Sobota, 11 lutego 2017 r.

Wracamy do gry! Wisła podejmuje Koronę

Na ten moment wielu fanów czeka zawsze z utęsknieniem i właśnie jest on tuż przed nami. Bo choć aura za oknami jeszcze iście zimowa, to Ci najwierniejsi - nie bacząc na pogodę - stawią się w sobotni wieczór obowiązkowo przy ulicy Reymonta, aby wspierać "Białą Gwiazdę" w ligowej inauguracji piłkarskiej wiosny sezonu 2016/2017. W niej zmierzymy się z Koroną Kielce - i przyznacie chyba sami - dawno z aż tak wielkimi nadziejami nie czekaliśmy na pierwszy gwizdek sędziego!

Gdybyśmy przed paroma miesiącami podali informację, że zimą dojdzie przy Reymonta do aż siedmiu transferów, to pewnie niektórzy z Was zapytałaby, czy "z klubu"?! Okazuje się jednak, że choć niektórzy snuli przed "Białą Gwiazdą" czarne wizje, to skuteczne zarządzanie spółką sprawiło, że liczba "siedem" pojawia się przy rubryce "przyszli", a nie "odeszli". Oczywiście i w tej drugiej pojawiły się znaczące nazwiska - i mamy tutaj oczywiście na myśli Bobana Jovicia oraz Richárda Guzmicsa, ale obydwaj mieli na swoją dalszą karierę inne plany, niż krakowskie, ale też co równie ważne - przy Reymonta te ruchy przewidziano i niemalże błyskawicznie pozyskano ludzi, którzy tę dwójkę powinni z powodzeniem zastąpić.

Wisła została bowiem zimą solidnie odmieniona. Z zespołu, w którym drżeć musieliśmy o każdego zawodnika podstawowego składu, bo na niektórych pozycjach ciężko było szukać zmiennika - mamy ekipę, w której poszczególni piłkarze mocno muszą się starać, aby wywalczyć miejsce do gry! Wiślaccy działacze postarali się bowiem o naprawdę liczne wzmocnienia, co sprawia, że nasz zespół wiosną walczyć ma nie tylko skutecznie o "ósemkę", ale po awansie do niej bynajmniej nie ma to być dla nas okres odpoczynku. Bo choć przy Reymonta nikt głośno tego nie mówi, to Wisła na koniec trwającego sezonu bić ma się o możliwie jak najwyższe miejsce!

Wszystko to za sprawą tego, że Wisła była zimą bardzo w swoich działaniach aktywna. Wisła zaskakiwała także swoją konkurencję - bo jak inaczej nazwać zakontraktowanie Semira Štilicia? "Wirtuoz z Bośni" wraca bowiem na Reymonta, wraca do naszej ligi i już samo jego nazwisko powinno elektryzować wszystkich fanów piłki w naszym kraju. A to nie jedyny gracz, który w postawę Wisły wnieść ma wiele dobrego. W obronie nową jakość dawać powinien bowiem doświadczony Hiszpan, z przeszłością w... madryckim Realu, czyli Iván González. Już same te dwa nazwiska muszą budzić respekt, a co ciekawe, m.in. według Arkadiusza Głowackiego kolejną gwiazdą Wisły może być rodak Gonzáleza, czyli Pol Llonch. Dotychczas nie przebił on się wprawdzie w swojej ojczyźnie do "poważniejszej piłki", ale to tym bardziej ogromna dla niego szansa. Taką Wisła dała także nowym bocznym obrońcom - Jakubowi Bartkowskiemu, a także Matiji Špičiciowi, a szansę na pokazanie się dostanie też bez wątpienia obiecujący francuski skrzydłowy, Hugo Vidémont. I dodać on powinien rozmachu naszym akcjom ofensywnym. Co też na pewno ważne - przy Reymonta myślą o przyszłości, bo taką dla naszej drużyny może być perspektywiczna młodzież, a wcześniej czy później szansę na grę otrzymać powinien pozyskany z krakowskiego Progresu Wojciech Słomka oraz przebijający się do kadry pierwszej drużyny ambitny junior - Kacper Laskoś...

