzegorzaS.pl
www.koniecGrzegorzaS.pl
Autor: kubson - [dodano: 2009-12-06 20:15:22 z adresu: chello089079193139.chello.pl] 151611
Ocena postu: 0

Ładne bramki
Dobrze się złożyło że Piotrek Brożek strzelił, należała mu się ta bramka i przyszła w najlepszym momencie. Marcelo jest wart grubych pieniędzy, ten zawodnik wysoko zajdzie. Cieszy mnie ta wygrana jak dziecko Mikołaj i to że odskoczyliśmy od rywali. Brawo.
Autor: Luca - [dodano: 2009-12-06 20:34:59 z adresu: chello089079197098.chello.pl] 151612
Ocena postu: 0

@nales
przeczytaj kolego parę wcześniejszych komentarzy GrzegorzaS i tego jak mnie w nich obraża. Po prostu nie wytrzymałem i postanowiłem odreagować i pokazać temu [...] miejsce w szeregu.
Autor: Niewierny Tomasz - [dodano: 2009-12-06 20:59:00 z adresu: bvg88.neoplus.adsl.tpnet.pl] 151615
Ocena postu: 0

www.koniecGrzegorzaS.pl
www.koniecGrzegorzaS.pl
Autor: adzem44 - [dodano: 2009-12-06 21:11:20 z adresu: host-2129120-7.nsti.pl] 151616
Ocena postu: 0

Jak ślepiec może cokolwiek
komukolwiek pokazać ? Przerost ambicji na szansa dokazania to tak jak u eunucha chciałoby się, gadania o pokazywaniu dużo, a możliwości nie ma bo najważniejsza rzecz nie staje.
Autor: GrzegorzS - [dodano: 2009-12-06 21:27:55 z adresu: chello089079181150.chello.pl] 151618
Ocena postu: 0

1-59 min. "stara" Wisła, 60-91 min. dobra Wisła.
Jedna rzecz. Jak ten gol Brożka potrafił w jednej sekundzie uciszyć głośny stadion... bezcenne. Wrzawa zniknęła momentalnie, jak nożem uciął. Potem doping wrócił, ale już w innej formie. Zwłaszcza po bramce Marcelo. Te głośne chóralne wyzwiska chorzowskiej stadionowej "trzody" pod adresem Wisły i jej zawodników w ostatnich dwudziestu minutach meczu... nie, nie napiszę, że przyjemnie było je usłyszeć, bo to byłoby jednak zbyt prostolinijne, ale ukazywały one w tym momencie całkowitą bezradność owej "trzody", zgodnie połączonej z coraz bardziej "puchnącym" i słabnącym Ruchem. Odnośnie zaś konstruktywnej krytyki postawy i gry krakowian, to napiszę tylko, że chyba nie było takiego "Oryginała" wśród kibiców Wisły, który szczególnie w trakcie i po kilku priorytetowych przegranych meczach zespołu w tej rundzie i zaprezentowanej w nich postawie, byłby i pozostałby niewzruszony na boiskowe ówczesne "wyczyny" Wisły. Nie, nie należało udawać, że oto "nic się nie stało". Jednak dziś było dobrze, ba, nawet bardzo dobrze, można więc spokojnie Wisłę i jej trenera pochwalić, ale ... pochwały należą się zespołowi za postawę dopiero od momentu straty przez Wisłę gola. Tak, tak... Bo przez pierwsza godzinę meczu to była jeszcze ta "zła" Wisła, której "popisów" tyle się już naoglądaliśmy w tym sezonie, że aż głowa boli.
Autor: Bartolomeo - [dodano: 2009-12-06 21:50:02 z adresu: chello089079200230.chello.pl] 151625
Ocena postu: 0

do Grzegorza S
Nie przejmuj sie tymi durniami. Frustraci, którzy pewnie dostaja oklep w domu od rodziców, albo kobiety. Troszkę szkoda, że takie płaczki mienią sie kibicami Wisły. Tacy sa przeciez kibice sraxy. Ujadanie pozwala im odreagować własne problemy.Nic ich nie ucieszy. Są smutni.
Autor: Wiślak-Krakus - [dodano: 2009-12-06 21:50:26 z adresu: tk75.internetdsl.tpnet.pl] 151626
Ocena postu: 0

