Czwartek, 30 marca 2017 r.

Przed nami piłkarskie święto! Wisła przy komplecie widzów podejmuje Lecha!

Gdy dziesięć dni temu po raz pierwszy na naszych łamach pojawił się artykuł, w którym zachęcaliśmy kibiców Wisły Kraków do zapełnienia do ostatniego miejsca wiślackiego stadionu na mecz z poznańskim Lechem - chyba tylko najwięksi optymiści wierzyli, że może się to udać. Jak się jednak okazuje tak rzeczywiscie się stanie, co oznacza, że w piątkowy wieczór czeka nas przy Reymonta prawdziwe piłkarskie święto! W obecności około 30 tysięcy widzów "Biała Gwiazda" podejmować będzie "Kolejorza" i zapowiada się nam pasjonujące widowisko!

Wisła od początku bieżącego roku krok po kroku udowadnia, że jest zespołem, z którym pozostałe ekipy Ekstraklasy muszą się liczyć. Na sześć rozegranych spotkań "Biała Gwiazda" wygrała cztery, dzięki czemu jesteśmy na najlepszej drodze, aby szybciej niż przed 30. kolejką zapewnić sobie miejsce w upragnionej "ósemce". Zresztą wystarczy rzut oka na ligową tabelę, aby przekonać się, że to w praktyce zapewnić możemy sobie już po meczu z Lechem! Wystarczy bowiem dopisać kolejne trzy punkty, a to nie jest rzeczą niemożliwą. 30-tysięczna widownia wręcz powinna ponieść do jak najlepszej gry naszych piłkarzy, którzy są w pełni gotowi do gry, a trener Kiko Ramírez ma pozytywny "ból głowy", bo ma do dyspozycji pełną kadrę zawodników. Wszystkie kontuzje udało się bowiem w ostatnich dniach i przy okazji przerwy na mecze reprezentacyjne wyleczyć, więc konkurencja w naszej drużynie jest na najwyższym możliwym poziomie.

Oczywiście nie oznacza to, że wiślaków czeka w piątkowy wieczór jakikolwiek "spacerek". Na Reymonta zjawi się bowiem drużyna, która prezentuje w tym roku bardzo wysoką formę - i to nie tylko w ofensywie, ale może i przede wszystkim w defensywie. "Kolejorz" w lidze, a także w rozgrywkach Pucharu Polski, ma za sobą siedem występów i pochwalić może się w nich bilansem bramkowym 17-1! I same już tylko te liczby pokazują, że Lech to drużyna, która może imponować swoimi osiągnięciami.

Niewątpliwie ogromna w tym zasługa chorwackiego szkoleniowca "Kolejorza", Nenada Bjelicy, który bez dwóch zdań wykonuje w Poznaniu swoje obowiązki bardzo dobrze. I kto wie czy nie zakończy on ich pełnym sukcesem, bo Lech jest niewątpliwie jednym z głównych kandydatów do zdetronizowania na mistrzowskim tronie warszawskiej Legii. Aby tak się jednak stało - Lech potrzebuje kolejnych zdobyczy punktowych i po takowe - choć osłabiony, bo bez kontuzjowanych Dawida Kownackiego i Łukasza Trafłki - do Krakowa przyjechał. Co jednak osiągnie zależeć będzie też oczywiście od samych wiślaków, a Ci wierzymy, że postawią lechitom jak najtrudniejsze warunki!

To zaś wszystko sprowadza się do niezaprzeczalnego faktu, że czeka nas spotkanie wyjątkowe. Dwie drużyny, które staną naprzeciwko siebie, będące w naprawdę dobrej, albo i bardzo dobrej dyspozycji, a do tego komplet widzów na trybunach! Czegóż chcieć więcej? No chyba tylko do kompletu kibiców - kompletu punktów dla "Białej Gwiazdy", ale o nie postarać się już muszą główni bohaterowie tego widowiska.

Do zobaczenia na Reymonta!


Piątek, 31.03.2017 r. 20:30

Wisła Kraków
Lech Poznań

27. kolejka LOTTO Ekstraklasy.
Stadion Miejski, ul. Reymonta 22, Kraków.
Sędziuje: Paweł Raczkowski (Warszawa).
Transmisja TV: Canal+ Sport.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Lechem 116 razy. 44 spotkania wygrała, 28 zremisowała oraz 44 przegrała. Bilans bramek to: 164-152.
» W rundzie jesiennej Wisła zremisowała w Poznaniu z Lechem 1-1. Obydwa zespoły spotkały się też ze sobą w Pucharze Polski. Po wyjazdowym remisie 1-1, w Krakowie "Biała Gwiazda" przegrała 2-4.
» Ostatni raz Wisła pokonała Lecha w sierpniu 2015 roku, kiedy to w spotkaniu ligowym wygraliśmy w Krakowie 2-0.
» Zawodnik nieobecny w Wiśle:
→ Rafał Pietrzak (kontuzja).
» Powrót do gry po przerwie:
→ Patryk Małecki (kartki).
» Muszą uważać na żółte kartki:
→ Arkadiusz Głowacki (7),
→ Krzysztof Mączyński (7),
→ Maciej Sadlok (7),
→ Petar Brlek (3),
→ Iván González (3),
→ Zdeněk Ondrášek (3).
» Przewidywana pogoda w porze meczu to bez opadów oraz 15° temperatury.

