|
Włosi z Verony zainteresowani Marcelo i Díazem?
| |
Zdaniem portalu Interia - włoskie Chievo Verona jest zainteresowane pozyskaniem z krakowskiej Wisły dwóch zawodników. Chodzi o Brazylijczyka
Marcelo oraz Kostarykanina
Júniora Díaza.
Marcelo był obserwowany przez wysłanników włoskiego klubu już dwukrotnie, w tym w spotkaniu z chorzowskim Ruchem, w którym obrońca strzelił gola. Działaczom z Verony w oko wpadł też Díaz.
Po 16. kolejkach Serie A klub z Verony zajmuje 8. miejsce. Do miejsca premiowanego grą w europejskich pucharach brakuje mu tylko jednego punktu. Natomiast nad strefą spadkową ma 11 oczek przewagi. Przypomnijmy, że w sezonie 2006/2007 w Chievo występował Kamil Kosowski.
Więcej na: sport.interia.pl
Dodał: Redakcja (2009-12-17)
Dodaj komentarz »
Komentarze:
Marcelo powinien zostac
jest jeszcze bardzo mlody i ma czas. Powinien
pokazac sie z Wisla w pucharach i na nowym
stadionie. To moze tylko podbic cene. Druga sprawa
jest taka, ze to nasz najskuteczniejszy zawodnik,
nieliczac Patryka i jakos trudno mi sobie
wyobrazic mistrzostwo bez niego, bo o nowych
napastnikach jakos nic nie slychac i pewnie
skonczy sie jak zwykle, czyli masa testow - zero
efektow. A w to ze super snajper Pepe w koncu
potwierdzi swoj wielki talent, przestalem wierzyc
przed paru laty.
Ocena postu: 0
NIe
tego się właśnie obawiałem że gdy Cleber
podpisywał kontrakt to Marcelo może odejść a i tak
nikt wartościowy za pieniądze z jego transferu nie
przyjadzie
Ocena postu: 0
kwestia ceny
jak dowiedzą się ile trzeba zapłacić to im szczęka
opadnie
Ocena postu: 0
JUŻ.....
się [...] zaczyna sezon ogórkowy.
Ocena postu: 0
Odejście Marcelo to kwestia czasu
Bardzo chciałbym żeby został z nami i powalczył o
Puchary. Nie mam złudzeń co do tego że Marcelo nas
opuści bo ten zawodnik w Wiśle się marnuje. Jedyną
szansą jest załapanie się do fazy grupowej choćby
L.E., klub wypromuje siebie i zawodników a ci
ostatni nabiorą cennego doświadczenia - zwłaszcza
Marcelo i reszta młodych. Pieniądze za ewentualny
transfer będą wtedy znacznie większe ale stracimy
piłkarza jakiego do czasów Błaszczykowskiego
(wiem, wiem - grają na innych pozycjach) w Wiśle
nie było.
Ocena postu: 0
spoko maroko
powiem tak, myśle, że wszyscy się ze mną zgodzą,
że Chievo to nie jest druzyna która jest w stanie
wydać na piłkarza więcej niż 1 mln€,
natomiast Sampa to inna bajka oni kasy mają w pip,
ale nie jestem do końca przekonany, czy chcą
wydawać kupe kasy jakby nie było na zawodnika
polskiej szmacianej ligi... na pewno będą bardziej
ostrożniejsi, po przygodzie Matusiaka w Palermo...
tak więc możemy spać spokojnie

Ocena postu: 0
może ale pod warunkiem
Uważam że nie powinno sie blokować im rozwoju
nasza liga jest cienka niech wiec idą do lepszej i
sie rozwijają.Oczywiscie musimy za nich wziąc duża
kasę ale za nią kupić bardzo dobrych piłkarzy a
nie spłacać jakiś tam tajemniczy dług (pieniadze
za Dudkę).Uważam że jak dadzą dobrą cenę to trzeba
sprzedać by nie było tak jak z Brożkiem za którego
dawano niezłe pieniadze a teraz nawet połowy tego
nie dostaniemy.Są w formie jest wiec najwyższy
czas ale chociaż częsć pieniędzy powinna być
przeznaczona na transfery(dwóch napastników bo
jako ofensywny pomocnik może grać Boguski ma do
tego predyspozycje)
Ocena postu: 0
A ja uparcie wierzę... trenerowi Skorży
A ja tam wierzę trenerowi Skorży, bo co w końcu
pozostało... Uparcie trzymam się zatem jego
stwierdzenia (13.12.2009r. wywiad dla "GK"),
cytuję trenera: "Żebyśmy mogli kogoś
wytransferować, musimy mieć na jego miejsce
lepszego piłkarza" - stwierdził trener Skorża.
Koniec cytatu. Jeśli więc faktycznie klub zamierza
w tym okienku opchnąć Marcelo, to pozostaje tylko
życzyć trenerowi powodzenia w szybkim poszukianiu
lepszego następcy, he, he .i jeszcze kilkanaście
razy powtórzę: he, he...).
PS. Po tej akcji Diaza na trzecią bramkę w meczu z
Ruchem, to się makaroniarzom nie dziwię ... mimo,
że Diaz nie zachwyca, ogólnie rzecz biorąc...
Ocena postu: 0
nie pójdą. może inaczej nie mogą iść
jw
Ocena postu: 0
My mówiecie, ze Marcelek jest za dobry
na polska
lige. Zgadzam się, ale pamietajmy, o europejskich
pucharach. Kto bedzie zatrzymywal atakujacych i
... strzelał bramki? Marcelek jest warty wh mnie
spokojnie 2,5 - 3 mln euro. Junior 1 - 1,5 mln
euro. Spokojnie pomyslec, to 1,5 mln euro mozna
naprawde konkretnego napastnika kupić, ale nie
ludzmy sie Chievo nie da nam takich pieniedzy na
nich, bo ich nie stać
Ocena postu: 0
a
Dokładnie Marcelo odjedzie prędzej czy pozniej i
ja osobiście wole teraz niż za pół roku. Powód? Za
pieniądze a raczej 10-20% z jego transferu można
kogoś kupić do przodu. Czemu tylko 10-20%? W Wiśle
nawet bez "dziury budżetowej" czy innych
medialnych tworów tyle idzie na transfery. Gdzie
reszta? "Rozchodzi się po klubie."
Ocena postu: 0
Niech
sprzedadzą Diaza. Wartość drużyny na tym nie
straci, a do kasy trafi troche grosza.
Ocena postu: 0
Marcelo niech pójdzie!
Niech sprzedadzą go za con. 2 mln euro, Brożka
również za podobną sumę, ale niech sprowadzą
wartościowych graczy za conajmniej połowę tej
kwoty, którą uzyskają za transfery. Niech
kupiąkoniecznie ofensywnego pomocnika i wysokiego
napastnika. Profesjonalnych piłkarzy teraz Wisła
nie posiada na tych pozycjach. Obrona jest dość
silna - Wisła ma Clebera, Głowackiego i
Kowalskiego - warto na nich stawiać! Środek pomocy
jest narazie najbardziej newralgiczny - pomimo że
na tej pozycji oprócz Sobolewskiego i Jirsaka mogą
grac też Diaz i Garguła - ale ten ostatni jak
wiemy to wielki niewypał w kadrze Wisły.
Łobodzińskiego też można sprzedać. Szkoda, że nie
wypaliła sprawa z Pazdanem - doskonale by zastąpił
Sobolewskiego, który już się starzeje i trzeba
szukać jego następcy, którym śmiało mógłby zostać
Pazdan.
Ocena postu: 0
Opublikowanych komentarzy: 13.