Kiedy UEFA zlikwidowała Puchar Intertoto oraz Puchar UEFA, zastępując te rozgrywki tzw. Ligą Europy chyba nie do końca dotarło to do polskich drużyn klubowych. Dla nas to niestety wciąż jest tylko dawny "Puchar Lata", który kończymy już nawet nie pod koniec wakacji, ale w ich środku.
Po pierwszych meczach III rundy jedną nogą za burtą swoich rozgrywek jest poznański Lech, białostocka Jagiellonia, chorzowski Ruch, no i nasza Wisła. Każda z polskich drużyn przegrała w tym tygodniu swoje mecze, co pokazuje niestety, na jakim poziomie są nasze klubowe zespoły.
Najwięcej znów dostaje się Wiśle, no ale po losowaniu, w którym byliśmy rozstawieni, chyba jednak inaczej być nie może. Nie chodzi bowiem o sam wynik, ale przede wszystkim o fatalny styl gry naszej drużyny. Z było nie było ekipą z... Azerbejdżanu, z którego wszyscy się zwyczajnie śmieją. Teraz zaś śmieją się z nas. No i niestety mają rację.
„Azerowie byli od nas lepsi. Taka jest niestety prawda. Generalnie mogło się to skończyć 0-3, albo 0-4” - mówił po meczu Maciej Żurawski i nie sposób się z tym nie zgodzić. On sam spartaczył jedenastkę, ale remis 1-1 zapewne zaciemniłby tylko obraz samego meczu. Bo też zawodnicy z odległego Ağdam byli na murawie obiektu w Nowej Hucie rzeczywiście lepsi!
Wisła zagrała fatalne zawody i nawet na ogół cierpliwi i oddani kibice nie wytrzymali i dosadnie wyrazili swoje niezadowolenie. Bo jeśli jeszcze w I połowie przynajmniej utrzymywaliśmy się przy piłce, to już w II - gdy Azerowie zorientowali się, że Wisłę można ukłuć - wyglądało to bardzo źle. Teraz już chyba nikt się nie dziwi, że zespół z Azji przed rokiem ograł Rosenborg Trondheim, a zatrzymał się dopiero na późniejszym mistrzu Holandii - Twente Enschede. Teraz Qarabağ może mieć w swojej kolekcji na rozkładzie także Wisłę.
Jeśli by tak się stało, to do wiślackich nazw wstydu, obok Vålerengi Oslo, Dinama Tbilisi i Levadii Tallinn dołączyłby niejaki Qarabağ Ağdam, czego właściciel klubu chyba już zwyczajnie nie wytrzyma, co sprawi, że w klubie polecieć mogą kolejne głowy. Nie zdziwi mnie to ani trochę, bo egzotyka naszych wpadek porażałaby w tym wypadku chyba każdego. No i niestety, ale w takim wypadku trener Henryk Kasperczak miałby z tej czwórki w swojej kolekcji aż trzy zespoły.
Teraz okazuje się też, że porażka z Estończykami przed rokiem nie była dziełem wielkiego przypadku. Nie oszukujmy się - polska piłka zaczyna sięgać dna. Bo nawet jeśli dziś ktoś śmieje się z Wisły, to kibice Lecha sami przed tygodniem drżeli i truchleli, gdy ich "Kolejorz" męczył się dramatycznie z innym zespołem z Azerbejdżanu, z którym wygrał jakże szczęśliwie, dopiero po jedenastu seriach rzutów karnych! Nie bez powodu chorzowianie męczą się też z maltańczykami, a trener Jagiellonii nagrywa swojego pucharowego rywala... telefonem komórkowym. To wszystko na tle ambicji i marzeń wygląda na totalną amatorszczyznę.
Na dziś jesteśmy dziadami. Zwyczajnie dziadami, którzy mają mocarne plany, marzą o zachodnich ligach, ale te zostaje nam oglądać co najwyżej w telewizji. No i dalsze pucharowe zmagania także. Oczywiście innych drużyn, niż polskie.
