Czwartek, 2 marca 2017 r.

Piast Gliwice zwolnił trenera

Najbliższy rywal ligowy piłkarzy krakowskiej Wisły - Piast Gliwice - po trzech kolejnych porażkach w Ekstraklasie w tym roku, które sprawiły, że "Piastunki" znalazły się na przedostatnim, 15. miejscu w tabeli, zwolnił trenera. Był nim Czech, Radoslav Látal.

Przypomnijmy, że Látal prowadził zespół z Gliwic - z sześciotygodniową przerwą latem ubiegłego roku - od marca 2015 roku. Osiągnął z tym klubem największy sukces w jego historii, którym było wicemistrzostwo Polski.

Warto także wspomnieć, że w zespole Piasta występuje aktualnie dwóch byłych piłkarzy krakowskiej Wisły, Maciej Jankowski oraz Adam Mójta. Trzecim zawodnikiem z wiślacką przeszłością w drużynie z Gliwic jest Mateusz Mak, który trenował w zespołach juniorskich "Białej Gwiazdy".

Źródło: Piast Gliwice, własne


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


15    Komentarze:

~~~Ja
Mójta robi swoje...
spadek Piasta staje się faktem;-)

43            -5
~~~tsss
Niech biorą Wdowczyka
Fajny mecz by nam się szykował z podtekstami ;-)

11            -27
~~~Kepass
3 punkty
Musimy w sobotę dobić leżącego. Nawet za cenę kartek i osłabienia na Legię. Co by nie mówić to w tej chwili ważniejsze zwycięstwa z Piastem i Płockiem niż w Warszawie. Naprzód Wisła!

57            -2
~~~CNN
Wdowczyk trenerm
Wdowczyk trenerem Piasta to nie dobra informacja przed meczem beda gryzc trawe zeby sie pokazac!

37            -3
~~~Blue bird
Niedobrze.
Mogli tego calego Latala spuscic jednak dopiero po meczu z Wisłą. Nowa miotła zawsze jest niebezpieczna dla najbliższego przeciwnika.

39            -2
~~~ja
znawca
Cholera jasna, nie dobra informacja. Najgorsza jaka mogła przyjść przed meczem z Piastem. Mogli zwolnić Latala po naszym meczu. Piast zatrudnił świetnego trenera, który nas zna. Kiko musi wyjść na mecz swoim zaciągiem, którego Wdowiec nie zna ;P

24            -7
logistyk
do `ja`
Nie zapomnij, że ten `najlepszy` trener przegał nam 7 meczów z rzędu, gdyby nie to, bylibyśmy teraz co najmniej pewni pierwszej 8.