Mamy więc solidną mieszankę, która może być iście wybuchowa i na to poniekąd liczymy, tak jak i na to, że z całością poradzi sobie nasz nowy szkoleniowiec, którym jest Hiszpan - Kiko Ramírez. To kolejny potwierdzenie tego, że Wisła sięgała tej zimy głęboko, bo nie ma się co oszukiwać - nowy trener naszej drużyny to osoba, która dopiero pracuje na swoje nazwisko! Ale też tym bardziej będzie się o to starać. Zresztą Ramírez chwalony jest za swoją pracowitość oraz warsztat nie tylko przez działaczy, ale co o wiele ważniejsze - również przez zawodników, dla których zajęcia przez niego prowadzone są zawsze dokładnie przygotowane, bez cienia przypadku, i oby przełożyło się to na ligowe punkty.

A o te nie będzie wiosną łatwo - i tego możemy być pewni. Tabela naszej Ekstraklasy jest mocno spłaszczona i już na inaugurację czeka nas zadanie, w którym każdy z wiślaków będzie musiał wydobyć z siebie "maxa". Korona wprawdzie nie dokonywała aż tak spektakularnych ruchów, jak Wisła, ale to wciąż zespół, którego lekceważenie kończy się bardzo źle. Dla kielczan wizyta w Krakowie jest zresztą zawsze meczem "podwyższonej gotowości" - i tak będzie i tym razem.

Mimo więc zimowej aury - czeka nas iście gorący wieczór, ale mocno liczymy, że dla nas będzie on z naprawdę szczęśliwym finałem. Punkty, które są bowiem do dopisania na własnym stadionie liczyć się będą niemalże podwójnie, tym bardziej, że już na "dzień dobry" mierzymy się z bezpośrednim konkurentem do miejsca w upragnionej "ósemce". A czasu na odrabianie ewentualnych strat zwyczajnie nie będzie! Wiedzą o tym kibice, ale też wiedzą nasi piłkarze i trzymając za nich kciuki nie pozostaje nam nic innego, jak zaprosić Was na wiślacki stadion - wspólnie śpiewając - do boju Wisełka...


Sobota, 11.02.2017 r. 18:00

Wisła Kraków
Korona Kielce

21. kolejka LOTTO Ekstraklasy.
Stadion Miejski, ul. Reymonta 22, Kraków.
Sędziuje: Tomasz Kwiatkowski (Warszawa).
Transmisja TV: Canal+ Sport.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Koroną 26 razy. 11 spotkań wygrała, 9 zremisowała oraz 6 przegrała. Bilans bramek to: 39-23.
» W rundzie jesiennej Wisła przegrała w Kielcach z Koroną 0-1, tracąc bramkę w doliczonym czasie gry.
» Zawodnicy nieobecni w Wiśle:
→ Petar Brlek (kontuzja),
→ Rafał Pietrzak (kontuzja).
» Muszą uważać na żółte kartki:
→ Maciej Sadlok (7),
→ Zdeněk Ondrášek (3).
» Przewidywana pogoda w porze meczu to bez opadów oraz temperatura -4°.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


23    Komentarze:

~~~tom123.
coś czuję, że
Jutro wygramy i to przekonywująco. Kadra naprawdę solidna. Dawno nie było w niej takiego optymizmu i konkurencji. Ja muszę mecz zobaczyć na żywo więc bilet mam. Mam nadzieję, że wielu co wątpi i może obawia się zimna (ale ciepła kurtka i kalesonki sprawę załatwią) będzie żałowało, że nie przyszli i na następny mecz bilet już kupią. Jutro będzie zwycięstwo! Tylko Wisla! Wierność to ważne słowo.

34            -4
Dogu
Dogu
Niech to będzie test: wszyscy prawdziwi kibice pojawią się na stadionie!!!

32            -13
~~~tomasz s
@Dogu
A jak ktoś taki jak ja,kto chodzi gdzies na około 95%meczy Wiselki dzisiaj niestety prawdopodobnie nie będę mogl być,nie będę mogl uwazac się za prawdziwego kibica?

40            -4
zvezda
Może
i jestem zbytnią optymistką, ale w typerze obstawiłam 3:1 dla Wisełki :-)

24            -3
~~~Jony
Do tomasz s
nie

5            -36
~~~Combo 1906
Po bilety!
Czekam jest10 rano a ja chodzę po domu bo się doczekać nie mogę godziny18 a synowi kupiłem eskorte za300 zł wyprowadzi dziś piłkarzy to dla nas wielki dzień pozdrawiam