W Grecji i Austrii odpowiednio Jagiellonia i Ruch potrzebują cudu, aby cokolwiek ugrać. Lech, którego kibice na naszych stronach mają do powiedzenia najwięcej, podobnego potrzebował będzie przy Bułgarskiej, gdzie znów zderzy się z praskim murem o nazwie Sparta. No i Wisła potrzebuje chyba największego, aby z gorącego Baku wywieźć zwycięstwo. Jeśli to się nie uda, tytułowe słowa o tym kim jesteśmy, nabiorą niestety jeszcze większej mocy. Przykre, ale niestety prawdziwe. No i oby się jednak nie sprawdziło, czego Wam i sobie szczerze życzę!
Dodał: vip (2010-07-30)
Dodaj komentarz »
Komentarze:
jesteśmy ;(
święta prawda niestety ;(
Ocena postu: 0
Już nie chodzi o sam poziom gry

Kibicowi nie chodzi o to by drużyna każdy mecz
wygrywała(choć na pewno by się nie obraził) i
porażkę wybaczyć umie. Ale warunkiem aby takie
wybaczenie uzyskać MUSI być walka i zaangażowanie
w grę. A takowej w grze naszych grajków nie widać!
Biegali wczoraj jak panienki, a koszulki które
noszą są dla nich tylko uniformem firmowym który
muszą nosić. Barwy które ubierają, nic dla nich
nie znaczą. Klub który dla nas jest dumą, dla nich
jest tylko miejscem pracy. Apeluję do tej grupy
mieniącej się piłkarzami Wisły: Odpuśćcie sobie
gesty w stylu, całowanie herbu itd. Robicie to dla
picu i nie pokrywa się w żadnym stopniu w tym co
pokazujecie potem na boisku. Na szacunek kibiców
zapracujcie nie pustymi gestami tylko ambitną i
twardą walką na boisku.
Ocena postu: 0
Bardzo dobra ocena.
Ja do WIELKICH sukcesów Kasperczaka dołączyłbym
jeszcze spuszczenie Górnika do drugiej ligi,
przegranie po frajersku mistrzostwa oraz
fantastyczne zastawienie drużyny i opracowanie
genialnej taktyki w ostatnim meczu.
Ocena postu: 0
Wroblo
Chciałbym przypomnieć redakcji moment w którym
napisałem przed paroma tygodniami że nie mamy
drużyny, w odpowiedzi przeczytałem iż wciąż mamy
mocny skład! Wczorajszy mecz był gorszy od 3 ligi
albańskiej!!! Co gorsza spodziewałem się tego,
jest mi poprostu przykro....noc nieprzespana
Ocena postu: 0
HM
TAK SIĘ ZASTANAWIAM.ODPADAMY Z PUCHARÓW. I CO
DALEJ? MAMY STERTĘ BEZUŻYTECZNYCH KOPACZY KTÓRZY
MAJĄ GIGANTYCZNE KONTRAKTY. KUPILIŚMY 8
ZAWODNIKÓW. PO CO? ZA ROK BĘDZIE TO SAMO. TRAFIMY
NA KOLEJNĄ POTĘGĘ, KTÓRA NAS OGRA I USŁYSZYMY-
TAKIEMU ZESPOŁOWI JAK WISŁA NIE WYPADA PRZEGRYWAĆ
W TAKI SPOSÓB. JA BYM POWIEDZIAŁ- TAKIEMU
ZESPOŁOWI JAK WISŁA NIE WYPADA GRAĆ W PUCHARACH.
WSPÓŁCZUJE TYLKO CUPIAŁOWI. ŁADUJE GRUBĄ KASĘ I
ROK W ROK MUSI OGLĄDAĆ TAKIE CUDA.
Ocena postu: 0
z 1 sie nie zgodze
dziadami sa pilkarze a nie wszyscy. Akurat kibic
swoje zadanie wykonuje wzorowo za to grajki graja
jak amatorka. Jak wygrac z Azerami jak tu niema do
cholery wyjscia po pilke itp. Oni na stojaca chca
wygrywac te mecze? moze z taka Arka np to wyjdzie
ale w Europie Pawel Brozek i reszta musi zap....c
Jedynie Cikos chyba z tej ekipy potrafi niezle sie
nabiegac , reszta sobie truchta ze glowa boli.
