Niedziela, 30 kwietnia 2017 r.

Rundę finałową czas zacząć! Wisła rozpoczyna ją w Warszawie

System rozgrywek ESA37, który jedni kochają, a inni krytykują - to bez wątpienia dodatkowe emocje, a co za tym idzie rozrywka. Jako że rywalizacja piłkarzy jest niczym innym, jak właśnie rozrywką, więc bez wątpienia w tym względzie taka forma ligi sprawdza się w 100%. I dzięki niej zamiast po 30. kolejkach udać się na "piłkarskie wakacje" - czekać nas będzie dodatkowe siedem spotkań, po których dowiemy się po pierwsze czy Wisłę stać jeszcze w tym roku na niespodzianki oraz po drugie, czy rzeczywiście będziemy "czarnym koniem" finału ligi?

Po 30. kolejkach tabela w górnej jej części jest wyraźnie i dokładnie podzielona na pół. Pierwsze cztery drużyny, nawet po podziale punktów, mają sporą przewagę nad resztą stawki i walkę o mistrzostwo Polski oraz miejsca premiowane grą w europejskich pucharach rozstrzygnąć zamierzają między sobą. Pozostałe zaś cztery drużyny traktując jako jedynie "przystawkę do głównego dnia".

Pytanie wydaje się więc zasadne, kto z tej teoretycznie "gorszej czwórki" będzie w stanie najwięcej "namieszać" faworyzowanej czołówce. Oczywiście mocno chcielibyśmy, aby była to "Biała Gwiazda", której trener Kiko Ramírez wyraźnie stawia bardzo ambitne cele. Wiślacy włączyć mają się do walki o miejsce premiowane występami w europejskich pucharach, ale aby tak się stało - od początku rundy finałowej musimy regularnie punktować.

I na początek tej ambitnej batalii czeka nas bez wątpienia najtrudniejsze zadanie. Wiślacy grać będą na stadionie wicelidera po rundzie zasadniczej, którym jest warszawska Legia. Główny kandydat do mistrzostwa Polski nie może pozwolić sobie na jakąkolwiek stratę punktów, tym bardziej, że po piątkowych i sobotnich meczach 31. kolejki - i po wygranych Lecha i Lechii - warszawiacy przesunęli się na czwarte miejsce w tabeli. To oczywiście jest przy Łazienkowskiej nieakceptowalne i spodziewać się można, że warszawiacy będą chcieli jak najszybciej swoje miejsce poprawić. Mamy tutaj na myśli coś co na przedmeczowej konferencji prasowej było dość szeroko poruszane, a więc pierwsze fragmenty meczu. Gdy wiślacy zagrali w Warszawie poprzednio, bramkę stracili już w 11. minucie. I jak się później okazało - gol ten wystarczył Legii do zwycięstwa. Dziś Kiko Ramírez i jego piłkarze mocno pracować mają na to, aby przetrzymać spodziewaną ofensywę warszawskiego zespołu jak najdłużej. Czy to się uda? Zobaczymy.

Wiślaków czeka więc arcytrudne zadanie, tym bardziej, że z krakowskiego obozu docierają niekoniecznie optymistyczne wieści o tym, że znów przeciwko legionistom nie będziemy mogli zagrać w optymalnym składzie. Wisła ma być jednak w finale sezonu przede wszystkim kolektywem - i oby rzeczywiście tak było.

Nie pozostaje nam więc nic innego, jak mocno trzymać za naszych piłkarzy kciuki, bo każdy kibic "Białej Gwiazdy" ze szczególną satysfakcją oczekuje zawsze zdobywania punktów w takich meczach, jak ten, który zagramy dziś!

Do boju Wisełka!


Niedziela, 30.04.2017 r. 18:00

Legia Warszawa
Wisła Kraków

31. kolejka LOTTO Ekstraklasy.
Stadion Wojska Polskiego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, Warszawa.
Sędziuje: Daniel Stefański (Bydgoszcz).
Transmisja TV: Canal+ HD.

» Wisła zmierzyła się dotychczas w oficjalnych meczach z Legią 159 razy. 59 spotkań wygrała, 44 zremisowała oraz 56 przegrała. Bilans bramek to: 209-218.
» Ostatni raz wygrana Wisły w Warszawie z Legią miała miejsce w maju 2010 roku, kiedy to zwyciężyliśmy 3-0.
» W bieżącym sezonie Wisła grała z Legią dwa mecze. W Krakowie było 0-0, w Warszawie 0-1.
» Zawodnik nieobecny w Wiśle:
→ Rafał Pietrzak (kontuzja).
» Muszą uważać na żółte kartki:
→ Arkadiusz Głowacki (7),
→ Zdeněk Ondrášek (3).