61            -1
~~~Tw bolek
Tomasz s
Nie zwracaj uwagi na następnego bujającego gdzieś w obłokach.

21            -2
Dogu
DW: Tomasz & Bolek
Nie piszę o nieobecnościach usprawiedliwionych, tylko o napinaczach którzy są zawsze najmądrzejsi, a na mecze chodzą tylko podczas sukcesów albo ległej i derbów... I nie bujam w obłokach, bo to robiłem 30 lat temu... Z drugiej strony jak zjawia się kilka tysięcy kibiców, to zwykle atmosfera jest lepsza niż jak jest pełno i tylko szkoda straconej kasy dla klubu. Tak czy inaczej, jak Wisełka potrzebuje wsparcia to nagle wszyscy tym razem nie dadzą rady, ale w przyszłości to jakże...

13            -5
~~~padi
Bedzie dobrze
Mamy dobra druzyne,przemeblowana ale glodna walki.Stara wiara bedzie chciec udowodnic ze "sa i trwaja", mloda zas zechce sie pokazac trenerowi i kibicom.Jest szeroka kadra,nikt drugiemu miejsca za darmo nie odda.Trzeba zapracowac zaangazowaniem i sercem,na miejsce w skladzie.Nie ma gwiazd,nie ma podzialow w druzynie,za to jest uznanie dla umiejetnosci nowych pilkarzy(Gonzalez,Pol)i nawet stara gwardia z uznaniem i szacunkiem mowi o trenerze(informacje pewne i sprawdzone).Kiko ma wiec spectrum mozliwosci by dobrze zaczac.Czy tak bedzie.....czas pokaze.Miejmy nadzieje ze tak.dzisiejszy mecz trezba wygrac,zeby utrzymac przewage punktowa nad slabeuszami,zeby morale druzyny wzroslo i zeby publika uwierzyla ze nowa Wisla wchodzi na wlasciwe tory i zagra ogorna osemke a moze i cos wiecej.Gramy z druzyna dla nas niewygodna ale i nijaka.Klub bez historii,kibicow,sukcesow,bez charyzmy.W zasadzie bez......niczego.osobiscie powiem-nie trawie tych cwokow!!!Dzis trzy punkty....i tyle!!!JJJBG"

12            -1
~~~tomasz s
@~~~Tw bolek
Ja się nie przejmuje takimi ludzmi.Irytuje mnie tylko to ze koles idzie na mecz pewnie pierwszy raz od paru lat ,i mowi ze dziś jest dzień kiedy okaze się kto jest prawdziwym kibicem.Dla mnie takim dniem jest każdy dzień kiedy Wiselka gra,i naprawdę nie interesuje mnie to czy ktoś inny będzie na tym meczu czy nie.Wazne jest zebym ja był.

12            -6
zpbeer
Zaczynamy wreszcie rundę wiosenną i mam nadzieję,
że to będzie czas przełamania po kilku latach słabych wyników. Piłkarze muszą zrozumieć, że to od nich w głównej mierze zależy w jakim kierunku podąży Wisła. Trzeba podziękować Chińczyków i Turkom, a więc głównym sponsorom zimowych transferów, choć jeszcze zostało dużo do wydania, bo Stilić przyszedł tu i zgodził się na małą pensję - 9 tys. euro miesięcznie. Dokonano kilku wzmocnień, choć kilka z nich nie powala na kolana (dla mnie celem minimum powinien być gracz tylko klasy Stilicia, ale wiadomo w jakiej sytuacji od kilku lat jest klub, więc trzeba zaakceptować różne rzeczy z tym związane), ale z drugiej strony w naszej lidze nie sprawdzały się gwiazdy, a wzmocnieniami byli zawodnicy z niższych lig hiszpańskich typu Quintana, Cabrera, itp. Celem minimum tak jak zawsze powinien być awans do grupy mistrzowskiej - bezproblemowy, a więc dzisiaj trzeba wygrać i to pewnie. Nie może powtórzyć się sytuacja z rundy wiosennej 2014 (cztery wygrane w szesnastu spotkaniach za Smudy), 2015 (mimo autostrady do pucharów Wisła zajęła niskie miejsce) i 2016 (fatalny początek Tadeusza Pawłowskiego, w efekcie brak awansu do grupy mistrzowskiej).

5            -11
~~~padi
To gdzie jestesmy
udokumentuja trzy pierwsze spotkania.Kazde bedzie inne.Dzis gramy ze slabym zespolem przed wlasna publika,za tydzien mamy Slask, a wiec klub o potencjale podobnym do Korony,ale gramy na obcym terenie.Wroclawianie zasadniczo nic nie zmienili w skladzie,doszedl tylko Urban.czy to dobry trener?Nie mam zdania.Nastepna w kolejnosci to Jaga.Zespol z niezlymi pilkarzami i apetytem na podium.Znow, atutem Wiselki winna byc arena na R22, ale ten klub postawi nam(teoretycznie) najciezsze warunki.Jesli w tych meczach nie "zapalimy",to ewentualny rajd pozniej moze byc efektowny ale i nieskuteczny.Amica wczoraj zdobyla komplet,klubik sasiedni po zenujacej grze, rowniez zdobyl 3 punkty na slabym Ruchu.Maszynka musi zaczac pracowac od samego startu.Na pewno nie bedzie to od razu max mozliwosci,ale na straty punktowe my raczej nie mozemy sobie pozwolic.Haniebny rekord z jesieni(7 kolejnych porazek)zrobil swoje i wyczerpal limit potkniec i bledow.Teraz wierze ze mamy inna druzyne,inne perspektywy i inne cele.Wtedy, z tylu glowy pilkarzy bylo ,czy klub przetrwa a jesli tak to w jakim stanie i ktorej lidze!?Dzis,jest juz inaczej.Jest swiatlo w tunelu,jest pelny i uzupelniony sklad,wrocil optymizm.Jedno,dwa zwyciestwa i wroci pewnosc siebie,wiara ze mozna a i kibice zaczna tlumniej przychodzicWciaz slychac,ze malo biletow sprzedanych,malo karnetow etc.Bedzie atmosferka,bedzie ladna pogoda,bedie walka i zaangazowanie,miejmy nadzieje ze wyniki....!!!Zacznijmy ten marsz w gore tabeli ujuz dzis.Bo jak nie My,to kto......!?????

