Jak informuje "Gazeta Krakowska", przesądzone jest, że po ośmiu latach spędzonych w Wiśle Kraków
Mauro Cantoro żegna się z "Białą Gwiazdą". Argentyńczyk nie przedłuży kontraktu z klubem z ul. Reymonta i karierę będzie kontynuował gdzie indziej.
Argentyńczyk z polskim paszportem pięciokrotnie wywalczył z Wisłą mistrzostwo (2002/03, 2003/04, 2004/05, 2007/08, 2008/09), dwukrotnie wygrywał krajowy puchar (2001/02, 2002/03). Z "Białą Gwiazdą" na piersi wystąpił w 248 razy. Zdobył 23 bramki.
Jego karierę w naszym klubie niejako klamrą spięły mecze przeciwko Zagłębiu Lubin. Przeciwko zespołowi z Dolnego Śląska Cantoro debiutował w Wiśle Kraków, a było to 26 października 2001 r. (Zagłębie Lubin - Wisła 3-4), i przeciwko lubinianom zakończył też grę, w miniony piątek. Do tego kończy również zwycięstwem, tym razem 1-0.
- Jeśli opuszczę Wisłę, to opuszczę ją, jako zespół na pierwszym miejscu w tabeli. I z tego powodu jestem szczęśliwy - mówił po swoim ostatnim meczu w Wiśle, gdy jeszcze nie do końca znane były jego dalsze losy.
Wszyscy pamiętać będziemy na pewno jego grę, waleczność i oddanie dla "Białej Gwiazdy". No i bramki. Petardę z meczu ze Stomilem Olsztyn, czy też gol na wagę awansu w rywalizacji z Iraklísem Saloniki. I wiele, wiele innych...
Na pewno śledzić będziemy dalszą karierę "Maurycego", życząc mu jak najlepiej!
Dodał: Redakcja (2009-12-16)
Dodaj komentarz »
Komentarze:
,,,,,,
To oznacza ze Pazdan bedzie w Wisle
Ocena postu: 0
Mauro
DZIĘKI!
Ocena postu: 0
Mauro...
Dzięki za ambicję i walkę zawsze do końca!!!!
Mauro napewno gdzieś zostaniesz w naszych sercach
... Powodzenia w nowym klubie ...
Ocena postu: 0
SZKODA
MAURO WIELKI SZACUN DZIEKI ZA WSZYSTKO !!!
Ocena postu: 0
Mauro
Mauro - DZIĘKI za wiele pieknych chwil i 8 lat
oddania!
Ocena postu: 0
DO Yezz !!!
Pazdan to obrońca a nawet jeśli na pomoc to za
kogo niby sobol wróci będzie diaz i Jirsak na
skrzydłąch Kirm z Łobo.
Ocena postu: 0
Powodzenia!
Kiedyś to musiało przecież nastąpić. Bo jakoś tak
od pewnego czasu Cantoro "spinał" się w swojej
grze tylko wtedy gdy walczył o nowy kontrakt,
potem, gdy już załatwił i dostał to czego chciał,
to z poziomem i zaangażowaniem w grę było jz jego
strony już gorzej. PS. Mauro zwolni teraz bardzo
wysoki kontrakt, każdy grosz się w Wiśle teraz
przyda. Zatem... powodzenia w dalszej karierze,
panie Cantoro!
Ocena postu: 0
mauro
wielki wiślak, ale lata płyną
Ocena postu: 0
Dziękujemy
Wszystko się w zyciu kończy - DZIĘKUJE - choc
czasami miałem wrażenie, że starał się "bardzo"
tylko wtedy gdy walczył o nowy kontrakt. W
pozostałych przypadkach walczył ale mniej
"bardzo".
Ocena postu: 0
Mauro jest mi wstyd
Tego co zrobiłeś dla Wisły przez te wszystkie lata
nie można skwitować zwykłym - dziękuję... Nie od
kibica zależy kto zostaje ale pomimo tego czuję
się zażenowany. Jesteś Wiślakiem z prawdziwego
zdarzania, klub zgrzeszył wobec Ciebie i popełnia
błąd. WIELKIE PODZIĘKOWANIA Mauro, powodzenia,
zapamiętam Cię jako zawodnika z klasą. Skorża
robi błąd, błąd taki jaki popełniono z Cleberem,
Zieńczukiem i Baszczyńskim (wystawiono go na
sprzedaż jeszcze jak był zdrowy). W zeszłym
sezonie poszło to na barki Bednarza, teraz Skorża
jest panem transferów. Nie ma pieniędzy, decyduje
się na eksperymenty. Zamiast transferów
potrzebujemy dobrego trenera, Skorża jest mierny,
mogą dać mu dziesiątki nagród a ja wiem że ten
trener nas uwstecznia, Jest jeszcze czas, z tym
składem mistrza powinniśmy zdobyć w cuglach.