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


23    Komentarze:

Julian
Tylko zwycięstwo
Ale cos czuje ze bedzie remis obym sie mylił i zycze naszym piłkarzom zeby sie porządnie przejechali po pyrach!!!

29            -13
woytek1974
Wygraliśmy nasz mecz o frekwencję!
Teraz czas na naszych piłkarzy!!! Oby trzy punkty zostały w Twierdzy R22!

53            -4
~~~Rkajdero
Sędzia z Warszawy
Myśle ze będzie nieźle;-) ;-)

36            -3
~~~C
Pełne trybuny
Tylko 3 pkt! spokojnie jestesmy w stanie wygrac

34            -2
~~~WisłaTbg
Obym się mylił
Prawda jest taka ze w ostatnim czasie dużą publiczność nie zapewniała nam zwycięstw u siebie. Nie wiem na ile to kwestia organizacji gry, a na ile nie wytrzymannie ciśnienia przez naszych piłkarzy. Oby tylko każdy z nich nie miał związanych nóg ze stresu to powinien być ładny mecz. Tak czy inaczej gramy o 3 pkt które niemal zapewnią nam górną ósemkę i otworzą bramy do walki o pozycje premiowane grą w pucharach.

15            -5
stary wiślak
Taka frekwencja musi cieszyć! Ale jest okazjonalna.
Żeby trwale utrzymywała się na wysokim poziomie nie wystarczy żaden marketing. To zależy wyłącznie od piłkarzy i reszty ludzi,odpowiedzialnych za poziom i wynik sportowy. Stałych bywalców jest poniżej 10 tys.,a resztę mogą przyciągnąć tylko sportowe wyniki,albo okazjonalnie derby,Legia czy Lech. Dlatego tak ważne jest dziś wygranie tego meczu i podtrzymywanie dobrej passy,bo tylko to może zapewnić na mniej atrakcyjnych meczach frekwencję w granicach 20 tys.

32            -6
stary wiślak
I tak tytułem uzupełnienia!
Młodsi kibice tego pamiętać nie mogą, Był taki mecz w 1976 roku w pucharze UEFA Wisła-Celtik,kiedy na starym stadionie,upchano 45 tysięcy widzów i to nie żart,tylko prawda! Miałem przyjemność być na tym meczu. Takich tłumów nie zobaczę na Wiśle już nigdy. Kto wtedy myślał o marketingu i akcjach zachęcających. Ludzie przyszli,pomimo bezpośredniej transmisji telewizyjnej.Wiem,że to było w innych czasach,ale magia futbolu jest wieczna.

52            -5
~~~FaNatic90 Abg!.!.
kibice pamietajmy o dopingu
bo to DUŻY atut ktory mamy w dzisiejszym potkaniu !!!!! Damy RADE I WYGRAMY TEN DZISIEJSZY MECZ!!!!!!!:-)

24            -2
Jahoo
Zgody i układy pozdrawiamy . Nie gwiżdżemy !
Chyba , że ktoś chce żeby amika miała ubaw .

45            -57
~~~tknd
Tylko Wisełka
...nasza Wisełka. Do boju Panowie pokażcie na co was stać, trzymam kciuki i wierzę że 3 pkt zostaną na R22

18            -1
~~~kibol_lud ojad
W poznaniu takie obyczaje są
@Jahoo - swiete slowa, jak ktos nie chce pozdrawiac to niech nie pozdrawia, ale bez gwizdow!

32            -23
~~~bartek111 1
Jahoo
Kibicujmy Tylko Wisełce!!! Nie przejmujmy się nikim innym (ani zgodami, układami ani kosami). Liczy się Tylko Wisła! Tylko tak można zbudować dobrą atmosferę na całym stadionie a nie zastanawianiem się kto jest zgodą a kto nie to nie jest ważne (i nie jest warte uwagi bo na R22 powinna się liczyć Tylko Wisła Kraków)!!!

58            -6
~~~doping
do Gniazdowego
nie zepsuj tego meczu. wykorzystaj potencjał. powodzenia.

