Poniedziałek, 18 września 2017 r.

Rusza sprzedaż biletów na mecz z Jagiellonią

We wtorek, 19 września, rozpocznie się sprzedaż biletów na kolejny mecz piłkarzy krakowskiej Wisły na własnym stadionie. W nim "Biała Gwiazda" zmierzy się z Jagiellonią Białystok, a spotkanie to zaplanowano na sobotę, 30 września 2017 roku, na godzinę 20:30.

Bilety kupować będzie można na stronie bilety.wisla.krakow.pl, a także w Strefie Kibica.

Bilety przez Internet można będzie nabywać przez całą dobę. Po zakupie biletu online proszę sprawdzić status transakcji w zakładce "Twoje zakupy". Sprzedaż biletów na stronie bilety.wisla.krakow.pl zostanie zakończona w dniu meczu (30 września) o godzinie 14:30.

Bilety w Strefie Kibica można kupować:
- w dni powszednie w godzinach od 11:00 do 19:00;
- w dniu meczu (30 września) od godziny 11:00 do zakończenia pierwszej połowy.

UWAGA: w przypadku zakupu biletu w Strefie Kibica nie ma konieczności posiadania Karty Kibica. Kupujący musi jedynie podać swoje dane osobowe - imię, nazwisko oraz numer pesel.

Wyjątkowa promocja na Dzień Chłopaka!

Każda dziewczyna (bez względu na wiek), posiadająca karnet na mecze Wisły Kraków w rundzie jesiennej sezonu 2017/2018, może w ramach prezentu na Dzień Chłopaka zakupić swojemu wybrankowi bilet na spotkanie z Jagiellonią Białystok za jedyne 10 zł. Sprzedaż wejściówki w promocyjnej cenie nastąpi po uprzedniej weryfikacji danych w systemie.

5% zwrotu za zakup biletów dla posiadaczy nowej Karty Kibica z funkcją cashback!

Posiadacze nowej Karty Kibica Wisły Kraków z funkcją cashback » mogą skorzystać ze specjalnego pięcioprocentowego zwrotu wydanych środków na indywidualne konto cashback.

Źródło: Wisła Kraków SA


 Redakcja

Tagi:


Zobacz także:


Dodaj komentarz:


Nick:

Temat:

Tekst:

UWAGA: Dodając komentarz akceptujesz naszą politykę prywatności » oraz regulamin komentarzy »


14    Komentarze:

msn
Armia czy raczej drużyna?
Kolejna raz przekonamy się czy możemy mówić o armii BG czy raczej o niezbyt licznej drużynie...

30            -4
~~~Lukasz
Frekwencja
Koniec września, studenci wracają, wakacje powoli definitywnie się kończą, pogoda jeszcze nie taka zła. Jeżeli z frekwencją dalej nic nie ruszy to będzie znaczyło, że kibice nie stoją na wysokości zadania.

45            -3
~~~marcelo
karnet
Można jeszcze kupić bilet na sezon?

4            -8
stary wiślak
Wiem,że wielu sie ze mną nie zgodzi.
Ale rozgrywanie większosci meczów o 20.30 obniża frekwencję,srednio na każdy mecz o kilka tysięcy. I z góry dziękuję za argumenty broniące 20.30 jako dobrej pory rozgrywania meczu,bo je znam. Ale znam też opinie ludzi,którym ta pora kompletnie nie pasuje i tych jest wiecej.Twierdzę,że gdyby derby były o 18,czy 15.30 byłby możliwy komplet.Ja rozumiem,że dla wielu ta pora meczu jest wspaniała i jeszcze się powołują na kilka lig zagranicznych,ale to nie to.