Puchary są w naszym zasięgu ale z trenerem który
nie jest szachistą i kunktatorem.
Ocena postu: 0
33 lata i dobra forma, ale z drugiej
strony
pena formę osiągnął dopiero grając, w pracy
treningowej już nie jest tak różowo i jaki trener
postawi na zawodnika, który jest w tygodniu z
pracą na bakier a w meczu chce grać. Efekt
przegrywa z kolegami pierwszy skład. Tylko trener
który się w nim zakocha lub jest ryzykantem
postawi na takiego zawodnika. Mauro to wielki
piłkarz, ale leń. Maurycy mógł by gdyby do piłki
podchodził jak Cleber pociągnąc Wisłe na wyższy
poziom, ale cóż w życiu liczy się nie tylko piłka,
ale też rodzina. Mauro to człowiek rodzinny dobry
ojciec. Przez cały ośmioletni pobyt w Krakowie nie
zawadził o żadna aferę a przeżył takich kilka
wytworzonych przez kolegów. Zarazem w szatni Mauro
a i na boisku nie jest przywódcą to bardzo dobry
walczak, ale walczy z rywalami i żadko kieruje grą
kolegów, gdy miał koło siebie zawodnika z takimi
predyspozycjami to stanowili najsielniejszy środek
w Polsce nie do ogrania dla rywali. Kantorowski
miał wielkiego pecha, że FIFA przepisy o
obywatelstwie zmieniła o pięc sześc lat za póżno.
W reprezentacji Polski zrobił by wielką karierę,
bo zawodnika o jego predyspozycjach brakowało i
brakuje. Jego technika gry w obronie, umiejętność
celnego prostopadłego podania w porównaniu z
takimi toporami jak Lewandowski to bajka. Takiego
zawodnika brakowało kadrze Polski. Czy będzie
Mauro brakowało Wiśle moim zdaniem tak. Jednak gra
Wisły gdy jest w składzie nabiera spokoju i
pewności nie jest to takie bezmyślne parcie byle
szybciej na bramkę rywala, ale niestety wiek robi
swoje a i pika się zmienia w kierunku gry szybkiej
bez przetrzymywania piłki. Gdyby Cantoro
zweryfikował podejście do swego uposażenia to był
by Wiśle przydatny. Są bowiem mecze różne gdzie
przydają się jego walory. Jako zmiennik wchodzący
na utrzymanie wyniku na uspokojenie gry młodszych
kloegów, ale nie za 250 tysięcy euro rocznie.
Gdyby Mauro był wstanie być edukatorem to jeszcze
by coś można pomyśleć. Ale zapamientam
Kantorowskiego jako świetnego fajnego człowieka i
dobrego piłkarza, ale nie potrzebnego na boisku
lidera a tego zawsze Maurycemu brakowało, tej
determinacji do zrobienia wielkiej kariery. A
własnie to cech.uje europejskie i światowe
gwiazdy. Determinacja, Maurycemu Kantorowskiemu
tej determinacji brakowało, zadawalał się tym co
tu i teraz. W historii Wisły i polskiej piłki to
piłkarz wybitny jeden z najllepszych jacy w Polsce
grali, ale niewpełni wykorzystał własny potencjał.
Utkwił w rodzinnym Krakowie i do tego pejzarzu
pasuje idealnie. DZIĘKI MAURO. Przydał by się jego
jeszcze jeden występ na nowym stadionie zresztą
podobnie jak mecz zespołu z Szymkowiakiem,
Żurawskim, Frankowskim, Kałużnym, Baszczyńskim,
Zieńczukiem, Zającami, Węgrzynem, Czerwcem......
Ocena postu: 0
Dzięki Mauro
Mauro dzięki za wszystko, po Twoich ostatnich
występach myślałem, że może zostaniesz na dłużej,
ale jednak to jest najlepsze rozwiązanie. Mimo
wszystko potrzebujemy młodszych i tańszych
jakkolwiek to brzmi. Mauro dzięki jeszcze raz.
Ocena postu: 0
SKANDAL
Odchodzi legenda, walczak, człowiek który nigdy
nie odpuszczał. Zostają jakieś laleczki i
gwiazdeczki typu łobodzińskiego. Dla mnie to
skandal. Graliśmy z nim i wygyrwaliśmy. Pazdan też
nie przyjdzie bo Mistrz Polski nie wyłoży 400000
euro. I MY CHCEMY WALCZYĆ W PUCHARACH? z kim????
Ocena postu: 0
Dzięki Kantorski za wszystko!