68            -2
Maxi
Zgody to ja mam gdzieś .
Nie mam zamiaru gwizdać ale ja mam swoje zgody . Nigdy ale to nigdy nie będę kibicował ruchowi i patrzył na nich z sympatią za to chociaż by co parę razy zrobili podczas odgrywania polskiego hymnu jak im się Polska nie podoba to niech w....ją i grają w jakiejś regionalnej lidze niemieckiej . A co do meczu myślę że wygramy 3- 0

45            -10
~~~FaNatic90 Abg!.!.
Marzena o Junco w wywiadzie
kwestia transferowa ---- Manuel Junco to maszyna nie do zatrzymania, robi wiele w tym kierunku. ----- :-)

20            -2
esaper
stary wiślak
... był taki mecz - mój pierwszy w życiu na stadionie i faktycznie właściwie nic bnie widziałem - taki tłok.

12            -3
~~~FaNatic90 Abg!.!.
dobra robota zrzadu
– Odkopywanie Wisły to była mozolna praca? marzenka - Ona nadal trwa. Udaje się, ponieważ intensywnie działamy na wielu polach. Bywało tak, że zasypialiśmy w biurze. Teraz jest o wiele lepiej. Wisła Kraków już nie ma się czego bać.

24            -1
~~~KIBIC z E22
Doping
Tak mi się marzy zaśpiewać "Tak się bawią ludzi..." na 30 tys. gardeł :rotfl:

23            -1
kazo73
Kibice
Kiedyś napisałem że zarząd jaki drużyna zrobili bardzo wiele dla nas, kibiców,więc teraz na nas czas.Powiem szczerze jestem pod wrażeniem że dzisiejszy mecz obejrzy komplet widzów.Za co Wam serdecznie dziękuje.Teraz piłeczka jest po stronie drużyny,my pod względem dopingu mam nadzieje że nie zawiedziemy.

17            -2
~~~daf
Frekwencja
Zgadzam się, że frekwencja 100% jest okazjonalna. Ale takie właśnie mecze mogą stanowić najlepszy bodziec do zatrzymania pikników na więcej meczy. Jeśli piłkarze stworzą dziś świetne widowisko a nie piach, to na pewno standardowa średnia widzów wzrośnie o 2-3 tysiące, a to bardzo realne korzyści finansowe. No i załapanie się do pierwszej ósemki gwarantuje jeszcze trzy lub cztery mecze z potencjalnie silnym rywalem, a więc łatwiej o dobrą frekwencję. Generalnie po ostatnich zawieruchach powoli wszystko wraca do normy i oby tak dalej, a frekwencja sama przyjdzie, tak jak dobra forma sama przychodzi, jeśli się solidnie pracuje na treningach a nie opierdziela i gada o tym kto kogo chce i za ile i ile komu klub zalega...

19            -1
~~~daf
Szanse na ósemkę prawie tak duże jak Repry na finały MŚ
Zostały 4 kolejki do końca, 4 punkty przewagi nad Pogonią, która jedzie do Warszawy, więc raczej nic nie odrobi. Nad Płockiem już 5 punktów, ale lepsze bezpośrednie mecze, więc to jakby 6 punktów (przy równej liczbie i tak będziemy wyżej). Nawet remis z Lechem nie będzie zły. Termalicę na wyjeździe da się ograć a wówczas mecz z Zagłębiem może już być o pewne miejsce w ósemce.

17            -1
~~~arys
Do Starego Wiślaka
W sierpniu 1977 r. Wisła grała ze Śląskiem (2-0) w drodze po MP. Dwa razy obszedłem stadion dookoła i nie znalazłem żadnej luki by zobaczyć boisko. Koledzy brata przemycili mnie na trybunę honorową, skąd widziałem jedną stronę murawy. Gazety wyliczyły 45 tyś widzów. wielu moich rówieśników potwierdza najwyższą frekwencję od 76, kiedy zawitałem na Reymonta. Pozdrawiam. arys

14            -3
GrzegorzS
stary wiślaku
te 45 tysięcy to są jedynie dane szacowane, bo nikt widzów nie policzył tak naprawdę i mogło ich być i 50 000 a może jedynie 40 000, ale były to inne czasy. Bilety rozprowadzano przez zakłady pracy w ramach funduszu socjalnego. Ławki na środku i ziemno betonowe łuki były w stanie pomieścić tyle osób ile wlazło. Ale teraz to są już bajki dla grzecznych dzieci. Fajnie, że będzie kąplet, ale fajnie by było, gdyby na meczu z Zagłębiem było ze 25 000 widzów. Nic fajnego meczu i fajnego wyniku.

13            -2