20            -43
GrzegorzS
W naszym wspaniały kraju nikt się nie uczy
na doświadczeniach innych i wyważa otwarte drzwi. Zamiast pobrac wzory z Niemiec lepiej kąbinować po swojemu. fekt mamykolejke ligowa rozciągnięta nie wiem po jakiego grzyba na cztery dni. Mecz Poniedziałkowy to zapychacz antenowego czasu, dwa mecze piątkowe w tym ten zaczynający się o 18.00 to porażka. Na szczescie przestano grac w Niedzielę po sumie, bo to był juz szczyt szczytów. Po zatym ten pomysł by wszystkie mecze były pokazywane na żywo a potem i tak serwuje się powtórki. A juz zupełnie zabawna jest retransmisja sobotnia na nsport zaczynająca sie o 23.00, czyli tak 40 minut po zakończeniu transmisji na żywo. Co do grania meczy o 20.30 to zupełna zgoda pełna pomyłka. A juz granie ich o tej porze w listopadzie, grudniu czy lutym to strzał w stopę. W naszej strefie klimatycznej i przy naszej organizacji zycia święta pora zaczynania meczu powinna być 19.00. Dlaczego nie jest, bo nasza piłką rządzi TV i o tej porze zaczynają sie głowne dziennik efekt mecze sa spychane na porę po ich zakończeniu., Ale t czyta żywa głupota, bo większośc widowni meczowej ma w głębokim powazaniu głowne dzienniki kanałów informacyjnych. Co więcej w dobie telewizji nadającej wiadomości 24 godziny na dobe. To jakaś paranoja. Gdybym miał wpływ to kolejka była by ułożona mniej więcej tak. Pierwszy mecz na dzień dobry (otwierający kolejkę) w piątek o godzinie 19.00/19.30. Dlaczego bo piątek to normalny dzień pracy i wiele instytucji i firm, urzedów, szkół pracuje do 18.00/19.00. W sobotę cztery mecze dwa o 17.00 i dwa o 19.00. W niedzielę trzy mecze dwa o 17.00 i mecz zamykający kolejke o 19.00. Czyli realna pora kończenia meczy to maksymalnie 21, kiedy jeszcze normalnie funkcjonuje komunikacja miejska a w zimie jest jeszcze znosna aura. No ewentualnie można w okresie zimy przesunąc to granie z godziny 17.00 i 19.00 na 16.00 i 18.00. Ilu widzów ze stadionu odstrasza mecz grany 15 lutego o godzinie 20.30 tysiące, ale juz grany o 18.00 staje się dla wielu z nich meczem do przyjęcia. Ilu kibiców po prostu rezygnuje z pójścia na mecz bo jak się go zaczyna o 20.30 to maja problem z powrotem do domu jesli nie maja własnego środka lokomocji. W Krakowie to jest ptoblem co z mniejszymi miejscowościami, w których i do których komunikacja ustaje po 20.00. Przykądowo jak nie masz komunikacji własnej na niedalekie Bielany to w ostatnie autobusy w tamta stronę kończa jazdę o 22 z minutami a nocne autobusy tam nie kursują. Podobnie ma się sytuacja z innymi częściami Krakowa nie mówiąc już o całej do Krakowa przyległości. Stary wiślak ma 100% racji mecz o 20.30 to strzął w stope jeśli chce się zapełnic stadiony. Telewizja stoii w rozkroku z jednej strony podobają się jej pełne trybuny z drugiej puszcza mecze do objadu lub do późnej kolacji. Nikt nie robił i nie robi parametrycznych badań na stadiona i nie przygląda się przekrojowi kibiców w efekcie robi sie mecze dla przedziału wieku 15/70. Jak za komuny grano mecze w Niedziele o 11.00 to bywało na meczu o pietruchę po 20.00 widzów. Kto pamięta to pamięta srodowe czy niedzielne kolejki, kiedy to mecze grywane były między 16/18 bywało radiowe studjio S13 i były pełne stadiony. Przy obecnych mozliwościach TV przy tylu kanałach sportowych naprawdę organizacja telewizyjna leży i kwiczy i wymiata widzów ze stadionów. I ta wiara, że mecze naszej ligi przyciągają widzów przed TV. I owszem przyciągają mecze kilku drużyn, ale ilu widzów ze stadionów odciągają gdy jest mozliwośc wyoru między mecem ligi angielskiej i polskiej jeśli nie gra zespół któremu kibicujemy to efekt jest doś powszechny. Przykładowo kto poza kibicami Pogoni oglądął ich kopaninę z Wisłą Płock gdy do wyboru w tej samej stacji był mecz ligi angielskiej, hiszpańskiej, niemieckej? A ilu kibiców Wisły Płock ze względu na dostępnośc transmisji zostało w domu ze wzgledu na psią pogodę. Ilu kibiców Arki nie doszło na stadion ze wzgledu na porę grania ich meczu z Zagłebiem. Ilu widzów nie mogło zobaczyć ich meczu z Jagielonią, bo ktoś wydumał, że ma być grany w Poniedziałek o 18.00.