Obrona kiepska ale pragne zauwazyc ze skrzydla po
odejsciu Zienczuka i Blaszcza w Wisle nie
istnieja... Malecki fakt wypadl wczoraj najlepiej
ale przez 45 min ile zagral ladnie 5 min? Moim
zdaniem Boguski , Malecki , Kirm , Lobodzinski na
taka druzyne jak Wisła powinni posiadac wyzsze
umiejetnosci a szczegolnie umiec sie kurna kiwac 1
na 1 , wczoraj niezle sie zasmialem jak Azer nie
dal sie okiwac przez Loba na ta jego jedyna kiwke
heh.
Ocena postu: 0
propozycja
myślę , że trzeba się zjawić na R22 , my kibice ,
bo to my tworzymy Wisłę i powiedzieć tym
piłkarzynom co o nich myślimy. Póki jeszcze nie
jest za późno.
Ocena postu: 0
Bedzie dobrze
Poczekajmy pozyjemy zobaczymy.Czytam tu ciagłe
pretensje do Kasperczaka.Sam niejestem jakims jego
zagorzałym fanem ale jezeli ciagle zarzuca mu sie
ze okradł nasz klub i Pana Cupiała to ja pytam czy
podpisywanie tak wysokiego kontraktu z np Łobo i
długo by tu wymieniac lub sciaganie zawodników
typu christov beto i tu tez mozna wymieniac bardzo
długo przez róznych ludzi wczesniej niejest
czystym złodziejstwem??Niemozna ciagle zrzucac
winy na trenerów wczesniej Skorza teraz Kasperczak
sa tylko winni??Oni niebiegaja po boisku?? biegaja
nasze gwiazdy!!, gwiazdy których niestety szczytem
ambicjii jest gra w naszej lidze w lidze która
kuleje na kazdy mozliwy sposób w lidze która
zamiast ewoulowac jest coraz słabsza w lidze która
jest skorumpowana w której sprawy awansów i
spadków sa załatwiane przy zielonym stoliku w
lidze która pomału staje sie posmiewiskiem całej
europy.Jedynym duzym pozytywem tej ligi jestesmy
My kibice nietylko Wisły ale wiekszosci klubów.To
My nadajemy jej kolorytu.To My juz dawno jestesmy
w kibicowskiej champions league.To My płacimy
wysokie ceny za bielety w zamian otrzymujac
miejsce na trybunie w kałuzy czesto w deszczu i
smierdzaca tojke.To My najbardziej przezywamy ból
i gorycz czasem niewytłumaczalnych i trudnych do
zniesienia niepowodzen.Ale niewiedziec czemu ja
dalej wierze w tą druzyne mocno dalej bede ogladał
tą słabą lige bo poprostu niewyobrazam sobie
mojego zycia bez zdartego głosu po meczu
Wisły.Niewiem do kogo mama sie teraz modlic o
wynik tego dwumeczu do Boga czy do
Allaha??Petrescu tez byłes tu dla wielu h..owym
trenerem ale byłes najwiekszym profesjonalista
przy Reymonta 22 .Niewchodzi sie dwa razy do tej
samej rzeki Kasperczak weszedł mam nadzieje ze Ty
tez bedziesz miał jeszcze okazje.W czwartek
wygrywamy i awansujemy dalej NIEMA INNEJ OPCJI
Ocena postu: 0
Dno plus metr mułu...
Polska piłka ligowa to zamulony staw do dna
którego nie docierają promienie słoneczne i szybko
nie dotrą...Teraz byle ogóry z każdej egzotycznej
ligi są od nas lepsi. Nie mam na myśli Austrii
Wiedeń, Arisu Śaloniki czy też Sparty Praga bo to
zespoły lepsze lub TEORETYCZNIE o zbliżonym
poziomie. Ale Azerowie, Maltanie. Estończycy ?
Takich przeciwników powinni klepać po 5-0 i to
wracając prosto z całonocnej balangi na mega
kacu....DRAMAT.
Ocena postu: 0
mówi sie ze teraz nie ma słabysch druzyn
Tyle ze jeszcze rok, dwa i to kluby z
malty,azerbejdzanu,san marino,luksemburga,będą
chciały grac znami ciesząc sie z awansu do
kolejnej rundy
Ocena postu: 0
Czarny czwartek polskiego footbollu
Kibicuje się ukochanemu klubowi na dobre i na złe,
ale wczoraj wytrzymałem do 75 min ...... Chyba
najwyższa pora pora na zagranicznego trenera,
tylko nie kogoś pokroju Bakero z Polonii, raczej
kogoś bardziej doświadczonego, kiedy nasi prezesi
zrozumieją, że rozwój polskiej myśli szkoleniowej
zatrzymał się w latach 80 ? A może nasza piłka
jest w takim dołku, że sam Jose Mourinho by nie
pomógł ? Ja mam nadzieje że za tydzień wygramy
2:1; w końcu nadzieja umiera ostatnia !