żenujące
Przykrym jest, coraz to częstsze czytanie wyzwisk czy prowokacji pomiędzy Kibicami Wisły ! Wisła walczy o trzecie z rzędu MP ! Faktem jest że przełkneliśmy gorzkie pigułki w postaci przegranych z ległą pyrami i sraksą.. ale to się zdarzyło i trudno, będzie okazja do rewanżu ! Zamiast czytać o Waszych spostrzeżeniach na temat Wisły, jej gry, zawodników..to coraz to cześciej, można przeczytać jaki to Ktoś jest "głupi", bo albo "sprzyja" trenerowi, albo ma poprostu inne zdanie ! To jest chore tworzyć przykładowo front przeciwko jednej osobie (GrzegorzS) tylko dlatego że uważa On, że Wisła gra dobrze ?! Przecież każdy ma prawo do własnej oceny , a to czy jest ona zbieżna z oceną inną.., to temat do dyskusji, a nie nienawiści..Coraz większej liczbie użytkowników, taka forma "dyskusji" nie odpowiada, co mnie nie dziwi! Ja osobiście, chcę tutaj poczytać o wydarzeniach czy spostrzeżeniach innych kibiców na temat Wisły, a nie o tym czy Ktoś należy do "maciusiów" bo sprzyja Skorży, czy też jest ze sraksy bo Skorży nie sprzyja ?! Ja wiem, że wielu z Was chciałoby, aby Wisła była liczącą się drużyną w Europie, ja też bym chciał, ale nasze obecne miejsce jest gdzie indziej i dopóki nie zmieni się Polska piłka w całości, to do tego poziomu raczej szybko nie dojdziemy! Wisła od wielu lat jest najlepszym polskim klubem i myślę, że wielu z was to nie satysfakcjonuje.., bo tego poprostu nie rozumie i nie docenia ! Usłyszałem już, że cech.uje mnie minimalizm, ale ja tak nie uważam, wręcz przeciwnie staram się zawsze mierzyć zamiary względem możliwości! Fantastyka to inny dział "sportu". Popatrzcie na kompleksy sraksy ?! Ilu tam jest normalnych Kibiców, którzy potrafią konstruktywnie wymienić swoje opinie, czy choćby kibicowac swojej drużynie ? Garstka, bo większość to idioci połączeni (jak sami to określają) nienawiścią do WIsły ! To jest chory klub i chorzy kibice ! I oby to się kiedyś zmieniło ! Czy Wy, też chcecie się cechować takim przymiotem ? i to względem siebie ? Jestem dumny że kibicuję Wiśle i radzę Wam, też... od tego zacząć !
Autor: Bogus - [dodano: 2009-12-06 22:16:21 z adresu: 195.150.66.198] 151629
Ocena postu: 0

Bogus masz rację, ale
ci ujadacze nie identyfikują się z Wisłą, tylko z jej porażkami lub domniemanymi przez nich porażkami. Pełno takiego oszołomstwa w całym necie. To coś raczej ciężko nazwać "kibicem Wisły". Zaś co do tworzenia jakiegoś frontu, a niech se go tworzą w grupie głupcom raźniej. "Jestem kibicem Wisełki Kraków per... Legię i tych pajaców." To całkiem fajna zabawa czytać koniec GrzegorzaS. Mnie to odmładza tylu wiernych fanów.
Autor: GrzegorzS - [dodano: 2009-12-06 23:11:06 z adresu: chello089079181150.chello.pl] 151634
Ocena postu: 0

GrzegorzuS....
przestań wycierać sobie pysk moim nickiem. Ja z mojej strony przestanę Cię zauważać na tym forum.
Autor: Niewierny Tomasz - [dodano: 2009-12-07 00:19:00 z adresu: bvg88.neoplus.adsl.tpnet.pl] 151638
Ocena postu: 0

Niektórym adrenalina nie służy
Zaczynacie walczyć ze sobą chłopaki. pisze "zaczynacie" a nie zaczynamy bo wykluczam się z tych szarpanin. Nie mam wrogów na tym forum, tutaj jest dla mnie tylko brać. Nawet Grzesiu ma swój urok, Wiślak Krakus i kilku innych którzy nazywali mnie i podobnych mi pod katem poglądów; durniami, pajacami, kibicami sraxy lub ległej - nie czuje do was wrogości. Jak tek dalej pójdzie to forum upodobni się do o2 i nie będzie przedstawiało większej wartości. Piszcie co chcecie chłopaki ale szanujcie ludzi przynajmniej na to się zdobądźcie. Prawdopodobnie nigdy nie widzieliśmy się na oczy więc nic o sobie nie wiemy, nie nazywałbym nikogo jełopem ani kretynem tylko dlatego że nie zgadzam się z jego postami. Albo będziemy ekipą albo żrącą się nawzajem sforą, ja chcę tu mieć kumpli więc odpuszczam wszystkie obelgi, proponuję reszcie zrobić to samo.
Autor: Luca - [dodano: 2009-12-07 01:36:42 z adresu: chello089079197098.chello.pl] 151639
Ocena postu: 0

bogus ma racje
przestancie sie zachowywac jak kibole pasow i pokazcie kulture godna kibicow najlepszego polskiego klubu. Kazdy ma prawo do swoich pogladow, a jesli sie one komus nie podobaja, mozna z nimi dyskutowac bez obrazania.
Autor: ktokolwiek - [dodano: 2009-12-07 02:34:31 z adresu: d-85-91-16-220.ftth.ie.magnet.ie] 151642
Ocena postu: 0

