Niedziela, 16 października 2016 r.

Znów zagrajcie do końca! Wisła zmierzy się dziś z Lechem

PIłkarze "Białej Gwiazdy" po koszmarnej serii ligowych porażek od 5. kolejki okupują niestety ostatnie miejsce w ligowej stawce. Co ciekawe - na tym mało zaszczytnym miejscu zastąpiliśmy wtedy poznańskiego Lecha, czyli naszego dzisiejszego przeciwnika, który sezon 2016/2017 zaczął niemalże równie fatalnie. Teraz już jednak poznaniacy są w tabeli na miejscu ósmym, ale nie jest żadną tajemnicą, że zarówno "Biała Gwiazda", jak i "Kolejorz", ambicje mają o wiele wyższe.

Poznaniacy sezon rozpoczęli od remisu ze Śląskiem, by potem przegrać na własnym stadionie po 0-2 z Zagłębiem oraz Jagiellonią oraz aż 1-4 w Kielcach z Koroną. I choć zaraz potem "Kolejorz" ograł Cracovię oraz Piasta, a także zremisował w Niecieczy - to los ówczesnego trenera, którym był Jan Urban, był już przesądzony. Przy okazji pierwszej przerwy na mecze reprezentacyjne zastąpił go Chorwat Nenad Bjelica i już z nim Lech wygrał dwa mecze (Pogoń, Górnik), jeden zremisował (Arka) oraz jeden przegrał (Lechia). Teraz na potyczkę z Wisłą w Poznaniu nastawiają się oczywiście na wywalczenie kolejnego kompletu punktów, tym bardziej, że już za tydzień "Kolejorz" wybiera się na prestiżową dla siebie rywalizację z Legią, więc przed nią przy Bułgarskiej liczą na jak najlepsze nastroje.

Losy Wisły są nam oczywiście doskonale znane, ale faktem jest, że ostatnio piłkarze Dariusza Wdowczyka są specjalistami od zdobywania decydujących bramek, a co za tym idzie punktów, w samej końcówce meczów. Tak było w naszych niedawnych rywalizacjach z Piastem Gliwice i Wisłą Płock, a może warto przypomnieć, że nawet w tej przegranej z Jagiellonią - właśnie w samej końcówce wiślacy byli jakże blisko wyrwania remisu. Siłą rzeczy można więc do naszych piłkarzy zaapelować o ponowną walkę do samego końca! Tym bardziej, że ewentualna wygrana w Poznaniu pozwoliłaby wiślakom nie tylko na opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli, co w ogóle opuszczenia strefy spadkowej!

Warto wspomnieć, że trener Wdowczyk ma na potyczkę w Poznaniu do dyspozycji całą podstawową kadrę zawodników, bo z tych kontuzjowanych wymienić trzeba tylko nieobecnego od początku sezonu Michała Buchalika, a po okresie rehabilitacji do dyspozycji szkoleniowca jest Paweł Brożek. I kto wie, może to właśnie on postara się w głównej mierze o to, abyśmy urwali punkty poznaniakom?

Do boju Wisełka!


Niedziela, 16.10.2016 r. 18:00

Lech Poznań
Wisła Kraków

12. kolejka LOTTO Ekstraklasy.
Inea Stadion, Poznań.
Sędziuje: Jarosław Przybył (Kluczbork).
Transmisja TV: Canal+ HD.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Lechem 113 razy. 44 spotkań wygrała, 26 zremisowała oraz 43 przegrała. Bilans bramek to: 160-146.
» W poprzednim sezonie Wisła zmierzyła się z Lechem dwukrotnie. W Krakowie wygraliśmy 2-0, ale w Poznaniu Lech zrewanżował się nam takim samym wynikiem, bo tym razem to my przegraliśmy 0-2.
» Ostatni raz Wisła wygrała w Poznaniu (3-2) w sierpniu 2014 roku.
» Zawodnicy nieobecni w Wiśle:
→ Michał Buchalik (kontuzja).
» Powrót do gry:
→ Paweł Brożek (po kontuzji).
» Wisła zmierzy się z Lechem w tym roku jeszcze dwukrotnie. Obydwa zespoły spotkają się bowiem w dwumeczu 1/4 finału Pucharu Polski.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


10    Komentarze:

Hubi
Przestańmy się szczypać !
Żadne urwać punkty, jesteśmy Wisła Kraków i jedziemy do Poznania po 3 punkty! TYLKO ZWYCIĘSTWO !!!!

44            -3
Pomian
Wisełka!
Ten mecz jest prawdopodobnie meczem sezonu dla Wisły. Dzisiaj możemy opuścić strefę spadkową i iść w górę tabeli. Dwa wygrane wyjazdy na pewno poprawią sytuację mentalną. Oby były 3 punkty!

24            -1
~~~!!!Bencor & FanaticABG90 !!!
TYlko WINERRR!!!!!!
Drzazga na skrzydle Boguś ława!!!! DO BOJU WISEŁKA!!!!

17            -13
~~~kornik
...
W Poznaniu gralo sie nam zawsze trudno nawet kiedy mielismy kadre na mistrzostwo to przegrywalismy tam nawet 4-1,pamietam chyba to bylo 2-3 lata temu za czasow rumaka ktory prowadzil lecha, to po 1 polowie powinnismy prowadzic 4-0 ale Brozek marnowal setki,dopiero w 85 minucie meczu Donald strzelil bramke na 2-3.Remis biore w ciemno.

11            -2
~~~znw ....
w Poznaniu takie obyczaje są ...
...

22            0
~~~ultras190 6
1906
Wdowczyk życzę Ci jak najszybszego zwolnienia. Bartosz i Drzazga poza "18". A są takie znakomite nazwiska jak Cywka, Brożek itd. To jest parodia. Gość strzela gole, ale nie jedzie na mecz bo muszą grać nazwiska. Rzygac się chcę.

6            -11
rog-mar-1986 @wp.pl
Do boju wiselko
Trzeba w końcu utrzeć nosa Lechowi i jego kibica. Wisełko gola taka jest kibiców Wola podbijemy bułgarskim i dobierzemy parę ziemniaków

4            -2
rog-mar-1986 @wp.pl
Wisła !!!!!!!
Wdowiec nie daje szans wogule drzazga musi grac ludzie trzeba mu dać szansę to jest potencjał na miarę zurawskiego.

4            -11
~~~Optyk
to jest cynizm Wdowczyka
Cenię Go jako trenera ale przegina z forowaniem zawodników którzy są słabi !! Może i Drzazga do tej pory nie przekonał na 100 % ( bo i kiedy miał to zrobić jak dostaje minutki w ekstraklapie) ale Bartosz pokazał, że na skrzydle jest co najmniej o klasę lepszy od Boguskiego. Wisła mogłaby wiele jeszcze zdobyć ale posunięcia Trenera są złe !!! Kto z młodych z niższych lig będzie chciał przyjść do Wisły przy takim traktowaniu ?! Wisły nie stać na zakupy dobrych sprawdzonych zawodników i powinna próbować dawać szansę tym którzy już są ! Ile meczy w tym sezonie zagrał Brożek czy Boguski na dobrym poziomie ?! To jest jakieś chore ! Dzisiaj powinien grać Drzazga na szpicy a Bartosz na skrzydle, a na rezerwie mógł zostać Brożek i Boguski !!!

9            -3
rog-mar-1986 @wp.pl
Wisła !!!!!!!
Boguski ci on robi Masakra ludzie

5            -2