Ocena postu: 0
Aby awansować potrzebujemy
2-0. Zgadzam się, tylko zagranczny trener nam
pomoże, ktoś pokroju Petrescu, albo on sam. Ciężka
praca, biegać, biegać, kto nie przykłada się do
treningów na ławkę. Czy w niższych ligach niema
zawodników pokroju Błaszczykowskego? Napewno są,
tylko trzeba poszukać, po co brali na testy
zawodników, którzy okazali się za słabi. Znaleść
takich młodych, a oni będą gryźli trawę cały mecz,
będą biegać i walczyć.
Ocena postu: 0
Do qz
awans tylko przy 2-0. Pomóc nam tylko może
zagraniczny trener, pokroju Petrescu. Tak wiem,
pisałem to już post wyżej (w nicku wpisałem Do qz
, zamiast mój nick chyba jeszcze ten wczorajszy
mecz tak na mnie działa). Musimy znaleść młodych
zawodników, w niższych ligach, pokroju
Błaszczykowski. Tacy zawodnicy za to, że klub dał
im szansę, będą grali na maksa, gryźl trawę.
Takich zawodników potrzebujemy, a nie,
spacerowiczów. Nie dziwię się, że kibice na meczu
śpiewali "Wy jestescie gwiazdorami, przegrywacie z
frajerami", porobiły się gwiazdy w naszym klubie.
Małecki pokazał wczoraj, że ma serce do gry.
Biegał, szarpał i walczył. Więcej takich
zawodników a będzie dobrze. Brawa dla Sobola i
Jovanica dobrze grali. Kopaczy nie
potrzebujemy...
Ocena postu: 0
Świetny komentarz
Świetny komentarz i jeszcze ten wątek: "Lech,
którego kibice na naszych stronach mają do
powiedzenia najwięcej..."
Dawno nie czytałem tak udanego tekstu, szkoda
tylko, że przedstawiany w nim obraz, jest niestety
prawdziwy

Ocena postu: 0
Będzie dobrze...
Przyjrzyjmy się jak szkoli się piłkarsko dzieci i
młodzież. Ręce opadają obserwując treningi
prowadzone przez przypadkowych ludzi nie mających
pojęcia jak należy pracować z dziećmi, młodzieżą.
W drużynach seniorskich młodzież nie istnieje,
nikt nie potrafi doszlifować ich. Obecne pokolenie
piłkarskie jest stracone. Nie potrafi nic oprócz
padania, wymachiwania rękami, bluzgania i
nakładania żelu na włosy. Tak zostali nauczeni
przez naszych śmiesznych trenerów. W naszej piłce
nic się nie zmieni skoro wolimy płacić wysokie
pensje niedoszłym gwiazdom pokroju Żurawki,
Smolarek, Wichniarek niż zatrudnić fachowców do
pracy z młodymi ludźmi. Nawet jeśli Wisła wygra
3:0 czy coś to zmieni? Piłką nożną w Polsce rządzą
przypadkowi ludzie, odporni na naukę, z dużym ego.
Ocena postu: 0
Nie jest źle!!!
Ale jest już gigantyczny postęp! Rok temu rżnęli
nas rybacy z Tallina już w pierwszej rundzie, a w
tym roku UDAŁO SIĘ przebrnąć przez FK Szawle.
Wiadomo że Azerbejdżan to jeszcze za wysokie progi
dla patałachów pokroju Boguskiego czy
łobodzińskiego, ale spokojnie, może za rok uda się
powalczyć i wymarzony awans do 4 rundy
kwalifikacji się ziści! oby!! cieszmy sie bo w tym
roku jest postęp!
Ocena postu: 0
wyszukałem 4 posty róznych
autorów piszace że Paljic jest lepszy niz
Milinkovica

hahah Do normalnych kibiców powertujcie
ta strone 2-3 dni wstecz! mozna naprawde dużo
fajnej komedi poczytac! Youtobe z Paliciek takie
jak z Łobodzinskim

tyle ze Łobo mimo swojej tragicznej gry
i tak okazał sie lepszy
Ocena postu: 0
Bądźmy obiektywni..