20            0
Dogu
@Szanowny Panie Tomaszu
Przykro mi, że Pana zirytowałem... Napisałem wyraźnie: klub potrzebuje wsparcia i każdy kto nie ma usprawiedliwienia i tylko z własnej wygody wybiera nie przyjście na Koronę niech sobie odpuści wielkie mowy o tym jakim to jest kibicem Wisełki. Zarząd zrobił co mógł, a jak przychodzi mecz to sukcesem będzie 10 tys. na trybunach. I o tym w domyśle pisałem. Ja rozumiem, że ktoś nie da rady i OK, ale jak słyszę że zimno albo rywal nieciekawy to sorry - coś chyba jest nie tak! Ja podobnie jak jesienią zjawię się na R22 bo zawsze jak Wisła gra to dla mnie szczególny dzień. Pozdrawiam i do zobaczenia na meczu...

15            -2
Pingwinek
Transfery
W przyszłym tygodniu (najprawdopodobniej za 2 dni) informacja o kolejnym wzmocnieniu :-)

26            -7
~~~reg
racja
komu się nie chce iść na mecz dzisiaj to jest zwykłym leszczem a nie kibicem i tyle w temacie.

11            -9
Mada
po bilety
Słonce świeci wiec po bilety każdy leci

12            -2
stary wiślak
Pingwinek!
Najpierw poczekajmy jak sprawdzą się ,już sprowadzeni gracze i czy są wzmocnieniem,a potem mówmy o "kolejnym wzmocnieniu! Ilość pozyskanych graczy nie zastąpi ich jakości,więc poczekajmy co pokażą w meczach o stawkę i wtedy ocenimy,czy są wzmocnieniami. Ilościowo jest bogato,ale jakościowo jak? Wiemy już,czy nie wiemy?

10            -12
sane
Do Pingwinek
Arsenic lub Valencia?

4            -4
~~~Fanatic90 Abg!..
Kiko
link »

7            -2
nales
Wszystko będzie dobrze
Nie ma czasu na rozpisywanie się , smaczny obiadek i trzeba się zbierać - trochę czasu to zajmie . Zatem do zobaczenia na R22 .... tylko zwycięstwo !!!!! JJJBG !!!!

12            -2
~~~Wisl
-7C
na trybnach i murawie, jak to ze scyzorykami, moze byc +30C

5            -1
~~~o_O
Wszyscy na mecz
Rzutem na taśmę namówiłem 3 osoby, w tym jedną zupełnie nową. Do zobaczenia na Reymonta! :)

2            0
~~~cycu
Pytanie
Panowie i Panie mam pytanie do Was. Przebywam za granica kraju i kupilem koszulke orginalna Wisły na terenach UK za £18. Mam pytanie ile bym dał za ta sama koszulke w Krakowie?

1            -1