 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


26    Komentarze:

~~~Jatoja
Mecz
Jeśli to prawda że Głowa nie zagra to mam nadzieję że Kiko przesunie Sadloka do środka a nie znowu postawi na paralityka Uryge. Jak Alanek znów zacznie mecz to będzie oznaka że Kiko sam chyba pojechał na wakacje! Nie rozumiem jak taki zawodnik ma szansę gry

37            -21
~~~mek
-
Porażka czy nawet remis de facto pozbawią nas szans na wyprzedzenie Lechii. Chyba trudno o większą motywację dla piłkarzy.

20            -7
~~~Radekrrrr r
Wisełko wygraj mecz!!
po 37 kolejce marzy mi się piosenka "Gdzie Twoje berło! ...." i przede wszystkim co najmniej puchary!!!!! zatem jazda z k.... Wisełko jazda z k....!

28            -7
~~~FaNnatic9 0abg.!.!!!.
Wierze w dobry wynik
Oby Glowa zagral

31            -2
~~~kornik
...
Jeżeli przegramy to też nic sie nie stanie,ja tak uwazam,zobaczmy z kim Lechia bedzie jezcze grac;lech,legia,Jagielonia nawet korona jest nieprzewidywalna.Ogladalem wczorajszy mecz i gdyby nieciecza wykorzystala swoje sytuacje po stracie bramki na 1-0 to moze by mieli remis a tak Lechia wygrala bo to co miala to wykorzystala.

10            -6
~~~alforaf
@~~~mek
pytanie czy ktoś w Wiśle łącznie z trenerem i piłkarzami chce wyprzedzać Lechię ? Mecz z Górnikiem chyba dobitnie pokazał że na pewno nie trener i piłkarze a myślę że robią to za aprobatą działaczy tak więc nie ma się co emocjonować bo nawet jak wygramy w Warszawie to później oddamy punkty gdzieś w Kielcach czy gdzie indziej by zając "bezpieczne" 5 miejsce.

14            -26
nowy_00
Oby tylko
nasi zawodnicy nie zachłysnęli się płynącymi zewsząd pochwałami, nawet weszło pisze pozytywnie o nas. Dziś wszedłem na portal legia net, w myśl zasady - wroga należy znać, a tam tekst o Kiko, w którym bardzo nas chwalą, bez żadnych docinek, czy ironii [linka nie dam z wiadomych powodów]. Oby to naszych nie uśpiło bo jest robota dziś do zrobienia! Wierzę w zwycięstwo, musi być ogień i gra jakby od tego meczu zależało życie ich rodzin a wtedy będą 3 punkty! Do boju Wisełko!!!

24            -2
el_polaco
Puchary
Wiadomo, że zawsze trzeba grać o najwyższe cele ale sami zobaczcie jakie potem wyniki w lidze mają kluby, który na początku lipca grały w pucharach. Sąsiadka z Piastem są kandydatami do spadku. Niech sobie Kiko potestuje przez te 7 meczy różne ustawienia w różnym składzie a od nowego sezonu walczymy od 1 meczu o czołówkę.

6            -7
~~~greg
greg
witam Panie Panowie,co wy z tymi pucharami dopiero bronilismy sie przed spadkiem! nie mamy narazie druzyny na puchary, 5 miejcse bedzie super,co nie oznacza by dzis i w kolejnych meczach nie wygrac! jak Wiselka dzis mnie wygra to nie przyjdziecie na jej mecz? wszysto powoli wraca do normy,powoli do przodu! mam nadzieje ze dzis w farszafie i w domach wszyscy kibice Wielkiej Wisly zaspiewaja 7egla 7eegla farszafa! Pozdrawiam!!!!!!

12            -5
kibic 357
Pompowanie balonika
Wszyscy chcemy Wielkiej Wisełki i sukcesów. Pierwsze sukcesy już mamy - uratowano klub przed degradacją do IV ligi po wyczynach duetu Cupiał - Meresiński , ewentualnym spadkiem- 7 przegranych pod wodzą Wdowczyka lub tez grą w grupie spadkowej. Dalsze sukcesy to bez zastrzeżeń otrzymywanie licencji, udane okienko transferowe , pozyskanie wielu sponsorów w tym sponsora " na koszulki"- co nie udawało się poprzednim ekipom, Racjonalna i stabilna polityka finansowa i współpraca z wieloma podmiotami- odbudowywanie marki WISŁA KRAKÓW. Heroicznym czynem było postawienie na nieznanego trenera "Kiko" z niższej ligi hiszpańskiej a nade wszystko odbudowanie wiary w kibicach na sukcesy. Teraz media włączyły się do gry - uprzednio starali się " dokopać" nam a gdy się nie udało starają się "nakręcić" nas na wielkie sukcesy a gdy to się nie uda to zawsze można pod naciskiem zawiedzionych kibiców zwalniać trenerów, rozwalać drużynę itd.Dla pismaków sama korzyść - będą mieli o czym pisać.Nie należy zbytnio się łudzić- w dniu dzisiejszym " biegający gwizdek" przypilnuje aby nic złego ległej się nie stało. Zapewne zobaczymy koncert Radovicia-Padovicia i urojone faule. Na pytanie czy mamy drużynę " na puchary", wystarczająco " mocną ławkę" i czy posiadamy środki finansowe na wzmocnienie drużyny- wkrótce się dowiemy.

13            -4
taki tam
@kornik
"Jeżeli przegramy to też nic sie nie stanie,ja tak uwazam,zobaczmy z kim Lechia bedzie jezcze grac;lech,legia,Jagielonia nawet korona jest nieprzewidywalna." Przepraszam bardzo a my niby to z kim będziemy grać ? jak nie z tymi samymi zespołami hahaha

19            -3
~~~ZwWsZe TS
Najważniejszy mecz
Dzisiejszy mecz pokaże na co możemy liczyć z końcem sezonu. Wygrana da Nam realne szanse marzyć o 3/4-ym miejscu, przegrana skaże Nas na pozycje 5-8. Każdy wie że mecz z Łęczną kosztował Nas dużo, oddalając możliwość gry w pucharach. Szansa na wygraną jest, tylko wszyscy muszą zagrać na 100%.