No Lech ma najlepszą sytuację z polskich drużyn ,
bo grają u siebie , w ostatnim meczu wcale nie
zagrali gorzej od Sparty no i muszą odrobić jedną
bramkę !! No a jęsli przegrają to i tak będą w IV
rundzie kw Ligi Europy..
A co do Wisły!! Gdybym to ja był jej prezesem to
powiedziałbym że jeśli teraz odpadną to zaczną
trenować 2-3 razy ciężej niż zazwyczaj a trenerem
zostałby Petrescu , który wie jak trenuje !! Od
razu by grali lepiej , żeby się nie przemęczać na
treningach !!
Ocena postu: 0
Ano jesteśmy redakcjo ...
Dostaliśmy pigulę , którą ciężko przełknąć . Wstyd
i szydera płynie z całej Polski ... lepiej nie
czytać działów sportowych w mediach.Mam coraz
więcej wątpliwości co do trenera Kasperczaka - on
chyba nie jest w stanie odmienić wizerunku i
podejścia do zawodu piłkarzy .Smutne.
Ocena postu: 0
Brawo Janek Tomaszewski
Ta wypowiedź trafi mam nadzieję do pana Cupiała:
"A jeśli Wisła nie przejdzie dalej to ja bym
zaproponował piłkarzom i działaczom Wisły, żeby
poprosili o azyl w Azerbejdżanie"
Ocena postu: 0
trzeba trenera tyrana!
brak w naszej grze wysokiego mocnego pressingu na
połowie przeciwnika, brak umiejętności gry atakiem
pozycyjnym tylko długa piła do przodu, brak
umiejętności czysto technicznych jak przyjęcie
piłki, podanie! my tego nie potrafimy! potrzebny
jest trener który weźmie sie im za dup.. i sie w
końcu nauczą normalnie grać! chciałbym widzieć
chociaż dobre operowanie piłką!
o k.u.r.w.o.ś.c.i
Ocena postu: 0
gdzies dziś czytałem że nasi kopacze
odkryli drugie dno to chyba prawda niestety, co
do zmiany trenera uważam że jest jeszcze na to nie
pora wiem że Kasperczak ma wielu przeciwników ale
do zimy powinien popracować. Zobaczymy co in
Zlepie z tych piłkarzy i niektórzy to już chyba za
długo graja w Wiśle, już się chyba nie rozwinął
Ocena postu: 0
Mecz
A jak waszym zdaniem ma grac Wisła. Straciła
Głowackiego i Marcelo dobra przyszedł Cikos i
Chavez ale tylko na roczne wyp. i co po roku znów
odejda i trzeba bedzie nowych grajków kupowac.
Jesli chcemy cos w tej makabrycznie słabej
polskiej ekstraklasie zdziałac i awansowac do le
to skład trzeba budowac na lata a nie na rok.I za
rok znowu sie bedziemy głowic kto zagra na obronie
bo moim zdaniem Chavez i Cikos odejdą z Wisły tak
szybko jak przybyli bo w polskiej ekstraklasie nie
ma perspektyw. Obym sie mylił co do nich!!! Moim
zdaniem wczoraj dobry mecz zagrał Małecki który
powinien wyjsc w pierwszej 11 przez 65min dobrze
zagrał Tomas a gdyby nie Jovanic to nie było by po
co leciec do baku
Ocena postu: 0
Autor ma racje ale poziom druzyny to nie
wszystko
pamietam jak Wisla grala z Levadia - to byla gra w
chodzonego a nagle po miesiacu wszyscy biegali 2
razy szybciej ! Peszko z kwietnia a Peszko dzisiaj
to 2 rozne osoby- a wszystko to przez kalendarz
ligowy - inni albo graja systemem wiosna -jesien
albo zaczynaja lige w lipcu a my..???
Myslenie-ogorkow przejdziemy a forme szykujemy na
pozniej- jest w kazdym klubie aktualne a pozniej
..jest jak jest !!
