|
Trener Qarabağ: - Nic nie jest jeszcze przesądzone
| |
- Był to bardzo interesujący mecz. Graliśmy przeciwko bardzo dobrej drużynie. Wydaje mi się, że mieliśmy dużo szans i zasłużenie strzeliliśmy gola - mówił po wczorajszym meczu szkoleniowiec Qarabağ Ağdam,
Qurban Qurbanov.
- Po czerwonej kartce gra stała się bardziej otwarta. Obie drużyny miały tyle samo okazji na strzelenie bramek. Mimo naszej wygranej nic nie jest jeszcze przesądzone i mecz w Azerbejdżanie będzie trudniejszy niż w Krakowie. Wiemy już, że Wisła ma duży potencjał i jest doświadczonym zespołem - dodał Qurbanov.
- Dziękuje kibicom Wisły za stworzenie doskonałego widowiska, myślę że był to bardzo interesujący mecz. A czy Wisła mnie zaskoczyła? Nie, Wisła to silny zespół, no i zrobią wszystko, aby odrobić stratę w Baku - zakończył azerski szkoleniowiec.
Dodał: Kamil (2010-07-30)
Dodaj komentarz »
Komentarze:
Kurtuazja
Tak naprawdę śmieją się, że już nas wyprzedzili w
piłkę.
Ocena postu: 0
Wypowiedź pełna kurtuazji, nie chciał nas dobijać.
Ocena postu: 0
taa..
no cóż, albo oglądaliśmy z panem trenerem inny
mecz albo on nas NAPRAWDĘ nie chciał dobijać..
Ocena postu: 0
WALKA!!!
Wpuscic harpaganow, a nie panienki i kosic rowno z
trawa w Baku!! Wilk na boisko zamiast
bezproduktywnego i mijanego jak tyczka Tomka J.!
Koniec z pozoranctwem walki, nie bedzie Sobol
biegal za trzech w pomocy!!!!!
Ocena postu: 0
Polska piłka stoi w miejscu, a Europa
ucieka
Pierwsza sprawa: całkowite rozbicie linii obrony,
każdy obrońca z innego kraju, raptem 2 tygodnie ze
sobą i jak tu mówić o zgraniu ? Pomijając ten
fakt, mogliśmy stracić 1 lub 2 bramki z taką
obroną, ale co się dzieje z atakiem ? Chaos,
gwiazdorstwo i lenistwo. Już porażka z Dynamem
Drezno sugerowała, że coś jest nie tak.
Wygrana z Szawle przysłoniła nam prawdziwą formę
Wisły. Poza tym eksperymenty w składzie świadczą o
tym, że Kasperczak zlekceważył rywala i
potraktował ten mecz jak sparing, w którym można
zgrywać zawodników. Popieram głosy, które mówią o
zmianie szkoleniowca, ale tylko na takiego, który
będzie w stanie zmobilizować zawodników do walki.
Można przegrać, ale po walce i nie przynosząc
wstydu. Wczoraj tylko Małeckiemu zależało.
Ocena postu: 0
awans
ja tam jednak wierze w 0-2 i awansujemy zobaczycie
i wspomnicie moje slowa
Ocena postu: 0
wiara
nasza wiara nie zachwiana!

ja tez mam
nadzieje na przynajmniej 2-1 dla nas

i w to
zamierzam wierzyc! nie poddawac sie przed meczem!
Jak my sie poddamy to co dopiero te pare panienek
w skladzie
Ocena postu: 0
taka prawda
ból jest straszny,ale trzeba czasu i
cierpliwości!
nie wieszaj cię psów,na trenerze,bo to nie on
gra.sytuacja jest taka,że rozsypał nam się środek
obrony,czyli kluczowej formacji.błędem było
sprzedanie,dwóch obrońców,jeden powinien
zostać.trzeba dać czas kasperczakowi,na zbudowanie
zupełnie nowej drużyny,dzisiaj nawet benitez też
by nam nic nie pomógł.najbardziej boli nie
porażka,ale fakt że drużyna z azerbejdżanu była po
prostu lepsza,ale taka na dzisiaj jest nasza piłka
to nie przypadek.pozwólmy wreszcie popracować
jednemu trenerowi,trzy lata niech on będzie mógł w
każdym okienku transferowym,wymienić trzy słabsze
ogniwa i sprowadzić trzy lepsze,bo tylko tak
drużyna,może osiągnąć progres!nie ma innej
drogi,nie zbudujemy drużyny w miesiąc!
Ocena postu: 0
Co dalej ?
Europa dawno nam uciekła i znika za horyzontem
teraz Azja nas wyprzedza za którą już nikogo nie
ma - tylko my ze swoją "Ekstraklasą" !
Ocena postu: 0
życzę przegranej w rewanżu.
Moim zdaniem Wisła jest w takiej sytuacji jak
Legia w poprzednim sezonie. Umiarkowane sukcesy
pozwalają wierzyć że stać na coś tą dużynę.
Właścicielowi klubu wydaję się, że już coś
zbudował. że już tylko kosmetyka i zawojuje
Europę. tak naprawdę jeśli ktoś chce mocnej Wisły
to powinien liczyć na przegraną w rewanżu a w
lidze na 7 miejsce. Może wtedy w klubie pójdą po
rozum do głowy i zobaczą jakich grajków mają w
zespole. W Legii tak się stało - zmieniono
trenera, prezesa klubu i połowę składu.
Ocena postu: 0
wynik
nie musie być 2:0 w rewanzu, bo starczy nawet 2:1
Ocena postu: 0
tomeczeq, 100% poparcia
Nobel dla Ciebie za tego posta.
Ocena postu: 0
Opublikowanych komentarzy: 12.