WISŁA PORTAL - wersja light
   strona główna »
   News
Do Lubina po zwycięstwo!
Po niezwykle udanej inauguracji nowej rundy przed tygodniem i zwycięstwie nad Jagiellonią aż 3-0, piłkarze krakowskiej Wisły wybrali się do niegościnnego dla nas w ostatnich latach Lubina, aby powalczyć o swoje czwarte kolejne zwycięstwo! "Biała Gwiazda" wciąż stara się o to, aby jak najszybciej opuścić strefę spadkową, więc nie może mieć innego planu na dzisiejszy mecz, jak właśnie wygrana. A o nią łatwo nie będzie, bo choć przed tygodniem Zagłębie wyraźnie przegrało w Gliwicach, to wtedy zagrało w osłabionym składzie. Dziś już tak ma nie być.
Przeciwko Piastowi w zespole z Lubina zabrakło bowiem Alana Czerwińskiego, Ľubomíra Guldana oraz Sašy Živca - a więc trzech kluczowych zawodników w tali trenera Martina Ševeli. Bez nich Zagłębie sporo traci na jakości, a bez wątpienia lubinianie mają na ten sezon jasno określony cel, jakim jest zajęcie miejsca w czołowej ósemce ligi. Jako że własny stadion jest niewątpliwie podstawowym atutem "miedziowych", więc w potyczce z wiślakami lubinianie nie zamierzają zaliczyć swojej trzeciej w bieżącym sezonie porażki u siebie. A warto wspomnieć, że przegrali na własnych "śmieciach" tylko z Piastem (0-3) oraz z Pogonią (0-1), a pokonali m.in. Legię (2-1). No i niewątpliwie mogą pamiętać, że dwie ostatnie wizyty "Białej Gwiazdy" w Lubinie zakończyły się zwycięstwami "miedziowych" odpowiednio 3-1 oraz 3-0, a po raz ostatni Wisła wywiozła z ich stadionu komplet punktów w listopadzie 2015 roku...

Dla wiślaków dzisiejszy występ to będzie jednak kolejny test - ich podwyższonej transferami jakości oraz tego, że są na tyle dobrze przygotowani fizycznie do występów, że znów będą w stanie zagrać na wysokiej intensywności. A nie ma się co oszukiwać - w naszej lidze to pierwszy i podstawowy klucz do odnoszenia sukcesów. Tych na wyjazdach nie mamy w bieżącym sezonie zbyt wiele, bo może warto wspomnieć, że w delegacji wygraliśmy... tylko raz, a i to na stadionie outsidera z Łodzi. Może to już jednak czas najwyższy, aby postarać się o kolejne zdobycze poza Krakowem?! 

Kibiców Wisły na pewno martwić może fakt, że poprzedni mecz z urazem zakończył Hebert, który bardzo udanie kierował przed tygodniem naszą defensywą. Wprawdzie trener Artur Skowronek mówił, że jeśli Brazylijczyk nie będzie miał dolegliwości bólowych, to w Lubinie zagra, ale warto zapytać, czy w perspektywie całej rundy słusznym byłoby ryzykowanie pogłębienia się jego urazu? Z drugiej bowiem strony - zastępujący go w drugiej połowie meczu z Jagiellonią Rafał Janicki - zagrał więcej niż poprawnie, co tylko pokazuje jak wiele daje konkurencja w zespole.

Ta występuje też w naszej linii ataku, gdzie nawet w sytuacji absencji kontuzjowanego Pawła Brożka - na tego, który przed tygodniem wyszedł w wyjściowym składzie, a więc Alona Turgemana, mocno naciskają Aleksander Buksa oraz Ľubomír Tupta.

Zanosi się więc na ciekawe widowisko, podczas którego wiślaków wspierać będzie na lubińskim stadionie liczna grupa kibiców. Fani "Białej Gwiazdy" wykupili bowiem nie tylko przyznaną im pierwotną pulę biletów, ale też tą dodatkową. Piłkarze nie będą więc w Lubinie osamotnieni i mocno liczymy, że kontynuować będą dobrą grę, bo ta zawsze przynosi zdobycze punktowe!
   Zobacz także:
 
   wislaportal.pl