to oznacza, że 1 albo 2 zawodników z kartą w ręku
uda się ściągnąć w tym okienku transferowym

ja wolałbym,
żeby ściągnęli jednego a dobrego

Ocena postu: 0
Czyżby błąd w artykule?
Ocena postu: 0
wielki piłkarz Wisły,zapamietam go jako
walczaka
twardziela, zawodnika ambitnego, dobrego
technicznie, umiejacego świetnie sie zastawić
przytrzymać piłkę.
Ja dobrze pamiętem mecz z REalem również zagral go
dojrzale i abrdzo dobrze, biorąc odpowiedzialnosc
na własne barki.
Myśle że tracąc takie autorytety musimy pozyskiwac
nowe.
Cartoro mial duży kontrakt dlatego mam nadzieje ze
na jego konto kogos pozyskamy.
Życze powodzenia Mauro bedzie ejscze nieźle grał w
piłeczke ze 2 lata i potem wrócisz do Wisełki
pomoć jej

jako trener scaut
powodzenia w życiu!
Ocena postu: 0
LUCA
Uwarzam Cie za kumatego goscia ale z kąd u Ciebie
tyle "jadu" A co do Cantoro dusza czlowiek ale
Wisla to nie Bayern i nie moze sobie pozwolic na
szczegolne traktowanie wszystkich zasluzonych
(przypominam pracownikow)
Ocena postu: 0
Oficjalna strona Wisly potwierdzila
odejscie
Powodzenia Cantoro
Ocena postu: 0
i bardzo dobrze
niczym sie nie wyrózniał tylko kasa w głowie
zagrał pare meczów na wysokim poziomie a potem
olewka bo kontrakt dobry to i na ławie za frajer
kase brał a spreżył sie tylko aby kontrakt ratowac
i przedłuzyc
Ocena postu: 1
Jednego szkoda

Szkoda tylko że koniec kontraktu wypadł na okres
"sosnowiecki" i na nieszczęście w nieszczęściu na
spotkanie bez udziału publiczności. Mauro swoją
postawą zasłużył na pożegnalną zmianą ok.60 min.
przy 30 000 ludzi na nowym obiekcie ale cóż takie
życie

Dzięki
za wszystko co zrobiłeś dla naszego klubu Wiślaku!
Ocena postu: 0
mauro
wielka szkoda : (
Dziekujemy !!!!
Ocena postu: 0
Pierwsza dobra decyzja menadzerska
Skorzy
brawo ! Druga to pogonienie Pazdana

Ocena postu: -1
marcelo chyba....
Zapewne odejdzie od nas ktoś z dwójki Paweł Brożek
- Marcelo. Wszystko zależy od ofert, ale to
prawdopodobny scenariusz. Na razie są wstępne
zapytania, przyjeżdżają różni skauci i
menedżerowie. Wciąż czekamy jednak na konkretne
propozycje - stwierdził.
Ocena postu: 0
SZACUNEK
Mauro zawsze byłeś wielki....dzięki za wszystko co
zrobiłeś dla Wisły...kibice będą pamiętać!!!!
Ocena postu: 0
Mauro
Mam nadzieje ze jeszcze pojda po rozum do glowy i
podpisza kontrakt z Maurycym ..
Ocena postu: 0
AVE CANTOR
Za kilka lat nie będziemy pamiętać graczy który
grali 2-3 lata w Wiśle, zawsze będziemy pamiętać
tych którzy dużo ofiarowali Wiśle, DZIĘKI
CANTORO.
PS. Stara Gwardia odchodzi już został tylko Sobol
i Głowa

Ocena postu: 0
bart
Wydaje mi się że do tej pory nadawaliśmy na
jednych falach ale co do Cantoro nie zgodzę się z
Tobą nigdy.
Ocena postu: 0
pozegnanie
fajnie by było jak by stowarzyszenie kibiców wisły
zorganizowali jakies pożegnanie... i wywiadzik
jakis
Ocena postu: 0
Luca
nie widze w tym nic zlego. Zycie w koncu nie
polega na tym, aby sie we wszystkim zgadzac.
Decyzja odnosnie Mauro jest dla mnie o tyle
prawidlowa, ze ten zawodnik byl przede wszystkim
potwornie slaby motorycznie (zero szybkosci). Ja
caly czas mam nadzieje, ze polska liga w niedlugim
czasie stanie sie na tyle dobra, aby nasze zespoly
bez problemu kwalifikowaly sie do faz grupowych. A
zeby tam rywalizowac, potrzeba ludzi o
odpowiednich predyspozycjach.
Ocena postu: 0
Opublikowanych komentarzy: 29.