24            -1
~~~Petar1231 3
wdowczyk
Nie ma co panikowac, u nas tez w sumie nowa miotla bo sklad nie jest zaklepany dla nikogo, jest rywalizacja plus poznal zawodnikow a tam wdowczyk spelnia tylko 1 warunek. Mysle ze bedzie dobrze a wdowczyk zacznie nowa przygode w nowym klubie jak zaczal smuda w lecznej

15            0
Mario
jestem z Gliwic, ale kibicuję Wisełce od zawsze
zmiana trenera niewiele da, może na poczatku nowa miotła zadziała, ale w perspektywie czasu, nie ma zawodników do dobrego grania, choć na utrzymanie powinno to wystarczeć

20            0
Kosmaty
To utrudnia sprawę.
Nie dla tego, że nowy trener miałby magicznie odmienić Piasta, nie patrzę też na "efekt nowej miotły", czy motywację zawodników by pokazać się przed nowym szefem i inne tego typu czynniki. Przede wszystkim nowy trener to niewiadoma. Trudno powiedzieć co wymyśli, jak ustawi drużynę i jakim stylem będzie chciał grać. Ta niewiadoma sprawia, że całe rozpracowanie rywala można wyrzucić do kosza i przy korektach taktyki pod rywala trzeba opierać się wyłącznie na indywidualnych cechach poszczególnych piłkarzy przeciwnika. Jednak to jedynie zawęzi opcje, nie jest to pełne rozpracowanie taktyczne, nie da się więc stwierdzić czego najlepiej użyć by zneutralizować mocne strony przeciwnika.

8            -1
Mario
Panowie spokojnie
my nie musimy patrzeć na Piasta, musimy grać SWOJE! Musimy ich zdominować i kontrolować mecz. Jesteśmy lepsza drużyna, mamy dobra ekipe i takie mecze musimy wygrać jeśli o czymś więcej marzymy

13            0
pepe59
TRENER BEZ HONORU MARNIE SKOŃCZY
Pan tzw.trener D.Wdowczyk poszedł do Piasta aby bić nowe rekordy.Siedem porażek z rzędu to dla niego za mało.Od najbliższej soboty licznik bije na nowo. A tak na poważnie jeżeli mamy się bać takiego "szpeca"to może nie oglądajmy tego meczu, a nasz trener i zawodnicy niech oddadzą mecz walkowerem.

6            -6
~~~Jarek
Podsumowanie
Mi wystarczy remis bo i tak mamy bezpośrednie lepsze od scyzoryków i śledzi , wygramy za to pewnie w Warszawie z tymi kelnerami , ważne to u siebie dominować , czekam na Wronki i nie mogę się doczekać jak Arek z Ivanem zjedzą na śniadanie Kownackiego

4            -4
~~~poinformo wany
szpec
Ten "szpec" jak o nim mówisz wygrał już sprawę z nami o odszkodowanie za faktyczny brak płatności ze strony Zarządu. Kwestia prawomocności decyzji. Marnie ta nasza Wisła skkończy z tym śmiesznym zarządem i zaciągiem szrotu z zagranicy...

1            -9
edgar
14.03 2016
Wówczas to na ławce trenerskiej Wisły zadebiutował Wdowczyk. Bramki Brożka, Małego, Wolskiego i Bogusia dały nam pierwsze zwycięstwo. Wygrzebaliśmy się ze strefy spadkowej, i , grając wspaniale nieomal nie trafiliśmy do pierwszej ósemki. Ale ten pierwszy mecz w Niecieczy był w pewnym sensie kluczowy. Co wtedy zrobił Wdowiec? Przyszedł i powiedział: idźcie i wygrywajcie? Pewnie tak, bo cóż innego? Teraz obejmuje naszego najbliższego rywala. To niedobre imfo. Niemniej patrząc na to z drugiej strony, to jaki potencjał miała Wisła wtedy i ma teraz? Na pewno zdecydowanie większy. I o tym muszą Nasi pamiętać, bo sprawa się skomplikowała. Ten gostek (Wdowiec) jest naprawdę dobrym motywatorem. Owszem, zaliczył siedem wtop na początku sezonu, ale bądźmy poważni; nie ma siły, żeby do piłkarzy nie przenikały informacje, że Nasz Klub przejął oszust, i tak na dobrą sprawę to nie bardzo było wiadomo, czy to nie jest Nasz koniec w ekstraklapie. Potem sytuacja się ustabilizowała, i znów przyszły zwycięstwa (Byliśmy na OSTATNIM miejscu!) Tak więc, powtórzę, nie jest to dobre imfo. Ale na boisku grają piłkarze, a My mamy ich lepszych. Pozdrawiam. Ps. zgadzam się, że w takim układzie trzeba wyjść na piasta optymalnym składem. Ale ponieważ nienawidzę być "internetowym trenerem" poczekam cierpliwie na decyzję Naszego sztabu szkoleniowego. Pokaż Kiko tym wszystkim hienom, że otwierasz listę skalpów "przedstawicieli polskiej myśli szkoleniowej" Probierza już masz. Teraz czas na Wdowca i Magierę. JJBG!

8            -1