|
ŁKS wypożyczy Burligę i Mączyńskiego
| |
Przez najbliższe pół roku w I-ligowym ŁKS-ie grać będą
Łukasz Burliga i Krzysztof Mączyński. Dla tego drugiego będzie to powrót do Łodzi, bo w ŁKS-ie grał już w rundzie jesiennej.
- Jesteśmy umówieni z Wisłą, że obaj piłkarze wiosnę spędzą w Łodzi - mówi prezes łodzian, Dariusz Gałązka. Według tej umowy Burliga i Mączyński mają pojawić się w Łodzi po zakończeniu zgrupowania Wisły w Turcji. Krakowianie wrócili do kraju w piątek, więc być może obaj pojawią się już w poniedziałek na treningu ŁKS-u.
Źródło: Dziennik Łódzki, 90minut.pl
Dodał: Redakcja (2010-02-01)
Dodaj komentarz »
Komentarze:
aaaa
no to ładnie bo narazie mamy 2 transfery nowe do
drużyny .. Juszczyk i Cleber. więc bd ten jeszcze
jeden obiecany skoro mączyński nim nie bd.
Ocena postu: 1
...
zapewne Pan Ba

Ocena postu: -1
Dobra decyzja, młodzi rokujący nadzieję
zawodnicy
powinni grać a przynajmniej mieć szanse na granie
a nie nadzieję na łapanie się na skład meczowy.
Wisła w tej rundzie będzie grała w piłkę coś dwa i
pół miesiąca, jeżeli dojdzie do finału Pucharu
Polski to zagra maksymalnie 18 oficjalnych meczy.
I to będą mecze o konkretną stawkę i nie będzie
czasu na eksperymenty. W meczu może maksymalnie
wystąpić 14 zawodników. Skład meczowy jeżeli nie
będą nas prześladować jak w poprzedniej rundzie
kontuzje i kartki będzie obracał się w kręgu 18
maksymalnie 20 zawodników. Na dzień dzisiejszy
jest w składzie 18 zawodników, którzy będą walczyć
o punkty a jest zapowiadany transfer Ba i być może
jeszcze dojdzie napastnik wo wystarczająca armia
by wygrać ligę i puchar. Kowalski, Mączyński,
Burliga, Jarosiński, Kurto to przyszłość Wisły,
ale muszą grać a nie grzać ławę.
Ocena postu: -1
taki cytacik dający do myślenia
Jak taki Janas wpuszcza na mistrzostwach świata w
Niemczech Brożka na sześć ostatnich minut, to co
on sobie myśli? Co taki facet może zdziałać przez
sześć minut?! Można zrobić taką zmianę, jeśli
wygrywasz mecz. Czemu nie wpuścił go na 20, 30
minut? Bo w tym czasie pił wódkę z bidonu? Spójrz
jak to robi Guardiola. U niego bez przerwy jest
jakaś rotacja, koleś ciągle coś kombinuje. Bo w
piłce trzeba robić ruchy. Coś zmieniać. Jeśli tego
nie robisz, to znaczy, że jesteś idiotą albo
pijesz wódkę.
Ocena postu: 1
Dwóch na sześciu ...
Mączyński, Burliga, Cebanu, Cantoro, Ćwelong,
Kowalski - sześciu "out"!
Cleber, Juszczyk - dwóch "in"!
Nie ma siły, ktoś (i tu bezwzględnie liczba mnoga)
MUSI jeszcze przyjść, bo inaczej to Wiśle może
poważnie zagrażać na wiosnę gra dość głębokimi
rezerwami z ME.
Pan trener-manager Skorża - wg swojej ostatniej
deklaracji, bo wcześniej mówił zupełnie coś innego
- zapowiedział, że Wisła z transferami do klubu
spokojnie poczeka, aż "możni Europy transferowo
sie wystrzelają". No to już się wystrzelali, bo
okienko u tych możnych właśnie się "zamkło"...
Otwarci zostali chyba tylko sowieci, ale oni
polują na znacznie bardziej grubsze ryby niż robi
to Wisła.
Ocena postu: 1
Mączyński to juz rokuje od conajmiej 3
lat
i narazie nic z niego nie moze sie wykluć.
nie rozumiem jednego, po jakiego grzyba oni jeżdzą
na zgrupowania z Wisła, traci sie na nich czas i
pieniądze skoro i tka bedą wypożyczeni.
moze mi to ktos wytlumaczyć?
Ocena postu: 0
czy gdyby Kowalski, Mączyński, Burliga
nie byli
piłkarzami Wisły, i w tym okienku zaproszono by
ich na testy to czybyście się cieszyli, czy pisali
że to już totalna porażka testować gościa z którym
nie przedłużył umowy 2 ligowy (czyli 3) klub,
gościa co gra w 1 lidze (czyli 2), i gościa co gra
w ekstraklasie, ale nic szczególnego nie pokazał?
pytanie do tych, którym nie podoba się
wypożyczenie

Ocena postu: 1
mario...
jeżdżą z nami po to a żeby sprawdzić czy się
nadają do naszej ekipy kyrku :D:D:D
Ocena postu: 0
Opublikowanych komentarzy: 8.