25            -14
~~~Tss
Stary Wislak
Ta pora jest idealna dla tych co oglądają mecz w domu.

26            -1
~~~ricardinh o
transmisje
TV płaci sporą kasę dla klubów i bardziej interesuje ich oglądalność stacji niż frekwencja na stadionie. Tylko że tą drogą można tez dojść do punktu, w którym kamery transmitujące mecz pokazywać będą boisko i garstkę widzów na trybunach. A to przełoży się na opinię, iż tej ligi ludzie nie chcą oglądać. Nie pomoże wtedy "cukierkowe opakowanie", ochy i achy wygłaszane przez komentatorów jakie to wspaniałe zagrania widzieliśmy, jacy to rokujący na przyszłość zawodnicy (po paru poprawnych kopnięciach piłki). Pozostanie tylko gra na sentymenty, bo to n a s z a, bliska sercu liga.

11            0
~~~BartekTSW
bo?
Ale pie*dolicie jak graliśmy El. LM albo fazę gr. Ligii Europy to nikomu nie przeszkadzała ani 20:45, ani 21:05

22            -3
therone
Dlatego najlepszym rozwiązaniem byłoby losowanie terminarza
Mecze byłyby rozgrywane w różne dni, o różnych godzinach. No i byłoby sprawiedliwiej, bo czemu np. Legia czy Lech prawie nigdy nie grają w poniedziałki? Powiecie: bo więcej kibiców przyjdzie na ich mecz w niedzielę o 18 niż w poniedziałek. Ale to samo jest z kibicami innych drużyn. :-) Chociaż takie rozwiązanie kwestii terminarza nie ma raczej szans.

7            -3
stary wiślak
Tss! Faktycznie! To dla takich pora idealna!
Zwłaszcza w okresie póznej jesieni i zimy! Chyba,że w tedy zmienią zdanie i bedą postulować mecze Wisły o wcześniejszej porze.Oczywiste jest przecież to,że spada iloś widzów z dziećmi i ludzi dojeżdżająchych komunikacją publiczną z meczu i na mecz.

5            -17
~~~tss
stary wiślak
Do tego dodaj małolatów którzy czekają cały tydzień żeby się napić w sobotę alkoholu i jechać na balety i już odpada kilka tysięcy.

8            -5
~~~jaro862
przykro ogladać pustki na trybunach
ceny biletów na ekstraklase nie są rynkowe ... szkoda ze takie kiepskie rozeznanie rynku maja włodarze klubów ekstraklasy ... chyba jedynie Górnik odrobił zadanie domowe

10            -5
pawelkaper1
@GrzegorzS
Kolego ja akurat zawsze po powrocie ze stadionu oglądam tę zabawną powtórkę. Już na spokojnie i z powtórkami. Jak ktoś nie chce być na stadionie to zawsze wymyśli wymówkę😉

21            0
stary wiślak
~~tss!
Tym ,o których piszesz żadna pora meczu nie przeszkadza.Wiem,że sobie żartujesz. Oczywiście derby czy mecz z Legią to inna kwestia,ale generalnie mniej ludzi przychodzi na mecze Wisły o 20.30 i jestem tego pewien.

2            -10