Ocena postu: 0
taka prawda
niema przypadku że dwie drużyny azerskie wygrały
na naszych Polskich stadionach poprostu jesteśmy
dnem piłkarskim a ten wczorajszy mecz to była
katastrofa. Gdybym nie był kibicem Wisły i ktoś mi
kazał oglądać ten mecz to chyba za kare bo Wisła
nic nie grała w tym meczu i na dodatek azerowie
przejęli inicjatywę w drugiej połowie. Jak dla
mnie jest to wina tego że PZPN nic nie robi żeby
nasza piłka się rozwijała na wyższe szczeble a jak
narazie spada i ta klubowa i ta reprezentacyjna
(przedostatnie miejsce w eliminacjach do MŚ w RPA
przed san marino zajeli Polacy).
Ocena postu: 0
wanilia
masz racje ,trzeba pokazac tym pilkarzykom ,pozal
sie Boze, gdzie jest ich miejsce.Ja majac
szansegrac w koszulce WISELKI ,TO MIMO SWOICH
LATGRALBYM ,AZ DO ZAWALU.Na temat trenera juz
powiedzilem duzo wczesniej ,nie ma miejsca dla
klijenta ,ktory ciaga Wisle po sadach
Ocena postu: 0
rewanż
spokojnie panowie trzeba wierzyć ze za tydzien
wygramy... Ciężko bedzie ale co zrobić!Już nie raz
bywało i wychodzilismy z tego!przypomne Iraklis
saragossa to dlaczego mamy nie wygrać rewanzu z
azerami!?
Ocena postu: 0
Kibice (niektórzy) = DZIADY !!!
Wszyscy co wczoraj od 70 min. obrażali naszych
piłkarzy są "DZIADAMI" . I nie mówię tu o : "Wisła
grać k.... mać" itp. , ale o tych którzy
zwyczajnie jechali z k..... do wiślaków . Czy
wygrywasz czy nie ???
Ocena postu: 0
niestety
Ja nie wierze w sukces w rewanzu, moze lech cudem
u siebie jak kibice ich zdopinguja strzeli jedna i
znowu przejdzie w karnych. Reszta naszych druzyn
juz ma wolne, lacznie z Wisla. Liczylem na
zwyciestwo wczoraj (2-0), a moglo byc 0-3.. gdyby
tylko Azerowie nie mieli taktyki na murowanie
bramki
Ocena postu: 0
co najwyżej piłkarze są.
Wisły czyli kibiców w to nie mieszajcie.
Ocena postu: 0
Mecz o życie
Jeśli Wisła odpadnie to na 100% Kasperczak straci
posadę.To kto by go zastąpił????
Ocena postu: 0
coś jest nie tak z tą Polską
DAN Petrescu
Ocena postu: 0
..
Autor dobrze ujął temat..
Niestety, polska piłka osiąga dno, i jeżeli system
szkolenia młodzieży i infrastruktura klubowa oraz
przepisy (co powiecie na OBOWIĄZEK wystawiania w
meczach ligowych przynajmniej 3 wychowanków i 6
zawodników poniżej 22 roku życia ? Wtedy kluby
byłyby zmuszone to rozwoju bazy szkoleniowej i
szlifowania talentów.. może by to i zajęło trochę
czasu, ale gorzej chyba i tak już być nie może..
wiem wiem, marzenia.. ) się nie zmienią to możemy
spadać coraz głębiej i głębiej..
Ocena postu: 0
Po wczorajszym meczu a raczej po jego
wyniku
stwierdzenie słuszne, ale jest jeszcze rewanż i
trzeba liczyc na to, że zespół sie odbuduje i
inaczej zagra mecz decydujący. W sumie to jeszcze
okres przygotowawczy i wiadomo, że meczu moga być
grane róznie. Azarom wczoraj wszystko wychodziło a
i tak mieli sporo błedów i przyciśnięci w kilku
momentach po prostu się gubili i mieli sporo
szczęścia. Wisła grał jak grała miała dobre
otwarcie parę przebłysków w pierwszej połowie w
drugiej zatakowała przesunęła gre na połowe rywala
i dostała kontrę potem już wszystko się posypało,
choć faktycznie Żuraw mógł nam uprościć rewanż.