Drugi mecz bez Pawła Brożka...
...i znów trzy gole. Może to oczywiście przypadek ale jak nie grają na "gwiazdora" który ciągle ma tylko pretensje to wychodzi to całkiem fajnie. No i Małecki mniej "gwiazdorzy" jak nie ma na boisku Brozia. Może po tej kontuzji zejdzie na ziemie bo to świetny napastnik.
Autor: kobylts - [dodano: 2009-12-07 11:51:05 z adresu: dxq130.internetdsl.tpnet.pl] 151652
Ocena postu: 0

TSW
ZAPRASZAM DO OGLĄDANIA MOJEGO FILMIKU ! TYLKO WISŁA !!! http://www.youtube.com/user/jedrulla2008#p/f
Autor: jedrii - [dodano: 2009-12-07 14:24:30 z adresu: 77.236.4.64] 151665
Ocena postu: 0

Ostatnie 30 minut bylo cudowne.
Junior Diaz - klasa światowa zawodnik meczu. Pietka szok! - kapitalny mecz. Marcelo - nie ma co o nim mowic - jest to zawodnik absolutnie klasy europejskiej, odejdzie z Wisly za grube miliony euro, spokojnie poradzilby sobie w Bundeslidze albo we Ligue 1. Kartka dla Pablo to jakis zart
Autor: Pienio - [dodano: 2009-12-07 14:39:29 z adresu: 185zam132.tepsalan.pl] 151668
Ocena postu: 0

Bravo
Ile racji w tym co napisał "kobylts". Zgadzam się w pełni - brawo!
Autor: Ernesto - [dodano: 2009-12-07 15:10:16 z adresu: avr82.neoplus.adsl.tpnet.pl] 151673
Ocena postu: 0

Kirm ;/
niestety ale kolejny slabiutki mecz , dobra 2 gole z Odra tez go chwalilem, ale niestety znow pokazal sie z przecietnej formy z Ruchem. jego dobre mecze mozna policzyc na palkcach jednej reki... musi sie naprawde wziac do roboty bo przez niego ta lewa strona wogole nie chodzi.
Autor: mike - [dodano: 2009-12-07 18:49:14 z adresu: dsd181.neoplus.adsl.tpnet.pl] 151692
Ocena postu: 0

Niektórzy chyba zapomnieli,że to tylko mierna polska liga.
Stąd zapewne to podniecenie,zamieniające się w ekstazę.Skorża nie poradzi sobie w el.do LM.To tak samo pewne jak to,że Grze..S to matołek.
Autor: Tom Mix - [dodano: 2009-12-07 21:48:51 z adresu: v09-14.opera-mini.net] 151706
Ocena postu: 0

Opublikowanych komentarzy: 49.
16. kolejka Ekstraklasy.
06.12.2009 r. - godz. 14:45
Ruch Chorzów
Wisła Kraków
1-0 Andrzej Niedzielan (59.)
1-1 Piotr Brożek (66.)
1-2 Marcelo (78.)
1-2 Patryk Małecki (90.)
Ruch Chorzów:
Krzysztof Pilarz
Krzysztof Nykiel
Piotr Stawarczyk
Maciej Sadlok
Tomasz Brzyski
Wojciech Grzyb
Grzegorz Baran
Gábor Straka
(88. Maciej Scherfchen)
Łukasz Janoszka
(75. Marcin Zając)
Artur Sobiech
Andrzej Niedzielan
Wisła Kraków:
Mariusz Pawełek
Pablo Álvarez
Mariusz Jop
Marcelo
Piotr Brożek
Andraž Kirm
Tomáš Jirsák
(62. Rafał Boguski)
Júnior Díaz
Mauro Cantoro
Patryk Małecki
(90. Sebastian Leszczak)
Piotr Ćwielong
(62. Wojciech Łobodziński)
Stadion przy ul. Cichej w Chorzowie.
Sędzia: Hubert Siejewicz (Białystok).
Widzów: ok. 10 000.

 


Zobacz także:


Robert Maaskant przed meczem z Jagiellonią
 
Drogi Ríos
 
Kłopoty Wisły przed meczem z Jagiellonią
 
Powołanie dla Michała Czekaja
 
GK: Paweł Golański nie trafi do Wisły Kraków
 
W piątek inauguracja sezonu w futsalu
 
Piotr Brożek kontuzjowany
 
Kolejny start, kolejne zwycięstwo
 
Nowe zasady komentowania
 
Robert Maaskant: - Wiślakom chce się harować
 


Najczęściej czytane:


Golański coraz bliżej Wisły?
 
Niech żyją kompleksy
 
Robert Maaskant: - Wiślakom chce się harować
 
Polska zagrała - na Wiśle - z Australią
 
Jubileuszowy występ Wisły w Żywcu
 


 
© 1998-2010 WISLAPORTAL.PL. Portal Kibiców Klubu Wisła Kraków. Online: 231. Strona wygenerowana w 0.500 sek. Kontakt: redakcja@wislaportal.pl