Piątek, 28 lipca 2017 r.

Fran Vélez: - Bardzo podoba mi się fizyczny charakter gry w Ekstraklasie

- Jeżeli chodzi o polską Ekstraklasę i hiszpańską Segunda División, to są to zupełnie inne ligi. Na pewno jest między nimi różnica. Bardzo zaznaczony jest jednak w obydwu tych ligach duch rywalizacji i to mnie zaskoczyło, jeśli chodzi o Ekstraklasę. Nie można lekceważyć żadnej drużny, bo każdy może zrobić ci krzywdę. W tym sensie te ligi są podobne. Są natomiast w Polsce zespoły, które śmiało mogłyby grać w lidze hiszpańskiej i jestem zaskoczony, że jest to tak mocna liga - mówił o swoich pierwszych doświadczeniach w Polsce Fran Vélez.

Hiszpan przychodząc do Wisły mówił, że cieszy go fakt, że według informacji w Polsce gra się mocno fizycznie, bo on sam lubi taką właśnie grę. Dlatego też spytaliśmy go o jego doświadczenia z pierwszych dwóch występów w Ekstraklasie.

- Muszę przyznać, że bardzo podoba mi się fizyczny charakter gry w Ekstraklasie. To jest coś, w czym czuję się bardzo dobre. Zwróciłem na to uwagę od samego początku i czuję się w tym bardzo komfortowo - wyraźnie śmiał się Vélez.

W związku z faktem, że czeka nas mecz z Górnikiem Zabrze, w którym największą gwiazdą jest jego rodak, Igor Angulo, Vélez został o tego napastnika zapytany.

- Igor to zawodnik bardzo szybki i bardzo niebezpieczny. Osobiście go nie znam, ale widziałem jego grę. Pochodzi z tych samych stron co ja. Nie można go zlekceważyć, trzeba go bardzo pilnować - zakończył wiślak.


 KK

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


8    Komentarze:

~~~Webik
Info
Dlaczego na naszej stronie kompletnie nie pojawiaja sie info. Dotyczace zdrowia pilkarzy.?Nie ma ani slowa jakie kontuzje maja ondrasek i bartkowski albo ile jeszcze nie bedzie pola. Redakcjooo

55            -1
macio1906
FRAN
podoba mi sie jego gra nie ma niestety tego dogrania ostatniego jak czerstwy chlebek ale zapierd..... za dwoch cos czuje ze na koniec sezonu minimum to podium

26            -3
Willem de Zwijger
"Pochodzi z tych samych stron co ja"
Angulo jest Baskiem z Barcelony, a Fran Velez Katalończykiem z Tarragony.

5            -21
Willem de Zwijger
Baskiem z Bilbao,
rzecz jasna.

6            -13
~~~simsoonek
Webik
Osobiście podoba mi się że dowiadujemy się o kontuzjach dopiero na konferencji przed meczem. Kontuzje, urazy to normalna rzecz i raczej nie powinno wychodzić poza szatnię co i komu dolega, bo można ułatwić rywalom zadanie i sobie dmuchać pesymistyczny balon, a po co to komu? Mamy szeroką kadrę, nie ma sensu cały tydzień gdybać kto i kogo ma zastąpić w następnej kolejce, to raczej niszczy drużynę a nic tak nie buduje szatni jak spokój.

32            -1
~~~Tw bolek
Willem de Zwijger
Przestań bredzić . Może wydasz dekret co i jak piłkarze mają mówić i kogo mają nazywać ziomkiem a kogo nie !Masakra z tobą,zrozum że każdy mówi co chce a nie to co tobie się podoba.

14            -4
Kosmaty
Jako defensywny pomocnik
przypomina grę Sobola znacznie bardziej niż Pol. Mi osobiście gra Lloncha podoba się bardziej, poza świetną grą defensywną dorzuca on jeszcze fajne zagrania do przodu. Ale być może Fran z czasem będzie grał bardziej otwarcie, zresztą Pol także początkowo grał zachowawczo nie wychylając się w ofensywie. Zresztą uważam, że panowie świetnie by się uzupełniali w systemie z 3 środkowymi pomocnikami. Velez przejąłby rolę zabezpieczenia tyłów, którą w ostatniej rundzie pełnił Llonch, a Pol byłby łącznikiem i balansował ofensywę z defensywą za co ostatnie pół roku odpowiadał Mączyński. Tak czy siak Velez to bardzo dobry piłkarz co potwierdził w 2 kolejkach obecnego sezonu i jak widać okazał się świetnym zakupem. Brawo dla Junco za wyszukanie go i sprowadzenie do Krakowa, brawo dla Ramireza za sprawne wkomponowanie go do drużyny i brawo dla samego zawodnika za dobre występy już na początku przygody z Wisłą. A mamy jeszcze Halilovicia (chciałbym zobaczyć go w lidze na boisku, myślę że szczególnie w ofensywie może nam zaprezentować całkiem ciekawą grę i alternatywę dla Petara) i Wojtkowskiego. o miejsce w środku pola trwa zacięta rywalizacja co jest tylko z pożytkiem dla drużyny ;)

12            0
~~~qazimierz
Marzę o środku pola Velez -Llonch -Brlek
Velez silny, prawdziwy zakapior. Świetny w grze głową. Llonch szybki, mobilny, pirania. Brlek też w defensywie potrafi napsuć krwi przeciwnikowi, jest nieprzyjemny, umie się zastawić. Ta trójka dobrze by się uzupełniała. W polskiej lidze, gdzie jednym z decydujących czynników jest walka, ciężko o lepszy środek pola. Nie zapominajmy, że Velez ma też bardzo przydatne doświadczenie. Mierzył się z wielkimi zespołami. Wie jak się poruszać, kiedy odpuścić, kiedy przyostrzyć. W starciach 1 na 1 widać, że to kawał cwaniaka i z niejednego pieca jadł chleb.

3            -2