7            -1
~~~FaNnatic9 0abg.!.!!!.
Coś czuje ze
Valencia dzis godnie się przywita z kibicami Białej Gwiazdy.. jak jest w 18

12            -3
~~~morganR22
morganR22
A ja piję od tygodnia ,bo wiem że i tak wygramy dzisiaj 3:1. To jest mecz nie tylko o 3 punkty,ale raczej,ale przede wszystkim o wiarę że ten sezon mozemy świętować na Adasiu(przed dzisiejszym meczem do zdobycia jest 21 punktów to jest MP murowany)Na nich kur....na nich Wisełko!!!!!!

19            -2
~~~J-23
nihil novi
jeszcze mecz się nie zaczął a już płaczliwe komentarze. Od dawna twierdzę że my - patrz -Wisła sezon już zakończyła. Wy, kibice, minusujecie mnie za to. Róbcie to dalej. Mam to gdzieś. Ja wiem swoje. Brak Głowackiego utwierdza mnie w przekonaniu że mam rację. Po meczu Ramirez będzie się tłumaczył w swoim stylu. Cytat : To był trudny mecz , z gatunku niewygodnych. Nie zagraliśmy optymalnie. Odpuściliśmy środek boiska i to się zemściło. To się już nie powtórzy. Koniec cytatu. A według mnie za tydzień to samo i podobna wypowiedź !!!

7            -14
SMOK
@~~~J-23
Nieźle cie chłopie pokręciło, styl Ramireza w wypowiadaniu się " To był trudny mecz , z gatunku niewygodnych. Nie zagraliśmy optymalnie. Odpuściliśmy środek boiska i to się zemściło". A ile razy KIko tak się wypowiadał, ze zdołał już pokazać swój styl? Oczywiście po przegranych meczach. Bardzo śmieszne. Widze, ze ty znasz Ramireza lepiej niz siebie samego.hahaha

7            -1
esaper
?
Siedem kroków do nieba ... czy do piekła ?

3            -1
ja-n
Jezus, Maria
Uryga w od 1. minuty. A na dodatek sniło mi sie że wygraliśmy (4-0). A to najgorszy znak

4            -3
~~~C
Przegramy 4-0
a pozniej po meczu spojrzcie na moj wpis. A L A N U R Y G A

5            -6
RobertB
dzisiejsza jedenastka
link » brak Głowy oraz Stilica, będzie ciężko, wg mnie lepiej już było przesunąć Sadloka na środek

7            -1
~~~J-23
J-23
do SMOK - jak mawiają Rosjanie - pożywiom uwidim.

3            -3
majk
Wystawianie Urygi
na środku obrony to czysty sabotaż Ramireza dramat drama dramat

5            -3
~~~nikepro
studio c+
co to za sierota obrzygana z tym redaktorkiem nie mogli znalesc osoby nie związanej z poległą?? !!

3            -1
~~~tomasz s
A ja mam taka teorie
ze ktoś z tej pierwszej czworki w każdej kolejce musi przegrać,a jako ze wszyscy procz legi już grali i wygrali wiec w tej pierwszej kolejce padlo na legie żeby przegrać.Tylko Wisla.

2            -1
SMOK
@~~~J-23
pożywiom uwidim? No ooo dzisiaj uwidisz, kak Wisła pożywi się Legią

2            -1
~~~kazek
@C
po meczu patrzę na twój wpis - ALAN URYGA!

4            -1