Problem tego zespołu to obecnie brak stoperów, to
odkłada się na całej drużynie. Wypadł Cleber. Ale
tu szaleństwo popełnił Kasperczak mając do tyłu
jednego zawodnika po jaki ch..., zmienił całą
koncepcje grania. Dokonał taktycznych przesunięc
wymienił kolejnych dwóch zawodników. W efekcie
schematy, które zaczęły się kształtować diabli
wzięli. Jak by nie patrzeć na sytuację Wisły to w
kolejnym meczu jest ona trudna, ale też bez
przesady awans jest realny. Spoglądając szerzej to
jednak ten zespół jest przebudowywany tak naprawdę
po odejściu ośmiu piłkarzy w tym dwóch znaczących
stoperów i przyjściu siedmiu nowych graczy braku
wartościwego uzupełnienia lini obrony trzeba czasu
by to się wszystko ułożyło. Klub i własciciel mają
dylemat, ale dązenie do ocen już teraz nie
prowadzi do niczego. Wiśle potrzebnych jest dwóch
stoperów i spokoju by ułozyc grę całegj drużyny.
Jak się zdecydowano robić otwarcie z Kasperczakiem
mimo jego ewidentnych błedów to teraz trzeba mu
zaufać a czas rozliczeń w maju kolejnego roku. Czy
odpadniemy w tej czy kolejnej rundzie z pucharów
jest mało istotne. Tak naprawdę Wiśle potrzeba by
jednego sezonu spokojnej pracy. Mało mnie wzrusza
medialna i kibicowska rozpacz i dzisiejsze
biadolenie. Brak szacunku dla rywali i dla siebie.
Wczoraj bredzili o słabości rywala dziś beda
poniżac zawodników, ze z tak słabym rywalem
przegrali a mogli wyżej pewnie, że mogli, mogli
też wygrac i to wysoko. W naszej piłce przydało by
sie sporo lodu na rozpalone głowy wirtualne
marzenia i zaprzestanie pompowania balonika.
Przykład. Odsądzany od wszystkiego Buonza za dwa
lata jak się go nie zaszczuje będzie bardzo dobrym
stoperem, ale wczorajsze wystawienie go bez
starszego kolegi, który podpowiadał by mu i
naprawiał błedy to była fanfaronada. To samo tyczy
sie Kowalskiego. W efekcie trener sam sobie
odebrał atut spokoju z tyłu i pozbawił się długich
krosowych podań za plecy obrony do Pawła Brożka,
Boguskiego, Paljicia, czy Żurawia. Kasperczak
wczoraj pokpił sprawę i tu mam dylemat bowiem
zmieniac trenera czy go nie zmieniać. Jego błędy
kosztowały nas w tym roku straconą bramkę i
mistrzowski tytuł w derbach, a teraz możliwe, że
awans do kolejnej rundy pucharowej. Trochę dużo
tych błedów jak na pięć miesięcy pracy.
Ocena postu: 0
Polską ligę
muszą chyba kupić szejkowie żeby zainwestować w
dobrych piłkarzy i trenerów:/ A co do tworzenia
reprezentacji Smuda g...o zdziała. bierze swoich
pupilków z lecha i innych klubów. A do wiślaków ma
uprzedzenia, taaa o Sobola się stara, jak by tak
mu zależało to by siłą go wciągnął.Wpuszcza
Małeckiego na 1 min. i jara się że daje mu szanse
a taki rybus ległonista co miał gorszy sezon gra
przez 45 min. Nie przekonał się do Piotrka Brożka
bo chciał na siłę dawać go do defensywy a przecież
to jest zawodnik OFENSYWNY!! Powinni dać trenera z
zagranicy, może jakby Kazimierz Górski żył i miał
siły do pracy to jeszcze zdziałał by coś. Podobnie
z piłką klubową

źle się dzieje

I dziwić się że
coraz więcej Polaków kibicuje wielkiej Barcelonie
albo MU

Ocena postu: 0
Wisła to "WY"
witam ,niestety obserwuje poczynania Wisełki z
zagranicy i ta strona jest dla mnie jedynym oknem
na "wiślacki świat". Cieszyłem się jak dziecko
czytając o kolejnych wzmocnieniach , palnach pana
Basałaja.. no ale wczoraj zderzyłem się za ścianą
....ale w tym wszystkim dostrzegam sytacje która
napawa mnie dumą a mianowicie wasz doping , wasze
przywiązanie i miłość do klubu.Kolejni piłkarze
będą ściągani inni odjdą a WISŁA wciąż będzie
trwać, ta sama ,wasza, jedyna
,niepowtarzalna.Pamiętajcie Bracia Wiślacy: WISŁA
TO "WY"
Ocena postu: 0
Qarabağ Ağdam
Fajne losowanie ładnie trafiliśmy !!!!
