WISŁA PORTAL - wersja light
   strona główna »
   News
Podsumowanie 11. kolejki PKO Ekstraklasy
Trzecim trenerem, który stracił pracę w trakcie bieżącego sezonu ligowego jest Artur Skowronek, który dołączył do wyrzuconego z Legii Aleksandara Vukovicia oraz do pożegnanego ze Stali Dariusza Skrzypczaka. Trudno jednak się dziwić, po przegranych w ostatnim tygodniu w fatalnym stylu meczach z Wartą i Zagłębiem. A co jeszcze przyniosła nam 11. kolejka? M.in. powrót na fotel lidera ekipy Rakowa, która wykorzystała potknięcie Legii i jej remis z coraz lepiej spisującym się Piastem.
Piątek, 27 listopada:

Wisła Płock 0-1 Cracovia
0-1 Florian Loshaj (12.)
Dość szybko "Pasy" wyszły w potyczce z "Nafciarzami" na prowadzenie i to udało im się utrzymać do ostatniego gwizdka sędziego. Wygraną okupili jednak stratą Mateja Rodina, który w samej końcówce wyleciał z boiska po czerwonej kartce i zabraknie go w zaplanowanym za tydzień spotkaniu derbowym.

Górnik Zabrze 2-1 Pogoń Szczecin
0-1 Maciej Żurawski (16.)
1-1 Jesús Jiménez (32. k.)
2-1 Bartosz Nowak (60.)
Mecz bardzo dobrze rozpoczął się dla szczecinian, ale tak układał się tylko przez dwa kwadranse. Potem czerwona kartka dla Huberta Matyni i rzut karny - zniweczyły plany Pogoni, bo ta grając w osłabieniu nie utrzymała korzystnego dla siebie wyniku. I mocno rozgoryczona wyjeżdża z Zabrza z pustymi rękami. Tym bardziej, że w końcówce wydawało się, że doprowadziła do wyrównania, tyle tylko, że ostatecznie bramkę wycofał VAR.

Sobota, 28 listopada:

Stal Mielec 3-1 Jagiellonia Białystok
1-0 Marcin Flis (4.)
1-1 Przemysław Mystkowski (6.)
2-1 Grzegorz Tomasiewicz (66.)
3-1 Łukasz Zjawiński (90.)
Opromieniona wygraną aż 5-2 nad Wisłą Płock ekipa z Białegostoku wydawała się być zdecydowanym faworytem potyczki z outsiderem przed tą kolejką, jakim była mielecka Stal. Jak się jednak okazało - polska liga widziała już nie takich "faworytów", bo to gospodarze zagrali na zdecydowanie lepszym poziomie i choć niespodziewanie, to jednak wygrali w pełni zasłużenie.

Podbeskidzie Bielsko-Biała 0-2 Śląsk Wrocław
0-1 Róbert Pich (4.)
0-2 Marcel Zylla (66.)
Bardzo szybko wrocławianie "otworzyli" wynik tego spotkania, które można powiedzieć, że mieli pod kontrolą do samego końca. Tym bardziej, że w drugiej połowie swoją przewagę udokumentowali drugim golem.

WISŁA KRAKÓW 1-2 Zagłębie Lubin
1-0 Felicio Brown Forbes (55.)
1-1 Lorenco Šimić (68.)
1-2 Kacper Chodyna (86.)
Po fatalnej w wykonaniu obydwu drużyn pierwszej połowie, wiślacy skorzystali z prezentu od Ľubomíra Guldana i wyszli na prowadzenie. Tego jednak nie zdołali utrzymać, a to oznacza, że przegrywają już po raz czwarty w tym sezonie na własnym stadionie. A to kosztowało posadę trenera Artura Skowronka.

Niedziela, 29 listopada:

Raków Częstochowa 1-0 Warta Poznań
1-0 Vladislavs Gutkovskis (90. k.)
Już standardowo beniaminek z Poznania jest niewygodnym rywalem niemalże dla każdego w tej lidze i faworyt z Częstochowy mocno się z nim męczył. Możliwe że tak by nie było, gdyby Ivi López wykorzystał sytuację sam na sam, tyle że as Rakowa spudłował. I dopiero w samej końcówce napór gospodarzy przyniósł im korzyść w postaci "jedenastki". Z niej pewnie uderzył Vladislavs Gutkovskis i trzy punkty dopisał Raków.

Legia Warszawa 2-2 Piast Gliwice
1-0 Bartosz Kapustka (13.)
1-1 Piotr Malarczyk (29.)
2-1 Tomáš Pekhart (57. k.)
2-2 Jakub Świerczok (79.)
Początek meczu to ogromna przewaga gospodarzy, nic więc dziwnego, że szybko wyszli oni na prowadzenie, choć dziwić musiał fakt, jak bardzo pomylił się przy bramce na 1-0 Jakub Czerwiński. Dziwić mogło też to, że stłamszeni gliwiczanie zdołali po dwóch kwadransach gry wyrównać. W drugiej połowie sytuacja się powtórzyła i znów za sprawą wspomnianego już Czerwińskiego. Jego zagranie ręką przyniosło bowiem Legii "jedenastkę" i w konsekwencji ponowne prowadzenie. Decydujące słowo należało jednak do Jakuba Świerczoka, który odpalił petardę i obydwie ekipy podzieliły się punktami. A to kosztowało Legię utratę pozycji lidera.

Poniedziałek, 30 listopada:

Lechia Gdańsk 0-1 Lech Poznań
0-1 Mikael Ishak (84. k.)
Długo zanosiło się w tym meczu na podział punktów i dopiero interwencja Michała Nalepy, który "zabawił się" w bramkarza i chciał wyręczyć Dušana Kuciaka sprawiła, że poznaniacy dostali "jedenastkę". Z niej nie pomylił się Mikael Ishak, dzięki czemu dla "Kolejorza" jest to pierwsze zwycięstwo w Ekstraklasie od 4 października.

Aktualna tabela Ekstraklasy:
1. Raków Częstochowa 11 24 24 - 12
2. Legia Warszawa 11 23 17 - 11
3. Górnik Zabrze 11 20 17 - 11
4. Zagłębie Lubin 11 18 15 - 12
5. Śląsk Wrocław 11 17 17 - 12
6. Lechia Gdańsk 11 16 17 - 16
7. Pogoń Szczecin 9 15 11 - 7
8. Jagiellonia Białystok 11 14 15 - 18
9. Lech Poznań 10 13 18 - 16
10. Warta Poznań 11 13 8 - 11
11. Cracovia 11 12 15 - 13
12. WISŁA KRAKÓW 11 10 16 - 16
13. Wisła Płock 10 9 12 - 18
14. Piast Gliwice 11 9 11 - 17
15. Stal Mielec 11 9 13 - 23
16. Podbeskidzie Bielsko-Biała 11 9 12 - 25
   Zobacz także:
 
   wislaportal.pl