Ocena postu: 0
Tak musiało się stać
Jeżeli w klubie stawia się głównie na marketing,
tak się dzieje gdy klub nie ma "gospodarza" który
skutecznie upomniałby się o stadion. Tak jest gdy
próbuje się szkłem d.psko utrzeć - regularnie
wyprzedaje "markowych" piłkarzy i zastępuje ich
"made in China". Tak się dzieje gdy właściciel z
powodu braku wyobraźni zatacza koło i ściąga po
latach do klubu ludzi których wcześniej się pozbył
nie uwzględniając przy tym działania na organizm
upływu czasu. Tak jest p. Cupiał - "to se ne
wróti", trzeba budować od nowa a to kosztuje,
stare materiały mają wartość głównie
sentymentalną. Potrzebujemy w klubie Wiślaków -
utalentowanych piłkarzy, szkoleniowców i
działaczy, najemnicy i karierowicze ciągnął nas
tylko w dół. Potrzebujemy ludzi którzy włożą serce
i pot w swoją pracę, będą przeżywać każdy sukces
ale i porażkę. Wyje.ać w pizduuuuuuuu cwaniaczków
i karierowiczów, skończmy z marketingiem bo to
jest nic innego jak wciskanie ludziom g.wna.
Praca, poświęcenie i odpowiedzialność, piękne
słowa możecie wsadzić sobie w du.sko grabarze.
Gdzie dzisiaj przez was jesteśmy?
Ocena postu: 0
Co możemy poradzić?
Kasperczak jest dobrym trenerem, ale nie w
budowaniu drużyny od zera a takie ma zadanie. W
tym dobry jest Smuda, Skorża i Petrescu.
Na miejscu Cupiała zatrudniłbym z powrotem
Petrescu dał mu 4mln euro na transfery to by
pościągał Rumunów młodych i utalentowanych, bo
niestety nie widzę innego wyjścia. Trzeba
pozmieniać mentalność naszych graczy. Jak dostali
takie ćwiczenia jakie są w Chelsea to nie
wiedzieli jak się nazywają, ale to jest jedyne
wyjście. Co z tego, że nasi gracze potrafią grać
technicznie? Nic to nie daje, bo nie potrafią
biegać po boisku! Wiem, że Petrescu będzie
chciałby dużo kasy, ale ona się zwróci. Jest
jeszcze inne wyjście B. Cupiał sprzeda Wisłę tylko
komu ? Kto go może zastąpić ? nikt, bo nikt z
ludzi z kasą nie kocha tak Wisły jak on, bo to on
był jej kibicem od najmłodszych lat, kiedy nikt
nie znał jeszcze jego nazwiska...
Ocena postu: 0
Wszystko zgodnie z planem .... niestety
Wynik i postawa drużyny Białej Gwiazdy w żaden
sposób mnie nie zaskoczyła . Oczywiście będąc na
meczu emocjonowałem się jak każdy ale końcowy
rezultat uspokoił mnie .....No tak gdyż jeśli nasz
niezorganizowana i chaotyczna ekstraklasa bez
zaplecza, profesjonalnego marketingu , szkolenia
młodzieży , centralnego planu dla całej "kopanej"
wygrywała by z drużynami z krajów gdzie mimo
pozornej egzotyki ktoś ma zamysł , charakter i
pokorę wobec swych umiejętności to oznaczało by
zwycięstwo chaosu nad logiką i konsekwencją w
działaniu .Powtarzany wciąż przez kopaczy i
działaczy truizm o wyrównywaniu się poziomów jest
prawdą tylko połowiczną . Owszem słabsi do nas
dorównali ale silniejsi są coraz odleglejszym
celem . Bez globalnego konceptu i planu dla całej
piłki , dalej pozostanie nam się cieszyć z
kompulsywnych i incydentalnych sukcesów polskich
drużyn .
Ocena postu: 0
Wielka szkoda...
Żałuję Wisły.. Przecież zwycięstwo każdej drużyny
w pucharach to korzyści dla Polski.
Ocena postu: 0
Opublikowanych komentarzy: 41.